Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl
Żył w ziemi US człowiek imieniem Hiob. (Hi 1,1a)

Kronika Pielgrzymki 3. Święta Rita, Jonasz i ojciec Serafin, czyli nie ma spraw beznadziejnych.

kategoria: Świat

Dodano: Monday, 23 January 2012, 01:18

Jestem na miejscu. Lot bez większych wydarzeń. Samolot do Monachium był spóźniony, ale i tak zdążyłem na połączenie z Krakowem i w południe byłem na Balicach. Potem domowy obiad z rodziną. Przy obiedzie, jak to zwykle bywa, po podzieleniu się wiadomościami na temat dzieci i pracy, rozmowa schodzi na temat zdrowia. Ja akurat niedawno zrobiłem sobie gruntowne badania, by zobaczyć, czy mój post, który jest przecież także dość specyficzną dietą nie odbija się na moim zdrowiu. Wyniki mam doskonałe. Jestem zdrowy jak koń, albo nawet jak osioł, z wyjątkiem niedoboru witaminy B12 (częsta dolegliwość jaroszów) i witaminy D. Zatem dostaję teraz D w kapsułkach i B12 w zastrzykach, bo o zdrowie trzeba dbać.

 

Gdy tak rozmawialiśmy o lekach i zdrowiu, moja siostra pokazała mi pudełeczko z doskonałego lekarstwa. Myślę, że powinien je otrzymywać każdy. Nazywa się ono SERAPHINUS VITA COMPLEX i chyba zacytuję wszystkie informacje, jakie udało mi się odczytać z pudełka:

 

 

-przeciw dolegliwościom wynikającym z działania złej woli

-wzmacnia siły duchowe w drodze do świętości

-eliminuje obrzydzenie do tego co święte

-eliminuje ból glowy spowodowany niepotrzebnymi troskami

-podtrzymuje w momentach trudności i w walce z nałogami

-wzmacnia oddychanie duchem Bożym

-przeciwdziała utracie wiary

sprzyja podejmowaniu dobrych postanowień

przeciwdziała zniechęceniu i niezdrowej euforii

Przeciwwskazania: Brak.

Dawkowanie: Opakowanie zawiera zalecaną dawkę dzienną.

Dawka minimalna: Jedna dawka dzienna w tygodniu. Przyjmować z wiarą i nadzieją.

Uwaga: Mieć zawsze w zasięgu ręki.

Zawartość: 50+9 drażetek z krzyżykiem.

Substancja aktywna: Dobra wola człowieka złączona z łaską Bożą.

Reakcje na inne środki: Bardzo dobrze współdziała z przyjmowanymi sakramentami.

Działania uboczne: Może być źródłem wewnętrznego pokoju i radości.

Nr Serii: Łk 18,1-8

Termin ważności: WIECZNOŚĆ

Podmiot odpowiedzialny: Postulacja Sługi Bożego Ojca Serafina Kaszuby, ul Korzeniaka16, 30298 Kraków, email: postulacja@kapucyni.pl

Pozwolenie nr KKK 1674.   www.kaszuba.kapucyni.pl

 

 

Wczoraj był 22 stycznia, a dwudziestego drugiego każdego miesiąca w kościele św. Katarzyny w Krakowie odprawiane jest nabożeństwo w intencji próśb zanoszonych do Boga za wstawiennictwem świętej Rity. Święta Rita to patronka od spraw beznadziejnych, taka żeńska odpowiedniczka św. Tadeusza Judy. Nic dziwnego, że nabożeństwo to zawsze gromadzi tłumy. Fotka poniżej zrobiona jest dobre pół godziny po zakończonym nabożeństwie. ciągle wiele osób modli się przed statuą św. Rity.

 

 

 

Skoro mówimy o sprawach beznadziejnych, to warto przypomnieć biednego proroka Jonasza, który swym nauczaniem spowodował, że nawróciła się Niniwa. Czytania wczorajsze były raczej o powołaniu i przykład Jonasza nam ilustruje jak skuteczny może być ten, kto posłucha głosu Boga i  pójdzie za nim, ale warto zwrócić tu uwagę na dwie rzeczy, może nie do końca związane z tym, co nam Kościół wczoraj przypominał.

 

Przede wszystkim to, że Jonasz nie tylko nie miał najmniejszego zamiaru słuchać Pana Boga i nawracać mieszkańców Niniwy. On z całego serca pragnął, by Bóg ukarał tego odwiecznego wroga Izraela. Wiedział, że Niniwianie staną się instrumentem, którego Bóg użyje do ukarania jego kochanej ojczyzny. I gdy Niniwa rzeczywiście nawróciła się, modląc się i poszcząc, Jonasz jest tak zły, że chcę umrzeć.

 

Czasem słyszy się opinię, że Bóg Starego Testamentu był srogi i gniewny, a Bóg Nowego Przymierza jest miłosierny. Księga Jonasza jednak pokazuje nam, że Miłosierdzie Boże to nie jest coś nowego.  "Zobaczył Bóg czyny ich, że odwrócili się od swojego złego postępowania. I ulitował się Bóg nad niedolą, którą postanowił na nich sprowadzić, i nie zesłał jej."

 

Żeby lepiej zrozumieć całą tę sytuację, wyobraźmy sobie ją w dzisiejszym świecie. Weźmy jakiś dowolny naród wybrany, który zapomniał o Bogu, na przykład Polskę, i jakiegoś ich odwiecznego wroga, który jest po stokroć gorszy. Powiedzmy Niemcy. I proroka z tego pierwszego narodu, którego Bóg posyła do wrogów, aby oni się nawrócili, co uratuje ich przed zasłużonym gniewem bożym i w konsekwencji podbiją wybrany naród, ojczyznę proroka.  Czy można się zatem dziwić, że Jonasz po sukcesie swojej misji:

 

Modlił się przeto do Pana i mówił: Proszę, Panie, czy nie to właśnie miałem na myśli, będąc jeszcze w moim kraju? Dlatego postanowiłem uciec do Tarszisz, bo wiem, żeś Ty jest Bóg łagodny i miłosierny, cierpliwy i pełen łaskawości, litujący się nad niedolą.  Teraz Panie, zabierz, proszę, duszę moją ode mnie, albowiem lepsza dla mnie śmierć niż życie. (Jon 4,2-3)

 

Ale jeżeli taka Niniwa się nawróciła, to czy nie mógł się nawrócić Izrael? Mógł, ale w Izraelu nie słuchali swych proroków, którzy często własnym życiem płacili za słowa prawdy przekazywane od Boga. Niniwa jednak wysłuchała Jonasza. A czy Polska jest gorsza? Czy naprawdę musimy tracić nadzieję gdy chodzi o nasz kraj? A może święta Rita by tu pomogła?

 

 

 

Ojciec Serafin nie bał się iść do współczesnej Niniwy. Niósł Słowo Boże, Dobrą Nowinę do najdalszych zakątków Związku Radzieckiego. Dziś by się nam przydał na miejscu... W piątek całonocne czuwanie na Jasnej Górze w intencji krucjaty różańcowej za Ojczyznę. Ja będę... A Ty?

Odsłon: 332



Komentarze: 20

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Zakrystianka72 Zakrystianka72 napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 08:51

    +++

  2. Zobacz profil Leszek71 Leszek71 napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 08:55

    +++

  3. Zobacz profil Marysia Marysia napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 09:05

    Czy na planie Twojej podróży jest Warszawa? Jeżeli tak, to daj znać, powitam Pielgrzyma chlebem solą i kwiatkami. Szkoda ze już się nie wcisnę się w krakowksi serdaczek który mi kupili w przedszkolu :)

  4. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 09:36

    Marysia, Warszawę odwiedzę, jak Bóg da, z całą pewnością. Na pewno napiszę kiedy na twitterze, LINK

    ___________

    God loves you

  5. Zobacz profil CieńKolorowy CieńKolorowy napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 10:49

    +++

  6. Zobacz profil SzEm SzEm napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 11:25

    Bóg zapłać, Hiobie za ten wpis !

  7. Zobacz profil Marek2200 Marek2200 napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 12:23

    Ty to Hiobie musiałeś chyba nagrzeszyc w tym życiu (do tego jeszcze jarosz?) ;)

  8. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 14:00

    Marek2200, jeśli chodzi o grzeszenie, to, niestety, upadam każdego dnia. Choć, myślę, dzięki Łasce Bożej, udało mi się pokonać przez te lata wiele słabości i pokus. 

     

    Jaroszem to ja w żadnym przypadku nie jestem. Przepadam za mięsnymi potrawami. "Jakby Bóg chciał, byśmy wyli wegetarianami, nie stworzyłby zwierząt z mięsa".  

     

    Post ma wartość wtedy, gdy ofiarujemy Bogu to, co jest nam drogie, coś dobrego. Jaka byłaby zasługa, gdybym pościł od potraw, których i tak nie lubię?  Gdy jednak przyjdzie niedziela, to wszystkie świnki i byczki w okolicy są w niebezpieczeństwie. ;-)

     

    Dziękuję Wam za modlitwy, naprawdę ich potrzebuję. Napiszę coś o tym w następnym wpisie na blogu.

    ___________

    God loves you

  9. Zobacz profil Marek2200 Marek2200 napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 14:05

    ;)

  10. Zobacz profil Rudzia Rudzia napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 15:42

    Marysiu, wciśnij się w serdaczek, proszę. To może ja też przyjdę??? 

  11. Zobacz profil Rudzia Rudzia napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 15:47

    Rozumiem, że Serafinus Vita Complex to reklama różańca? Śliczna. U moich znajomych św. Rita sporo namieszała. Może kiedyś opowiem. Pozdrawiam. 

  12. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 18:11

    Rudzia, nie bardzo znam kontekst w jakim to lekarstwo powstało. Może to przypomnienie Sługi Bożego Ojca Serafina? Nie wiem, co było w tym pudełku, jak ja je widziałem, było już puste. Trzeba by się dowiedzieć u braci kapucynów.  I zapraszam na spotkanie. Na pewno napiszę, kiedy będę w Warszawie.

     

    Mrbanan, lekarstwo bez recepty i przeciwskazań. Ja też go potrzebuję. 

    ___________

    God loves you

  13. Zobacz profil KrisRuminski KrisRuminski napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 19:38

    Śledzę Cię :)

  14. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 19:51

    Kris, ale to za mało... Gdzie jesteś? Zadzwoń: 889 455 438

    ___________

    God loves you

  15. Zobacz profil Teotym Teotym napisał/a:

    Tuesday, 24 January 2012, 20:24

    No taki lek to najlepszy. :)

    Wszystkiego dobrego w pielgrzymce, Hiobie!

  16. Zobacz profil Adalbert1241 Adalbert1241 napisał/a:

    Tuesday, 24 January 2012, 22:11

    Pozdrowienia. Figura Sw Rity jest niesamowita.Obok Ołtarza Mariackiego chyba najpiękniejsza rzeżba  w drewnie jaka jest w Krakowie.

  17. Wednesday, 25 January 2012, 11:17

    @Hiob, a Żona została w USA? Nieładnie, nieładnie.

  18. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Wednesday, 25 January 2012, 20:50

    KeyShot, ktoś musi pracować...  Poza tym moja żona kocha lato, plaże. Zima w Krakowie to nie są dla niej "idealne wakacje".

    ___________

    God loves you

  19. Zobacz profil Hugo Hugo napisał/a:

    Wednesday, 25 January 2012, 22:46

    Świetny, pozytywny wpis :-)))

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

 

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.