Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl
Żył w ziemi US człowiek imieniem Hiob. (Hi 1,1a)

Scott Hahn. Świadectwo

kategoria: Kościół

Dodano: Saturday, 12 June 2010, 05:06

Ukończyłem tłumaczenie świadectwa Scotta Hahna. Zajęło mi to każdą wolną chwilę mojego weekendu. Myślę jednak, że każdy powinien je usłyszeć. A dlaczego, każdy sam będzie wiedział po wysłuchaniu tego wspaniałego świadectwa wiary.

 

Nie roszczę sobie żadnych praw do mojej pracy. Każdy może to ściągnąć, publikować gdzie chce, rozpowszechniać jak się da, edytować, by było lepsze. Chętnie też poprawię błędy, które z pewnością się znajdują w tym tłumaczeniu. Hahn nie czytał go, mówił "z głowy", więc są niedokończone myśli, są błędy składni, a do tego ja sam w paru momentach poszedłem na skróty, pomijając słowo, którego nie mogłem zrozumieć, czy nazwisko, które było nieczytelne. Jednak te drobiazgi nie mają większego znaczenia, świadectwo ma swoją wartość.

 

Trudno przecenić jego znaczenie w amerykańskich realiach. Marcus Grodi, kolega Hahna z Seminarium, który sam się nawrócił na katolicyzm po wysłuchaniu tego świadectwa, prowadzi od kilkunastu lat audycję w EWTN, która była także nadawana w TV Trwam. Co tydzień zaprasza jakiegoś konwertytę, by się podzielił swymi doświadczeniami z drogi do Kościoła Katolickiego. I tam,  jak zepsuta płyta, w wielu tych świadectwach powtarza się zdanie: "I wtedy ktoś mi dał taśmę ze świadectwem Scotta Hahna… "

 

To świadectwo ma już ponad 20 lat.  Kimberly, żona Hahna i wszystkie ich dzieci są także katolikami. Kimberly została członkiem Kościoła w 1990, w roku, w którym Scott planował zostać katolikiem. Oboje teraz głoszą konferencje i wykłady, a Scott jest profesorem teologii we Franciszkańskim Uniwersytecie w  Steubenville, Ohio, i wykłada także w katolickich seminariach duchownych, w Rzymie i pisze książki. Coraz częściej także tłumaczone na polski.

 

Mówiąc o tłumaczeniach, mogłem po prostu przetłumaczyć tekst jego świadectwa, nie musiałem go zamieszczać na youtube, ale zrobiłem to, bo warto posłuchać jak on mówi. On jest pełen ognia, żywej wiary. Entuzjazmu, miłości dla Jezusa, Kościoła, swojej rodziny  i w ogóle wszystkich ludzi.

 

Ja go poznałem pierwszy raz tak, że po prostu zadzwoniłem do niego. Odłożył wszystko na bok, cokolwiek robił, i rozmawialiśmy dobrą godzinę. Mało tego, zaproponował mi wspólną modlitwę w intencji spraw i osób, o których mu opowiadałem. Pomyślcie o tym. Ilu z nas by to zrobiło? Większość by się prędzej ze wstydu zapadła pod ziemię, niż by zaproponowała obcemu facetowi wspólną modlitwę. Ale on taki jest. Dla niego całe życie jest modlitwą i to widać na każdym kroku.

 

W 2009 byłem osiem dni na pielgrzymce w Ziemi Świętej, z Hahnem, Kimberly i ich trzema synami.  Można było obserwować, jakim jest ojcem i mężem. Mieliśmy codzienną Mszę, wspólne posiłki. Synowie służyli do Mszy, Kimberly śpiewała psalmy, on przed Mszą wyjaśniał nam znaczenie czytań. Prawdziwa uczta dla duszy. Wspaniała rodzina, wielki dar dla Kościoła w USA.

 

Ale może wystarczy, pisałem o Hahnie już wielokrotnie, na blogach i forum. Polecam wszystkim jego książki , ale przede wszystkim zachęcam do wysłuchania tego świadectwa.

 

Gdyby się nie wyświetlały polskie napisy, trzeba pójść na stronę youtube, na przykład klikając dwukrotnie na "telewizorek", i tam, klikając na okienko w dolnym, prawym rogu odtwarzacza, włączyć "CC", albo  kliknąć na listę dialogową pod odtwarzaczem.

Odsłon: 1355



Komentarze: 19

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Chiara Chiara napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 08:44

    hiobie, wielkie dzieki. Warte podkreslenia wlasnie nie tylko co on mowi ale W JAKI SPOSOB to mowi. Takiego entuzjazmu i zapalu brakuje nam, zwlaszcza tutaj w Polsce. To jest to, zachecac do wiary przez wlasna postawe ale i tez przez sposob mowienia o niej, o Chrystusie. Jest ich zreszta paru wiecej, ludzi ktorzy umieja "zarazic" wiara: Fr.John Corapi i Rosalind Moss zeby wymienic moich ulubionych. Ta ostatnia ma tez bardzo ciekawa droge nawrocenia: Zydowka, 18 lat w roznych denominacjach protestanckich, teraz katoliczka, od paru lat siostra zakonna. Wspaniali ludzie, wspaniale swiadectwa.

    pozdrawiam.

  2. Zobacz profil laura_kinga laura_kinga napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 09:00

    Wspaniała robota Hiobie. Bardzo Ci dziękujemy.

  3. Zobacz profil bezimienny bezimienny napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 09:07

    @Hiobie

    Czytałem ich ,,W domu najlepiej"...

    Piękna historia, piękne świadectwo!

    Pozdrawiam

    +++

  4. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 09:17

    Tak, Chiara, masz rację. Siostra Rose Moss ciągle chyba ma radiową audycję na żywo, jest stałym gościem środowych programów Catholic Answers. Ojciec Corapi, o którym tu już pisałem, LINK , też jest "do usłyszenia" codziennie w EWTN. Były milioner, były bezdomny, absolwent pięciu uniwersytetów i wierzy w anioły, w piekło i w ogóle we wszystko, czego naucza Kościół Katolicki. Prawdopodobnie najlepszy dziś kaznodzieja w USA.

    .

    Ja jednak najbardziej lubię, poza Hahnem, Tima Staplesa. Były pastor, były komandos, a dziś także pełen entuzjazmu ewangelizator i apologeta.

    .

    Może ciągle więcej osób opuszcza Kościół, niż do niego przychodzi, choć to wcale już nie jest takie oczywiste, ale pewne jest to, że opuszczają niedouczeni, nieznający wiary, a przychodzą najwspanialsi, którzy dokładnie wiedzą dlaczego muszą stać się członkami Kościoła.

    .

    Nie o statystyki zatem chodzi. Pan Jezus nigdy nie zabiegał o ilość, choć pragnął każdej duszy. Jednak nie kosztem prawdy. Bo to prawda nas wyzwoli, nie nominalne zapisanie się do właściwej grupy, czy organizacji

    .

    Dziękuję wszystkim za słowa zachęty i docenienie mojej pracy. To naprawdę mi zajęło kilkadziesiąt godzin, częściowo dlatego, że to pierwszy raz. Ale zrobiłem to z radością, widząc, jak to świadectwo jest odbierane.

    _____________

    God loves you

  5. Zobacz profil Zakrystianka72 Zakrystianka72 napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 09:28

    Ogromnie dziękuję za wykonanie wspaniałej pracy i udostępnienie jej nam!

    Serdecznie pozdrawiam:)

  6. Zobacz profil Sorcier Sorcier napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 09:42

    @Hiobie

    Bogu niech będą Dzięki, że dał nam Ciebie, ale Tobie też wielkie dzięki za Twoją pracę, a Scottowi Hahnowi za wspaniałe świadectwo :)

    Bóg zapłać!

  7. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 09:54

    Tak jest! Wszelkie dzięki należą się Bogu! Deo Gratias! On potrafi zrobić pożytek z każdego osła.

    .

    A ponieważ osły nie tylko czasem przemawiają ludzkim głosem do proroków, ale też "robią w transporcie", ja ruszam w kolejną trasę na północny zachód. Mam nadzieję, że mnie tym razem zima troszkę oszczędzi i nie będzie tak, jak dwa tygodnie temu. ( LINK ) Chciałby wrócić jednak na Święta do domku. :-D

    _____________

    God loves you

  8. Zobacz profil Rudzia Rudzia napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 13:32

    Jeszcze nie widziałam, ale dzięki!

  9. Zobacz profil Marek2200 Marek2200 napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 17:08

    @Hiob

    Dzięki - zasiadam do oglądania.

    P. S.

    Pod wpisem o złym Bogu, do Twoich odpowiedzi odniósł się Khoer. Tak tylko napominam o tym bo temat jest interesujący.

    Pozdrawiam!

  10. Zobacz profil Waleń Waleń napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 19:53

    Dziękuję Hiobie! Wspaniałe, poruszające świadectwo.

    Niech Ci Bóg błogosławi!

  11. Zobacz profil KrisRuminski KrisRuminski napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 21:20

    Hiobie,

    Przyłączam się z pełnym przekonaniem do wyrazów wdzięczności i podziwu dla tego wspaniałego efektu Twojej gigantycznej pracowitości, informatycznej i dwujęzycznej kompetencji.

    .

    Oprócz tego poruszającego spolszczenia świadectwa Scotta, sama Twoja działalność i jej efekty i NA PEWNO (ufam) bogate owoce są dowodem na działanie Ducha.

    .

    Przesłuchałem to od początku do końca, jak najbardziej pasjonujący film sensacyjny. W których zresztą teraz niespecjalnie gustuję :)

    .

    Ma on klasyczna, wręcz podręcznikową formułe dobrej opowieści: bohatera, cel, przeszkodę, katastrofę i happy end.

    Widocznie Bóg czyta podręczniki, jak pisać pasjonujące opowieści :)

    .

    Nigdy, nawet przy kompletnym odejściu od wiary, nie miałem żadnych ciągot ani do modnych wschodnich prądów, ani tym bardziej do reformowanych chrześcijan.

    .

    Ale wszelkie historie o konwersji na katolicyzm zawsze mnie pasjonowały.

    Klucz jest w genialnym spostrzeżeniu Hahna:

    Pokazuje nam, jakie skarby mamy a ich nie doceniamy.

    Tak, jak, toutes proportions gardees, Norman Davies uczy nas szacunku do własnej historii.

    .

    Czytałem kiedyś książkę o przejściu na katolicyzm rabina Rzymu. A jego nawrócenie dokonało się też na skutek studiowania Pisma, ale chyba się głównie dzięki świadectwu miłosierdzia wobec żydów, dawanemu przez katolików i Papieża Piusa XII w szczególności.

    Ostracyzm wobec niego ze strony jego pobratymców był chyba nieporównanie większy.

    .

    Niech Ci Bóg błogosławi i wynagrodzi Twoją wspaniała działalność.

  12. Zobacz profil Leithian Leithian napisał/a:

    Saturday, 12 June 2010, 21:42

    Świetliste, piękne i prawdziwe.

    Bóg zapłać.

    Laudetur Jesus Christus!

  13. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Monday, 12 July 2010, 05:04

    Marek2200, wiem, widziałem. Naprawdę nie miałem czasu odpowiedzieć. Może teraz odpiszę w jednym-dwóch zdaniach.

    .

    KrisRuminski, proszę, daj spokój. Zawstydzasz mnie i jestem cały czerwony. Podziw się należy Bogu, a potem Hahnowi. Ja tu nic nie zrobiłem, a co zrobiłem, sprawiało mi tylko przyjemność i swą zapłatę już otrzymałem. wasze ciepłe przyjęcie.

    .

    Hahn mówi pod koniec swojego świadectwa, że każdy z nas coś może zrobić. Ja nie jestem na pewno "lepszy" od kogokolwiek z Was. Ty, Krisie, jesteś legendą blogowiska. Ja jestem tu "Johnny-Come-Lately" i choć z pewnością mnie tu wiele osób zauważyło, to przecież nie mam nic, czego bym nie otrzymał. Święty Paweł:

    .

    "Któż będzie cię wyróżniał? Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał?" (1 Kor 4,7)

    .

    Więc oddajmy chwałę Bogu, nie osłom, które coś tam, z Łaski Bożej, otrzymały. :-D

    _____________

    God loves you

  14. Zobacz profil laura_kinga laura_kinga napisał/a:

    Monday, 12 July 2010, 09:26

    Na pewnym polskim forum protestanckim przeczytałam, że protestanci oskarżają Scotta Hahna o to, że nie znał Biblii, albo ją źle zinterpretował.

    Kuriozalne zaiste.

    Hahn mówi przecież, że godzinami modlił się do Ducha Św. o Prawdę. Kilka razy przeczytał Pismo. Sam doszedł, po modlitwie i lekturze Słowa Bożego, do rewolucyjnych w jego życiu wniosków.

    .

    Protestanci nie szanują tego i nie wierzą mu.

    Czyli protestant nie może modląc się i czytając Pismo dojść do Prawdy?

    A ja myślałam, że na tym właśnie polega bycie protestantem. Modlimy się żarliwie o Prawdę, czytamy Pismo.

    .

    Moim zdaniem to protestancki mit.

  15. Zobacz profil laura_kinga laura_kinga napisał/a:

    Monday, 12 July 2010, 09:36

    Niebieski napisał na innej stronie internetowej do pewnego protestanta:

    "Dzięki za interesującą interpretację. Chyba Cię w końcu zrozumiałem. Jak w Biblii jest napisane: „KOŚCIÓŁ jest filarem i podporą prawdy” (por. 1 Tm 3, 15), to trzeba odczytać to zdanie: „Biblia jest filarem i podporą prawdy”.

    Jeśli jest napisane:

    „Pisma święte (…) mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie.

    Wszelkie Pismo od Boga natchnione (jest) i POŻYTECZNE do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu. (2 Tm 3, 14-17) to trzeba odczytać, że „Pismo św. jest WYSTARCZAJĄCE do nauczania, do przekonywania, (…) itd.”

    Jak jest napisane: „Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest JEZUS CHRYSTUS.” (1 Kor 3, 11) to trzeba odczytać: „Fundamentu Kościoła nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Słowo Boże zapisane w Biblii.”

    .

    Interesujące interpretacje.

  16. Zobacz profil Tek de Cart Tek de Cart napisał/a:

    Monday, 12 July 2010, 09:43

    @Laura: "Na pewnym polskim forum protestanckim przeczytałam, że protestanci oskarżają Scotta Hahna o to, że nie znał Biblii, albo ją źle zinterpretował"

    i w zasadzie zauważ że sami sobie w kolano strzelają...

    Bo skoro ją źle "INTERPRETOWAŁ" - to znaczy, że "Samo Pismo" nie wystarcza!!!

  17. Zobacz profil KrisRuminski KrisRuminski napisał/a:

    Monday, 12 July 2010, 10:26

    Laura_Kinga:

    Dzięki za cytaty z Niebieskiego.

    Jakże są one spokojne, rzeczowe i trafiające w sedno.

    .

    W innym miejscu zwróciłem uwagę z podziwem na inny jego cytat.

    .

    Tylko jedno mnie trochę niepokoi.

    Jeśliby świadectwo S.Hahna miało wyłącznie DEMASKOWAĆ ograniczenia protestantyzmu, to chyba byłoby mało warte.

    Dla mnie jest fascynujące przez ukazany jak na dłoni proces odkrywania Prawdy. I cud człowieka, który za nią podąża, jak zaczarowany.

    Nie oglądając się za siebie.

    Ilu katolików mogłoby takie świadectwo złożyć?

    ....

    Można by paradoksalnie powiedzieć, że S.Hahn udowodnił siłę zasady "Sola Scriptura".

    Bo z jego relacji właściwie wynika, że katolicyzm wywiódł z Pisma.

    ...

    Może z wyjątkiem relacji o jego pierwszym uczestnictwie we Mszy Św.

    I dlatego zwróciłem uwagę w swoim poprzednim komentarzu na wagę ŚWIADECTWA jako źródło nawrócenia. (Rabin Rzymu)

    Nie puszmy się tak, że mamy "Słowo Żywota".

    Raczej dziękujmy Bogu, że urodziliśmy się w bogatej rodzinie. I módlmy się za uboższych w dary od nas.

    Pozdrawiam.

  18. Zobacz profil KrisRuminski KrisRuminski napisał/a:

    Monday, 12 July 2010, 10:39

    Hiobie,

    Szerokiej Drogi to trzeba życzyć nam w Polsce.

    Tobie życzę Czarnej i Szorstkiej.

    .

    No i żebyś spotkał Anioła, ale raczej na postoju :)

    A w drodze, żeby Cię nie opuszczał Anioł Stróż, w którego u Was wierzą nawet absolwenci paru uniwersytetów :).

    U nas niektórzy katolicy mają z tym kłopoty. Niestety.

    .

    Uważaj na siebie.

    Może uda mi się podjechać jakiś przystanek :)

  19. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Monday, 12 July 2010, 15:00

    Słuchałem wczoraj programu "The Journey Home" z Marcusem Grodi i jakimś byłym pastorem prezbiteriańskim, który został katolikiem, bo studiował historię Kościoła. I, ku swemu zdumieniu, odkrył, że Kościół w czasach przez św. Augustem, był "katolicki", nie "protestancki". Powiedział on coś ciekawego, mianowicie, że wszystkie argumenty za "sola Scriptora" są negatywne. Tzn, sola Scriptora musi być prawdziwa, bo "popatrz, co robi Kościół Katolicki", bo "tradycja nie może mieć wagi", bo "autorytety błądzą" itd, itp. Nie ma argumentu pozytywnego, było oświadczenie Lutra i wszyscy je przyjmują "na wiarę".

    .

    A co do praktycznej strony tej doktryny, to Kris ma rację. Tu często słyszałem opinię, że z samej Biblii można lepiej wykazać prawdziwość nauk Kościoła Katolickiego, nić jakiejkolwiek innej denominacji. Oni są "sola Scriptora Christians" pod jednym warunkiem: że ich Scriptora dyskretnie pominie wiele katolickich wersetów, albo je będzie interpretowała tak: OK, prawdą jest, że Jezus to powiedział w Kazaniu na Górze, ale dopiero św. Paweł w trzecim rozdziale Listu do Rzymian nam tłumaczy, co rzeczywiście Jezus miał na myśli. Jezus nie mówił tego i tego, to forma literacka rabinów, Paweł nam mówi, co Jezus chciał powiedzieć..." A zaczynają od 3 rozdziału, bo w drugim Paweł mówi, by wykonywać coś... przecząc ich doktrynie sola fide, więc i to trzeba zamieść pod dywan.

    .

    W końcu zdanie "nie ma Boga" także znajdziemy w Biblii, więc zawsze się da znaleźć jakiś werset, potwierdzający nasze przekonania. Wystarczy pominąć to, co tam jest przed tym stwierdzeniem, mianowicie, że to "głupi mówi..."

    _____________

    God loves you

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

 

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.