Otwarte forum dyskusyjne Frondy

5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie

dodano: 13.03.2018, 10:45
akcje wątku: drzewko

GDY ZACZYNAŁ, MIAŁO BYĆ:

- Najważniejszym celem nowego pontyfikatu miała być reforma Kurii rzymskiej;

- Walka z „nieprawidłowościami”, które zagnieździły się w samym sercu Kościoła (czytaj w:Watykanie);

Walka z grasującą po różnych dykasteriach i kuriach „lawendową mafią” (homolobby);

Po pięciu latach już wiadomo, że żadnych, strukturalnych zmian w Kurii rzymskiej nie ma.

ZMIANY NASTĄPIŁY BARDZO SZYBKO I RADYKALNIE:

- Zmiana prefekta kongregacji Nauki Wiary. Podobno audiencja, na której papież Franciszek obwieścił kardynałowi G. Mullerowi swoją decyzję trwała około dwie minuty;

- W kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów - Prefekt, kardynał Robert Sarah, pozostał co prawda na stanowisku, ale wymieniony został cały skład dykasterii;

- W Papieskiej Akademii Życia za sprawą decyzji obecnego papieża wymieniono całkowicie skład  gremiów;

- Radykalne, rewolucyjne zmiany dotknęły Instytut Studiów Nad Rodziną św. Jana Pawła II;

- Sprawa została potraktowana jako bardzo ważna, skoro z zasiadaniem w tych dwóch instytucjach musieli pożegnać się również ci wybitni filozofowie i teologowie, którzy mieli status członków dożywotnich, jak na przykład prof. Josef Seifert w Papieskiej Akademii Życia;
 
- Adhortacja „Amoris laetitia” i jej interpretacja przez samego Franciszka jako szerokie otwarcie drzwi dla świętokradczych komunii dla osób rozwiedzionych (por. decyzję papieża o włączeniu do Acta Apostolicae Sedis jego listu w tej sprawie do biskupów z okręgu Bunos Aires), czy wspomniane decyzje personalne wymierzone w tych hierarchów i tych reprezentantów katolickich elit intelektualnych, którzy nie akceptują podkładania „bomb atomowych pod moralne nauczanie Kościoła” (prof. Seifert);
 
- Milczenie papieża Franciszka w najważniejszych, dla duchowej kondycji Kościoła sprawach jak ostatnia decyzja niemieckich biskupów o faktycznym dopuszczeniu do komunii świętej protestantów;
 
- Zatrważające milczenie w tej sprawie „spacyfikowanej” kongregacji Nauki Wiary;
- Franciszek na oczach kamer z całego świata potraktował sakrament małżeństwa jak poczęstunek rozdawany w czasie rejsu samolotem;

- Wdrożenie w życie procesu decentralizacji Kościoła;
- Unowocześnienie Kościoła, jego liberalizacja;
- Przedstawiciele Watykanu chwalą heretyka Marcina Lutra, a krytykują tradycjonalistów i kultywujące łacińską Tradycję zakony;

- Najwyżsi hierarchowie nawołują do troski o środowisko i reorganizację systemu ekonomicznego, zamiast koncentrować się na wierze;
- Głoszący błędne poglądy biskupi podnoszeni są zaś do rangi kardynałów. Władze ograniczają też wpływy konserwatywnych duchownych. Oto owo „unowocześnienie”.
- Zapach lawendy (nie tylko w Watykanie) jest intensywny jak nigdy dotąd.


 
Gdy Benedykt XVI odkładał Piotrowe Klucze w 2013 roku nikt nie mówił, że głównym problemem trapiącym Kościół jest:
- skład Papieskiej Akademii Życia;
- skład kongregacji Kultu Bożego;
- Nikt nie wspominał, że palącym problemem, z którym nie poradził sobie Benedykt XVI była kwestia dopuszczenia do Komunii świętej osób żyjących w tzw. związkach niesakramentalnych;
- Pilną do uzupełnienia luką w Magisterium Kościoła jest pochylenie się nad tzw. zmianami klimatycznymi na Ziemi.


Tymczasem po pięciu latach obecnego pontyfikatu, okazuje się, że nie chodzi o uzdrowienie Kurii rzymskiej lub większą przejrzystość watykańskich finansów, ale o „nową fazę recepcji Soboru”, „nowe aggiornamento”, wreszcie o „zmianę paradygmatu Kościoła” – jak określają najważniejsze cele pontyfikatu Franciszka jego najbliżsi doradcy z Niemiec (kardynałowie W. Kasper i R. Marx). Niektórzy z nich twierdzą nawet, że intencją Franciszka jest dokonanie tak rozległych zmian w Kościele, że „staną się one nieodwracalne”.
 
Na cóż człowiekowi świat cały – nawet ze zredukowanymi zmianami klimatycznymi lub opanowanym problemem imigracji – „jeśliby na duszy szkodę poniósł”?

  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|Paweł ("Waldi") 13.03.2018, 11:44
    Jak zwykle przy krytycznym przekazie najwsżniejsze jest to, co wątkotwórca pominął podczas kopiowania bazowego tekstu:
    "Nie będę jednak bezdusznym rygorystą i na koniec napiszę o czymś pozytywnym, czyli o modlitwie za papieża Franciszka. Stale o nią prosi i rzeczywiście jest to, coś co możemy Jemu i sobie, całemu Kościołowi, najcenniejszego ofiarować – zwłaszcza w tym czasie Wielkiego Postu. Módlmy się więc, by papież Franciszek szeroko otwierał przed nami wszystkimi drzwi miłosierdzia (nie mylić z pocieszaniem lub pobłażaniem), przede wszystkim miłosierdzia względem duszy. By w imię tego najwyższego dobra umacniał nas w Wierze i oddalił od nas rozmaitych, samozwańczych „władców Kościoła”, dla których miłosierdzie nie musi koniecznie podążać z prawdą, a sumienie jest równoznaczne z samowolą, dla których odwieczna nauka Kościoła to jakieś „nieosiągalne ideały”. By szeroko otworzył okna Świątyni Pańskiej, tak aby uszedł z niej swąd szatana, o którym ponad czterdzieści lat temu mówił z trwogą w głosie Paweł VI."
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|[email protected] 13.03.2018, 12:18

    Jak zwykle przy krytycznym przekazie najwsżniejsze jest to, co wątkotwórca pominął podczas kopiowania bazowego tekstu:
    "Nie będę jednak bezdusznym rygorystą i na koniec napiszę o czymś pozytywnym, czyli o modlitwie za papieża Franciszka. Stale o nią prosi i rzeczywiście jest to, coś co możemy Jemu i sobie, całemu Kościołowi, najcenniejszego ...


    "najwsżniejsze jest to, co wątkotwórca pominął":

    - To sobie doczytałeś, a na zakończenie przytoczonego przez Ciebie fragmentu były takie oto słowa:
    "Jakże potrzeba nam tak pojętej „rewolucji miłosierdzia”, bo w końcu na cóż człowiekowi świat cały – nawet ze zredukowanymi zmianami klimatycznymi lub opanowanym problemem imigracji – „jeśli by na duszy szkodę poniósł”?".

    Read more: http://www.pch24.pl/w-oczekiwaniu-na-milosierdzie-franciszka,58900,i.html#ixzz59cth3wfv

    Ponadto cieszę się, że chcesz modlić się za Franciszka, "by szeroko otworzył okna Świątyni Pańskiej, tak aby uszedł z niej swąd szatana, o którym ponad czterdzieści lat temu mówił z trwogą w głosie Paweł VI".
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|Paweł ("Waldi") 13.03.2018, 12:34

    "najwsżniejsze jest to, co wątkotwórca pominął":

    - To sobie doczytałeś, a na zakończenie przytoczonego przez Ciebie fragmentu były takie oto słowa:
    "Jakże potrzeba nam tak pojętej „rewolucji miłosierdzia”, bo w końcu na cóż człowiekowi świat cały – nawet ze zredukowanymi zmianami klimatycznymi lub opanowanym problemem imigracji – „jeśli by na duszy szkodę poniósł ...


    Tak powinno być, zarówno negatywne jak i pozytywne opinie o Ojcu Świętym powinny prowadzić do modlitwy za Niego.

    Mam nadzieję, że także i Ty w dniu piątej rocznicy pontyfikatu Papieża Franciszka modlisz się za Niego :)
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|[email protected] 13.03.2018, 12:54

    Tak powinno być, zarówno negatywne jak i pozytywne opinie o Ojcu Świętym powinny prowadzić do modlitwy za Niego.

    Mam nadzieję, że także i Ty w dniu piątej rocznicy pontyfikatu Papieża Franciszka modlisz się za Niego :)


    Niech w czasach głębokiego kryzysu papiestwa towarzyszy nam modlitwa wyjęta z Litanii do Wszystkich Świętych: „Wszechmogący, wieczny Boże, zmiłuj się nad sługą Swoim, najwyższy Pasterzem naszym Franciszkiem i prowadź go wedle Swej łaskawości po drodze zbawienia wiecznego, aby za łaską Twoją pragnął tego, co się Tobie podoba, i z całą mocą wypełniał”.
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|Paweł ("Waldi") 13.03.2018, 13:14

    Niech w czasach głębokiego kryzysu papiestwa towarzyszy nam modlitwa wyjęta z Litanii do Wszystkich Świętych: „Wszechmogący, wieczny Boże, zmiłuj się nad sługą Swoim, najwyższy Pasterzem naszym Franciszkiem i prowadź go wedle Swej łaskawości po drodze zbawienia wiecznego, aby za łaską Twoją pragnął tego, co się Tobie podoba, i z całą ...


    Daj Boże, aby Papież nadal to czynił...
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|Bahram 13.03.2018, 12:31
    ''15 Gdy więc ujrzycie "ohydę spustoszenia", o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte6 - kto czyta, niech rozumie - 16 wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry! 17 Kto będzie na dachu, niech nie schodzi, by zabrać rzeczy z domu. 18 A kto będzie na polu, niech nie wraca, żeby wziąć swój płaszcz. 19 Biada zaś brzemiennym i karmiącym w owe dni! 20 A módlcie się, żeby ucieczka wasza nie wypadła w zimie albo w szabat. 21 Będzie bowiem wówczas wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd7 i nigdy nie będzie. 22 Gdyby ów czas nie został skrócony, nikt by nie ocalał. Lecz z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony''
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|[email protected] 13.03.2018, 12:37

    ''15 Gdy więc ujrzycie "ohydę spustoszenia", o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte6 - kto czyta, niech rozumie - 16 wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry! 17 Kto będzie na dachu, niech nie schodzi, by zabrać rzeczy z domu. 18 A kto będzie na polu, niech nie ...


    Czy któryś pontyfikat przyprawiał o takie rozważania, że to już koniec świata?
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|Paweł ("Waldi") 13.03.2018, 12:49

    ''15 Gdy więc ujrzycie "ohydę spustoszenia", o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte6 - kto czyta, niech rozumie - 16 wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry! 17 Kto będzie na dachu, niech nie schodzi, by zabrać rzeczy z domu. 18 A kto będzie na polu, niech nie ...


    Schizmy w Kościele owszem czynią jakieś spustoszenie, mamy jednak nadzieję w zapewnieniu Chrystusa, że bramy piekielne Go nie przemogą.
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|Polipid3 13.03.2018, 13:27
    to już 5 lat niszczenia KK
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|[email protected] 13.03.2018, 14:01

    to już 5 lat niszczenia KK


    Poczytaj sobie, kto odgrywa główną rolę we współczesnym Kościele:
    „Klub z Sankt Gallen”. Dokąd zmierza Kościół?" - „Klub mafijny z Sankt Gallen”
    http://www.pch24.pl/klub-z-sankt-gallen--dokad-zmierza-kosciol-,58899,i.html

    Na przykład Kardynał Godfried Danneels:

    - Wspomniany już członek grupy, kardynał Godfried Danneels został posądzony o ukrywanie nadużyć seksualnych.
    - Nie krył swoich sprzecznych z nauką Kościoła poglądów.
    - Radził belgijskiemu królowi podpisanie ustawy o aborcji i homo-małżeństwach.
    - Odmówił wycofania uznawanych za pornograficzne materiałów z katolickich szkół.
    - Chwalił ówczesnego belgijskiego premiera Guy Verhofstadta za liberalizację prawa o związkach jednopłciowych.
    - Choć nie uznawał za uzasadnione określenia ich mianem małżeństw, to cieszył się, że ustawa promuje stabilność związków.

    Za rządów Guy Verhofstadta w Belgii zalegalizowano nie tylko homo-małżeństwa, lecz również eutanazję, in vitro i eksperymenty na embrionach.

    To właśnie kardynał Godfried Danneels dostąpił – jako jeden z nielicznych – zaszczytu pojawienia się na papieskim balkonie – tuż po wyborze Franciszka. Został też zaproszony na synod biskupów poświęcony rodzinie w 2015 roku. Jest to zdumiewające, biorąc pod uwagę jego poglądy. Tymczasem to właśnie on, podobnie jak inni członkowie „mafii z Sankt Gallen” stoją zapewne w znacznym stopniu za dokonującym się w Kościele skrętem w lewo.

    Read more: http://www.pch24.pl/klub-z-sankt-gallen--dokad-zmierza-kosciol-,58899,i.html#ixzz59dJmYsks
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|Paweł ("Waldi") 13.03.2018, 14:33

    to już 5 lat niszczenia KK


    widzisz to, czego szukasz...
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|[email protected] 13.03.2018, 15:21

    to już 5 lat niszczenia KK


    Inne zdanie ma Kard. Parolin o Franciszku: pontyfikat radości
    „Pontyfikat Papieża Franciszka charakteryzuje radość, miłosierdzie i misyjność. To trzy najbardziej charakterystyczne elementy” – w ten sposób watykański sekretarz stanu podsumowuje pontyfikat Papieża z krańca ziemi, który pięć lat temu przywitał się ze światem prostym: dobry wieczór".
    http://pl.radiovaticana.va/news/2018/03/13/kard_parolin_o_franciszku_pontyfikat_rado%C5%9Bci_/1366793
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|Bahram 13.03.2018, 15:51
    Najlepsi są chyba masoni w Kościele, którzy już nawet się nie ukrywają oraz watykańska mafia homo która wspiera swoich i nie spotyka się z żadnym przeciwdziałaniem papieża. Poza mamy jeszcze jawne ściąganie islamistów przez Kościół. Przecież Franciszek już jest jawnym heretykiem i to wielokrotnym.
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|[email protected] 13.03.2018, 16:01

    Najlepsi są chyba masoni w Kościele, którzy już nawet się nie ukrywają oraz watykańska mafia homo która wspiera swoich i nie spotyka się z żadnym przeciwdziałaniem papieża. Poza mamy jeszcze jawne ściąganie islamistów przez Kościół. Przecież Franciszek już jest jawnym heretykiem i to wielokrotnym.


    Tak to jest.
    Zauważ, że na FF nie atakują już mnie tak ostro, jak 5 lat temu, kiedy to wręcz nieśmiało napomykałam o nieprawidłowościach posoborowia, a potem pontyfikatu Franciszka.
    Jego destrukcyjne działania przybrały na sile, nabrały rozpędu i już z nimi się nie kryje, a wrażliwość wiernych stępiała do tego stopnia, że już niczemu się nie dziwią. Chyba przyszedł czas na przybycie Antychrysta. Oby to nie Franciszek prostował przed nim drogę.
    Odpowiedz
  • Re: 5 lat pontyfikatu Franciszka - podsumowanie|Bahram 13.03.2018, 16:07

    Tak to jest.
    Zauważ, że na FF nie atakują już mnie tak ostro, jak 5 lat temu, kiedy to wręcz nieśmiało napomykałam o nieprawidłowościach posoborowia, a potem pontyfikatu Franciszka.
    Jego destrukcyjne działania przybrały na sile, nabrały rozpędu i już z nimi się nie kryje, a wrażliwość wiernych stępiała do tego ...


    Dlaczego nie ? Antychryst przyjść musi i to nie jest zła wiadomość. Bóg w końcu i tak zwycięży. Im prędzej Antychryst przyjdzie tym lepiej. Po co to odkładać ?
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook