Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl
Gloria Tibi Domine

Dlaczego mężczyźni są mądrzejsi od kobiet?

kategoria: Kościół

Dodano: Saturday, 26 November 2011, 19:35

I dlaczego nas kobiety tak to boli? Otóż na taką wieść od razu czujemy się gorsze. A skoro czujemy się gorsze, to boli. Niepotrzebnie. Mężczyzna jest mądrzejszy, co nie znaczy lepszy czy gorszy. Jest inny i do czego innego został powołany.

 

Tu na ziemi mężczyzna jest panem, a kobieta jego pomocą. Władza potrzebuje szczególnej mądrości, wielkich odkrywców, konstruktorów, myślicieli, naukowców, wojowników, etc. Potrzebuje być niezależna od emocji czy huśtawek hormonalnych. Władza musi być stabilna. Wśród wielkich tego świata mało jest kobiet i to niekoniecznie dlatego, że z równouprawnieniem był/jest kłopot. To mężczyzna został powołany do wielkości. Do królowania. I jedna Skłodowska detronizacji nie czyni.

 

Jednak wyssałyśmy pewne niezachwiane prawdy z mlekiem matki. Że mężczyzna gorszy, że się do niczego nie nadaje, że rodziny utrzymać nie potrafi, że trzeba go stale kontrolować i absolutnie nie powierzać żadnych ważnych spraw, bo fiasko gwarantowane. I same sobie, Drogie Panie, zgotowałyśmy ten smutny żywot, w którym „prawdziwych mężczyzn już nie ma”. Świat pełen jest wycofanych i zakompleksionych chłopców, którzy samoakceptacji szukają w nałogach i rozrywkach. Mało który jest godnym kandydatem na męża i głowę rodziny. I my też temu jesteśmy winne, bo z dzikim uporem odbieramy mężczyznom władzę, w najlepszym wypadku stając się współkrólem, a w najgorszym – panowanie przejmując. I niech męski osobnik kaszki najlepiej gotuje dzieciom i podłogę zamiata, a i tak trzeba dzwonić co pięć minut, żeby sprawdzić czy już coś zawalił, czy jeszcze, o dziwo, nie.

 

W tej przykrej sprawie nawet Kościół rzadko służy pomocą, bo się nieszczęsny mocno sfeminizował. I mężczyźni dezerterują z Kościoła, nie widzą w nim miejsca dla siebie, pośród śpiewów o trzymającym ich za rękę Jezusie, a kazaniami o miłości i serduszku. Mężczyźni nienawidzą się trzymać za ręce. Musi być dla nich także strasznym wizerunek Jezusa kreowany przez współczesne wspólnoty: Jezusa, który jest przyjacielem i, który nas wszystkich przytula. Mężczyzna ma dzikie serce. I potrzebuje Jezusa wojownika. I jakże o niebo lepszym byłby Marsz Mężczyzn, gdyby biorąca w nim udział owa zacna armia śpiewała Chrystus wodzem, zamiast Jezus mnie kocha.

 

Mądrość mężczyzny to dla świata i dla nas Pań wspaniały dar. Podczas codziennych zmagań, związanych z noszeniem, rodzeniem dzieci oraz opiekowaniem się nimi, dobrze jest móc powierzyć komuś kierownictwo. I dobrze, że jest to ktoś mądry.

Wymaga to, oczywiście, nie lada odwagi od kobiety, bo traci ona wówczas kontrolę nad wieloma sprawami. A nasza pycha lubi kontrolować. Dlatego wiele z nas drży na myśl o fragmencie Pisma Św.: „Żony bądźcie poddane mężom”. Ale od mężczyzn też Bóg wymaga: „Mężowie miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi” (Kol 3, 18-19). Mądry mężczyzna wie bardzo dobrze, że władza jest służbą.

 

Mężczyzna jest mądrzejszy od kobiety. To fakt. I to fakt, który w żaden sposób kobiecie nie uwłacza. Kobieta ma szereg innych zalet, które pomagają wypełniać jej powołanie. Dlatego porównywanie mężczyzn i kobiet zawsze jest skazane na porażkę. Tak jak ich zrównywanie. Są stworzeni do czego innego. Mężczyzna jest mądry i silny. Kobieta jest piękna i dobra. I nie ma co się oszukiwać, ale żaden, nawet najbardziej wyszukany komplement dotyczący żeńskiej mądrości nie przyniesie damie tyle radości, co ten wychwalający jej piękno. I w tym właśnie ujawnia się prawdziwa tęsknota kobiecej duszy...

 

Bo kobieta także powołana jest do wielkości, tylko inaczej. Mniej spektakularnie, w cieniu mężczyzny, w cichej pracy na co dzień. Maryja nie była kobietą światową w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Nie była też wycofaną „szarą myszką”. Potrafiła być stanowcza. Opiekowała się domem, była żoną i matką. Żadnych „wielkich” osiągnięć. Codzienność. Pewnie i monotonia. Niewiele o Niej w Biblii. A jednak to właśnie Ona stoi najwyżej w hierarchii świętych, gdzie przecież znajduje się wielu niesamowitych mężczyzn. To właśnie za wstawiennictwem Maryi można wymodlić sobie największe łaski. No to Panowie, również macie zagwozdkę. Ale niedużą, bo wielkość Matki Bożej niczego Wam nie ujmuje. W końcu „chłop potęgą jest i basta!”

Odsłon: 12761



Komentarze: 73

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Damaza Damaza napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 19:43

    na pewno mój przyszły mąż jest mądrzejszy ode mnie i dla mnie to jest chluba! :)

  2. Zobacz profil Anka Korona Anka Korona napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 20:15

    powiem krótko,masakra,wybacz

  3. Zobacz profil Anka Korona Anka Korona napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 20:27

    mam odpowiedź -plik nie istnieje-dalej w mentorstwo nie wchodzę,nie wciągam się w jałowe dyskusje. Otóż WIELKIE  NIC się będzie działo.mnie takie filozoficzne,absurdalne teorie nie "kupują".Proszę o wybaczenie,ale jakiekolwiek selekcjonowanie ludzi na mądrych i głupich wedle płci jest urągajace zdrowemu rozsądkowi. Historia ,nauka itd przemawia i głosem kobiet i mężczyzn.Patrz np M.Curie Skłodowska. Pogoń za szokowaniem,tyle. koniec. 

  4. Zobacz profil Salvatore Salvatore napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 20:43

    AK - trzeba skopiowac i wkleić w przeglądarkę - ten portal technicznie stacza się :)

    TO nie teoria to praktyka i o zgrozo jak najbardziej zgodna z nauczaniem Kościoła.

     

  5. Zobacz profil Elffi Elffi napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 20:55

    Mój Boże to jest tak  głupie,że aż zakrawa na parodię....

  6. Zobacz profil Salvatore Salvatore napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 20:56

    "Jedno jest pewne: kobieta jest z natury bezideowa." o to to

    "Najlepiej potrafi zadbać o siebie i swoje dzieci." a o męża to nie? :)

  7. Zobacz profil KonradTomasz KonradTomasz napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 21:01

    zależy, co znaczy ,,mądry'' - wynika, że ,,stabilny'' :-)

  8. Zobacz profil KonradTomasz KonradTomasz napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 21:07

    mówi się dziś o kryzysie ojcostwa -

    a to żona ,,produkuje'' mądrego mężą - jeśli chce mieć takiego

    jeśli żona na siłę chce być ,,równa'' jak to teraz każą być ,,równymi'' - to zniszczy w mężu tę męskość

    znam pary, gdzie żona przerasta swojego męża o dwie głowy - ale są szczęśliwi, bo ona mu tego nie okazuje pogardą, lekceważeniem - przeciwnie pozostawiu mu poczucie, że mimo wszystko to on jest szefem - a on cały szczęśliwy robi wszystko, co ona mu powie :-)

  9. Zobacz profil Anka Korona Anka Korona napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 21:18

    Generalizowanie,uogólnianie najczęściej przeczy prawdzie,bo jak mówią "diabeł tkwi w szczegółach".

  10. Zobacz profil Moni Moni napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 21:29

    Tego to nawet mój kolega muzułmanin by nie napisał. Elfi to niepodobne do parodii to po prostu idiotyczne bredzenie. Szkoda słów.

  11. Zobacz profil Jacek Pol Jacek Pol napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 21:34

    Kobieto gdybym był kawalerem, skierowałbym w twoim kierunku kroki! :-) :-)

  12. Zobacz profil Wątpiący2 Wątpiący2 napisał/a:

    Saturday, 26 November 2011, 22:48

    I potrzebuje Jezusa wojownika - tak jest Jezus to typowy wojownik. Tylko przypomnij proszę jaka była jego ulubiona broń ??? 

  13. Zobacz profil Alekross Alekross napisał/a:

    Sunday, 27 November 2011, 00:24

    Mario Heleno - jesteś moim ulubionym trollem :D

  14. Zobacz profil Aspersja Aspersja napisał/a:

    Sunday, 27 November 2011, 11:28

    jestem przerażona, dziewczyno, to zakrawa o jakąś obsesję chęci bycia gorszym. Współczuje tej siódemce dzieci, które planujecie, bo co jeśli to będą same dziewczynki, przekażerz im, że są głupsze od swoich kolegów

  15. Zobacz profil Simpson Simpson napisał/a:

    Sunday, 27 November 2011, 12:43

    kobiety są bezideowe? a feministki to co? mężczyźni w przebraniu? szanowna autorka w swoim poście także przedstawia jakieś idee, w które wierzy, to znaczy, ze jest mężczyzną? czy co to znaczy? w krytyce politycznej też są sami mężczyźni? trochę tego nie rozumiem

  16. Zobacz profil Damaza Damaza napisał/a:

    Sunday, 27 November 2011, 13:09

    jesli ktoś potrzebuje się w pdobny sposób zschockować to polecam książkę "Płeć mózgu" A. Moir i D. Jessela.

  17. Zobacz profil Anka Korona Anka Korona napisał/a:

    Sunday, 27 November 2011, 13:10

    Ja wypowiedziałam się na blogu ,zdania nie zmieniam.Odpowiedzi blog przyjmuje.Z Bogiem!

  18. Zobacz profil Wacław Wacław napisał/a:

    Sunday, 27 November 2011, 16:27

    „Żony bądźcie poddane mężom” Bliska znajoma, katoliczka, wykrzyknęła wstając od stołu, Wacek, co ty wygadujesz!!!, gdy zacytowałem powyższy fragment Pisma Świętego. Takich wątków jest w Piśmie Świętym więcej. Nie słyszałem jeszcze kazania, które by ten wątek poszerzyło w duchu opisanym przez Panią Marię Helenę. Dziękuję za kolejny prawdziwy do bólu tekst stawiający Mężczyznę i Niewiastę na przysłowiowe nogi. Gratuluję!

  19. Zobacz profil Wacław Wacław napisał/a:

    Sunday, 27 November 2011, 16:49

    „Żony bądźcie poddane mężom” „Mężowie miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi” powiem krótko,masakra,wybacz Mój Boże to jest tak głupie po prostu idiotyczne bredzenie jesteś moim ulubionym trollem jestem przerażona

  20. Sunday, 27 November 2011, 18:21

    Autorko, po raz kolejny powtarzam - brak Ci godności. W swojej pasji - ba - chyba czyms co uważasz za swoje powołanie - mianowicie uświadamianiu innym uzytkowniczkom Frondy na czym polega kobiecość - strasznie sie zagalopowałaś. Jeszcze raz powtarzam - Twoje poglądy to OPLUWANIE KOBIECOŚCI, ODBIERANIE KOBIETOM GODNOSCI! Tak! Naprawdę - masz jakies problemy ze soba, ze swoja seksualnością, dlatego odczuwasz potrzebe takiego poniżania sie w internecie? OK - możesz napisac - ze meżczyźni są mądrzejsci ode mnie - jako od  MariiHeleny, ale stwierdzając a priori, że sa madzrejsi ode mnie, od ffolkatki, a także np. mojej mamy - po prostu opluwasz mnie. Szczerze powiedziwszy, nie spodziewałam się, że jest kobieta która ma takie poglądy. Lecz sie dziewczyno, dobrze Ci radzę :(   Ja akurat spotkałam w zyciu sporo facetów głupszych od kobiet, po prostu. Spotkałam facetów, którzy nigdy dla żadenej kobiety nie beda ani oparciem, ani pomocą, i uchowaj Boże zeby związali sie z jakąkolwiek pania silniejszym więzem. IKobiety sa bezideowe - piszesz dalej. Znowu bzdura. Moge Ci napisac, ze większośc osób działających dla idei, np. w wolontariacie - to głównie kobiety. Facet? Większośc facetów woli pójść napić się  browara i miec wszystko gdzieś. Oburzysz się że uogólniam? Ty byłas pierwsza! W jednym przyznamCi rację - infantylizacja jest rzeczywiście faktem, ale dotyka ona także i kobiety. A cytat, że "zony bądzcie poddane mężom" bynajmniej NIE OZNACZA, ŻE KOBIETY SA GŁUPSZE. Najbardziej szkoda mi Waszych dzieci. Bedziesz je wychowywac w przekonaniu, że facet jest mądrzejszy, ma zawsze racje itd. Obojetnie, czy w przypadku syna, czy córki, takie wychowanie będzie miało fatalny wpływ na ich przyszłe życie w społeczeństwie.  Zreszta widac to po Tobie - bo chyba Cie wychowywano przez ciągłe wdeptywanie w ziemie, czego skutki teraz widac na Twoim blogu. 

  21. Sunday, 27 November 2011, 18:23

    Przepraszam, tekst że kobieta jest bezideowa, spłodziła Ulaa. Kolejna mądra. A tekst o obgadywaniu przyjaciółek - po prostu ...po prostu łapy opadają. Jest mi wstyd za Was obie. 

  22. Zobacz profil Edit Edit napisał/a:

    Sunday, 27 November 2011, 18:51

    Mądrość to dobroć .

    Naprawdę uważasz, że mężczyźni są za natury bardziej skłonni do dobra niż kobiety?

    Ilość ojców opuszczających swoje dzieci temu przeczy, a kto w małym nie jest wierny......

  23. Zobacz profil Stempel Stempel napisał/a:

    Sunday, 27 November 2011, 20:03

    @Edit

    Mądrość to dobroć

    "(...) A węgiel to koks,  to antracyt"

  24. Zobacz profil Ahihi Ahihi napisał/a:

    Sunday, 27 November 2011, 23:53

    umrzyj.

  25. Zobacz profil Edit Edit napisał/a:

    Monday, 28 November 2011, 00:27

    @Stempel

    Mądrość, to umiejętność rozróżniania dobra od zła, żeby ją posiąść musisz być bardzo blisko dobra, musisz czynić dobro, bo gdy tylko zaczniesz czynić zło, to zaczniesz je tłumaczyć przed sobą i innymi i umiejętność rozróżniania dobra od zła zatracasz, bo wtedy osobiście zacierasz granicę między nimi.

  26. Zobacz profil Mniemanologia Mniemanologia napisał/a:

    Monday, 28 November 2011, 12:35

    Mam tylko jedno słowo komentarza do tego tekstu: NIE.

  27. Zobacz profil Wichurakazimierz Wichurakazimierz napisał/a:

    Monday, 28 November 2011, 12:49

    Wracaj do garów a nie za blog się bierzesz. Bój się, babo, Boga.

  28. Zobacz profil Wacław Wacław napisał/a:

    Monday, 28 November 2011, 21:53

    @ KonradTomasz, Mądrość to umiłowanie oraz przyjęcie prawdy, przede wszystkim tej, przekazanej nam przez Boga w Trójcy Jedynego,. @Wątpiący2 , słowo, o niebo skuteczniejsze od broni, nie zmienia to niczego w przesłaniu Pani Marii Heleny. @K.J.A. „ Najwiekszego syfu na Ziemi narobili nie ludzie mądrzy tylko intelektualiści - niestety w wiekszości faceci”, dodałbym, ci którzy odrzucili Prawdę Bożą, czyli nie-mądrzy. W większości faceci? A co z syfem mordu dzieci nienarodzonych?, czy nie jest większy od największego? O ile pamiętam, to chyba Ewa, nie Adam, zerwała owoc poznania dobra i zła. @Simpson, feministki to ofiary ideologii upadłych mężczyzn.

    Język niektórych tu komentujących osób, to język pogan, nie do pogodzenia z Nauką Pana Naszego.

  29. Monday, 28 November 2011, 22:35

    @Wacław, obraz rajskiego drzewa z jabłkiem i wężem to metafora, tak naprawde mogło byc inaczej, tak więc nie traktowałabym czynu Ewy jako jakiegokolwiek argumentu. Po za tym - jeśli chodzi o aborcję - ileż z nich było spowodowane postępowaniem mężczyzn? Ilu facetów zrobiwszy co  swoje, rejteruje, zostawiając dziewczyne z brzuchem? Często osamotnioną, bez pieniedzy, za to z piętnem dziwki nadanej jej przez otoczenie? Iluz z nich osobiście namawia ją do "zabiegu"? Zwalanie wszystkiego na kobiety mija się z prawdą. Aborcji byloby duzo mniej, gdyby nie męscy, samolubni egoiści, myślący - co prawda - główką, ale tą mniejszą. Przepraszam za dosadność sformułowania. Pozdrawiam

  30. Zobacz profil Zawilec Zawilec napisał/a:

    Tuesday, 29 November 2011, 10:08

    Czytając ten tekst coś się we mnie zbuntowało i pomyślałam że, albo jesteś facetem podszywającym sie pod kobietę, albo sobie okrutnie żartujesz!

    Nie zgadzam się z Twoją teorią, bo prawda wygląda inaczej - prowokujesz i sobie ujmujesz, a to wielki błąd!

    Z Bogiem!

  31. Zobacz profil Tehanu (Magda) Tehanu (Magda) napisał/a:

    Tuesday, 29 November 2011, 10:23

    Porażka po prostu ten tekst.

    Nie wiem dlaczego, ale mam  wrażenie że nie jesteś żadną tam kobietą tylko sfrustrowanym, zakompleksionym facetem, a ten blog to Twój sposób na odreagowanie.

     

  32. Zobacz profil Tehanu (Magda) Tehanu (Magda) napisał/a:

    Tuesday, 29 November 2011, 10:38

    @Ulaa "Jedno jest pewne: kobieta jest z natury bezideowa".

    Nie, Ula, to wogóle nie jest pewne! Pewne jest natomiast, że Ty tak uważasz. Z tego można zatem wnośić,  że to Ty jesteś bezideowa, a nie kobiety jako takie.

    Jest wiele przykładów w historii zaangażowania właśnie ideowego kobiet. Ot choćby pierwsze co mi na myśl przyszło - Joanna d'Arc, czy po drugiej stronie (mocy ;)) Hanka Wasilewska, Róża Luksemburg (tych dwu zaangażowanie było odhumanizowane a czyny nacechowane okrucieństwem i złem, ale jednak zaangażowanie było ideowe niestety).

  33. Zobacz profil Tehanu (Magda) Tehanu (Magda) napisał/a:

    Tuesday, 29 November 2011, 10:52

    Ups, oczywiście Wanda Wasilewska, Hanka to była Sawicka (kolejna komunistyczna działaczka)

  34. Zobacz profil Andora Andora napisał/a:

    Tuesday, 29 November 2011, 11:02

    Rany, ale imponujące kompleksy! Dziewczyno, wszyscy zostaliśmy powołani do wielkości i świętości, słyszałaś o tym? Każdy na swoją miarę i na swojej drodze, ale WSZYSCY, nie tylko mężczyźni, jak piszesz. A królowanie w chrześcijaństwie to służenie jak może wiesz. Naprawdę, nie dąsaj się, że to nie Ty odkryłaś Amerykę, nie Ty pierwsza poleciałaś w kosmos i że nie rosną Ci wąsy - spróbuj odkryć w swoim życiu i w sobie przede wszystkim to piękno, mądrość i miłość, którymi Bóg Cię obdarował, bo inaczej zamęczysz siebie i nas.

  35. Zobacz profil Salvatore Salvatore napisał/a:

    Tuesday, 29 November 2011, 12:08

    Ciekawe1 zniknłą mój komentarz z linkiem do Encykliki Piusa XI Casti Connubi? Czyżby nauczanie Kościoła było na indeksie???

    LINK

  36. Zobacz profil Pokuta Pokuta napisał/a:

    Tuesday, 29 November 2011, 13:07

    MarioHeleno!Bawisz się ,wsadzając co jakiś czas kij w nasze frondowe "mrowisko".Postanowiłam więc nie komentować Twoich tekstów i zostać obserwatorem.Szkoda energii ale rozumien,że niektórzy traktują Cię poważnie....

  37. Zobacz profil Sjagoda Sjagoda napisał/a:

    Tuesday, 29 November 2011, 14:37

    Czyżby MariaHelena robiła plagiat po Magdalenie Żuraw na portalu opoka? LINK A może MariaHelena i Magda Żuraw to jednak ta sama osoba? Po co komuś alterego, jeśli jest dokładnie takie samo jak pierwotne i powtarza kropka w kropkę każdy artykuł*? STRASZNY WSTYD powtarzać swoje własne artykuły. Czyżby autorce wyczerpał się repertuar tematów? Szybko. * Zapraszam do porównania: 1) http://www.debata.olsztyn.pl/index.php?option=com_content&view=category&id=67:magdalena-uraw&Itemid=97&layout=default 2) http://www.fronda.pl/blogowisko/blog/miesiac/11/rok/2011/autor/mariahelena

  38. Zobacz profil Teotym Teotym napisał/a:

    Tuesday, 29 November 2011, 15:39

    Niektóre panie w swoich komentarzach zeszły na poziom Onetu. Ze święcą w tym zalewie szukać merytorycznej, kulturalnej polemiki.

     

    Nie widzę nic szokującego w tym co napisała autorka. Może nie użyłbym słowa mądrość bo to zdolność odróżniania dobra i zła, która jest dostępna każdemu kto stara się żyć w zgodzie z Bogiem, ale też uważam, że to przede wszystkim mężczyźni są powołani do rządzenia i że współczesna feministyczna kultura prowadzi do prawdziwego kryzysu męskości.

  39. Zobacz profil Ljogin Ljogin napisał/a:

    Tuesday, 29 November 2011, 17:36

    -Oto słowo boże...

  40. Tuesday, 29 November 2011, 17:46

    Teotym - autorka stwierdza, ze to mężczyxni powołani sią nie tyle co do rządzena, co do WIELKOŚCI - a wielkość, można rozumieć na różne sposoby. Według nauki KOścioła kazdy człowiek, bez wzgledu na płeć, jest do niej powołany. O)dbieraniem jej kobietom jest deprecjonowaniem kobiecości. Teksty Magdy Żuraw znam, i powiem szczerze, że lepiej spuścic nad nimi zasłone mliczenia, nie zasługuja na nic więcej. Jeden stek kłamstw, przeinaczeń. Zresztą - wykazano to w komentarzach pod nimi.  Jedyne sensowne wyjaśnienie tego wszystkiego leży w tym,  że Maria Helena to naprawde facet, w dodatku strasznie zakompleksiony, który za wszelka cene chce sie poczuc troche lepszym. Bo naprawde jakoś nie moge pojąć, ze jakakolwiek kobieta chciałaby sama siebie tak znieważać. 

  41. Zobacz profil Chcący Chcący napisał/a:

    Wednesday, 30 November 2011, 05:44

    @MAriaHelena O... jak mi się taka wizja podoba:) Dziękuję pięknie. @Salvatore KOjarze ten frragment o który Ci pewnie chodzsiło i nawet kiedyś na frondzie wklejałem. 

  42. Zobacz profil Salvatore Salvatore napisał/a:

    Wednesday, 30 November 2011, 08:34

    Chcący nawet żeśmy o nim ostro dyskutowali :) ale chodziło mi o całą encyklikę nie tylko o ten fragment po prostu byłem ciekaw reakcji ( tym bardziej niektóre tezy tego wpisu bardzo z tą encykliką współgrają).

  43. Zobacz profil Dagon Dagon napisał/a:

    Wednesday, 30 November 2011, 08:38

    Najbardziej to mnie śmieszą feministki :]

  44. Zobacz profil Mniemanologia Mniemanologia napisał/a:

    Wednesday, 30 November 2011, 13:43

    Miło mi, śmiej się na zdrowie :)

  45. Wednesday, 30 November 2011, 22:36

    @Chcący, wcale Ci się nie dziwię że Ci sie podoba :))) Kazdy facet ucieszy sie na myśl, że wystarczy posiadac penisa, żeby byc mądrym!  

  46. Zobacz profil Wacław Wacław napisał/a:

    Wednesday, 12 January 2011, 13:07

    Szatan wiedział doskonale do kogo najpierw skierować swe słowa, mężczyzna nie stanął wtedy na wysokości zadania, nie był wojownikiem broniącym rozkazu Bożego, co Bóg zaakcentował w słowach: „ponieważ posłuchałeś swej żony...” Droga Pani „taka jedna ffolkatka”, czy „ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą”, to także metafora?, jak już pisałem podobnych stwierdzeń jest więcej w Piśmie Świętym, także dotyczących zewnętrznego wyglądu Niewiasty, np. listy Św. Piotra Apostoła. Zapewne zna Pani „Wyznania” Św. Augustyna. Tam pięknie opisał Święty sukcesy jednego z najskuteczniejszych oręży Niewiasty, mianowicie, pokory, na przykładzie swojej Mamy, Świętej Moniki. To bardzo pouczająca lektura. Zgadza się, iż mężczyźni wywierają niejednokrotnie presję na Niewiasty w celu mordowania dziecka poczętego, wina jest obopólna, lecz Niewiasta, Matka, ma zawsze wolną wolę, i ostateczna decyzja należy do Niej, może zdecydować ostatecznie wbrew presji otoczenia i pozwolić dziecku ujrzeć światło dzienne. To ona rodzi, a nie mężczyzna. Wszelkie inne przeszkody, są niczym w porównaniu z darem ludzkiego życia. Skąd biorą się owi „męscy, samolubni egoiści” zasygnalizowała Maria Helena. W interesie Niewiast jest, nie konkurowanie, czy upodabnianie się, lecz uczynienie wszystkiego możliwego w ramach etyki chrześcijańskiej, w tym modlitwy wstawienniczej, w celu przyjęcia przez mężczyznę Nauki Objawionej. Prawdziwym mężczyzną jest ten, który tę Naukę przyjął i kieruje się nią w całym swoim postępowaniu. Dziewczyny, szukajcie Ojców dla swoich dzieci, mężczyźni, szukajcie Matek dla swoich dzieci, jak podpowiada znakomity znawca tematu, dr. J. Pulikowski. Pozdrawiam Panią i dyskutujących serdecznie .

  47. Saturday, 12 March 2011, 15:02

    Wacławie, nie do konca masz rację z tą wolną wolą. Istnieje coć takiego jak ograniczona poczytalność, trwała (wskutek choroby psychicznej) lub ograniczona do jakiegos czasu (najcześwciej pod wpływem silnych emocji). Sądy w sprawach karnych moga orzec, że podejrzany dokonał zarzucanego czyny w warunkach ograniczonej poczytalności, ma to wtedy wpływa na złagodzenie kary. Zwróć uwage, że w ostatnich czasach Kościół Katolicki zmienił swoje nastawienie do samobójców - kiedyś odmawiano im prawa do pogrzebu, teraz zas przyznaje się, że działali w stanie ograniczonej poczytalności. Oczywiście, sa kobiety, które z zimna krwia morduja swoje dzieci, sama sie z takimi zetknełam, ale nie znaczy to, że wszystkie są takie. Wiele  z tych dziewczyn, pozostawionych z ciąża przez swoich lowelasów, naprawdę znajduje sie w katastrofalnym stanie psychicznym, wiele jest zaszczuwanych...I tu po raz kolejny - nie moge zgodzic sie z naiwniutka, czarno-białą wizja przedstawioną przez MarięHelene, wedle której to kobiety odpowiadaja za całe zło tego św3iata, a ich emancypancja jest przyczyną tego, że dzis faceci nie dorośli do roli ojcówitd. Owszem, mówi sie o kryzysie meskosci, i jako jedna z jego przyczyn podaje się  wyzwolenie kobiet. Ale - jeśli przyjąć by wizję autorki, oznaczałoby to, że dawniej, w czasach przed emancypancja, męzczyźni byli wyłacznie wspaniali i cudowni? Bzdura! Dranie zdarzali sie zawsze i wszędzie, a usprawiedliwianie czyjegoś draństwa w taki sposób jest opowiedzeiem sie po stronie tego draństwa. Jeżeli facet porzuca ciężarną dziewczynę, jeżeli męzuś i tatuś łajdaczy się na boku z kochanka, to trzeba to powiedziec prosto z mostu że jest zwykłym (...), a nie usprawiedliwiać ich postępowania tym, że kobiety sa obecnie bardziej wyzwolone niz teraz. (chociażby dlatego, że w przeszłości również było mnóstwo takich facetów, np. polskie ziemiaństwo było strasznie zdemoralizowane, wystarczy poczytac np. pamiętniki z epoki).  Podam Ci taki drastyczny przykład - historia sprzed około 10 lat. Dziewczyna w ciąży, ale chciała urodzić. Ojciec dziecka nie chciał. Przekupił ginekologa, do którego chodziła jego partnerka (nie znosze tego słowa, ale tak to trzeba nazwać), i pan doktor w trakcie rutynowej kontroli wstrzyknął dziewczynie coś, co sprawiło że dziecko umarło. Oczywiście, lekarza na cos tam skazano... Jestem ciekawa, czy Maria Helena gotowa byłaby usprawiedliwić postępowanie tego chłopaka tym, że biedaczek się zagubił w swiecie wyzwolonych kobiet.  

  48. Saturday, 12 March 2011, 16:17

    A propos jeszcze metafory - ja napisałam o niej w bardzo konkretnym kontekście, Twoje pytanie jest manipulacją. 

  49. Saturday, 12 March 2011, 22:43

    Tak sobie jeszcze pomyslałam, droga Autorko (masz pewnie dość mnie i moich komentarzy, które sa stosunkowo liczne akurat na Twoim blogu) - że i wielu mężczyzn mogłoby sie obruszyć na Twoje słowa.  Wynika z nich bowiem to, że dla mężczyzn liczy sie głównie uroda, opakowanie: "mężczyzna musi byc mądry, a kobieta piękna".  Owszem. Oni sa głównie wzrokowcami, i czynnik wizualny ma dla nich znaczenie. Ale jednocześnie wiem z własnego doświadczenia, że dziewczyna piękna, a głupia i pusta, nie będzie dla mądrego mężczyzny atrakcyjna. Zetknęłam się w swoim życiu z takimi wlasnie osobami - i cóż. One były traktowane przez chłopaków wyłacznie jako przedmiot seksualny (inna sprawa że sie na to godziły). Musisz sobie uśwaidomic, że uroda przemija. Co z niej zostanie na starość? Związek, oparty wyłacznie na fizycznosci, nie przetrwa. Szybko sie wypali. Bo jak to powiedział pewien mój kolega "Nie można wiecznie sie kochać. Od czasu do czasu trzeba porozmawiać. " A rozmawiac trzeba miec o czym! I tu własnie lezy rola obopólnej mądrości. Kiedy jej zabraknie, związek sie wypala.   Facet w takiej sytuacji bardzo czesto znajduje sobie partnerkę w wieku takim, że mogłaby być jego córką. Bo zauwaz - facet w wieku średnim moze byc atrakcyjny seksualnie dla młodej dziewczyny, odrotnie - to niemożliwe.  Po za tym -  weź pod uwage to, że nie wszystkie kobiety sa piekne. Sa tez brzydule. I co takowe mają zrobić? Ja przez wiele lat zaliczałam sie do takich osób. Miałam sporą nadwagę, mnóstwo kompleksów. Chodziłam ze znajomymi na dyskoteki, ale nikt nie chciała ze mną tanczyć. Dlatego wiedziałam, że jedyna rzeczą, którą moge zaimponować płci przeciwnej, jest mój intelekt. I powiem szczerze,  udawało mi sie to. Całe szczescie, schudłam, wyglądam ładnie. Słysze komplementy. Jest fajnie. Naprawdę, nie sprowadzaj facetów do roli samców, dla których najwazniejsze o kobiety jest zgrabny tyłeczek i ładna buźka. Bo to wcale nie bedzie świadczyć o ich mądrości.   

  50. Zobacz profil MariaHelena MariaHelena napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 11:48

    @taka jedna ffolkatka

     

    No biedą jest pojmować piękno kobiece wyłącznie przez pryzmat fizyczności. Na szczęście ja nic takiego nie sugerowałam.

  51. Monday, 12 September 2011, 12:13

    Nie sugerowałaś? A to ciekawe. No to wytlumacz mi, jak pojmujesz kobiece piękno. Bo jeżeli oznacza to dla Ciebie i piekno w sferze duchowej, to jest to coś toższamego z mądrościa. Czyli jest to coś, co maja i kobiety i mężczyźni, choc nie po równo - sa bowiem kobiety mądzrzejsze od mężczyzn. . Ergo - sama sobie zaprzeczasz. 

  52. Wednesday, 12 October 2011, 14:34

    Mężczyzna jest mądry i silny, kobieta piękna i dobra. Na jakiej planecie mam pytanie żyje autorka tych słów. Bo też chcę się tam przenieść. Chyba, że to tekst jak u Piłsudskiego - Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy...

  53. Zobacz profil HYPATIA HYPATIA napisał/a:

    Saturday, 17 December 2011, 02:00

    MarioHeleno - cenię Twojego bloga za tematy wywołujące huraganową reakcję, za ich styl i formę. Cenię sobie odwagę, z jaką wypowiadasz takie mocne słowa i wiarę w ich prawdziwość. Ja tak silnej wiary nie mam w ową  potęgę męskiej mądrości, choć nie kwestionuję faktu, że niektórzy panowie do rządzenia się nadają. Ci, którzy nie angażują się w spory polityczne, potrafią okiełznać burzę męskich hormonów (adrenalina nie zając, nie ucieknie), zachowują się w sposób kulturalny. Jednakowo cenię sobie wypowiedzi i działania mądrych kobiet - i mam wrażenie - być może mylne, że mądrość ani dobroć z płcią niewiele mają wspólnego. Jestem natomiast pewna jednego - nawet w Biblii, w Starym Testamencie sporo jest przykładów kobiet podejmujących istotne dla rozwoju religii judeochrześcijańskiej decyzje. Polecam przede wszystkim historię Estery -  kobiety samowolnie podejmującej decyzje w obliczu króla. Cóż, łatwo jej nie było, poprzednia dama, sama królowa Waszti, odmówiła wypełnienia woli króla i pomimo swej urody, a także uczucia, jakim król ja darzył, poniosła surową karę dla przykładu. Estera jednakże, dzięki swojej wierze, modlitwie, wsparciu bliskich podbija serce króla - i otrzymuje w nagrodę tytuł i władzę. Inny przykład - Sara - to jedyna z biblijnych postaci, o której można powiedzieć, że ma poczucie humoru, a zatem i inteligencję. I wreszcie Rebeka - oj, ta to potrafiła namieszać! Biedny Izaak nie zauważył, że nie temu synowi, którego faworyzował udzielił błogosławieństwa, wskutek czego ... nie od zręcznego myśliwego Ezawa pochodziło dwanaście plemion izraelskich, lecz od prawego i mądrego Jakuba... A wszystko przez tę za mądrą kobietę... To te najważniejsze, znane przed Marią, biblijne kobiety. Stawiano na ich grobach stelle, żeby podkreślić, że to miejsce ich pochówku, co było dość znaczące w tamtych czasach. Historia marnie się z Marią obeszła pod tym względem (skoro z ciałem wstąpiła do nieba, trudno było ten fakt kamieniem oznaczyc), ale późne chrześcijaństwo na szczęście skutecznie nadało jej wysoką w hierarchii świętych pozycję. Ja cenię ją na równi z poprzedniczkami. Żałuję tylko, że tak niewiele o ich roli mówi się w kościele. Rządziły przecież. I to stanowczo. I nie były mniej mądre od mężczyzn. No, przynajmniej tym biblijnym bohaterkom  nie odbierajmy należnej im chwały. OK?

  54. Saturday, 17 December 2011, 13:52

    Mario Heleno, zapoznaj się z postacią Hildegardy z Bingen. To była mądra kobieta!  Brawo Hypatia!

  55. Zobacz profil MariaHelena MariaHelena napisał/a:

    Thursday, 22 December 2011, 15:25

    Jak już wspomniałam, jedna jaskółka wiosny nie czyni,

  56. Saturday, 31 December 2011, 12:17

    No dziewczyno, rece opadają...Jaka jedna jaskółka...? Są ich setki i tysiące! Chociaż w zasadzie to potrafie jakos Cie zrozumiec - w tym sensie, że osoba, która ma tak wypaczone podejście do kwestii kobiecości/męskosci nie wyzbedzie sie go w dzień, w miesiąc - w rok nawet. Do tego trzeba czasu znacznie dłuższego. Bo te spaczone poglądy sa efektem (tak myślę) zarówno poglądów które przekazano Ci na drodze wychowania, sa efektem tego, że nikt nie potrafił Ciebie nauczyc tego, na czym tak naprawde polega sens męskości i kobiecosci. NIe przekazano Ci orawidłowych wzorcow tychże! Zasługujesz więc na współczucie. Co więcej - Twoje poglady sa również odbiciem Twojej bardzo dużej niedojrzałości emocjonalnej i zyciowej. Ile masz lat? NIe daję Ci więcej jak 25, a najpewniej masz ok. 21-22, sądzac po Twoich wpisach. Po prostu - zieje z nich ogromny brak wiedzy o zyciu (może nie ze wszystkich, ale z powyższego natychmiast) - ze pozostaje mi zyczyć, żebyś jak najszybciej go nadrobila, bo będzie Ci troche cięzko, a przede wszystkim - Twoje czarno-białe poglądy na temat madrości męskiej i piekna u kobiet moga sprawic, że spotkasz mądra kobiete i nie będziesz potrafiła dostrzec tego piękna...Spotkasz głupiego faceta i nie dostrzeżesz tego - ba - jego głupotę będziesz brac za mądrość...Życze Ci więc na Nowy Rok, zebys zaczęła dojrzewać zyciowo, i nauczyła sie dostrzegac mądrośc także w kobiecości. PS ja mam 34 lata - moze to nie jest za wiele ale uwierz mi - cos tam juz w zyciu swoim przeżyłam. Na pewno więcej niz Ty . Pozdrawiam.   

  57. Zobacz profil MariaHelena MariaHelena napisał/a:

    Wednesday, 01 February 2012, 12:24

    @taka jedna ffolkatka

     

    Myślę, że na tym warto zakończyć tę polemikę, ponieważ osiągneła ona poziom, do którego zniżać się mi nie przystoi. Nie przedstawiasz żadnych argumentów jeżeli chodzi o przedmiot podjętych przeze mnie rozważań, a na ataki personalne niepodparte żadną wiedzą o mnie, nie zamierzam odpowiadać.

  58. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Wednesday, 01 February 2012, 14:13

    Nie rozumiem oburzenia komentatorów płci obojga. Przecież autorka ocenia jedynie po sobie i zapewne po mężczyznach ze swego otoczenia. A swoim wpisem udowodniła, że subiektywnie ma rację.

     

    Poza tym, jak mówił znany filozof i mędrzec Kazimierz Grześkiowiak,  (wiadomo - facet, więc mądry z założenia ;-)), głupota jest darem od Boga. Z głupotą się trzeba urodzić, a mądrości to się kazdy głupi może nauczyć. Czego i autorce powyższej notki życzę. 

    ___________

    God loves you

  59. Wednesday, 01 February 2012, 15:24

    Mario Heleno, naprawde odbierasz moje wpisy jako atak personalny? Ech, przepraszam Cię, ale TY chyba nie wiesz co to sa ataki :)) Skierowac Cie na takie fora, gdzie za przeproszeniem - zwroty "Co TY K*a PIER*lisz" są traktowane jako przecinek :DDD ? Po za tym - gdzie TY widzisz ataki? Atak, to by był, gdybym napisała, że jesteś głupia, albo cos w tym stylu. Natomiast stwierdzenie, ze wypisujesz głupoty, atakiem na Ciebie nie jest. jest tylkomnocena wypisywanych przez Cioebie treści, do czego mam prawo. KOlejna rzecz - a propos mojej wiedzy na Twój temat - wbij sobie do głowy, że w momencie, kiedy rozpoczynasz działalność w internecie, piszesz na blogu, udzielasz sie na jaks forach, zaczynasz byc oceniana własnie na podstawie tego co piszesz, jako jedynym i podstawowym kryterium oceny. Ja o Tobie nic nie wiem, oceniam Cie na podstawie Twoich wpisów, i oceny Twojej osoby nie zmienię. Jestes naiwna, niedojrzała życiowo i nie ma w tym stwierdzeniu nic obraźliwego. Naprawdę - w internecie na szacunek trudno sobie zapracować, bo odpadają takie dodatkowe atuty jak ładny usmiech czy białe zeby :))) Tu zostajemy tylko - my i nasze treści.  Więc nie narzekaj jaka to ja jestem zła i wogóle :))) Druga rzecz - czy Ty z kolei zaprezentowałaś jakies merytoryczne argumenty na poparcie swojej tezy? Ba - zauważ, w toku polemiki pojawiło sie kilka interesujących stwierdzeń,  pojawiły sie p4rzykłądy madrych kobiet - TY zaś, z uporem maniaka, stwierdzasz "jedna jaskółka wiosny nie czyni"...Komu brak argumentów? Mnie czy Tobie?? Nie ośmieszaj sie już więcej!  I to wszystko. Pozdro dla Hioba. Hionb zna mnie dłużej z FF i chyba potwierdzi,m że wcale taka wredna nie jestem, jak mozna sadzić po tym moim wpisie.  Bronie tylko mojej kobiecej godności, którą TY depczesz i deprecjonujesz. A na to mojej zgpdy nie ma i nie będzie.

  60. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Wednesday, 01 February 2012, 16:07

    Taka jedna, hiob to stary sklerotyk, a ja na ff zjawiam się jedynie sporadycznie, (a ostatni nie zjawiam się tam wcale), ale i tak mogę potwierdzić, nawet gdy jest to głównie po przeczytaniu powyższych kometarzy, że wcale wredna nie jesteś. Chyba, że to "vredna" po chorwacku, co oznacza w tym pięknym języku "dobra".

     

    A wracając do kobiet, to Ewa powstała z żebra, a więc z boku Adama. Symbol ten uczy nas, że kobieta jest równym partnerem mężczyzny. I nieprawdą jest to, co opowiadał kiedyś Scott Hahn, przytaczając rozmowę Pana Boga z Adamem, gdy go wyrzucał z raju:

     

    Panie Boże - mówi Adam, -Odpowiedz mi jedynie na dwa pytania. -Dobrze, pytaj. -odparł Bóg.  -Dlaczego musialeś stworzyć tę kobietę taką piękną? - Żebyś ją pokochał, Adamie. -A dlaczego, Boże musiałeś ją stworzyć taką głupią? -Żeby ona się w tobie zakochała -odpowiedział Bóg. 

     

    To tyle na teraz, bo moja, znacznie ode mnie mądrzejsza połowa, wróciła z pracy, więc uciekam do rodzinki.

    ___________

    God loves you

  61. Wednesday, 01 February 2012, 17:03

    vredna to znaczy dobra??? Cóż, moje imie po grecku tez znaczy to samo :)))

  62. Zobacz profil hiob hiob napisał/a:

    Wednesday, 01 February 2012, 22:15

    Języki słowiańskie często, mimo podobieństwa brzmienia, mają inne znaczenie słów.  Na przykład "krawat" to nasze łóżko, a dywan to kanapa. Natomiast polski dywan to kawior, a kawior to ikra. Lustro to po rosyjsku żyrandol, a uroda to szkarada. Przykładów pewnie jest więcej, ale ja wrócę na moment do chorwackiego.

     

    Gdy byłem w Medjugorie, mieszkałem w hotelu "Ruża", co oznaczało różę, ale pisało się przez "U". I byłem tam w październiku i listopadzie w tym samym czasie, bo polski październik odpowiada chorwackiemu listopadowi. 

    ___________

    God loves you

     

  63. Zobacz profil Nieglupi Nieglupi napisał/a:

    Saturday, 21 January 2012, 23:14

    Musialem sie zarejestrowac zeby odpowiedziec w tym watku. Po prostu nie moge tego zdzierzyc. Od kiedy madrosc jest miloscia? Od kiedy madrosc jest rozroznianiem dobra od zla? Wszedzie wszem i wobec jest jasno powiedziane czym jest madrosc:

    Madrosc to sprawiedliwosc!!! Nie ma nic wspolnego z umilowaniem ani posluszenstwem. Madrosc wynika z ludzkiej natury. Sprawiedliwosc jest cecha ludzi madrych a z kolei aby byc sprawiedliwym trzeba umiec wybaczac. Od dobrego mezczyzny wymaga sie tego aby byl madry czyli wybaczal i byl sprawiedliwy.

     

    Nie jestem osoba wierzaca poniewaz moj umysl nie potrafi zaakceptowac tych jak to on okresla "glupot i farmazonow". Jednak uwazam ze pismo swiete jest jednym z najwiekszych osiagniec ludzkosci. Mimo ze nie czytam pisma swietego to nie potrafie zaprzeczyc zadnej metaforze z prostej przyczyny: Rozumiem ja w pewien osobliwy sposob. Rozumiem ludzi ktorzy sie kieruja pismem ale wiem tez ze madry czlowiek wcale go nie potrzebuje aby zyc zgodnie z tymi dogmatami.

     

    Chcialbym jedynie zauwazyc ze ludzie wyklocaja sie bez powodu. Kobieta powinna byc posluszna mezowi to fakt. Posluszenstwo nie jest jednak sluzba. Jest wsparciem. Jesli ktos jest posluszny swemu krolowi tak jak religijna osoba to wspiera jego slowo nawet jesli go nie rozumie. Dzisiejszy swiat nie rozumie biblji z prostego wzgledu: nie wiedza co jest w niej napisane. To ksiega stworzona przez geniuszy wedlug mnie. Wedlug osob religijnych stworzona przez ludzi natchnionych. Tylko idiota interpretuje ja w sposob doslowny z dzisiejszymi wyswiechtanymi wartosciami sowa.

     

    Wszyscy wy ukrywacie sie pod nickami postaci z pisma swietego a jestescie marna namiastka tego co te postacie fikcyjne (wedlug mnie) soba reprezentowaly. Jesli uwazacie ze macie racje to podzielcie sie nia a nie narzucajcie. Autorka wpisu ma wielka racje piszac to co napisala. Trzeba tylko zrozumiec przeslanie:

     

    madrosc - wyrozniamy tylko madrosc i uczuciowosc. Madrosc jest domena mezczyzn a uczuciowosc domena kobiet. Madrosc oznacza ze mezczyzna nie kieruje sie uczuciami w takim stopniu. Dlatego jest madry i wielki na tym swiecie. Wszystkie wartosci religijne zostaly juz przekazane i sa domena TAMTEGO swiata. W TYM swiecie rozwija sie jedynie nauka i madrosc wlasnie.

     

    Zeby nie bylo to jestem przystojnym 2x latkiem z wielkim penisem i mam w powarzaniu czy uwazacie ze jestem zakompleksiony czy nie. Szukam po prostu sensu zycia tak jak kazdy czlowiek i znalazlem jego czesc. Czlowiek zostal stworzony do reprodukcji i rozmnazania sie. Po raz kolejny nie moge zaprzeczyc slowom z biblii ktore nawoluja dokladnie do tego samego. Nastawiaja jedynie czlowieka do kontrolowania swojej reprodukcji. Jesli nie wierzycie to moge przytoczyc pare mysli przewodnich ktore nie sa sprzeczne z biblia ani nie sa jej cytatami. Po prostu sa wspolistniejace a mimo wszystko nie wykluczaja sie wzajemnie.

  64. Sunday, 29 January 2012, 19:06

    Wszystko by było piękne i cacy, gdyby nie to, że teza, jakoby facet nie kierował sie uczuciami, jest podobna w swej prawdziwości do tezie o tym, że blondynki sa głupie. Ja poznałam kupe uczuciowych facetów, naprawdę. I to takich, którym uczuciowośc pada na mózg i przysłania rozum.  Nic na świecie nie jest czarno-białe. Ale autorka jest zbyt młoda, żeby o tym wiedizeć.  

  65. Zobacz profil Miriam z Magdali Miriam z Magdali napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 20:58

    _Dlaczego mężczyźni są mądrzejsi od kobiet?

    ____

    Nie są.

  66. Zobacz profil BJZ BJZ napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 09:39

    @Hiob

    (Nie uznaję świadomego stosowania błędnej ortografii - piosanie imion z małej litwry.)

     

    "Poza tym, jak mówił znany filozof i mędrzec Kazimierz Grześkiowiak,  (wiadomo - facet, więc mądry z założenia ;-)), głupota jest darem od Boga. Z głupotą się trzeba urodzić, a mądrości to się kazdy głupi może nauczyć. Czego i autorce powyższej notki życzę."

     

    Roman Dmowski mawiał: Głupota to też dar Boży, tylko nie należy go nadużywać.

     

  67. Zobacz profil Miriam z Magdali Miriam z Magdali napisał/a:

    Tuesday, 02 October 2012, 23:02

    _Skoro głupota to tez dar Boży, to niech pozostanie u tych , co mądrzejszymi się mniemają czyli mężczyzn.

  68. Zobacz profil Katee14 Katee14 napisał/a:

    Sunday, 02 December 2012, 10:49

    Do autore tekstu: Idz się leczyć do psychologa

  69. Zobacz profil Madziar Madziar napisał/a:

    Tuesday, 21 February 2012, 16:09

    mi się ten tekst podoba, jest w nim dużo prawdy, takiej stereotypowej i tradycjonalistycznej; jednak pytanie dlaczego tak jest pozostaje bez odpowiedzi, więc na nie odpowiem - jest tak, bo Bóg tak stworzył kobietę i mężczyznę - podobne podziały ról występują w świecie zwierzęcym, jest to kwestia płci, czyli biologicznego zróżnicowania

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

 

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.