Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Dzieci i pogrzeb ś.p. Prezydenta

dodano: 16.04.2010, 8:53
akcje wątku: drzewko

Autor: Alium

Mamy w domu dylemat:
Czy wziąć dziewczynki na niedzielne uroczystości pogrzebowe? W zasadzie problem dotyczy młodszej (ośmiolatki). Bo z jednej strony pchanie się na wiele godzin w tłum z astmatycznym dzieckiem nie jest dobrym pomysłem. Zwłaszcza, że szanse znalezienia się w pobliżu Katedry są raczej niewielkie. Więc może lepiej niech zostanie u babci i obejrzy wszystko w telewizji - na pewno zobaczy lepiej niż my.
Ale jest też druga strona medalu - przeżycie wspólnoty. Bo naprawdę sądzę, że są sytuacje w których świadomość wspólnego przeżycia ma ogromne znaczenie. Moja młodsza siostra w czasie pierwszej wizyty Jana Pawła II w Polsce miała zaledwie 5 lat. Mimo to była na mszy św. odprawionej na Błoniach. I twierdzi, że do dziś pamięta nie tyle wydarzenia, których nie rozumiała, ale ogólną atmosferę czegoś niezwykle ważnego i podniosłego.
I dlatego zastanawiam się czy mam prawo pozbawiać córkę podobnego przeżycia - zwłaszcza, że jest starsza i sporo już rozumie

  • Re: Dzieci i pogrzeb ś.p. Prezydenta|poncki 16.04.2010, 8:57
    a co na to córki ?
    Odpowiedz
  • Re: Dzieci i pogrzeb ś.p. Prezydenta|Alium 16.04.2010, 9:12

    a co na to córki ?


    Chcą iść

    Odpowiedz
  • Re: Dzieci i pogrzeb ś.p. Prezydenta|Kida 16.04.2010, 8:59
    Wziąć jeśli tylko pogoda dopisze... Z naszą wówczas 8-letnią córą polecieliśmy do Rzymu na pogrzeb Papieża. Choć wszyscy odradzali. I wszystko pamięta! Jak się okazało bardzo dużo rozumiała.
    Odpowiedz
  • Re: Dzieci i pogrzeb ś.p. Prezydenta|Badja 16.04.2010, 9:00
    Mój syn ma 6 lat, więc jest młodszy. Mieszkamy w Warszawie, do Krakowa go nie wzemę, ale gdyby uroczystości były w Warszawie, wzięłabym. Już w sobotę byliśmy pdo Pałacem Prezydenckim z 6-latkiem i 2-latką, cały czas suię jednak bałam, że zwłaszcza 6-latek może się nam w tym tłumie zgubić.
    Po latach wylewania hektolitrow pomyj na przyzwoitego człowieka - Jego śmierć okazała się męczeńska
    Odpowiedz
  • Re: Dzieci i pogrzeb ś.p. Prezydenta|gabriel_powrócony 16.04.2010, 9:06
    Jeżeli latorośl zdrowa, zabierzcie ze sobą, te wydarzenia które będą miały miejsce za kilka dni, będą miały ogromne znaczenie w wymiarze religijnym, duchowym - poczucie wspólnoty z narodem, historycznym - będą podstawą, jeżeli nie dziś, to za parę lat- do rozmowy na temat Prawdziwej historii Polski.



    Pamiętam do dziś jak mając 3 lata, reakcję na wybór Karola Wojtyły papieża.

    Odpowiedz
  • Re: Dzieci i pogrzeb ś.p. Prezydenta|Alium 16.04.2010, 9:15

    Jeżeli latorośl zdrowa, zabierzcie ze sobą, te wydarzenia które będą miały miejsce za kilka dni, będą miały ogromne znaczenie w wymiarze religijnym, duchowym - poczucie wspólnoty z narodem, historycznym - będą podstawą, jeżeli nie dziś, to za parę lat- do rozmowy na temat Prawdziwej historii Polski.

    Pamiętam do dziś jak mając 3 ...


    No właśnie zdrowie jest lekkim problemem.

    Młoda ma astmę a przy atakach dodatkową atrakcję w postaci skurczu krtani. No i zona obawia się trochę, że "w razie czego" przedarcie się przez tłum do lekarza może być mocno utrudnione - niestety mieliśmy taką akcję podczas wizyty Benedykta XVI...
    Odpowiedz
  • Re: Dzieci i pogrzeb ś.p. Prezydenta|świeczek 16.04.2010, 9:09
    Ja miałam trochę więcej, gdy pierwszy raz byłam "na Papieżu" i uważam, że warto. Mój brat miał jeszcze ciut więcej (11), gdy w 2005 wsiadł rodzicom do samochodu i oświadczył, że on też jedzie do Rzymu. Pojechał.
    Uczciwość wymaga od dżentelmena takiego zachowania wobec kobiet, żeby jego intencje nie ulegały najmniejszej wątpliwości. (Semele)
    Odpowiedz
  • Re: Dzieci i pogrzeb ś.p. Prezydenta|boligłowa 16.04.2010, 9:14
    Wziąć.

    8 lat to już duża dziewczyna. To doświadczenie jej zostanie na całe życie.

    "Panie Jezu, Tyś wywalczył dla nas niepodległość duszy, pozwól nam po latach niewoli, cierpień, poniewierki zachować wywalczoną niepodległość kraju."
    Odpowiedz
  • Re: Dzieci i pogrzeb ś.p. Prezydenta|savalha 16.04.2010, 9:27
    Jeśli masz taką możliwość...To ważne i przełomowe chwile w naszej historii, warto w nich uczestniczyć, nawet, jeśli nie do końca zdaje człowiek sobie z tego sprawę. Oczywiście tu są kwestie zdrowotne, więc to już Wasza decyzja.

    Moja 5 -latka odczuła, że coś jest nie tak, bo w tę feralną sobotę nie oglądała żadnych bajek. Jej komentarz na całą sprawę był rozbrajający: "A-ha czyli poszli do nieba?". Rozmawiałam z nią o tym co się stało, a wieczorem pomodliłyśmy się za zmarłych. Trzeba mówić dzieciom o śmierci, zabierać na pogrzeby to część naszego życia!
    "Jedynie ważny klucz, w jedynej słusznej sprawie tworzą żurawie".
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook