Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność

dodano: 12.03.2018, 11:05
akcje wątku: drzewko

"Mało znaną cechą sprawowania urzędu przez Papieża Franciszka jest jego posługa kolegialna. Od początku pontyfikatu Papież kładzie nacisk na to, że jest Biskupem Rzymu, czyli współbratem w biskupstwie wobec innych biskupów, zachowując oczywiście pierwszeństwo.

Wydaje się, że Papież Franciszek wygłosił jedno z najważniejszych swych przemówień 17 października 2015 roku, w uroczystość upamiętniającą 50. rocznicę ustanowienia przez papieża Pawła VI Synodu Biskupów. Było to akurat w trakcie trwania Synodu o Rodzinie. Wtedy Ojciec Święty mówił o synodalności, którą określił konstytutywnym wymiarem Kościoła. "Od początku mojej posługi jako Biskup Rzymu pragnąłem dowartościować Synod, który należy do najcenniejszych dziedzictw ostatniego zgromadzenia soborowego (…). Właśnie droga synodalności jest drogą, której Bóg oczekuje od Kościoła trzeciego tysiąclecia" - powiedział wtedy Ojciec Święty Franciszek.

W encyklice Evangelii gaudium (Radość ewangelii) Papież pisze, że "nie jest stosowne, żeby Papież zastępował lokalne episkopaty w rozeznaniu wszystkich problemów wyłaniających się na ich terytoriach. W tym sensie dostrzegam potrzebę przyjęcia zbawiennej «decentralizacji»". Widać wyraźnie, że Papież powierza lokalnym konferencjom biskupów pewną władzę.

Kolegialność zaś wobec innych biskupów wyraża się nie tylko w samym sprawowaniu urzędu, ale także w sposobie sprawowania tego urzędu".

Jest to komentarz ks. dr Pawła Rytla-Andrianika rzecznika Konferencji Episkopatu Polski.

https://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,6784,rzecznik-kep-franciszek-jest-bratem-dla-biskupow-z-calego-swiata.html

Trzy błędy Soboru Watykańskiego II: wolność religijna, ekumenizm i kolegialność odpowiadają dokładnie zasadom rewolucji francuskiej: wolności, równości i braterstwu! Sobór był "rokiem 1789 w Kościele".
Świat, w którym człowiek jest centrum i celem wszystkiego i w którym wszyscy mają przykładać się do urzeczywistniania raju na ziemi, odpowiada światopoglądowi masonów, ale nie chrześcijan.

Kolegialność to protestantyzacja.

 

  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|henryk1 12.03.2018, 11:55
    Ja tylko jeszcze dorzucę, że Franciszek w przedszkolu, wykrzywiał się kolegom.
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|[email protected] 12.03.2018, 12:14

    Ja tylko jeszcze dorzucę, że Franciszek w przedszkolu, wykrzywiał się kolegom.


    Dlaczego wyszydzasz tematy ważne dla katolickiej wiary?
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|mariaelena 12.03.2018, 12:44

    Dlaczego wyszydzasz tematy ważne dla katolickiej wiary?


    Nie wyszydza żadnego tematu.
    Robisz to ty, systematycznie. Codziennie.
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|[email protected] 12.03.2018, 12:51

    Nie wyszydza żadnego tematu.
    Robisz to ty, systematycznie. Codziennie.


    Z takimi, jak Ty - nie rozmawiam.
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|mariaelena 12.03.2018, 12:58

    Z takimi, jak Ty - nie rozmawiam.


    Oh... mam płakać już, czy zaraz potem?
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|Agnes32 12.03.2018, 16:34

    Z takimi, jak Ty - nie rozmawiam.


    Pozbieraj szybko swoje foremki, bo jeszcze którąś się pobawi :D
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|[email protected] 12.03.2018, 12:14
    Zasada kolegialności, która w znaczeniu dzisiaj jej przypisywanym, nie znajduje żadnego potwierdzenia w Tradycji Kościoła. Tradycja katolicka nie zna terminu "kolegialność" jako określenia natury władzy w Kościele. Termin ten pojawił się po raz pierwszy w roku 1951 za sprawą o. Y. Congara (szara eminencja Vaticanum II - Wikipedia) i od tej pory stał się słowem-kluczem w ustach nowych teologów, domagających się zmiany hierarchicznego ustroju Kościoła, co pomogłoby im w jego protestantyzacji.
    Słowa "DUCH KOLEGIALNY" nie schodzą im z ust.
    Pan Jezus ustanowił HIERARCHICZNY USTRÓJ KOŚCIOŁA.
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|mariaelena 12.03.2018, 12:29

    Zasada kolegialności, która w znaczeniu dzisiaj jej przypisywanym, nie znajduje żadnego potwierdzenia w Tradycji Kościoła. Tradycja katolicka nie zna terminu "kolegialność" jako określenia natury władzy w Kościele. Termin ten pojawił się po raz pierwszy w roku 1951 za sprawą o. Y. Congara (szara eminencja Vaticanum II - Wikipedia) i od tej ...


    Najprawdopodobniej stalo się to wówczaa:
    "Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był w domu, zapytał ich: «O czym to rozprawialiście w drodze?» 34 Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy. 35 On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: «Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich!». 36 Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: 37 «Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał».


    38 Wtedy Jan rzekł do Niego: «Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami». 39 Lecz Jezus odrzekł: «Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. 40 Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami. 41 Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. " Mk 9

    Albo jak uczniom nogi obmywał
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|Darcheville 12.03.2018, 13:31

    Najprawdopodobniej stalo się to wówczaa:
    "Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był w domu, zapytał ich: «O czym to rozprawialiście w drodze?» 34 Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy. 35 On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: «Jeśli kto ...


    wszystko prawda,niemniej problem jest

    „Po dwudziestu trzech latach jako arcybiskup Konakry i po dziewięciu latach jako sekretarz Kongregacji do spraw Ewangelizacji narodów mogę powiedzieć, że kwestia wierzących rozwiedzionych lub rozwiedzionych i żyjących w nowych związkach cywilnych nie jest palącym wyzwaniem dla Kościołów Afryki czy Azji. Przeciwnie, jest to obsesja niektórych Kościołów zachodnich, które chcą narzucić tzw. odpowiedzialne teologicznie i odpowiednie duszpastersko rozwiązania, radykalnie sprzeczne z nauczaniem Jezusa i Magisterium Kościoła (…). Nie można sobie wyobrażać jakiegokolwiek rozdźwięku między Urzędem Nauczycielskim a duszpasterstwem. Pogląd polegający na umieszczeniu Urzędu Nauczycielskiego w jakiejś pięknej szkatułce przez oderwanie go od praktyki duszpasterskiej, która miałaby ewoluować zależnie od okoliczności, mód i namiętności, jest jakąś formą herezji, niebezpieczną, schizofreniczną patologią."

    kardynał Sarah


    czy opacznie rozumiana kolegialność nie prowadzi do takich właśnie historii?czy poszczególne episkopaty nie przekraczają swoich kompetencji?
    „Nic nie powinno cię niepokoić, nic nie ma prawa cię przerażać, wszystko mija. Bóg się nie zmienia. Cierpliwość osiąga wszystko. Kto ma Boga, temu nie brakuje niczego,sam Bóg wystarczy” św.Teresa z Avila
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|[email protected] 12.03.2018, 14:31

    wszystko prawda,niemniej problem jest

    „Po dwudziestu trzech latach jako arcybiskup Konakry i po dziewięciu latach jako sekretarz Kongregacji do spraw Ewangelizacji narodów mogę powiedzieć, że kwestia wierzących rozwiedzionych lub rozwiedzionych i żyjących w nowych związkach cywilnych nie jest palącym wyzwaniem dla Kościołów Afryki czy Azji. Przeciwnie, jest to obsesja ...


    "czy opacznie rozumiana kolegialność nie prowadzi do takich właśnie historii?czy poszczególne episkopaty nie przekraczają swoich kompetencji?

    - Kościół Katolicki jest hierarchiczny. Takim ustanowił go Pan Jezus.
    "Kolegialność", "demokratyczne rządy" to wymysł kolejnych rewolucji, od francuskiej poczynając, na bolszewickiej zatrzymując się (wszak to chyba nie koniec).
    Pan Bóg ustanowił hierarchię w niebie i na ziemi.
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|Elpis 12.03.2018, 14:41

    wszystko prawda,niemniej problem jest

    „Po dwudziestu trzech latach jako arcybiskup Konakry i po dziewięciu latach jako sekretarz Kongregacji do spraw Ewangelizacji narodów mogę powiedzieć, że kwestia wierzących rozwiedzionych lub rozwiedzionych i żyjących w nowych związkach cywilnych nie jest palącym wyzwaniem dla Kościołów Afryki czy Azji. Przeciwnie, jest to obsesja ...


    Wszystko dzisiaj koncentruje się w obszarze rządzenia i stanowienia. Kolegialność rozumie się, jako udział w rządzeniu i dochodzi do swoistych i rzeczywistych paradoksów o których napisałeś.
    Normalnie biskupi i episkopaty, aby były wiarygodne były złączone z papieżem wyznając wraz z nim jedną wiarę, jedną liturgię, jedną jurysdykcję i jednakowe normy moralne.
    Dzisiaj nie można już mówić o jedności KK, bo takowej po prostu już nie ma – tak to przynajmniej na zdrowy rozum wygląda. Jeśli papież toleruje tak skrajną "różnorodność", to gdzie jest jedność oparta o prawdę? – bo przecież przede wszystkim o prawdę się rozchodzi, prawda?
    W zamian prawdy mamy sytuacjonizm, relatywizm, ekumenizm bez prawdy, emocjonalizm, indywidualizm, razpoznawalizm czy dialogizm i inne "izmy"…

    Gdzie jest Kościół? zawsze Kościół był tam gdzie Piotr, dzisiaj Piotr nie chce być Piotrem, a jeżeli chce, to tylko po to (w oparciu o wiadomości płynące z Watykanu), by w KK niszczyć to, co jeszcze katolickiego w nim po trwającej wciąż rewolcie pozostało.

    Zadaniem Piotra jest (wraz z wierzącymi) oddawać chwałę Jedynemu Bogu, umacniać braci w wierze, strzec i zachować Chrystusową naukę i głosić ją tym, którzy jej nie znają albo prostować, gdy popadli w błąd.

    Gdzie jest Piotr?
    Gdzie jest Chrystusowy Kościół?

    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|Darcheville 12.03.2018, 15:03

    Wszystko dzisiaj koncentruje się w obszarze rządzenia i stanowienia. Kolegialność rozumie się, jako udział w rządzeniu i dochodzi do swoistych i rzeczywistych paradoksów o których napisałeś.
    Normalnie biskupi i episkopaty, aby były wiarygodne były złączone z papieżem wyznając wraz z nim jedną wiarę, jedną liturgię, jedną jurysdykcję i jednakowe normy ...


    udział w rządzeniu też można dobrze rozumieć,jako współpracę,i nie ma w tym nic złego,jeżeli respektuje się prymat papieża w tych najważniejszych rzeczach jak doktryna
    niemniej słaby głos z Watykanu sprzyja nadużyciom,dlatego zgadzam się z Tobą Elpis że potrzebny jest silny,stanowczy głos papieża,bo to on skupia uwagę wiernych
    „Nic nie powinno cię niepokoić, nic nie ma prawa cię przerażać, wszystko mija. Bóg się nie zmienia. Cierpliwość osiąga wszystko. Kto ma Boga, temu nie brakuje niczego,sam Bóg wystarczy” św.Teresa z Avila
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|mariaelena 12.03.2018, 16:10

    wszystko prawda,niemniej problem jest

    „Po dwudziestu trzech latach jako arcybiskup Konakry i po dziewięciu latach jako sekretarz Kongregacji do spraw Ewangelizacji narodów mogę powiedzieć, że kwestia wierzących rozwiedzionych lub rozwiedzionych i żyjących w nowych związkach cywilnych nie jest palącym wyzwaniem dla Kościołów Afryki czy Azji. Przeciwnie, jest to obsesja ...


    Opacznie, tak. Z tym się zgodzę.
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|Elpis 12.03.2018, 14:12

    Najprawdopodobniej stalo się to wówczaa:
    "Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był w domu, zapytał ich: «O czym to rozprawialiście w drodze?» 34 Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy. 35 On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: «Jeśli kto ...


    Albo jak uczniom nogi obmywał.
    •••
    Gdy Pan Jezus uczniom nogi obmywał nadal zachował hierarchię, którą – z Boskiej swojej mocy – nadał wcześniej Piotrowi, a którą potwierdził także po swoim Zmartwychwstaniu. Urząd Piotra jest urzędem z Boskiego nadania i nikt, kto trwa w nauce Pana Jezusa nie może przeciwko temu – bez popadnięca w herezję – nadaniu wystąpić, czy dokonywać samowolnie w tym zakresie modyfikacji.

    Mam wrażenie, że gdzieś umyka nam fakt, że i obecny Kościół jest tym samym (a może już nie?), który został powołany Przez Pana Jezusa i że prawa w nim istniejące od czasu jego zaistnienia nie mogą ulec zmianie, bo są z Boskiego ustanowienia. I żaden "duch czasów", żadna "obecna sytuacja" czy koniunktura, żadne nowe pomysły (często najgorliwszych przeciwników Kościoła i Boga samego) nie mogą fundamentu położonego z Boskiego nadania zmienić. Jeśli są takie zakusy, to z całą pewnością nie od Boga pochodzą.

    Jeśli urząd Piotrowy umiejszałby czy podważałby ktokolwiek, a papież w szczególności (wcale nie myślę tutaj o Franciszku), taki czyn stawia takiego kogoś co najmniej w sytuacji klopotliwej, wątpliwej i niewiarygodnej, a papieża w sytuacji niegodnej piastowanego urzędu.

    Można wtedy zapytać takiego papieża o jego świadomość zadań i powinności jako Chrystusoweogo namiestnika. Być może (w co bardzo wątpię, bo jest to wiedza już na poziomie szkoły podstawowej) zabrakło takiemu papieżowi wiedzy na temat odpowiedzialności wynikających z faktu przyjęcia papieskiego urzędu? Jak wcześniej napisałam – jest to raczej mało prawdopodobne. Jeśli więc nie brak wiedzy co do papieskich obowiązków i odpowiedzialności, to co każe mu występować przeciwko Boskiemu urzędowi i prymatowi pochodzącemu z nadania przez samego Chrystusa Pana?

    Tak, w głowie się nie mieści taka "odwaga"…
    Odpowiedz
  • Re: Franciszek usiłuje znieść prymat Papieża; wprowadza kolegialność|[email protected] 12.03.2018, 14:51

    Albo jak uczniom nogi obmywał.
    •••
    Gdy Pan Jezus uczniom nogi obmywał nadal zachował hierarchię, którą – z Boskiej swojej mocy – nadał wcześniej Piotrowi, a którą potwierdził także po swoim Zmartwychwstaniu. Urząd Piotra jest urzędem z Boskiego nadania i nikt, kto trwa w nauce Pana Jezusa nie może przeciwko temu – bez popadnięca ...


    Dyskusja na temat "kolegialności" była jedną z najbardziej burzliwych debat w czasie całego Soboru Watykańskiego II. Do dziś nie zreformowana do końca dziedzina funkcjonowania Kościoła Katolickiego, za co z największą energią zabrał się Franciszek. W dalszym ciągu droga do kwestionowania Prymatu Rzymskiego stoi otworem, w Franciszek z liberałami od samego początku nie ukrywają, że będą konsekwentnie tą drogą podążać, wykorzystując dwuznaczne sformułowania Soboru.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook