Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Autopoprawka

dodano: 12.01.2018, 21:47
akcje wątku: drzewko

Autor: twardek

Cokolwiek byś uczynił, albo i nie uczynił - będzie to miało znaczenie, albo i nie będzie miało dla twojej przyszłości.

Parę dni  temu popełniłem notę

http://www.fronda.pl/forum/macierewicza-cena-za-sledztwo-smolenskie,85986.html

w której napisałem m.in.:

„Orzeczenie w sprawie katastrofy zostanie rozcieńczone. Społeczeństwo można będzie zostawić w stanie rozterki, kiwając odnośnie  zamachu głową „po przekątnej” – trochę tak, trochę nie. Za jakiś czas ludzie zapomną, pamiętając tylko, że jest w sprawie jakieś świństwo i Ruscy, poprzez tą wieżę kontrolną, też na pewno maczali swe paluchy...”

        W świetle powołania ex ministra  A. Macierewicza na przewodniczącego wiadomej („jego” zresztą) Podkomisji,  moje zacytowane przypuszczenie może okazać się nietrafne.  Mianowicie orzeczenie może nie być rozcieńczone.  Może na to wskazywać nagłaśnianie dokonania MIG-29 w skutecznym wyrębie lasu, gdzie bez dramatycznych szkód wylądował awaryjnie oraz przywoływanie oświadczeń prof. K. Nowaczyka  i  prof. Franka Taylora o wybuchach jako źródłach destrukcji samolotu. Jeżeli nie będzie przeciwwskazania Białego Domu, to  możemy być bardzo zaskoczeni sprawozdaniem Podkomisji  z przeprowadzonego śledztwa.

W tym kontekście  wymienione przecieki mogą być dokonywane ze  względów bezpieczeństwa – w taktyce rozlewania mleka przed pokazaniem pustej kanki.

Wycofanie A. Macierewicza z rządu jest w tej sytuacji bardzo rozumnym posunięciem – jeżeli nie będzie przyzwolenia Białego Domu (albo jeśli  jest  a  zostanie wycofane), to rząd odetnie sie od sprawozdania Podkomisji  i niech z „nie dość udokumentowanym” sprawozdaniem radzi sobie Sejm, bo to jego organ.

---

Sytuacja jest więc taka, że Cywilizacja Łacińska chyba niepotrzebnie się ciska, Marian Kowalski pochlipuje w rękaw a Jan Maria Jackowski skutecznie bałagani w umyśle rozmówcy z Frondy, udzielając mu wywiadu.

No, ja też się mogę tu mylić, dodam skromnie.

  • Re: Autopoprawka|. 12.01.2018, 21:57
    Ustalenie winy wieży to casus belli. Trzeba by się dwa razy zastanowić.
    No i demokraci, co to przejęli bezspadkową schedę po Indianach - wiedzą dokładnie.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|twardek 12.01.2018, 22:16

    Ustalenie winy wieży to casus belli. Trzeba by się dwa razy zastanowić.
    No i demokraci, co to przejęli bezspadkową schedę po Indianach - wiedzą dokładnie.


    Raczej coś w rodzaju casus foederis - przy pozytywnej optyce Białego Domu i równocześnie założeniu, że wsparcie BD jest elementem wewnętrznej "wojny" w USA, w której tragedia smoleńska zostaje wykorzystana jako armata rozstrzygającego kalibru.
    Cokolwiek byś uczynił, albo i nie uczynił - będzie to miało znaczenie, albo i nie będzie miało dla twojej przyszłości.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|salvatore 12.01.2018, 22:09
    A no własnie Twardku tu mamy hunda zbegrabowanego. Langsam pozyjemy, zobaczymy. W tej układance nie dośc ,że nie mamy obrazka(to oczywiste) to jeszcze kawałków mało a być może z innego są dosypywane.

    Mam też takie przeczucie ,że nawet jakby to było dzieło wyłącznie rosyjskie to i tak się nigdy o tym nie dowiemy bo nikomu włączając w to Polskę nie jest na rękę ujawnienie tego.

    Na mój niuch chodzi tu o głowę Tuska podobnie jak w Amber Gold.
    Tylko Dobro jest ciekawe
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|twardek 12.01.2018, 22:20

    A no własnie Twardku tu mamy hunda zbegrabowanego. Langsam pozyjemy, zobaczymy. W tej układance nie dośc ,że nie mamy obrazka(to oczywiste) to jeszcze kawałków mało a być może z innego są dosypywane.

    Mam też takie przeczucie ,że nawet jakby to było dzieło wyłącznie rosyjskie to i tak się nigdy ...


    Możesz mieć rację, chociaż na Tuska to mają już chyba tyle, że chłop jest żywym nieboszczykiem. Trzeba przyznać, że twardy, bo przecież wie a nadal leci w tzw. - jak mówią młodzi - "kulki".
    Cokolwiek byś uczynił, albo i nie uczynił - będzie to miało znaczenie, albo i nie będzie miało dla twojej przyszłości.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|Héroe nacional de San Escobar 12.01.2018, 23:45

    Możesz mieć rację, chociaż na Tuska to mają już chyba tyle, że chłop jest żywym nieboszczykiem. Trzeba przyznać, że twardy, bo przecież wie a nadal leci w tzw. - jak mówią młodzi - "kulki".


    La mejor vina tusca solo en San Escobar.
    Yo no soy marinero. Soy capitán, soy capitán.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|twardek 13.01.2018, 14:01

    La mejor vina tusca solo en San Escobar.


    A cóż to takiego znaczy ?
    Cokolwiek byś uczynił, albo i nie uczynił - będzie to miało znaczenie, albo i nie będzie miało dla twojej przyszłości.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|tia 12.01.2018, 22:52
    Ok. 27 minuty.
    Wolę jednak przekład katolicki niż protestancki. Katolicy w mojej ocenie słusznie tłumaczą, że Jezus nie był zaplanowany na mękę, ale przewidziany. Tłumaczenie katolickie Dz 2,23 (słowo "przewidzenia" od przewidzieć) jest zbieżne z 1 P 1,20. Oznaczałoby to, że katolicy słusznie interpretują całościowo PŚ, nie obarczając Boga tym, że zaplanował krew swojego Syna na odkupienie świata, ale w swojej mądrości i miłości przewidział, obdarzając ludzi wolną wolą, że krew Jego Syna odkupi świat od grzechu. Oznaczałoby to, że protestanci z Boga robią mordercę, który z premedytacją zaplanował śmierć swojego Syna dla osiągnięcia chwały, katolicy zaś z Boga czynią największego mędrca, który przewidział konieczność przelania krwi swojego Syna, aby z miłości swojego najcenniejszego swojego daru, jaki mógł ofiarować światu światu, odkupić świat od grzechów i dać wszystkim ludziom możliwość zbawienia, aby uczestniczyć w chwale miłości Boga żywego. Punkt dla katolików.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|tia 12.01.2018, 22:56

    Ok. 27 minuty.
    Wolę jednak przekład katolicki niż protestancki. Katolicy w mojej ocenie słusznie tłumaczą, że Jezus nie był zaplanowany na mękę, ale przewidziany. Tłumaczenie katolickie Dz 2,23 (słowo "przewidzenia" od przewidzieć) jest zbieżne z 1 P 1,20. Oznaczałoby to, że katolicy słusznie interpretują całościowo PŚ, nie obarczając ...


    Poprawię sobie byki:
    Ok. 27 minuty.
    Wolę jednak przekład katolicki niż protestancki. Katolicy w mojej ocenie słusznie tłumaczą, że Jezus nie był zaplanowany na mękę, ale przewidziany. Tłumaczenie katolickie Dz 2,23 (słowo "przewidzenia" od przewidzieć) jest zbieżne z 1 P 1,20. Oznaczałoby to, że katolicy słusznie interpretują całościowo PŚ, nie obarczając Boga tym, że zaplanował krew swojego Syna na odkupienie świata, ale w swojej mądrości i miłości przewidział, obdarzając ludzi wolną wolą, że krew Jego Syna odkupi świat od grzechu. Oznaczałoby to, że protestanci z Boga robią mordercę, który z premedytacją zaplanował śmierć swojego Syna dla osiągnięcia swojej chwały, katolicy zaś z Boga czynią największego mędrca, który przewidział konieczność przelania krwi swojego Syna, aby z miłości swojego najcenniejszego daru, jaki mógł ofiarować światu światu, odkupić świat od grzechów i dać wszystkim ludziom możliwość zbawienia, aby mogli uczestniczyć w miłości Boga żywego w pełnej chwale. Punkt dla katolików.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|twardek 12.01.2018, 23:18

    Ok. 27 minuty.
    Wolę jednak przekład katolicki niż protestancki. Katolicy w mojej ocenie słusznie tłumaczą, że Jezus nie był zaplanowany na mękę, ale przewidziany. Tłumaczenie katolickie Dz 2,23 (słowo "przewidzenia" od przewidzieć) jest zbieżne z 1 P 1,20. Oznaczałoby to, że katolicy słusznie interpretują całościowo PŚ, nie obarczając ...


    Taki typ trollowania to już przejaw rozpaczy.
    Cokolwiek byś uczynił, albo i nie uczynił - będzie to miało znaczenie, albo i nie będzie miało dla twojej przyszłości.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|tia 12.01.2018, 23:31

    Taki typ trollowania to już przejaw rozpaczy.


    Oj przepraszam, pomyliłem wątek. Kopiuje tam gdzie trzeba, bo faktycznie w tym wątku niejasno i nie potrzeba. Bardzo przepraszam.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|tia 12.01.2018, 23:17
    Ok. 30 minuty pastor odlatuje w swoich głupotkach. Na pytanie nihilisty i sceptyka, dlaczego nie gwałci, nie morduje i takie tam, pastor odpowiada, że nihilista-sceptyk zakłada co pastor, że jest bożym stworzeniem uczynionym na boży obraz i podobieństwo. No śmiech na sali. Gdyby pastor był uczciwy, to odpowiedziałby: panie, pan nie uderzy mnie w twarz, bo debata jest rejestrowana i gdyby pan to zrobił, to zatroszczyłbym się, aby wytoczono panu taki proces sądowy, który zagroziłby panu pierdlem, a pan w pierdu, zakładam, wylądować nie chce :-D.
    Lepiej jest dyskutować z katolikami, bo wydaje się, że maja większe poczucie rzeczywistości niż protestanci :-)
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|twardek 12.01.2018, 23:27

    Ok. 30 minuty pastor odlatuje w swoich głupotkach. Na pytanie nihilisty i sceptyka, dlaczego nie gwałci, nie morduje i takie tam, pastor odpowiada, że nihilista-sceptyk zakłada co pastor, że jest bożym stworzeniem uczynionym na boży obraz i podobieństwo. No śmiech na sali. Gdyby pastor był uczciwy, to odpowiedziałby: panie, pan ...


    Musze sięgnąć po książkę kodów, a wy odsapnijcie trochę "tia"
    Cokolwiek byś uczynił, albo i nie uczynił - będzie to miało znaczenie, albo i nie będzie miało dla twojej przyszłości.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|tia 12.01.2018, 23:33

    Musze sięgnąć po książkę kodów, a wy odsapnijcie trochę "tia"


    Jeszcze raz przepraszam, za pomyłkę wątków. To miało być w "Gotowości Abrahama"
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|twardek 12.01.2018, 23:35

    Jeszcze raz przepraszam, za pomyłkę wątków. To miało być w "Gotowości Abrahama"


    Ostrzeżenie, och przepraszam, przeprosiny - przyjęte.
    Cokolwiek byś uczynił, albo i nie uczynił - będzie to miało znaczenie, albo i nie będzie miało dla twojej przyszłości.
    Odpowiedz
  • Re: Autopoprawka|tia 12.01.2018, 23:58

    Ostrzeżenie, och przepraszam, przeprosiny - przyjęte.


    Dziękuję za wyrozumiałość :-)
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook