Lewis Chessmen - Figurki szachowe z Lewis, ok. 1150-1200, pokazywane są obecnie na wystawie w Metropolitan Museum w Nowym Jorku. Zrobione zostały z kości morsa i zębów wielorybów, maja kształty królów i królowych, biskupów, rycerzy na wierzchowcach, strażników i pionków w kształcie obelisków.
Kto był ich właścicielem ? Dlaczego były tyle setek lat ukryte? Chociaż nie ma odpowiedzi firmy na te pytania, możliwe jest, że należały do kupca podróżującego z Norwegii do Irlandii. Wydaje się to prawdopodobne, ponieważ mają elementy składowe - mimo kilku brakujących elementów - czterech różnych zestawów do gry. Ich stan ogólny jest dobry i nie wydają się być używane długo, jeśli w ogóle. Zostały znalezione w pobliżu Stornoway na wyspie Lewis w Szkocji w tajemniczych okolicznościach. Opowiadano o tym różne historie, dlaczego były one tam ukryte i jak zostały odkryte, w niewielkiej, skrzynce z suchego kamienia. Z pewnością 11 kwietnia 1831 zostały wystawione w Edynburgu w Towarzystwie Antykwarycznym Szkocji.
Kiedy Sir Frederic Madden opublikował to znalezisko po raz pierwszy 1832 roku, uważał je za islandzkiego pochodzenia. Argument ten został powtórzony ostatnio przez islandzkich komentatorów tego tematu, bo jest to wiadomość „na młyn” Islandii. Inni porównując myśleli o Irlandii, Szkocji lub Anglii. To co wiadomo na pewno to, że ich charakter jest mocno północny i są silnie uzależnione od kultury skandynawskiej. Jest to najbardziej widoczne w postaciach strażników i wojowników jakby żywcem wyjętych z ilustracji sag o bohaterach. Badacze wskazują konkretne teksty, które łatwo znaleźć po charakterystycznym geście gryzienia górnej krawędzi tarczy. Wskazywane jest tu źródło “Heimskringla “, a saga “Snorri Sturlusson” spisana w XII wieku, ale oczywiście powtarzana jako pieśń setki lat wcześniej, opisujące takie zachowanie "żołnierzy Odyna" w szale przygotowań przed walką. Jest więc jednoznaczny związek między szachami a mitologią nordycką, która umieszczają wzory szachów w konkretnej skandynawskiej „mitologicznej rzeczywistości”.
Zalinkowany film pokazuje także inne szczegóły datujące, np. charakterystyczny kształt płaskiej mitry znajdowanej w pochówkach konkretnych biskupów i realistyczny kształt tarcz wojowników. Analiza tych motywów daje na konkretne datowanie. Tablica do gry na tyle duża, aby pomieścić wszystkie elementy prawidłowo rozmieszczone według średniowiecznych zasad miałaby 82 cm średnicy. Badania wykazały na części resztki czerwonego pigmentu. Z 93 kawałków znanych nam dziś, 11 sztuk jest w Edynburgu (National Museum of Scotland) a 82 jest w British Museum w Londynie. Historycznie wiemy o politycznych, gospodarczych i kulturalnych sprawach dominacji Wikingów w tamtym czasie w tamtej części świata, Norwegia jest najbardziej prawdopodobnym miejscem do produkcji towarów luksusowych, jakimi bez wątpienia były te szachy.
Wystawa w Nowojorskim Metropolitan Museum w USA pokazuje nie tylko obiekty, ale też szersze tło z nimi związane. Ukazuje figurę odkrywcy i pierwszego badacza Sir Frederica Maddena (1801-1873), człowieka, który zorganizował zakup obiektu, był jednym z najwybitniejszych kuratorów w historii British Museum and Library (które to instytucje były połączone w latach 1753/73). Był znawcą i oddanym czytelnikiem średniowiecznych manuskryptów. Znał się też dobrze na historii gier planszowych i w związanej z tym tematem prasie natrafił na możliwość zakupu figur. Madden na nasze szczęście był pamiętnikarzem. Jego dziennik jest jednym z największych dokumentów życia społecznego XIX wieku, dającym bezcenne szczegóły życia akademickiego. Są tam także np. jego emocje na temat metra, który po raz pierwszy użyte w 1863 roku. Wielokrotnie ubolewa nad trudnościami reform społecznych, oraz spadku standardów zachowania klas wyższych. Dla nas interesujacy jest opis sytuacji kiedypisarz Sir Walter Scott “przyszedł o drugiej i spędził około godziny ze mną. Miałem przyjemność oglądania razem z nim zbioru bardzo ciekawych starożytnych figur jakie przyniósł do muzeum rano do sprzedaży dealer z Edynburga o nazwisku Forrest. Są to najciekawsze okazy tego rodzaju sztuki, jakie kiedykolwiek pamiętamy, że widzieliśmy”