Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Co wiemy o realizacji programu tzw. zrównoważonego rozwoju w parafiach katolickich w Polsce?

dodano: 16.05.2018, 10:55
akcje wątku: drzewko

O tzw. zrównoważonym rozwoju i gorliwych zapewnieniach Dudy, gdy był w St. Zjedn., że Polska realizuje zrównoważony rozwój, że jest przygotowana na realizację zrównoważonego rozwoju, że będzie wdrażała program zrównoważonego rozwoju słyszeliśmy na każdym kroku jego tam pobytu.

Czy równie chętnie i wyczerpująco informuje on polskie społeczeństwo, swój naród o realizacji programu tzw. zrównoważonego rozwoju?

Z drugiej strony, czy Episkopat Polski informuje wiernych Kościoła Katolickiego w Polsce, jakimi metodami, jakim sposobem dostosowuje się do nakazanej przez Franciszka (wszak każda jego nawet sugestia jest spełniana jak nakaz) realizacji programu zrównoważonego rozwoju?

Oto informacja na ten temat (a wnioski można wyciągnąć samemu):

"Polegli na zrównoważonym rozwoju. Parafie zainwestowały, teraz zaleca się im modlitwę

Proboszczowie skuszeni „ekoofertą” zostają z niczym – informuje „Rzeczpospolita”. Chodzi o programy związane z termomodernizacją kościołów i rozwojem fotowoltaiki. Duchowni są zaniepokojeni poślizgami w realizacji programów, w które zainwestowali pieniądze parafian. A dysponent funduszy zaleca modlitwę.

Chodzi o program „Poprawa jakości powietrza, część 2. Zmniejszenie zużycia energii w budownictwie”, którego dysponentem jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Nabór wniosków ruszył w 2016 roku i obejmował on m.in. obiekty sakralne i im towarzyszące.

Złożenie wniosku wiązało się z realizacją audytu energetycznego. Jego koszt – w związku ze stopniem skomplikowania obliczeń – mógł przekraczać nawet 20 tys. zł. Według „Rz” właśnie obawa o nieodzyskanie tych pieniędzy budzi obawy proboszczów. Brakuje przy tym informacji – choćby w postaci listy rankingowej. Te tłumaczone są brakami kadrowymi w Funduszu. Nieoficjalnie dziennik podaje jednak, że opóźnienia wiążą się z faktem przyjęcia zbyt dużej ilości wniosków, a urzędnicy nie chcą ich odrzucać, by nie „psuć swoich relacji z biskupami”.

Fundusz nie potwierdził tych doniesień, ale przyznał, że złożone wnioski opiewają na kwotę znacznie przekraczającą zaplanowany budżet (500 mln zł). Same kościoły i związku wyznaniowe złożyły wnioski na łączną kwotę 800 mln zł. Problem miałoby rozwiązać przerzucenie zadań na wojewódzkie fundusze.

NFOŚiGW na pytanie o to kiedy złożone wnioski będą dalej procedowane i realizowane, opowiedział: „Oby jak najwcześniej. Możemy się już tylko modlić”.

Źródło: „Rzeczpospolita”

 

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook