A więc nadszedł ten niewygodny czas! Bo jakże ma być wygodny, skoro nawołuje do nawrócenia, pokuty, postu, jałmużny i modlitwy? Już kardynalna cnota umiarkowania nie jest szczególnie popularna, a tu jeszcze człowiek ma się zdobywać się na większe wyrzeczenia! Zewsząd przecież bombardują nas pokusami. Nawet najmniejsza zachcianka spotyka się z całą gamą ofert na zaspokojenie. Zjadłoby się coś słodkiego? Ależ proszę! Przychodzi ochota na kwaskowe? Już, w tej chwili, we wszystkich kolorach! "Odrobina luksusu" wpycha nam się drzwiami i oknami, byle tylko, wiadomo, kasiory wystarczyło! Sposób na "małego głoda". Jak miło otworzyć pudełeczko ze smakołykiem - bez refleksji, że w tej samej chwili w setkach miejsc na świecie straszy prawdziwy WIELKI GŁÓD! Nie. Lepiej nie myśleć. Uciechy nie sprzyjają myśleniu. Spoza uciech niewiele widać i niewiele słychać. Jeżeli myśl, no to tylko, żeby nam za bardzo nie zaszkodziło. Poradzimy się lekarza lub farmaceuty. Rzucimy okiem na porady w atrakcyjnej, kolorowej gazecie i już wiemy, jak uprawiać... nie, nie rolę oczywiście! Jak uprawiać seks! Żeby osiągnąć to, co się każdemu bez wyjątku należy i, żeby nie było niechcianych dzieci, i żeby nie podłapać tego, co to żaden wstyd, ale (co tu dużo gadać) też straszy. A zatem na wszelki wypadek zapinamy pasy bezpieczeństwa i już mamy życie wypełnione rozkoszą! I tylko... ten post! Chociaż jałmużna to chyba już z głowy, skoro rzuciło się co nieco Owsiakowi do puszki? Zostało nawet papierowe serduszko na dowód naszej dobroci! Nawrócenie? Z czego tu się nawracać?! Tryb życia mamy bezpieczny i higieniczny. Wszak ci najbardziej światli i postępowi edukują już dzieci, żeby też mogły bezpiecznie zaspokajać wszelkie żądze. A czy są jakieś szkolenia z powściągliwości? Nie ma. Chociaż... w pewnym sensie są. Takie wybiórcze i pośrednie, ale bardzo słuszne. Czy nie otrzymujemy wciąż czytelnego przekazu, że należy powściągać uczucia religijne i patriotyczne? O, tu właśnie stawia się na umiar! I tylko ten Wielki Post nijak nie pasuje. Czterdzieści dni na pustyni. Cisza i modlitwa. To bardzo niebezpieczne. Niektórych może zacząć uwierać nawet taki powszechnie afirmowany grzech.
Wednesday, 22 February 2012, 10:08
Wednesday, 22 February 2012, 14:43
Wednesday, 22 February 2012, 20:29
Wednesday, 22 February 2012, 23:45
Thursday, 23 February 2012, 00:47
Thursday, 23 February 2012, 08:39
Thursday, 23 February 2012, 22:30