Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Dziejowa rola kobiet w kościele katolickim

Kategoria: Kościół Saturday, 19 May 2012, 18:07

Jan Bodakowski

Dziejowa rola kobiet w kościele katolickim

 

Nakładem wydawnictwa księży jezuitów WAM ukazała niezwykle interesująca praca ukazująca role kobiet w kościele katolickim. Autorka Joanna Petry Mroczkowska w książce „Niepokorne święte” przybliżyła czytelnikom postacie kobiet które odegrały niezwykle istotną rolę w historii kościoła.

 

Chrześcijaństwo było rewolucją w postrzeganiu kobiet. W kulturach antycznych i judaizmie kobiety postrzegano jako istoty nie będące w pełni ludźmi. Dopiero chrześcijaństwo zrównało status kobiety i mężczyzny. Kobietom jako pierwszym przekazano prawdę o zbawieniu (a apostołowie poznali Nowinę od kobiet). W społecznościach pierwszych chrześcijan kobiety dbały o finanse i wyżywienie apostołów. W średniowieczu kobiety zakładały zakony, tworzyły w nich ośrodki naukowe i religijne, wpływały swoimi pracami i wizjami na świadomość ówczesnych chrześcijan.

 

Pierwszą opisaną przez Mroczkowską postacią jest święta Hildegarda. Żyjąca w XII wieku mniszka, budowniczy klasztoru, wizjonerka, kompozytor, poetka, naukowiec. Drugą żyjąca w XII wieku święta Jadwiga Śląska, fundatorka szpitali, klasztorów i kościołów. Zainicjowała zamianę wielu skazańcom kary śmierci na prace społeczne przy wznoszeniu świątyń. Pomagała chorym i więźniom. Trzecią żyjąca w XIII wieku święta Klara z Asyżu. Piątą żyjąca w XIII wieku święta Brygida Szwedzka. Po śmierci męża została zakonnicą, miała dar prorokowania i uzdrawiania. Pielgrzymowała po Europie i Ziemi Świętej. Szósta żyjąca w XIV wieku święta Katarzyna ze Sieny. Święta Katarzyna pochodziła z ubogiej rodziny. Jako zakonnica z oddaniem wspierała potrzebujących. Miała wizje, prorokowała, została naznaczona stygmatami, posiadała dar bilokacji. W jej opinie wsłuchiwali się władcy i hierarchowie. Krytykowała symonie, nepotyzm, demoralizacje duchownych. Była inicjatorką krucjaty i pokoju między chrześcijanami. Zasłynęła swoimi pracami teologicznymi i talentem kaznodziejskim. Siódmą ważna dla katolicyzmu kobietą opisaną na kartach książki była żyjąca w XIV wieku święta Jadwiga. W 1284 roku święta Jadwiga, w wieku 10 lat, została ukoronowana na króla Polski. W wieku 12 lat pojęła za męża władcę Litwy Jagiełłę. Uczestniczyła w chrystianizacji Litwy, zwycięskiej wyprawie na Roś Kijowską, budowie polskiego imperium. Jej celem była pokojowa koegzystencja z zakonem krzyżackim. Finansowała budowę kościołów i szpitali, poleciła przetłumaczyć Psałterz Dawidowy na polski. Wznowiła działalność Uniwersytetu Krakowskiego, doprowadziła do otwarcia na uniwersytecie wydziału teologii, finansowa bursy dla studentów litewskich. Pomagała biednym i zawsze okazywała szacunek ludziom prostym. Wyrazem rozwoju sztuki, kultury i nauki, za jej panowania była też działalność Pawła Włodkowica na soborze (twierdził on że ziemie pogan nie należą do chrześcijan i nie wolno ich łupić, przeciwstawiał się nawracaniu na siłę).

 

Niezwykle dramatyczne są losy ósmej z opisanych kobiet, żyjącej w XV wieku świętej Joanny d’Arc. Tą kilkunastoletnią prosta dziewczynę Bóg powołał do wyzwolenia ojczyzny spod angielskiej okupacji. Wbrew wszystkiemu dotarła ona do króla i zmusiła go do walki z okupantem. Biorąc udział w walce wzbudziła w Francuzach patriotyzm. Wszyscy którzy z nią się zetknęli wspominali jej piękno i to że każdy przy niej starał się być lepszy. Schwytana przez kolaborantów trafiła w ręce okupanta. Król Francji nie zrobił nic by ją uwolnić. Wbrew prawu kościelnemu (powinna jako oskarżona o czary trafić pod sąd inkwizycji, i być zamknięta w siedzibie arcybiskupa pod strażą zakonnic) trafiła do więzienia cywilnego więzienia (gdzie strażnicy usiłowali ją zgwałcić). Wbrew prawu inkwizycji nie miała obrońcy, nie zwolniono ją z oskarżeń o konszachty z diabłem jako dziewicy. W trakcie tortur i przesłuchań jej zeznania świadczyły o jej wielkiej mądrości i przepełnieniu łaską bożą. Przed śmiercią wymuszono na niej przyznanie się do win. Została przez oprawców zamordowana 30 mają 1431 roku. Po śmierci jej zwłoki zostały sprofanowane. Kilka lat po pseudo procesie sąd papieski uznał niewinność Joanny. W 1920 roku po 28 letnim procesie została uznana przez kościół za świętą.

 

Dziewiątą postacią opisaną na kartach „Niepokornych świętych” jest święta Teresa od Jezusa. Ta urodzona w hiszpańskiej Avili piękna mistyczka była wnuczką żyda przechrzty. Żyła w czasach trumfy Hiszpanii, katolicyzmu i inkwizycji hiszpańskiej. Dziesiątą postacią opisaną przez autorkę jest święta Joanna de Chantal. Żyjąca w XVI wieku francuska arystokratka, która po śmierci męża i wychowaniu dzieci, została zakonnica. Jedenastą żyjąca na przełomie XVI i XVII wieku święta Mary Ward prześladowana katoliczka z Anglii, która by móc zostać zakonnicą i tworzyć szkoły katolickie wyemigrowała do Hiszpanii. Dwunasta żyjąca w XVII wieku święta Ludwika de Marillac założycielka pierwszego zakonu nieklauzulowego który zajmował się edukacją dziewcząt. Trzynastą święta Elizabeth Seton żyjąca na przełomie XIX i XX amerykanka która porzuciła dobrobyt i prestiż by nawrócić się na katolicyzm. Czternastą żyjąca w XIX wieku amerykanka Cornelia Connelly która po nawróceniu na katolicyzm zasłynęła stworzeniem licznych szkół katolickich.

 

Piętnastą postacią opisaną przez autorkę była święta Matka Cabrini włoska zakonnica żyjąca na przełomie XIX i XX wieku która pragnęła zostać misjonarką (w XIX wieku nie było jeszcze misjonarek). Papież Leon XIII w nieoczekiwany dla niej sposób spełnił jej prośbę wysyłając na misje do USA gdzie włoscy imigranci pozostawali bez opieki duszpasterskiej (gdzie na przełomie XIX i XX wieku wyemigrowało 18 milionów Włochów czyli połowa populacji półwyspu). Matka Cabrini posłuszna ojcu świętemu nie tylko w USA ale i w Ameryce Południowej służyła kościołowi. Szesnastą kobietą która ukształtowała katolicyzm była święta Mary MacKillop która w XIX wiecznej Australii stworzyła sieć szkół i ośrodków pomocy dla ubogich. Co ważne by zachowały one charakter katolicki zakonnice nie brały dofinansowania od państwa (które nakazywało ograniczenie katechezę). W swoim konflikcie z biskupem miejsca zyskała poparcie Rzymu (który akceptował niezależność i aktywność zakonnic).

 

Siedemnastą katoliczką opisaną na łamach „Niepokornych świętych” była święta Matka Urszula Ledóchowska. Zakonnica z rodziny szlacheckiej. Założycielka akademika dla krakowskich studentek, misji w Rosji i Finlandii. Gorąca patriotka, która podczas I wojny światowej wspierała sprawę polską w Szwecji. Jej działalność społeczną wspierał papież Pius X. Opisana jako osiemnasta święta Katharine Mary Drexel rozwijała szkolnictwo afro amerykanów i Indian (w jej szkołach uczyło ponad pół tysiąca sióstr). Jej prace bardzo doceniali współcześni jej papieże (Pius X, XI i XII). Znana była z bardzo racjonalnego wykorzystania ogromnych funduszy, walki z korupcją, rasizmem i bigoterią. Jej działalność spotkała się z agresją rasistów. Dziewiętnastą postacią na kartach książki stała się święta Teresa z Lisieux. Dwudziestą święta Edyta Stein. Która na swej drodze życia była żydówką, ateistką, intelektualistką, katoliczką, zakonnicą, ofiarą nazistowskiego terroru.

 

Kolejną wybitną postacią katolickiej Polski była Stanisława Leszczyńska. Pochodząca z patriotycznej rodziny położna. Podczas II wojny światowej uwieziona (wraz z mężem i córkami) przez Niemców. Ukoronowaniem jej cierpień był pobyt w Auschwitz. W piekle obozu odmówiła niemieckim oprawcom pomocy w mordowaniu dzieci. W ciągu 600 dni pobytu w obozie odebrała 3000 porodów. Połowę z dzieci zamordowali osobiście Niemcy, ponad 1000 zagłodzili. Kilkaset zostało wysłanych do adopcji do niemieckich rodzin. Trzydzieścioro przeżyło Auschwitz razem z m

atkami. Stanisława Leszczyńska swoją służbę matkom i dzieciom kontynuowała w PRL.

 

Dwudziestą drugą postacią była Dorothy Day która stworzyła w pogrążonej w kryzysie Ameryce sieć katolickich ośrodków pomocy dla robotników. Ostatnia z opisanych przez Joanne Petry Mroczkowską była znana ze swej pomocy ubogim Matka Teresa z Kalkuty.

 

Jan Bodakowski

Komentarzy: 1


Nowe czasopismo katolickie - Królowa Różańca Świętego

Kategoria: Kościół Tuesday, 24 April 2012, 17:50

Jan Bodakowski

Nowe czasopismo katolickie - Królowa Różańca Świętego

 

Nakładem wydawnictwa Rosemaria ukazał się pierwszy numer kwartalnika dla osób odmawiających różaniec i nowennę pompejańską „Królowa Różańca Świętego”.

 

W numerze znajdują się artykuły o: Nawróceniu z satanizmu błogosławionego Bartolo Longo twórcy sanktuarium w Pompejach i autora książki o cudach maryjnych. Skoczowskim sanktuarium będącym centrum polskiej nowenny pompejańskiej. Modlitwie różańcowej, nabożeństwie piętnastu sobót i nowennie pompejańskiej. Apostolstwie nowenny pompejańskiej, świadectwach o łaskach bożych związanych z Nowenną, sanktuarium w Pompejach. Pielgrzymie Krzysztofie Jędrzejewskim który pieszo przebył 2200 w swych pielgrzymkach do sanktuariów. Świętej Teresie z Lisieux i sanktuarium w Licheniu.

 

Wydawcą czasopisma jest wydawnictwo Rosemaria wydawca książki o poznańskim cudzie eucharystycznym którą recenzowałem w:

Poznański cud eucharystyczny

http://forum.fronda.pl/forum/pokaz/id/79048

http://prawica.net/28989

http://www.fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/poznanski_cud_eucharystyczny__34095

http://jan.bodakowski.salon24.pl/391715,poznanski-cud-eucharystyczny

http://rebelya.pl/forum/watek/44858/

http://rebelya.pl/post/869/poznanski-cud-eucharystyczny

 

Jan Bodakowski

Komentarzy: 0


Objawienia maryjne

Kategoria: Kościół Saturday, 14 April 2012, 13:57

Jan Bodakowski

Objawienia maryjne

 

W ostatnim czasie ukazały się dwie książki (obie w identycznym kieszonkowym formacie) poświęcone objawieniom maryjnym. Jedną „Objawienia Maryjne” autorstwa Roberta Panneta wydało wydawnictwo WAM księży jezuitów a drugą autorstwa Andrea Tornielli i Saverio Gaeta „A.D. 2012. Czy nadchodzi koniec świata?” Znak.

 

Książka „Objawienia Maryjne” autorstwa Roberta Panneta wydana przez WAM jest obowiązkową lekturą dla wszystkich zainteresowanych tematyką objawień maryjnych. Autor w niezwykle profesjonalny sposób w tej małej publikacji zawarł mnóstwo informacji o samych objawieniach, ich kontekście kulturowym i historycznym, badaniach naukowych sfery sacrum (badaniach socjologicznych, etnograficznych, psychologicznych, historycznych). Czytelnicy na kartach „Objawień Maryjnych” znajdą definicje objawień i ekstaz, opis zasad oceny objawień. Opis objawień w innych religiach (islamie, judaizmie, prawosławiu i protestantyzmie), katolicyzmie na przestrzeni wieków (z szczególnym uwzględnieniem objawień w dziewiętnastowiecznej Europie). Robert Pannet w swej pracy przybliżył też teologiczne nauczanie katolicyzmu o objawieniach. Przypomniał że katolicy nie są zobowiązani do wiary w uznane objawienia.

 

W XX wieku wydarzeń uznawanych przez wiernych za objawienia maryjne było ponad 260. Tylko 17 z nich zostało uznanych za prawdziwe przez kościół katolicki (w osobie biskupa miejsca – taki przywilej ma biskup od czasów Soboru Trydenckiego z 1563 roku). 40 z nich jednoznacznie zostało uznanych za fałszywe (w tym i te z Medjugorie). O ponad 200 kościół jak dotąd się nie wypowiedział.

 

Badanie prawdziwości objawień jest uprawnieniem biskupa miejsca. Kościół ocenia: zgodność objawień z nauczaniem katolickim, zgodność opisów Maryi z biblijnymi opisami, przebieg zdarzeń, zgodność między tym co wizjonerzy widzą a tym co słyszą, indywidualne zachowania wizjonerów (wizjonerzy muszą być osobami moralnymi i wolnymi od pychy), ich zdrowie psychiczne i fizyczne, szczerość wizjonerów, owoce duszpasterskie jakie przynoszą objawienia (w tym i uzdrowienia), postawę pielgrzymów, środowisko wizjonerów (kontekst kulturowy, religijność). Jako pierwsze przeprowadzane są badania przez psychologów i neurologów (wizje nie mogą być wywoływane chorobami psychicznymi lub fizjologicznymi, nie mogą być też powodowane hipnozą). Przesłania muszą być jednoznaczne, pozbawione sprzeczności, przejrzyste, jasne, spójne. O fałszywości objawień świadczy wszystko co dzieli, skłania do grzechu i odwraca od wiary.

 

Robert Pannet w swych „Objawieniach Maryjnych” przybliżył czytelnikom objawienia jakie miały miejsce w współczesnym kościele: Lourdes (Francja 1858), Fatima (Portugalia 1917), Beauraing (Belgia 1932), Banneux (Belgia 1933), Akita (Japonia 1974-1984), Kibeho (Rwanda 1981-1986), i inne. Autor publikacji opisał: kim byli wizjonerzy, wygląd i treść przesłań Maryi, kontekst teologiczny i kulturowy objawień.

 

Opisując demoniczne manifestacje w Medjugorie autor (uczciwe chociaż jakby wbrew swoim odczuciom) uczciwie wspomniał o uznaniu przez kościół w 1987 roku wydarzeń za fałszywe objawienia i zakazie organizacji pielgrzymek, o wypowiedziach demona podszywającego się pod Maryję który negował wyjątkowość katolicyzmu spośród innych wyzwań i zachęcał do nieposłuszeństwa wobec kościoła. Na kartach książki czytelnik może poznać też inne wątpliwe objawienia (w tym doskonale nadające się na scenariusz filmowy wydarzenia z włoskiego San Damiano gdzie 53 letnia mamma Rosa, uboga, niewykształcona i bardzo pobożna kobieta przez 20 lat jak sama twierdził pozostawała w barwnym kontakcie z Madonną).

 

Książka Andrea Tornielli i Saverio Gaeta „A.D. 2012. Czy nadchodzi koniec świata?” napisana jest w stylu publicystyki Henryka Pająka i na pewno spodoba się wyznawcom Medjugorie (autor traktuje te demoniczne manifestacje jako cudowne objawienia maryjne). Autorzy w swej pracy przybliżają czytelnikom treść, kontekst historyczny oraz kulturowy, przebieg i skutki objawień i wydarzeń z: Guadalupe (11 i 12 grudnia 1531 roku), Rzymu (9 lipca 1796 roku), Paryża (Rue du Bac 18 lipca 1830 – wbrew deklaracjom UE autor wmawia czytelnikom że gwiazdki z Cudownego Medalika zainspirowały flagę UE), La Salette (19 września 1846 roku), Lourdes (11 lutego 1858), Pontmain (Francja 17 stycznia 1871), Pallevoisin (Francja 15 października 1876), Fatimy (13 mają 1917), Beauraing (Belgia 29 listopad 1932), Banneux (Belgia 15 stycznia 1933), Ghiaie di Donate (13 maj 1944), Amsterdamu (26 marca 1945), Rzym (12 kwietnia 1945), Akitta (Japonia 1973), Medjugorje

(24 czerwca 1981), Kibeho (Rwanda 1982), Abguera (Brazylia 1987), Civitavecchia (Włochy 1995).

 

Szczególnie ciekawy jest hagiograficzny opis wydarzeń z Medjugorje (do dziś rozpalających namiętności wielu) gdzie demon podszywający się pod Maryję twierdził że: to ostatnie maryjne objawienie, dodatkowo prawdziwe bo optymistyczne (pesymistyczne mają świadczyć o nieprawdziwości objawień). Demon udający Maryję przekazał wizjonerom 10 tajemnic (są one zapisane na karcie zrobionej z nizanego materiału na której nie widać tekstu), wyjawiał wizjonerom przyszłość. Przekazy z Medjugorie charakteryzuje prostacki i infantylny styl narracji, nieustanny płytki słowotok o pokoju, dręczenie wizjonerów kolejnymi tajemnicami i zapowiedziami kolejnych tajemnic. W jednej ze swych wypowiedzi demon stwierdził że transformacja ustrojowa w Polsce w 1989 roku była trumfem sprawiedliwości (autorzy książki zapewne nie doinformowani o naturze zachowania realnej władzy i zmonopolizowania własności przez postkomunistycznych bandziorów krajach postsowieckich słowa demona powtarzają bezkrytycznie). Szokująca jest też ilość przesłań (zapewne przekraczająca wielkość Ewangelii).

 

Jan Bodakowski

 

Komentarzy: 0


Kara śmierci w Piśmie Świętym i nauczaniu katolickim

Kategoria: Kościół Saturday, 26 November 2011, 13:34

 

Jan Bodakowski

Kara śmierci w Piśmie Świętym i nauczaniu katolickim

 

Chrześcijanie w Piśmie Świętym znajdują nakaz karania śmiercią: sprawców pobić ze skutkiem śmiertelnym, osób które uderzyły rodzica lub mu złorzeczyły, handlarzy żywym towarem, czarownic, niewiernych małżonków i ich kochanków, kazirodców, homoseksualistów, zoofilów, bluźnierców i morderców.

 

Czynny zagrożone karą śmierci według Pisma Świętego

 

W 21 rozdziale Księgi Wyjścia znaleźć można postulat ukarania śmiercią: sprawców pobić ze skutkiem śmiertelnym, osoby która uderzyła swego rodzica lub mu złorzeczyła, handlarzy żywym towarem.

12 Jeśli kto tak uderzy kogoś, że uderzony umrze, winien sam być śmiercią ukarany.” „15 Kto by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią. 16 Kto by porwał człowieka i sprzedał go, albo znaleziono by go jeszcze w jego ręku, winien być ukarany śmiercią. 17 Kto by złorzeczył ojcu albo matce, winien być ukarany śmiercią.”

 

W kolejnym 22 rozdziale Księgi Wyjścia znajduje się postulat karania śmiercią czarownic.

17 Nie pozwolisz żyć czarownicy.”

 

Księga Kapłańska powtórzyła w swoim 20 rozdziale nakaz karania śmiercią złorzeczących rodzicom, nakazała również karanie śmiercią niewiernych małżonków i ich kochanków, kazirodców, oraz homoseksualistów, zoofilów, kazirodców.

9 Ktokolwiek złorzeczy ojcu albo matce, będzie ukarany śmiercią: złorzeczył ojcu lub matce, ściągnął śmierć na siebie. 10 Ktokolwiek cudzołoży z żoną bliźniego, będzie ukarany śmiercią i cudzołożnik, i cudzołożnica. 11 Ktokolwiek obcuje cieleśnie z żoną swojego ojca, odsłania nagość ojca: będą ukarani śmiercią oboje, sami tę śmierć na siebie ściągnęli. 12 Ktokolwiek obcuje cieleśnie z synową, będzie razem z nią ukarany śmiercią: popełnili sromotę, sami tę śmierć na siebie ściągnęli. 13 Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli.” „15 Ktokolwiek obcuje cieleśnie ze zwierzęciem wylewając nasienie, będzie ukarany śmiercią. Zwierzę także zabijecie. 16 Jeśli kobieta zbliży się do jakiegoś zwierzęcia, aby z nim się złączyć, zabijesz i kobietę, i zwierzę. Oboje będą ukarani śmiercią, sami śmierć na siebie ściągnęli. 17 Jeżeli kto weźmie swoją siostrę, córkę swojego ojca albo swojej matki i będzie oglądał jej nagość, a ona będzie oglądać jego nagość, jest to czyn haniebny, oboje będą zgładzeni w obecności synów ich ludu. Ten, kto odsłonił nagość swojej siostry, zaciągnie winę.”

 

W 24 rozdziale Pan Bóg nakazał Mojżeszowi by mordercy i bluźniercy byli karani śmiercią.

16 Ktokolwiek bluźni imieniu Pana, będzie ukarany śmiercią. Cała społeczność ukamienuje go. Zarówno tubylec, jak i przybysz będzie ukarany śmiercią za bluźnierstwo przeciwko Imieniu. 17 Ktokolwiek zabije człowieka, będzie ukarany śmiercią.” „Kto zabije człowieka, będzie ukarany śmiercią.”

 

W 19 rozdziale Księgi Potworzonego Prawa nakazano karanie śmiercią za morderstwo.

11 Jeśli jednak człowiek z nienawiści do swego bliźniego czatował na niego, powstał przeciw niemu, uderzył go śmiertelnie, tak iż tamten umarł, i potem uciekł do jednego z tych miast, 12 starsi tego miasta poślą po niego, zabiorą go stamtąd i oddadzą w ręce mściciela krwi, by umarł. 13 Nie zlituje się nad nim twoje oko, usuniesz spośród Izraela [przelanie] krwi niewinnego, by ci się dobrze powodziło.”

W 21 rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa nakazano karać śmiercią handlarzy żywym towarem.

7 Jeśli znajdą człowieka, porywającego kogoś ze swych braci, z Izraelitów - czy sam będzie go używał jako niewolnika, czy go sprzeda - taki złodziej musi umrzeć. Usuniesz zło spośród siebie.”

 

Na temat kary śmierci wypowiedział się też Jezus Chrystus w 21 rozdziale Ewangelii Mateusza.

Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. 34 Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. 35 Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. 36 Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. 37 W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. 38 Lecz rolnicy zobaczywszy syna mówili do siebie: "To jest dziedzic; chodźcie zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo". 39 Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. 40 Kiedy więc właściciel winnicy przyjdzie, co uczyni z owymi rolnikami?» 41 Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze».”

 

Kara śmierci w nauczaniu katolickim

 

W swym nauczaniu kościół katolicki wielokrotnie wypowiadał się za karaniem śmiercią morderców.

 

Święty Paweł w 13 rozdziale Listu do Rzymian stwierdzał że państwo (prawomocna władza ale nie tyrania) ma prawo karać śmiercią.

1 Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga. 2 Kto więc przeciwstawia się władzy - przeciwstawia się porządkowi Bożemu. Ci zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie wyrok potępienia. 3 Albowiem rządzący nie są postrachem dla uczynku dobrego, ale dla złego. A chcesz nie bać się władzy? Czyń dobrze, a otrzymasz od niej pochwałę. 4 Jest ona bowiem dla ciebie narzędziem Boga, [prowadzącym] ku dobremu. Jeżeli jednak czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest bowiem narzędziem Boga do wymierzenia sprawiedliwej kary temu, który czyni źle.”

 

O karze śmierci wypowiadali się też ojcowie kościoła. Karę śmierci przewidywał w swoim nauczaniu Klemens Aleksandryjski w „Kobiercach”. Niechętni karze śmierci (z powodu stosowania jej w prześladowaniach chrześcijan) Tertulian w „Lekarstwo na ukłucie skorpiona” i „O duszy”, Orygenes, św Cyprian, uznawali prawo władzy do jej stosowania. Zaprzestanie prześladowań chrześcijan doprowadziło do pełnego uznania kary śmierci w kościele. Laktancjusz w „O gniewie bożym” wypowiadał się za karą śmierci. Święty Augustyn w „liście do Apringiusza” i „O państwie bożym” dopuszczał wojny, karę śmierci, potępiał zabijanie w relacjach prywatnych. Państwu prawo do karania śmiercią przyznawał papież Mikołaj I i Innocenty III. Święty Bernard z Clairvaux w „Do rycerzy świątyni” przyznawał krzyżowcom prawo zabijania w Imię Boże. Za karą śmierci opowiadał się również świety Dominik. Święty Tomasz z Akwinu w „Sumie Teologicznej” i „Sumie przeciw poganom” głosił ze należy zabijać jednostki szkodliwe dla społeczeństwa (tak jak się usuwa z organizmu organy dotknięte gangreną), państwu przyznawał prawo do karania śmiercią, głosił że kara śmierci daje zbrodniarzom możliwość nawrócenia. Duns Szkot Święty postulował by karać śmiercią za bluźnierstwo i morderstwo, przeciwstawiał się karze śmierci za kradzież i cudzołóstwo. Alfons de Liguori w swej „Teologi Moralnej” przyznawał państwu prawo do karania śmiercią.

 

Papież Leon XIII w „Pastoralis officii” z 1891 roku przyznawał państwu monopol na zabijanie. Pius XI w „Casti Conubii” popierał stosowanie kary śmierci. Pius XII w 1952 (wypowiedzi z 13.09.1952, 5.12.1954) roku stwierdzał że morderca sam ponosi winę za swoją śmierć. Drugi sobór watykański nie potępił kary śmierci. Jan Paweł II w swej encyklice Evangelium Vitae pisał że

Zdarza się niestety, że konieczność odebrania napastnikowi możliwości szkodzenia prowadzi czasem do pozbawienia go życia. W takim przypadku spowodowanie śmierci należy przypisać samemu napastnikowi, który naraził się na nią swoim działaniem, także w sytuacji, kiedy nie ponosi moralnej odpowiedzialności ze względu na brak posługiwania się rozumem. 56. W tej perspektywie należy też rozpatrywać problem kary śmierci.”.

 

Karę śmierci dopuszczał (przed zmianami) Katechizm Kościoła Katolickiego

2266 Ochrona wspólnego dobra społeczeństwa domaga się unieszkodliwienia napastnika. Z tej racji tradycyjne nauczanie Kościoła uznało za uzasadnione prawo i obowiązek prawowitej władzy publicznej do wymierzania kar odpowiednich do ciężaru przestępstwa, nie wykluczając kary śmierci w przypadkach najwyższej wagi. Z analogicznych racji sprawujący władzę mają prawo użycia broni w celu odparcia napastników zagrażających państwu, za które ponoszą odpowiedzialność.”

 

Odstępstwem od tradycyjnego nauczania kościoła w sprawie kary śmierci był apel Jana Pawła II o zniesienie kary śmierci z 1998 roku (który nie był dokumentem dogmatycznym).

 

Filozofia klasyczna o potrzebie kary śmierci

 

Kościół katolicki w swym nauczaniu czerpał z filozofii klasycznej (czemu dawali wyraz papieże w swych encyklikach). Karę śmierci popierał Platon w „Prawach” i „Protagoras”, Arystoteles w „Ustroju politycznym Aten”, Seneka w „O gniewie”.

 

Jan Bodakowski

Komentarzy: 15


Relikwie Oblicza Chrystusa

Kategoria: Kościół Thursday, 08 September 2011, 19:21

 

Jan Bodakowski

Relikwie Oblicza Chrystusa

 

Wydawnictwo Rafael udostępniło polskim czytelnikom książkę włoskiego historyka Massimo Centini „W poszukiwaniu Weroniki. Pasjonująca opowieść o relikwiach oblicza Chrystusa”.

 

Weronika, kobieta która według tekstów apokryficznych miała otrzeć twarz Jezusowi podczas Drogi Krzyżowej, jest postacią z tradycji, a nie z tekstów Nowego Testamentu. W występującej w Ewangeliach postaci kobiety cierpiącej na krwotok dopatrywano się Weroniki. Postać kobiety cierpiącej na krwotok znalazła swoje potwierdzenie w źródłach historycznych, Julian Apostata zniszczył figurę Jezusa ustawioną przez tą kobietę (co opisali ówcześni mu kronikarze).

 

Krew i pot Mesjasza miały uczynić na chuście Weroniki wizerunek nie stworzony ludzką ręką. Mnóstwo legend i apokryfów opisywało powstanie owego wizerunku Jezusa. W wielu z nich pojawiał się ten sam motyw – leczniczej i ozdrawiającej mocy chusty (co autor dokładnie opisał w swojej książce).

 

Weronikami nazywano też ikony z obliczem Jezusa (miały one powstać albo ocierania twarzy Mesjasza, pochodzić z Całunu albo być namalowane za jego ziemskiej bytności). Były one jednymi z symboli chrześcijaństwa. Istniejącymi już na początku chrześcijaństwa, historycy żyjący w I wieku kilkukrotnie opisywali widziany przez nich wizerunek Jezusa. Do VI wieku różnie przedstawiano Jezusa, od VI wieku przyjęto jeden powszechny archetyp (bardzo prawdopodobne że był to wynik upowszechnienia wizerunku z chusty). Ikony z VI wieku mają te same detale co wizerunek z Całunu (co jest ciekawe, bo wschodnia tradycja głosząca brzydotę Jezusa jest sprzeczna z wizerunkiem z Całunu i licznymi świadectwami historycznymi opisującymi Jezusa jako mężczyznę przystojnego).

 

Prócz wizerunku Jezusa były też inne symbole chrześcijaństwa. W 200 roku Klemens Aleksandryjski stworzył listę symboli chrześcijańskich. Pierwszym symbolem rozbudowanej ikonografii chrześcijańskiej był symbol ryby (najpopularniejszy w II wieku). W III wieku sobór przyjął symbol krzyża. W IV wieku przedstawiano Jezusa jako baranka. W VI wizerunek twarzy Jezusa.

 

Najbardziej znanymi wizerunkami Jezusa nie stworzonymi ludzkimi rękami (achiropitami) są

Mandylion (wizerunek) z Edessy pochodzący z I wieku, Mandylion z Genui, i będące pośmiertnymi wizerunkami Jezusa Całuny z Oviedo (mająca cechy wspólne z Całunem), Manoppello (do dziś nie wiadomo jak powstał, ma cechy hologramu, różni się od wizerunku z Turynu otwartymi oczami) i Turynu. Kolejnym znanym wizerunkiem jest La Sainte Face de Laon (Francja) którego opis głosi (w języku staro słowiańskim) że jest kopią z Całunu. W swej książce autor dokładnie opisał historie wizerunków, hipotetyczne związki między nimi, relacje historyczne na ich temat, hipotezy o mechanizmach ich powstania, zgodność wizerunków z opisami męki Jezusa i stanem współczesnej wiedzy o skutkach takich tortur.

 

Massimo Centini w „W poszukiwaniu Weroniki. Pasjonująca opowieść o relikwiach oblicza Chrystusa” opisał również historie domniemanych relikwia szat Jezusa.

 

Jan Bodakowski

okładka

Komentarzy: 3


Śledztwo w sprawie Jezusa – książka Antonio Socci

Kategoria: Kościół Wednesday, 08 June 2011, 13:11

 

Jan Bodakowski

Śledztwo w sprawie Jezusa – książka Antonio Socci

 

Dom Wydawniczy Rafael udostępnił polskim czytelnikom „Śledztwo w sprawie Jezusa” – książka Antonio Socci. Publikacja ta ma czytelną narracje, pomimo dużej ilości informacji nie jest przegadana.

 

Autor w swojej pracy opisuje wiele (niezwykle konkretnych) naukowych argumentów potwierdzających istnienie Boga. Przed Wielkim wybuchem nic nie istniało, ani czas ani materia. Powstanie świata i jego rozwój mają zadziwiająco uporządkowaną i przemyślaną naturę. Powstanie ziemi i człowieka było realizacją logiki zawartej w prawach fizyki. Świat jaki znamy mógłby powstać spontanicznie tylko poprzez nieprawdopodobne i niezwykle liczne zbiegi okoliczności. Spontaniczne powstanie życia było statystycznie nie możliwe – było za mało czasu na wystąpienie takiego przypadkowego zdarzenia. Życie jest zbyt skomplikowane by powstać samodzielnie i spontanicznie. Nie naukowym stwierdzeniem jest teza ateistów jakoby nie dostrzeganie czegoś świadczyło o tym że tego nie ma.

 

W dalszej części swojej pracy ukazuje argumenty wskazujące że historyczność postaci Jezusa nie była negowana przez naukowców. Autor przytacza też wypowiedzi wielu wybitnych naukowców wskazujące na ich głęboką wiarę.

 

Kolejnym tematem podjętym przez autora był wkład chrześcijaństwa w cywilizacje zachodnią. W 1537 roku, w obliczu odkrycia Ameryk, papież Paweł III wydał bulle zakazującą niewolnictwa i uznającą Indian za ludzi. Likwidacja niewolnictwa nie dosyć że była fundamentem praw człowieka to i umożliwiła industrializacje (niewolnicza darmowa praca była konkurencją inwestycji w maszyny). Świat zachodni zawdzięcza katolickim zakonom: położenie fundamentów pod rozwój nauki i umożliwienie rewolucji naukowo technicznej, zachowanie dziedzictwa Grecji i Rzym, stworzenie fundamentów współczesnej ekonomi i gospodarki, rozwój rolnictwa (co zlikwidowało głód). Kościół stworzył uniwersytety, szkoły i szpitale. Nauczył ludzi solidarności międzyludzkiej. Bez chrześcijaństwa nie było by emancypacji kobiet. To chrześcijanie jako pierwsi zaczęli traktować kobiety jako istoty ludzkie równe mężczyznom (w starożytnym Rzymie ojcowie mogli bezkarnie zabić swoje córki, mężowie mogli bezkarnie zabić swoją żonę lub oddać ją innemu, powszechnie zabijano niemowlęta płci żeńskiej). Chrześcijaństwo było przyczyną i siłą sprawczą rewolucji naukowo technicznej, upowszechnia praw człowieka. Bez ekspansji chrześcijaństwa nie było by ekspansji nowoczesności.

 

Niestety, wbrew prawdzie, chrześcijaństwo jest ofiarą antykatolickiej kampanii nienawiści oskarżającej katolicyzm o wszelkie możliwe zbrodnie. Ta czarna legenda, promując inne religie, nie dostrzega że, to nie chrześcijaństwo tylko hinduizm dyskryminuje setki milionów ludzi (w systemie kastowym). Nienawiść do chrześcijaństwa ma swoje przyczyny w uprzedzeniach religijnych (islam neguje śmierć Jezusa na krzyżu, uznaje Jezusa za proroka islamu, sakralizuje zbrodnie na tle religijnym). Kampania nienawiści pod adresem kościoła nie jest niczym nowym, trwa od setek lat.

 

Wiele miejsca autor w swej pracy poświęca Jezusowi. Historyczną postać Jezusa można zrekonstruować na podstawie Nowego Testamentu. Ewangelie opisują: wpływ Jezusa na jego współczesnych, osobowość i stosunek Jezusa do innych ludzi, nauczanie Jezusa, odrzucenie przez Jezusa żydowskich zachowań rytualnych, położenie przez Jezusa nacisku na zachowanie moralności, samoświadomość i nauczanie Jezusa, jego cuda.

 

W swej pracy autor wiele miejsca poświęcił bardzo dokładnemu opisaniu kilkudziesięciu starotestamentowych proroctw które wypełnił swoim życiem Jezus (w książce Socciego niezwykle ciekawe są tabele porównujące poszczególne teksty z Starego Testamentu z tekstami z Nowego Testamentu).

 

Kolejnym dowodem na historyczność postaci Jezusa jest Całun Turyński. Całun Turyński jest dokładnym zapisem opisanych w Nowym Testamencie tortur jakim był poddany Jezus. Niezwykłości wizerunkowi na Całunie dodaje to że nie wiadomo jak można było by uzyskać taki wizerunek (nawet wykorzystując współczesna naukę i technikę). Prawdziwość Całunu próbowano poddać pod wątpliwość wykorzystując metodę C14, jest ona jednak często zawodna (np. wiek skorup współczesnych ślimaków określiła na 26.000 lat).

 

Autor swoją książkę kończy opisami współczesnych cudów i uzdrowień dokonywanych w miejscach kultu chrześcijańskiego.

 

Jan Bodakowski

Komentarzy: 14


Jezuicki komiks o świętym Stanisławie Kostce

Kategoria: Kościół Thursday, 26 May 2011, 20:33

 

Jan Bodakowski

Jezuicki komiks o świętym Stanisławie Kostce

 

Wydawnictwo WAM opublikowało komiks poświęcony historii życia świętego Stanisława Kostki. Celem powstania komiksu było ukazanie prawdziwej historii świętego. Dzieła tego podjął się młody jezuita ojciec Przemysław Wysogląd. Zrobił to w sposób zaskakujący – opisując dzieje świętego wykorzystując współczesne dekoracje i rekwizyty (w stylu jednej z ekranizacji Romea i Juli).

 

Wciągająca narracja, postmodernistyczna kreska, dopieszczona edycja ukazują drogę Stanisława Kostki do świętości, wbrew rodzinie, wbrew pociągającym rozrywkom oferowanym przez świat. Drogę będącą i drogą rozwoju duchowego, drogą przeżyć mistycznych i pieszą wędrówką przez Europę.

 

Komiks ojca Wysogląda to niespodziewany katolicki blitzkrieg w popkulturę.

 

Jan Bodakowski

okładka

src="http://www.serwis-komiksowy.pl/okladka/340/458180.jpg" alt="" />

plansze

src="http://www.film.gildia.pl/_n_/komiks/komiksy/kostka/1/skan1-600.jpg" alt="" width="398" height="559" />

src="http://www.film.gildia.pl/_n_/komiks/komiksy/kostka/1/skan2-600.jpg" alt="" width="398" height="559" />

src="http://www.film.gildia.pl/_n_/komiks/komiksy/kostka/1/skan3-600.jpg" alt="" width="397" height="559" />

film promocyjny

http://www.youtube.com/watch?v=X9Ygw_JtIhs&feature=player_embedded

 

 

 

Komentarzy: 1


1

 

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.