Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl
Blog bez Tytułu

Polityka jest kur$ą dla której człowiek - a zwłaszcza Polak się nie liczy

kategoria: Polityka

Dodano: Monday, 20 February 2012, 16:17

Do napisania tego wpisu zachecił mnie Junior JR3-swoim wpisem na temat Polityki, i jego komentarz odnośnie postępowania Amerykanskiego Prezydenta Barack'a Obamy.

Junior, jedyny powód że Obamuś wspomina o zniesieniu wiz dla Polaków, to ta - 10 mln Polonia mieszkająca w USA, i co więcej, zazwyczaj tłumnie chodząca na wybory.

W sytuacji gdy jego - Obamy - poparcie spada, wśród reszty Amerykanów, musi sie mocniej postarac - zwłaszcza po tym jak obraził starą Polonię - ignorując pogrzeb polskiego Prezydenta - jak pamiętamy poszedł grac w golfa.

W minionym roku Prezydent Obama nie miał powodów aby udobruchac Polonusów, w sam proces wizowy zaangażował się dopiero w ostatniej chwili - zapewne podobnie jak w przypadku naszego Donalda słupki poszłybowały za bardzo w dół. W jego rodzinnym stanie - Ilinoii - reprezentował go wszakże jako Senator - jeszcze 3 lata temu zagłosowało na niego ponad milion polonusów, dziś - podobno ciężko byłoby mu zebra marne sto tysiecy, nie tylko w Chicago lecz wcałym stanie.

Do tego dochodzi jeszcze wypowiedziany zaledwie kilka tygodni temu - głupkowaty żarcik z polskiego wojska - wygłoszony przez rektora Uniwersytetu Ohio - stanu zamieszkałego w 30% przez potomków polonusów, w sytuacji gdy ten sam stan płaci 90% kosztów funkcjonaowania tejże uczelni, a jej rektor ma najwyzszą pensję pośród innych głów amerykańskich uczelni - 1,6 mln dolarów rocznie- nie liczac premi. Ponadto, uczelnia ta znajduje się na ziemi, którą od Georga Washingtona - otrzymał patron Towarzystwa - tak gen. Tadeusz Kościuszko, i który ofiarował ją stanowi Ohio, celem stworzenia na niej wyzszej uczelni !!! Ohio jeśli ktoś nie wie graniczy z Ilinoii, jest jednym ze stanów z okregu tzw. Wielkich Jezior, naprzeciw mamy Michigan ze swoim zagłebiem Ditroit i Minesotte, każdy z nich charakteryzuje się wysokim odsetkiem ludności polskiego pochodzenia.

Ponadto - właśnie dobiega końca prawie czteroletnia walka prowadzona przez Towarzystwo Kościuszkowskie z amerykańskimi dziennikami - New York Times, New York Post i wydawcą prasy - Assosieted Press - nota bene - otwarcie popierającymi Demokratów - o zaprzestanie szkalowania Polaków - poprzez określanie przymiotnikiem "polskie"- nazistowskich obozów śmierci - wbrew historii i światowym standardom - ONZ - UNICEF. Batalia ta praktycznie przypadała w całości na okres jego urzędowania, i ani razu w ciagu minionych trzech lat Prezydent Obama nie poparł starań Polonii, a wystarczyło by wyraźne stwierdzenie -dokonane przez niego - w trakcie jego wizyty w Polsce- że oto stoi w państwie w którym hitlerowskie nazistowskie niemcy dokonały największych zbrodni w dziejach historii i niewyobrażalnym oszczerstwem jest używanie kłamliwych wymierzonych w Polaków przymiotników i obarczanie współofiar winą za zbrodnie,oraz dopilnowanie by własnie takie słowa zostały w amerykańskiej prasie wydrukowane i powielone dalej.

Na koniec - trzy tygodnie przed wyborami prezydenckimi w 2008r. w swoim domu w Kalifornii - został zamordowany - wraz ze swą świeżo-poślubioną żoną sierżant Amerykańskiego Korpusu Marines - pochodzący z Polski - Jan Paweł Pietrzak.


Janek i Quiana zostali w brutalny sposób zamordowani w nocy 15 października 2008r.

Para zaledwie dwa miesiące wcześniej wzięła ślub - 8 sierpnia 2008r. - kilka miesięcy wcześniej kupili swój pierwszy wspólny dom, on pracował w bazie wojskowej jako mechanik, ona właśnie zaczeła studia medyczne. Mieli świetlaną przyszłosc przed sobą.

4 sprawcy zostali ujęci w dniu 4 listopada 2008r. - w tamten wtorek Amerykanie wybierali swego Prezydenta, Obama - wygrał decydująco w Kalifornii.

Brutalne morderstwo zostało zakwalifikowane jako - napad rabunkowy, nieumotywowany niczym. Pomimo iż ofiarą padło mieszane małżeństwo, a dowody pozostawione w mieszkaniu - i zebrane w trakcie śledztwa - wyraźnie wskazywały - na Zbrodnie Nienawiści Rasowej.

4 sprawcy - Afroamerykanie - 2 z kryminalną przeszłością, służyło w tej samej bazie co Jan Paweł Pietrzak, dwóch z nich miało z nim styczność wcześniej. Wielokrotnie widzieli jego piękną narzeczoną a później żonę w jego towarzystwie. Pomimo iż zarówno ofiara jak i sprawcy byli wojskowymi - prokuratura nie zgodziła się na przekazanie sprawy pod jurysdykcje wojskową - prawdopodobnie nie dożyliby dnia rozpoczęcia procesu.

Na ścianach sypialni i pokoju dziennego - wyrysowano - rasistowskie hasła - skierowane przeciwko Quianie - jej zbrodnia była podwójna w oczach jej oprawców - ona czarna - wyszła za białego.

Policja znała sprawców - tzn - z dokładnością ustaliła że to oni w okolicach 28 października 2008r. - aresztowania dokonano rankiem 4 listopada - Prasa o całej sprawie - nie tylko aresztowaniu - lecz przede wszystkim - zbrodni na mieszanej parze - popełnionej przez 4 Afroamerykanów - dowiedziała się dopiero 6 listopada 2008r.

Proces oprawców rozpoczął się rok temu w marcu 2011r. - wielokrotnie wstrzymywany, odraczany, w chwili obecnej jest w zawieszeniu, kolejne testy mają ustalić poczytalność sprawców - w chwili obecnej - ciekawe czy uda się ich osądzić do końca kadencji Baraka Obamy.

Kontrolujący media sponsorzy Obamy, powstrzymali się z publikacją informacji na temat zbrodni aż do 6 listopada - w obawie o wynik wyborów - Kalifornia to 55 głosów elektorskich, dowody bowiem od początku wskazywały na morderstwo na tle rasowym, każdego roku w USA - atakowanych jest kilkaset mieszanych par, ich cecha wspólna jest pochodzenie kobiety, w 90% przypadków jest ona Afroamerykanką.

Ostatnio na stronie CNN zamieszczono artykuł na temat rosnącej w ciągu ostatnich 50 lat liczby mieszanych małżeństw - ponad 30% mieszanych związków zawierają Afroamerykanie - mężczyźni, Afroamerykanki - jedynie 9%.

Podobno, najgorszą obrazą dla Afroamerykanina jest ślub jego córki czy siostry z białym, większa aprobata istnieje w przypadku Azjaty czy Latynosa - choć związki z tymi ostatnimi również nie są mile widziane.

W 2009r. głębokim echem odbiły się - zwłaszcza w Polsce starania matek ofiar o widzenie z Prezydentem Obamą - prośbę o wyjaśnienie okoliczności i prawidłową klasyfikację zbrodni -wysłał nawet śp. Rzecznik Praw Obywatelskich - Janusz Kochanowski, podobnie jak na listy rodzin - otrzymał on standardową odpowiedź z Biura Białego Domu - w skrócie ujmując - można odczyta ją tak - iż Prezydent Obama ma ważniejsze rzeczy na głowie - niż zajmowanie się jakimś tam morderstwem.


Zastanawiam się czy do wyborów w tym roku 6 listopada 2012r. - zapadnie wreszcie wyrok, czy po raz kolejny - zatriumfuje wyższy interes - zarówno Barac'a Obamy - jak i osób go popierających.

Ameryka jest krajem wolności, tyle tylko że czasami - wolność jednostki zostaje stłamszona pod butem wyższego interesu. Szkoda tylko ze ostatnim razem los padł na sympatyczną, parę młodych ludzi, z których miłość aż wydzierała na świat, którzy chcieli pokazać temu światu, że miłość zwycięża wszystko i wszystkich.

Mam nadzieję że w tym roku w listopadzie Polonia wybierze madrzej niz ostatnim razem ...

Trzy lata temu znamienny żart - Blinde Poles - ślepa Polka - powielany przez Colberta i Stewarta - w okresie wyborów - ślepa Polska - czyli badanie słupków popularności, po za nimi - kolejny Polish Joke!

Odsłon: 147



Komentarze: 3

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Placyd Koń Placyd Koń napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 20:39

    Autorka: "Mam nadzieję że w tym roku w listopadzie Polonia wybierze madrzej niz ostatnim razem ..."

    .

    Też mam taką nadzieję. Pozdrawiam!

  2. Zobacz profil Jr3 Jr3 napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 22:11

    @Joanna

     

    Nie mam żadnych złudzeń co do intencji Obamy obiecującego cokolwiek Polakom. Oszukiwanie Polonii (obiecać coś--> dostać głosy--> olać obietnicę) to chyba już taka amerykańska tradycja. Wystarczy wspomnieć Roosevelta, który najpierw na konferencji w Teheranie zgodził się na oddanie Polski Sowietom, a potem poprosił o utajnienie tego postanowienia do czasów wyborów prezydenckich... FDR liczył na głosy Polonii.

    Tym bardziej po prostu denerwuje mnie zaniedbywanie Polonii amerykańskiej przez władze. Przecież rząd powinien na Polonię chuchać i dmuchać, bo mowa o milionach ludzi, którym nie jest obojętny los Polski. Z tego, co miałem okazję słyszeć od posła Adama Kwiatkowskiego z sejmowej komisji ds. łączności z zagranicą, wynika, że generalnie rzecz biorąc władze mają Polonię w d.

    A więź między Polonią a Polską jest przecież możliwa. Zamiast marnować miliony złotych na kampanię bilboardową pt. "Czytaj książki" organizowaną przez Ministerstwo Kultury, można by te pieniądze przeznaczyć chociażby na promowanie kultury polskiej w US. Myślę, że na pewno nie zabrakło by zainteresowanych. Zamiast inwestować kolejne miliony w urzędników (na administrację wydajemy obecnie tyle, ile na armię... ), można zainwestować w ludzi z Polonii. Np. poprzez sfinansowanie pomocy prawnej dla rodziny wspomnianego przez panią Jana Pawła Pietrzaka. Nie wierzę, żeby chytry adwokat z pierwszej półki nie potrafiłby wywalczyć właściwej kwalifikacji czynu oraz słusznego wyroku.

  3. Zobacz profil Joanna S Joanna S napisał/a:

    Thursday, 23 February 2012, 00:02

    @Jr3 Na razie toczy sie sprawa karna, i wszyscy wyglądamy jej końca, mając nadzieję że nastąpi on jeszcze w tym roku, jednakże znając system prawny USA, można przypuszczać, iż Ci mordercy będą apelować w nieskończoność. 

    Co do intencji Obamy, chyba nikt złudzeń nie ma, a sprawa wiz polskich powraca zawsze niczym bumerang w roku wyborów prezydenckich, każdy obiecuje, żaden się tym po wyborach nie interesuje, 4 lata temu obiecywano Polakom zniesienie (zajęcia się sprawą ich zniesienia) wiz przez administrację Obamy jeśli on wygra, minęły 3 lata jego prezydentury i nic. Podobnie było przed pierwszą jaki drugą kadencja Busha Jr.,wcześniej zaś Clintona.

    Polonia jest wielka, lecz rozproszona, jest także podzielona wewnętrznie, i częściowo nadal, przynajmniej to najstarsze pokolenie, każdorazowych emigrantów, stoi nadal jeszcze jedna nogą w Polsce, żywiąc nostalgię - na której żerują dranie - każdorazowo starający się o wybór.

     

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

 

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.