Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli

dodano: 11.02.2019, 9:33
akcje wątku: drzewko

Autor: Teofila (w podróży)

Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.

Była dziewczyna Ryan'a Magers'a, abortowała ich dziecko wbrew jego woli, Magers pozwła klinike aborcyjną, która tego dokonała, za dokonanie "zabiegu" wbrew jego woli.

Jego adwokat, Brent Helms, uważa, że to nie w porządku, że mężczyźni nie mają nic do powiedzenia, jeżeli chodzi o życie ich nienarodzonych dzieci - w tej chwili mężczyźni w USA nie mają żadnych narzędzi prawnych, żeby chronić życie swoich poczętych dzieci.

Organizacja "The Man and Abortion Network" (MAN)

https://www.menandabortion.net/

pomaga mężczyznom, których żony/partnerski zdecydowały się na aborcję wbrew ich woli, jak również tym, którzy zgodzili się na aborcję, czy nawet - zmuszali do niej swoją żonę/partnerkę, a teraz tego żałują.

Za:

https://www.lifenews.com/2019/02/08/dad-sues-abortion-facility-after-girlfriend-aborted-their-baby-despite-his-objections/

Nu, ciekawa rzecz, bo z tego jasno wynika, po pierwsze, że coś się zaczyna zmieniać w mentalności ludzi, a po drugie, że jednak nie wszystkie kobietki są takie biedne i przymuszone do tego przez tragiczne okoliczności życia i swoich brutalnych partnerów.

Jak się okazuje, są i tacy mężczyźni, którzy chcą wychować dziecko, a kobitka i tak woli je zabić.

Jezu Chryste Miłosierny, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.

+++

  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|ProjectPi v2 11.02.2019, 9:49
    Ciekawa rzecz, że pozwał klinikę a nie swoją byłą. A i przecież gotów był własnej macicy użyczyć.
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Teofila (w podróży) 11.02.2019, 10:01

    Ciekawa rzecz, że pozwał klinikę a nie swoją byłą. A i przecież gotów był własnej macicy użyczyć.


    Nu, strasna zec, ja też uważam - dokładnie tak jak pani - że kobiety mają gorzej na tym świecie.

    A jednak uważam też, że zabicie swojego dziecka jest najhaniebniejszą rzeczą na świecie.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Cyrenejczyk 11.02.2019, 9:51
    jeśli cudzołożył (a tak wynika z kontekstu wątku) to poniósł tego konsekwencje
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Zawistowski 11.02.2019, 9:53

    jeśli cudzołożył (a tak wynika z kontekstu wątku) to poniósł tego konsekwencje


    Hmmm. Jeśli Włoszka cudzołożyła, to mąż mógł ją utłuc w przypływie złości i do więzienia wtedy nie szedł. Jeszcze 20 lat temu, nie wiem jak teraz.
    I nie jestem pewien, czy to OK
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Cyrenejczyk 11.02.2019, 10:03

    Hmmm. Jeśli Włoszka cudzołożyła, to mąż mógł ją utłuc w przypływie złości i do więzienia wtedy nie szedł. Jeszcze 20 lat temu, nie wiem jak teraz.
    I nie jestem pewien, czy to OK


    domaganie się przez "byłego chłopaka" praw ojcowskich trąci hipokryzją
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Teofila (w podróży) 11.02.2019, 10:06

    domaganie się przez "byłego chłopaka" praw ojcowskich trąci hipokryzją


    No cóż, często to właśnie chłopcy zostają ojcami.

    I niektórzy wtedy dorastają.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Cyrenejczyk 11.02.2019, 10:11

    No cóż, często to właśnie chłopcy zostają ojcami.

    I niektórzy wtedy dorastają.


    ten akurat z urażonym własnym ego nie dorósł do roli ojca
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Teofila (w podróży) 11.02.2019, 10:51

    ten akurat z urażonym własnym ego nie dorósł do roli ojca


    "Urażone własne ego", bo pozywa za aborcję jego dziecka wbrew jego woli?

    Uważasz, Szymonie, że powinien się po prostu pokornie zgodzić, i tyle?
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Cyrenejczyk 11.02.2019, 11:36

    "Urażone własne ego", bo pozywa za aborcję jego dziecka wbrew jego woli?

    Uważasz, Szymonie, że powinien się po prostu pokornie zgodzić, i tyle?


    powinien był zrobić to co powinien zrobić mężczyzna wobec kobiety czyli być odpowiedzialnym
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Agnes32 11.02.2019, 11:50

    powinien był zrobić to co powinien zrobić mężczyzna wobec kobiety czyli być odpowiedzialnym


    ^
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Agnes32 11.02.2019, 11:50

    powinien był zrobić to co powinien zrobić mężczyzna wobec kobiety czyli być odpowiedzialnym


    ^
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Teofila (w podróży) 11.02.2019, 13:40

    powinien był zrobić to co powinien zrobić mężczyzna wobec kobiety czyli być odpowiedzialnym


    Że niby nie wpółżyć bez ślubu?

    Zgoda.

    Ale jak już współżył i - ku wielkiemy zdziwieniu zainteresowanych bocian przyniósł dziecko, to miło z jego strony, że jednak chciał je ocalić.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Ligure 11.02.2019, 10:12

    Hmmm. Jeśli Włoszka cudzołożyła, to mąż mógł ją utłuc w przypływie złości i do więzienia wtedy nie szedł. Jeszcze 20 lat temu, nie wiem jak teraz.
    I nie jestem pewien, czy to OK


    To nie tak. Funkcjonowało w kodeksie karnym pojęcie tzw. delitto d'onore (przestępstwo w obronie honoru), powszechnie zwane crimini di passione (zbrodnie namiętności) i dotyczyło nie tylko mężczyzn, ale też kobiety. Kary przewidziane przez kodeks, były zredukowane w odniesieniu do przestępstw popełnionych z innych powodów.
    Będziemy działać wspólnie na rzecz naszej odnowy, narodzin wspólnego luksusu, przyszłych splendorów i Powszechnej Republiki.
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Elpis 11.02.2019, 15:59

    jeśli cudzołożył (a tak wynika z kontekstu wątku) to poniósł tego konsekwencje


    On nie poniósł konsekwencji, tylko jego dziecko, które zabito.
    Odpowiedz
  • Re: Mężczyźni biorą sprawy w swoje ręce: Amerykanin pozywa klinikę aborcyjną za abortowanie jego dziecka wbrew jego woli|Zawistowski 11.02.2019, 9:51
    Też mnie to zastawiało. Przyzwolenie na totalne ignorowanie ojca.
    Aborcja nie jest dla tematem z antypodów, ale najbliższej rodziny. Jak praktycznie dla każdego Polaka.
    Kobieta idzie do przychodni zamawia zabieg i to wszystko (no teraz to musi się do Czech pofatygować). Nikt o wolę ojca nie pyta i nikt nie bierze go pod uwagę.
    Ja wiem, że można sobie założyć, że ojciec siedzi w przychodni (a jeszcze lepiej w knajpie) i trzyma kciuki za skrobankę, ale może być i tak, że tego nie chce. I co wtedy może zrobić? Co jeśli uważa, że w łonie jest jego jedyny syn a mama własnie postanowiła go (z sobie wiadomych powodów) zabić?
    Nie może zrobić nic
    Troszeczkę to nie fair, tak myślę i nie wiem czy pozwaną stroną powinna być tylko klinika. Klinika realizuje zlecenie. W przypadku zabójstwa na zlecenie odpowiada zarówno cyngiel, jak i boss, który wpłaca mu kasę.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook