Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Bóg (nie) logiczny jak miłość

dodano: 9.08.2018, 15:49
akcje wątku: drzewko

Autor: megimegi

 

"Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie”.

1 Jezus uwzględnia ograniczone możliwości uczniów. Uświadamia im, że to, co dotychczas poznali, jest tylko częścią większej całości, jest częścią prawdy. Tylko Bóg widzi i ogarnia całość. My „poznajemy tylko po części” – jak napisał św. Paweł. Nie pojmujemy prawdy o Bogu w trójcy osób. Ale przecież mąż nawet po wielu latach wspólnego życia nie rozumie całkiem swojej żony, wciąż bywa zaskakiwany. Wobec Trójcy Świętej pojawiają się zarzuty: „to nielogiczne, niespójne, oderwane od rzeczywistości”. Niech kobiety mi wybaczą, ale mężczyzna powie to samo o pewnych kobiecych zachowaniach. I co? Kobieta może być tajemnicą, a Bóg nie może? Tajemnica pociąga. „Kochać można tylko to, co tajemnicze”. Bóg chce, byśmy go kochali i poznawali. Im bardziej kochasz, tym bardziej poznajesz. Ale to długa droga.



2 „… teraz jeszcze znieść nie możecie”. Bardzo praktyczny wniosek. Nie zawsze trzeba mówić wszystkim i zawsze całą prawdę. Człowiek nieraz potrzebuje czasu, aby przyjąć pewne rzeczy. Nie od razu jest gotowy na całą prawdę. To ważna zasada. Warto mieć wzgląd na odbiorców naszych komunikatów, uwzględniać ich możliwości.



3 „Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy”. Bóg jest tak wielką tajemnicą, że nie wystarczą siły naszego rozumu. Jeśli chcemy Go poznać, musimy zgodzić się na przewodnika po tej „tajemniczej krainie”. Jest nim Duch Prawdy. On „będzie nas prowadził” do prawdy. Kiedyś nas doprowadzi, ale nie tu, na ziemi. Działanie Ducha Świętego polega na poszerzeniu umysłu i serca, aby przyjąć prawdę, która jest większa niż nasze ciasne umysły i serca. Dać się poprowadzić. To chyba problem tych, którzy nie wierzą. Oni nie chcą być prowadzeni, chcą wszystko sami, ufają tylko swojemu rozumowi, zmysłom, sercu. A to za mało. Aby poznać Boga, trzeba narodzić się na nowo, czyli stać się dzieckiem. Wyznać: „Nie wiem”,aby Duch Prawdy mógł tę niewiedzę rozjaśnić. 



4 „Z mojego weźmie i wam oznajmi”. To Jezus mówi o Duchu Świętym, dodając: „wszystko, co ma Ojciec, jest moje”. Błysk tajemnicy, odsłona wewnętrznego życia Boga, w którym trwa wymiana między Osobami Trójcy. Ojciec przekazuje Synowi, a Syn Duchowi. Ale co? Wszystko. Może wydaje się to za trudne, zbyt abstrakcyjne. Ale pomyślmy o analogii. Mężczyzna i kobieta oddają się sobie nawzajem w miłości. „Przekazują” wzajemnie siebie samych. Swoje tajemnice, skarby, duszę, ciało… – wszystko. Miłość jest dawaniem i otrzymywaniem. Kiedy w małżeństwie pojawia się dziecko, rodzice znów jemu przekazują swoje tajemnice, skarby, duszę, ciało... – wszystko. Tak działa miłość. Oczywiście to jest ideał, który ma swój prawzór właśnie w Trójcy Osób Boskich. My tak nie umiemy kochać, nie dajemy wszystkiego. Ale Bóg jest miłością. Najdoskonalszą. Kochać jak Bóg, znaczy dać wszystko.

 



https://www.gosc.pl/doc/1563766.Bog-nie-logiczny-jak-milosc

 

ks. Tomasz Jaklewicz

GN 21/2013

  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |Polipid3 9.08.2018, 16:10
    brednia,
    oczywiście że logiczny, tylko "teraz jeszcze znieść nie możecie" ...osły.
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |megimegi 9.08.2018, 16:44

    brednia,
    oczywiście że logiczny, tylko "teraz jeszcze znieść nie możecie" ...osły.


    Bóg jest logiczny ale nam Jego nauki wydają się nielogiczne. Czy teraz możemy "znieść", gdy Duch już nam objawił? Bywa, że zdradza nas nasza mowa.

    


    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |Polipid3 9.08.2018, 16:20
    moderniści jak chcą wcisnąć lewacki kit, a nie mają argumentów, co jest oczywiste, to pojawia się albo fałszywa miłość, albo fałszywe miłosierdzie.
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |Polipid3 9.08.2018, 16:21

    moderniści jak chcą wcisnąć lewacki kit, a nie mają argumentów, co jest oczywiste, to pojawia się albo fałszywa miłość, albo fałszywe miłosierdzie.


    albo jest coś ukryte o czym oni tylko wiedzą ...efekt guru w sekcie.
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |megimegi 9.08.2018, 16:57

    albo jest coś ukryte o czym oni tylko wiedzą ...efekt guru w sekcie.


    Po ludzku to co poznane jest trudne do kochania, podawałam kiedyś przykład tomistycznej anegdoty na ten temat. Natomiast większe poznanie tajemnic Boga rodzi do Niego większą miłość a tym samym do siebie i bliźniego.
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |megimegi 9.08.2018, 16:58

    Po ludzku to co poznane jest trudne do kochania, podawałam kiedyś przykład tomistycznej anegdoty na ten temat. Natomiast większe poznanie tajemnic Boga rodzi do Niego większą miłość a tym samym do siebie i bliźniego.


    to było do Ann
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |[email protected] 9.08.2018, 17:51

    Po ludzku to co poznane jest trudne do kochania, podawałam kiedyś przykład tomistycznej anegdoty na ten temat. Natomiast większe poznanie tajemnic Boga rodzi do Niego większą miłość a tym samym do siebie i bliźniego.


    To niech on pisze, że "poznanie tajemnic Boga", a nie - "to, co tajemnicze".
    Bełkot.
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |megimegi 9.08.2018, 20:32

    Po ludzku to co poznane jest trudne do kochania, podawałam kiedyś przykład tomistycznej anegdoty na ten temat. Natomiast większe poznanie tajemnic Boga rodzi do Niego większą miłość a tym samym do siebie i bliźniego.


    Zdarza się też, że ktoś po bliższym poznaniu i zrozumieniu Boga rezygnuje, gdyż wymagająca miłość go nie interesuje.
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |megimegi 9.08.2018, 16:49

    moderniści jak chcą wcisnąć lewacki kit, a nie mają argumentów, co jest oczywiste, to pojawia się albo fałszywa miłość, albo fałszywe miłosierdzie.


    Rozumiem, że to jest ocena słów ks.Jaklewicza. I znów zdradza nas nasza mowa.
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |[email protected] 9.08.2018, 16:30
    „Kochać można tylko to, co tajemnicze”

    - "Co tajemnicze", czyli jakie? Że nie możesz tego wyjawić? Czy to, że jeszcze nie poznane? Czy może - ukryte?
    Bzdura.
    Kocha się to, co poznane. Jak można kochać, skoro nie znasz kogo lub co kochasz?
    Aby Boga kochać, trzeba Go znać.
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |tia 9.08.2018, 16:32

    „Kochać można tylko to, co tajemnicze”

    - "Co tajemnicze", czyli jakie? Że nie możesz tego wyjawić? Czy to, że jeszcze nie poznane? Czy może - ukryte?
    Bzdura.
    Kocha się to, co poznane. Jak można kochać, skoro nie znasz kogo lub co kochasz?
    Aby Boga kochać, trzeba Go znać.


    "Aby Boga kochać, trzeba Go znać."

    A Bóg jest twoim znajomym?
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |Polipid3 9.08.2018, 16:35

    "Aby Boga kochać, trzeba Go znać."

    A Bóg jest twoim znajomym?


    Bóg się nam objawił, przedstawił i uzasadnił dlaczego jest władny naszej miłości.
    Co za idiota kocha kogoś bo nie zna go ...prosi o guza?
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |megimegi 9.08.2018, 17:03

    Bóg się nam objawił, przedstawił i uzasadnił dlaczego jest władny naszej miłości.
    Co za idiota kocha kogoś bo nie zna go ...prosi o guza?


    Co to znaczy władny naszej miłości ?
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |megimegi 9.08.2018, 17:18

    Co to znaczy władny naszej miłości ?


    Bóg jest naszym Ojcem, Jemu przypisujmy dzieło stworzenia, Synowi przypisujemy dzieło Odkupienia, a Duchowi Świętemu dzieło objawienia. Relacja miłości między nami a Bogiem w Trójcy Jedynym powinna być oczywista.
    Odpowiedz
  • Re: Bóg (nie) logiczny jak miłość |megimegi 9.08.2018, 17:04

    Bóg się nam objawił, przedstawił i uzasadnił dlaczego jest władny naszej miłości.
    Co za idiota kocha kogoś bo nie zna go ...prosi o guza?


    Nie znam człowieka który jedzie obok w tramwaju a go kocham.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook