Kolej w Polsce pełni ważną funkcję strategiczną. Stanowi środek zastępczy dla transportu drogowego. Wielką
inwestycją byłoby przestawienie TIR-ów na tory. Jednoczęsnie kierowcy samochodów ciężarowych nie straciliby
swojej pracy. Mieliby oni pracę na krótkich odcinkach od stacji rozładunkowej do konkretnego punktu docelowego.
Trasa skróciłaby się znacznie przez co nie byliby oni przemęczeni. W dodatku firmy zaczęły by odczuwać ulgę w
tańszych przewozach towarów. Drugą sprawą jest to, że w Polsce kolej służy za środek lokomocji dla obywateli.
Różnica w cenie biletu na pociąg osobowy a samochodem, który musi pokonać tą samą trasę jest niemała.
Unowocześniając polski transport kolejowy tak aby stał się szybszy i aby wygoda i komfort były na najwyższym
poziomie stanowiłoby wizerunek dla turystów podróżujących tym środkiem transportu w naszym kraju. Można
to
zrobić gdyż są na to pieniądze jednakże osoby na kierowniczych stanowiskach w Polsce odpowiedzialne za
brak wdrożenia unijnych pieniędzy jest strategicznym błędem. Niedawno w wydaniu internetowym na forsal.pl
ukazał się artykuł, w którym odesłano do Brukseli wniosek z rezygnacją z wdrożenia tych pieniędzy na kolej. A
było tego nie mało bo 5 mld PLN.
W ciągu pięciu lat PKP wydały zaledwie 1 proc. unijnych dotacji na modernizację linii kolejowych. Sławomir Nowak,
minister transportu, podkreśla, że inwestycje na kolei to dla rządu priorytet. W śrdodę 8 lutego zapowiedział, że chce
szybko poprawić jakość przewozów. Wcześniej będzie musiał się zmierzyć z widmem utraty części unijnych
dotacji. Bruksela kończy audyt inwestycji na kolei. Jeśli uzna, że Polska nie zdąży, odbierze nam 1,2 mld euro.
Sunday, 02 September 2012, 13:45
Sunday, 02 September 2012, 19:50
Tuesday, 02 October 2012, 13:36
Tuesday, 02 October 2012, 15:41