Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Gotowość Abrahama

dodano: 12.01.2018, 21:36
akcje wątku: drzewko

Autor: Kapulik

Linkuję poniżej fragment ciekawej debaty w której to ateista - nihilista pyta pastora czy ten byłby gotów złożyć w ofierze własne dzieci niczym Abraham. Przerażające jest to i chyba powinno być dla każdego nie spranego mózgu, że pastor ubolewa nad tym, że nie wie czy miałby na tyle odwagi. 

Ja zaś jestem pewien, że takiego ojca, który na żądanie bóstwa, zjawy czy innego ducha byłby w stanie mnie zabić poprostu bym się wyrzekł.

https://youtu.be/wKySoGwfe9c

Pytanie pada w 13min 16s

  • Re: Gotowość Abrahama|. 12.01.2018, 21:54
    To na pewno nie tak...
    Czy potrafisz wyobrazić sobie zażyłość Abrahama z Bogiem?
    W niej jest odpowiedź.
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|tia 12.01.2018, 23:32
    Ok. 27 minuty.
    Wolę jednak przekład katolicki niż protestancki. Katolicy w mojej ocenie słusznie tłumaczą, że Jezus nie był zaplanowany na mękę, ale przewidziany. Tłumaczenie katolickie Dz 2,23 (słowo "przewidzenia" od przewidzieć) jest zbieżne z 1 P 1,20. Oznaczałoby to, że katolicy słusznie interpretują całościowo PŚ, nie obarczając Boga tym, że zaplanował krew swojego Syna na odkupienie świata, ale w swojej mądrości i miłości przewidział, obdarzając ludzi wolną wolą, że krew Jego Syna odkupi świat od grzechu. Oznaczałoby to, że protestanci z Boga robią mordercę, który z premedytacją zaplanował śmierć swojego Syna dla osiągnięcia swojej chwały, katolicy zaś z Boga czynią największego mędrca, który przewidział konieczność przelania krwi swojego Syna, aby z miłości swojego najcenniejszego daru, jaki mógł ofiarować światu, odkupić świat od grzechów i dać wszystkim ludziom możliwość zbawienia, aby mogli uczestniczyć w miłości Boga żywego w pełnej chwale. Punkt dla katolików.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|tia 12.01.2018, 23:32
    Ok. 30 minuty pastor odlatuje w swoich głupotkach. Na pytanie nihilisty i sceptyka, dlaczego nie gwałci, nie morduje i takie tam, pastor odpowiada, że nihilista-sceptyk zakłada co pastor, że jest bożym stworzeniem uczynionym na boży obraz i podobieństwo. No śmiech na sali. Gdyby pastor był uczciwy, to odpowiedziałby: panie, pan nie uderzy mnie w twarz, bo debata jest rejestrowana i gdyby pan to zrobił, to zatroszczyłbym się, aby wytoczono panu taki proces sądowy, który zagroziłby panu pierdlem, a pan w pierdu, zakładam, wylądować nie chce :-D.
    Lepiej jest dyskutować z katolikami, bo wydaje się, że maja większe poczucie rzeczywistości niż protestanci :-)
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|tia 13.01.2018, 0:13
    Ok. 55 minuty na pytanie o biblię ani odpowiedź sceptyka nihilisty, ani pastora nie jest dostatecznie satysfakcjonująca. Biblia jest tylko fundamentem do zinstytucjonalizowania się chrześcijaństwa i dlatego też była konieczna, o czym na pewno wiedział przebiegły i mądry Konstantyn, gdy chciał władać Cesarstwem Rzymskim bez większych zgrzytów. Konieczne było dla państwowej religii, aby dać jej księgi, by tam samym uprawdopodobnić sens nowej wiary państwowej, by ta nie była postrzegana jako zmyślona pogadanka wędrujących po cesarstwie bajarzy. Oddanie księgi wiary dawało w tamtych czasach poczucie wielkiego autorytetu, bo stworzono nowy rodzaj uczonych w piśmie, tym razem już nie Faryzeuszy. Spryt i bystrość rozumu Konstantyna należy bardzo cenić, bo uczynił coś niebywałego w dziejach ludzkości, stworzył prężna instytucję religią, która trzymała w garści znaczną część świata na tamte czasy. Po to była potrzebna biblia w ogóle, ab nadać wyższy sens nowej religii państwowej i żeby gawiedź odnosiła się z większym szacunkiem poprzez spisany "dokument historyczny" o dziejach narodu wybranego i Jezusa, oddając tę gawiedź pod grono autorytetu nowych, uczonych w piśmie. Mahomet miał zatem doskonały wzór do naśladowania, oddając Arabom Koran :-)
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|mariaelena 13.01.2018, 8:27

    Ok. 55 minuty na pytanie o biblię ani odpowiedź sceptyka nihilisty, ani pastora nie jest dostatecznie satysfakcjonująca. Biblia jest tylko fundamentem do zinstytucjonalizowania się chrześcijaństwa i dlatego też była konieczna, o czym na pewno wiedział przebiegły i mądry Konstantyn, gdy chciał władać Cesarstwem Rzymskim bez większych zgrzytów. Konieczne było dla ...


    "... kto w ogóle zasługuje na wiarę, czyją własnością jest Pismo Święte, kto przez kogo, kiedy i komu przekazał ową naukę, mocą której ludzie stają się chrześcijanami? Tam bowiem, gdzie okaże się, że istnieje prawdziwa nauka, tam będzie istniało również prawdziwe Pismo Święte, prawdziwy jego wykład oraz w ogóle cała prawdziwa tradycja chrześcijańska" (Preskrypcja przeciw heretykom 19).Tertulian ok 200 r.


    "Cóż więc? Gdyby o jakim drobnym zagadnieniu wyłoniła się dyskusja, czyż nie trzeba by zwrócić się do najstarszych Kościołów, w których żyli Apostołowie i od nich brać to, co w dyskutowanym zagadnieniu jest pewne i jasne? A jak należałoby postąpić, gdyby Apostołowie nie zostawili nam ksiąg? Czyż nie trzeba by iść za normą tradycji, jaką przekazali tym, którym powierzyli Kościoły?"

    I dalej

    "Cechę charakterystyczną Ciała Chrystusowego poznaje się po następstwie biskupów, którym Apostołowie przekazali Kościół rozprzestrzeniony na wszystkich miejscach. W nim najpilniej strzeże się Pisma Świętego w niesfałszowanej postaci: niczego nie dodano, niczego nie ujęto. W nim czyta się je bez fałszowania i wykłada się je prawidłowo, pilnie, bez groźby niebezpieczeństwa i bez bluźnierstwa. W nim jest przede wszystkim dar miłości, który jest cenniejszy od poznania, chwalebniejszy niż dar proroctwa, znamienitszy od wszelkich innych charyzmatów".
    Św Ireneusz (II w, zmarł w 202 r.- o Konstantynie Wielkim to jeszcze wróble nawet nie ćwierkały.) Zdemaskowanie i odparcie fałszywej gnozy [Adversus haereses] III, 4, 1; IV, 33, 8; por. też III, 24, 1; IV, 26, 2-5)
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|tia 13.01.2018, 13:44

    "... kto w ogóle zasługuje na wiarę, czyją własnością jest Pismo Święte, kto przez kogo, kiedy i komu przekazał ową naukę, mocą której ludzie stają się chrześcijanami? Tam bowiem, gdzie okaże się, że istnieje prawdziwa nauka, tam będzie istniało również prawdziwe Pismo Święte, prawdziwy jego wykład oraz w ogóle cała prawdziwa ...


    Chcesz, możesz sobie wierzyć w cokolwiek się tobie podoba. Twoja sprawa. Nie ulega wątpliwości, że Konstantyn w dziejach ludzkości zrobił rzecz niebywałą jak na tamte czasy. On dopuścił teksty, które stały się oficjalne do stosowania. Co przeredagowano, tego już nie wiemy i się nie dowiemy. A Pismo Święte, które znamy jest bardzo okrojone z tekstów, jakie były znane wczesnemu chrześcijaństwu. Oczywiście dopuszczenie jednych tekstów do świętości kanonicznej i pominięcie innych tekstów do degradacji apokryficznej lub heretyckiej było konieczne dla władzy Cesarstwa, bo każdy polityk musi działać najpierw w swoim interesie, aby mówić o interesie państwa bądź imperium.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|mariaelena 13.01.2018, 14:07

    Chcesz, możesz sobie wierzyć w cokolwiek się tobie podoba. Twoja sprawa. Nie ulega wątpliwości, że Konstantyn w dziejach ludzkości zrobił rzecz niebywałą jak na tamte czasy. On dopuścił teksty, które stały się oficjalne do stosowania. Co przeredagowano, tego już nie wiemy i się nie dowiemy. A Pismo Święte, które znamy ...


    a o czym ty teraz?
    Ze źródłami dyskutujesz?
    Jak nie wiesz to poszukaj materiałów źródłowych i się dowiedz. Niewiedza to twój problem i nie wiem co to ma do rzeczy, w co wierzę albo w co nie wierzę, sądząc, że to akurat nie twój problem.
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|tia 13.01.2018, 17:20

    a o czym ty teraz?
    Ze źródłami dyskutujesz?
    Jak nie wiesz to poszukaj materiałów źródłowych i się dowiedz. Niewiedza to twój problem i nie wiem co to ma do rzeczy, w co wierzę albo w co nie wierzę, sądząc, że to akurat nie twój problem.


    Nigdy nie dyskutuję ze źródłami, dyskutuję tylko w cudzą wiarą, która podaje jakiekolwiek źródła, z których nic nie wynika więcej niż to co podaje w sposób niedostateczny. Bo co uważasz przez źródła jakie podajesz? Że kanon PŚ jaki znamy był ustanowiony przed Konstantynem? Jeżeli tak , to podaj dowód, który nie budzi wątpliwości.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|mariaelena 13.01.2018, 18:24

    Nigdy nie dyskutuję ze źródłami, dyskutuję tylko w cudzą wiarą, która podaje jakiekolwiek źródła, z których nic nie wynika więcej niż to co podaje w sposób niedostateczny. Bo co uważasz przez źródła jakie podajesz? Że kanon PŚ jaki znamy był ustanowiony przed Konstantynem? Jeżeli tak , to podaj dowód, który nie ...


    Mogę tobie, co najwyżej, okulary polecić. Jednak nie sądzę, że będą wyposażone w funkcję czytania, za ciebie, ze zrozumieniem. Zawsze możesz lopatkę sobie do nich domontować, w ramach łopatologii użytkowej.
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|tia 13.01.2018, 20:26

    Mogę tobie, co najwyżej, okulary polecić. Jednak nie sądzę, że będą wyposażone w funkcję czytania, za ciebie, ze zrozumieniem. Zawsze możesz lopatkę sobie do nich domontować, w ramach łopatologii użytkowej.


    To może zapytam inaczej, abyś nie martwiła się ani o moje okulary, ani o moje umiejętności czytania ze zrozumieniem: czy List Wielkanocny biskupa egipskiego Atanazego został napisany przed Konstantynem? Czy Atanazy nie stał się popularny po soborze nicejskim?
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|mariaelena 13.01.2018, 20:39

    To może zapytam inaczej, abyś nie martwiła się ani o moje okulary, ani o moje umiejętności czytania ze zrozumieniem: czy List Wielkanocny biskupa egipskiego Atanazego został napisany przed Konstantynem? Czy Atanazy nie stał się popularny po soborze nicejskim?


    Popularność mierzona na sztuki czy na wagę?

    http://legendy-prl.pl/popularne-1.jpg

    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|tia 13.01.2018, 20:41

    Popularność mierzona na sztuki czy na wagę?

    http://legendy-prl.pl/popularne-1.jpg


    No widzisz, mało wiesz, nie wyciągasz wniosków, tylko sobie stosujesz nieudolne szyderstwo. Jakoś wszystko co znamy powstało po soborze nicejskim, ale ignoranci są zdolni tylko do nieudolnego szyderstwa.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|mariaelena 13.01.2018, 21:18

    No widzisz, mało wiesz, nie wyciągasz wniosków, tylko sobie stosujesz nieudolne szyderstwo. Jakoś wszystko co znamy powstało po soborze nicejskim, ale ignoranci są zdolni tylko do nieudolnego szyderstwa.


    Oh... (eł)geniuszu .. blyśnij czymś jeszcze, chętnie przeczytam popis kolejnej bufonady
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|tia 13.01.2018, 23:11

    Oh... (eł)geniuszu .. blyśnij czymś jeszcze, chętnie przeczytam popis kolejnej bufonady


    Błyskać to możesz sama. Nie chcesz nic powiedzieć o Kodeksach wspomnianych o Listach wspomnianych, a sugerowałaś, że PŚ jakie znamy obecnie było już unormowane przed Konstantynem. Nie wiem kto cię uczył, czy sama się uczysz, ale jak sama się uczysz, to jednak życzę tobie rzetelności w nauce.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gotowość Abrahama|mariaelena 13.01.2018, 23:56

    Błyskać to możesz sama. Nie chcesz nic powiedzieć o Kodeksach wspomnianych o Listach wspomnianych, a sugerowałaś, że PŚ jakie znamy obecnie było już unormowane przed Konstantynem. Nie wiem kto cię uczył, czy sama się uczysz, ale jak sama się uczysz, to jednak życzę tobie rzetelności w nauce.


    Brawo! Bis!
    "Ty być mój fan":D
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook