Filozoficzni celebryci RP znowu zabrali głos. W tej sytuacji Ptasior zastanawiał się nawet przez chwilę, czy nie podjąć kolejnej polemiki. Jednak mając do wyboru: czytać tekst Magdaleny Środy czy zajmować się twórczością Vittorio Messoriego podjął słuszną decyzję i zgodnie z obietnicą w tym tygodniu kończy „wypiski”.
Na pożegnanie Ptasior wybrał urywki prezentujące argumenty, które skłoniły Messoriego do uznania prawdziwość chrześcijaństwa. Niby nic odkrywczego, bo do podobnych argumentów odwołuje się większość chrześcijan, jednak w tym przypadku Ptasiora zachwyca głęboki i klarowny sposób ich prezentacji. Pierwszy argument, to osoba Jezusa Chrystusa. Messori pisze:
Rozum może wysunąć trzy hipotezy na temat Jezusa, tylko trzy (…): Jezus jest człowiekiem, którego wiara uczniów nadmiernie ubóstwiła (hipoteza krytyczna), albo przeciwnie: jest mitem - zbawienia, wyzwolenia - który został uczłowieczony, otrzymując oblicze, imię, historię (hipoteza mityczna). Albo... albo naprawdę był tym, którego istnienie potwierdzają Ewangelie, i w kogo od tamtego czasu po dzień dzisiejszy wierzą jego uczniowie (hipoteza wiary).
Niezliczone próby wytłumaczenia tajemnicy Jezusa, pomimo widocznych między nimi różnic, mogą - muszą - sprowadzać się do tych trzech fundamentalnych wytłumaczeń. Jednak paradoksalna konkluzja, o której mówiłem, jest taka: po przebadaniu wszystkiego i rozważeniu wszystkiego, trzecia hipoteza, hipoteza wiary, ku zaskoczeniu, okazuje się hipotezą, która najmniej sprzeciwia się rozumowi; która daje rozwiązanie nieprzezwyciężonych trudności i sprzeczności dwóch „negujących" hipotez. A więc Pascal ma rację: „Ostatnim krokiem rozumu jest uznanie, że istnieje nieskończenie wiele rzeczy, które go przewyższają". Wiara w sposób rozumny znajduje się poza rozumem, a nie w sprzeczności z nim.
Drugim, a także niestety ostatnim argumentem, który zmieści się w tych „wypiskach” jest zmartwychwstanie Jezusa. Messori prezentację tego argumentu rozpoczyna od przytoczenia fragmentu 1 Listu do Koryntian:
A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara. Okazuje się bowiem, żeśmy byli fałszywymi świadkami Boga, skoro umarli nie zmartwychwstają, przeciwko Bogu świadczyliśmy, że z martwych wskrzesił Chrystusa. Skoro umarli nie zmartwychwstają, to i Chrystus nie zmartwychwstał. A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach. Tak więc i ci, co pomarli w Chrystusie, poszli na zatracenie. Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania" (1 Kor 15,14-19).
A dalej następuje ulubiony fragment Ptasiora:
Trudno o jaśniejsze słowa, które przypominałyby nam, jak często - przede wszystkim dzisiaj - ma się skłonność do zapominania, że chrześcijaństwo jest „prawdziwe" nie dlatego, że Fundator pięknie przemawiał i był „wspaniałym oraz niedającym się z nikim porównać mędrcem" (…), ale ponieważ złożony do grobu po wykonaniu egzekucji trzy dni później wyszedł z niego, znów żywy. I przez czterdzieści dni pozostał, aby rozmawiać i jeść ze swoimi uczniami, którzy dobrze wiedzieli, że Jego śmierć nie była pozorna. (…)
ktoś powiedział, że Ewangelie to nic innego, jak „zapis szczegółowej relacji Męki z długim prologiem". Gdyby brakowało tego prologu, gdyby manuskrypty zaginęły, byłaby to dla nas wielka strata, ale do odrobienia. Stracilibyśmy przypowieści, nauczanie, napomnienia, Kazanie na górze i tym podobne, ale chrześcijaństwo i tak mogłoby istnieć. Niezmiennie pozostawałoby „dobrą nowiną", z fundamentalnym przesłaniem, że „ostatni wróg, śmierć" (1 Kor 15,26) został zwyciężony i że zmartwychwstanie - cielesne i duchowe - Jezusa wyprzedza zmartwychwstanie, które czeka nas wszystkich.
To tyle. Resztę doczytajcie sobie sami…
Monday, 02 July 2012, 20:08
Monday, 02 July 2012, 21:53
Monday, 02 July 2012, 22:16
Monday, 02 July 2012, 23:28
Thursday, 02 August 2012, 09:18
Thursday, 02 August 2012, 12:55
Thursday, 02 August 2012, 12:59
Thursday, 02 August 2012, 19:23
Thursday, 02 August 2012, 20:22
Thursday, 02 August 2012, 20:23
Thursday, 02 August 2012, 20:54
Thursday, 02 August 2012, 21:15
Thursday, 02 August 2012, 22:33
Sunday, 02 September 2012, 09:28
Sunday, 02 September 2012, 09:31
Sunday, 02 September 2012, 17:35
Sunday, 02 September 2012, 18:51
Sunday, 02 September 2012, 19:01
Sunday, 02 September 2012, 19:06
Sunday, 02 September 2012, 19:49
Sunday, 02 September 2012, 20:06
Sunday, 02 September 2012, 20:40
Sunday, 02 September 2012, 20:55
Sunday, 02 September 2012, 21:01
Sunday, 02 September 2012, 21:04
Sunday, 02 September 2012, 21:20
Sunday, 02 September 2012, 21:38
Sunday, 02 September 2012, 21:41
Sunday, 02 September 2012, 22:34
Tuesday, 02 October 2012, 08:11
Tuesday, 02 October 2012, 08:15
Tuesday, 02 October 2012, 09:21
Tuesday, 02 October 2012, 22:20
Tuesday, 02 October 2012, 23:04
Tuesday, 02 October 2012, 23:43
Friday, 02 November 2012, 08:33
Friday, 02 November 2012, 08:36
Friday, 02 November 2012, 10:46
Friday, 02 November 2012, 17:35
Friday, 02 November 2012, 23:00
Friday, 02 November 2012, 23:04
Sunday, 02 December 2012, 13:56