Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Fałsz politycznych frazesów – lektura obowiązkowa każdego przeciwnika socjalizmu

Kategoria: Wiadomości Thursday, 25 February 2010, 19:14

Jan Bodakowski

Fałsz politycznych frazesów – lektura obowiązkowa każdego przeciwnika socjalizmu

 

Po wielu latach (z okazji kolejnego wydania tym razem przez wydawnictwo Dextra) wróciłem do zbioru anty socjalistycznych artykułów piór amerykańskich publicystów. „Fałsz politycznych frazesów” jest obowiązkową lekturą przeciwników gospodarki socjalistycznej. W krótkich artykułach, w przystępnej formie, operując wieloma argumentami z badań naukowych nad gospodarką, autorzy poruszają podstawowe zagadnienia dla gospodarki, ustroju i polityki.

 

Autorzy w swych artykułach oskarżyli lewicę o ukrywanie swoich planów likwidacji rynku, kłamliwą propagandę, odbieranie obywatelom ich praw, przypisywanie niektórym klasom przywilejów. Obarczyli socjalistów odpowiedzialnością za bezrobocie (wyrosłe z płac minimalnych, koncesjonowania dostępu do rynku, wprowadzania ustawodawstwa socjalnego). Stwierdzili że ustawodawstwo socjalne nie rozwiązuje problemów tylko stwarza nowe, zakaz dyskryminacji w kontaktach gospodarczych odbiera wolność dokonywania wyboru, demokracja niesie ze sobą zagrożenie dla grup które przegrały w wyborach. Uznali że interwencjonizm gospodarczy jest nieefektywny i szkodliwy, wynika z zmowy władz z grupami interesu, polega na transferze pieniędzy odebranych podatnikom do kieszeni finansjery, eskaluje, ma na celu zniewolenie społeczeństwa przez rządzących, nadmiar przepisów jest szkodliwy społecznie. Niechęć autorów artykułów wzbudziła również biurokracja.

 

Jeden z najciekawszych artykułów dotyczył przyczyn Wielkiego Kryzysu. Wielki Kryzys spowodowany był według autora artykułu tym że od 1913 w USA centralny system bankowy był politycznie kontrolowany. Polityczna kontrola doprowadziła do nieodpowiedzialnego i niekontrolowanego rozszerzania podaży pieniądza – co napędzało inflacje. Sztucznie obniżono stopy procentowe by sfinansować I wojnę światową. „Rządowa polityka tanich pieniędzy doprowadziła do spekulacji i inwestowania prywatnych środków w niepewne przedsięwzięcia”. Kolejnym powodem Wielkiego Kryzysu był progresywny podatek dochodowy za pomocą którego państwo karało oszczędnych i pracowitych. Wielki Kryzys spowodowało też to że „państwo regulowało i kontrolowało transport, zakłady świadczące publiczne usługi oraz wielu przedsiębiorców prywatnych”. Ustawy przyznawały specjalne środki przymusu „zarządcom zorganizowanej pracy w okresie I wojny światowej”. W latach dwudziestych władze USA wprowadziły eksperymentalne programy rozwoju rolnictwa. Ustawy regulowały płace i czas pracy. Władze wprowadziły ceny minimalne. W gospodarce amerykańskiej szerzył się protekcjonizm i kontrola państwa.

 

Władze zdaniem autorów „Fałszu politycznych frazesów” marnują środki odebrane konsumentom, kupują świadczeniami socjalnymi poparcie większości wyborców, eskalują w marnowaniu środków odebranych podatnikom, niszczą gospodarkę, szkodzą biednym. Państwo inaczej niż prywatni przedsiębiorcy działając na rynku nie ma motywacji dostarczania tego co konsumenci potrzebują. Wydatki publiczne skłaniają przedsiębiorców do zaprzestania tego co potrzebują obywatele i produkowania tego co urzędnicy kupują za publiczne pieniądze. Wydatki publiczne na tworzenie nowych miejsc pracy likwidują więcej miejsc pracy niż tworzą. Państwo odpowiada za tworzenie się monopoli. Gwarancje socjalne zniechęcają bezrobotnych do podjęcia pracy. Państwowa służba zdrowia zapewnia gorsze usługi niż lecznictwo prywatne, jest droższa i mniej skuteczna. Państwo koncesjami ogranicza pacjentom dostęp do leków i terapii medycznych. Zdaniem autorów artykułów państwo odpowiada za zniszczenie środowiska.

 

Autorzy książki postulowali likwidacje związków zawodowych, ustawodawstwa pracy, ceł. Zaprzestanie finansowania kultury z pieniędzy podatników i konsumentów.

 

Jan Bodakowski

Odsłon: 417 Komentarzy: 0


Moralitet Miszalskiego o realnej obecności szatana

Kategoria: Wiadomości Sunday, 21 February 2010, 10:37

Jan Bodakowski

Moralitet Miszalskiego o realnej obecności szatana

 

Zacne wydawnictwo Dextra Józefa Jakubowskiego (znane z publikowania klasyki myśli wolnorynkowej) opublikowało powieść moralitet o realnej obecności szatana w współczesnej Polsce pióra (znanego z krytycznych pod adresem żydów publikacji na łamach Najwyższego Czasu) Mariana Muszalskiego pt „Kolekcja własna artysty”.

 

Narratorem powieści jest główny bohater dziennikarz i dramaturg żyjący w współczesnej Polsce. Zdaniem narratora współczesny świat zapomniał o istnieniu osobowego zła, wyparł je ze świadomości. By przywrócić współczesnym świadomość istnienia osobowego zła narrator pisze dramat.

 

Bohaterem dramatu jest pijany artysta malarz rozmawiający z Szatanem o metafizyce, życiu artysty i jego grzechach (artysta nakłonił zakochaną w nim kobietę do aborcji i zniszczył jej życie). Szatan w rozmowie deklaruje że współcześnie występuje wśród ludzi jako animator pop kultury. Pop kulturę wykorzystuje do psucia, deprawowania i niszczenia. Prócz pop kultury domeną szatana jest manipulowanie ludzkimi życiorysami i pisanie nową wersji historie. Artysta podczas rozmowy jest nakłaniany przez złego ducha do wystawienia swoich pornograficznych obrazów (które posłużą złu do demoralizowania ludzi). Artysta odrzuca złego ducha modlitwą „Ojcze Nasz”, rezygnuje z wystawy i kariery, niszczy swoje pornograficzne obrazy.

 

Po napisaniu dramatu narrator usiłował wydać swoją książkę, wydawcy dotychczas przyjaźni odrzucali z nienawiścią jego sztukę. Jak stwierdził jego znajomy reżyser „Czasy takie, że sztuka musi być lewicowa. Artysta musi być lewicowcem”. Zdaniem dyrektorów teatrów (do których narrator zwrócił się z propozycją wystawienia) sztuka okazała się być nie zdolna do bycia wystawioną (nie epatowała seksem, wulgaryzmami i przemocą, nie afirmowała homoseksualizmu, nie krytykowała dyskryminacji, nie była filosemicka, odstraszał swoją prawicowością i zakorzenieniem w ciemnogrodzie). Nie zdolność ta wynikała z tego że mecenas czyli władze (lokalne i państwowe) dawały pieniądze tylko na sztuki lewicowe.

 

Po zmianie ekipy rządzącej miastem (nowa ekipa obsadzała wszystkie posady w instytucjach kulturalnych w mieście i tworzyła nowe posady) nowy dyrektor teatru zainteresował się sztuką narratora. Nowy dyrektor erudyta zasugerował w trakcie bardzo długich spotkań daleko idące zmiany w tekście dramatu by nie było on tak jednoznaczny. Narrator idąc na ustępstwa czuł że w celu osiągnięcia sukcesu zaprzedaje się złu. Sztuki jednak nie wystawiono, nowy dyrektor okazał się za mało lewicowy dla autorytetów moralnych które wymogły jego usunięcie na nowym prezydencie miasta. Kolejnym dyrektorem teatru został pozbawiony talentu żyd związany z klerem. Dzięki znajomościom wyrobionym za czasów poprzednika żyda dyrektora narrator poznaje zdemoralizowane środowisko aktorów i nepotyzm w instytucjach kultury.

 

Przez kilka lat narrator starał się bezskutecznie o wystawienie swojej sztuki. Po kilku latach nowym mecenatem dla teatrów stała się Unia Europejska. Zabiegi teatrów o euro środki finansowali polscy podatnicy. Miszalski odsłania przed swoimi czytelnikami kulisy politycznego mecenatu w sztuce, transfery publicznych pieniędzy w III RP, uwłaszczanie się lokalnych familii we władzach samorządowych i instytucjach im podległych.

 

Niewystawienie sztuki narratora zostało wykorzystane w lokalnych rozgrywkach politycznych. Co wbrew narratorowi doprowadziło do tego że był on negatywnie postrzegany przez lokalny establishment. Plotki i wrzawa medialna zmusiły władze miejskie do zainteresowania się dramatem i zadecydowania o wystawieniu sztuki. Szum medialny doprowadził do tego że autor stał się popularny, wpędziło go to w alkoholizm. Stan upojenia alkoholowego nie pozwolił mu na podpisanie umowy niezbędnej do wystawienia sztuki (widać tu specyficzny motyw upojenia alkoholowego budzącego w współczesnym Polaku przyzwoitość).

 

Powieść Miszalskiego kończy się pobytem narratora w szpitalu psychiatrycznym gdzie poznaje on prawnika który po wyjściu z zakładu pozywa teatr który nie wystawił sztuki i sądy które nie chcą uznać zasadności pozwu.

 

Jan Bodakowski

 

Odsłon: 286 Komentarzy: 1


Polska wygrała II wś. Alternatywna historia Polski według Marcina Wolskiego i Macieja Parowskiego

Kategoria: Wiadomości Saturday, 02 October 2010, 17:05

Jan Bodakowski

Polska wygrała II wś. Alternatywna historia Polski według Marcina Wolskiego i Macieja Parowskiego

 

Narodowe Centrum Kultury (państwowa instytucja kultury podległa Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego) wydało dwie powieści poczytnych autorów książek i opowiadań fantastycznonaukowych Marcina Wolskiego (publikującego w prasie patriotycznej, satyryka, autora powieści fantastyki bliskiego zasięgu) i Macieja Parowskiego (wieloletniego redaktora „Fantastyki”). Obie powieści przedstawiają alternatywną historie Polski w której Polska wygrała II wojnę światową.

 

Marcin Wolski swoją książkę „Wallenrod” rozpoczął od dedykacji dla niedawno zmarłego profesora Pawła Wieczorkiewicza (darzonego nienawiścią przez środowiska antyfaszystowskie i lewicowe). Powieść Wolskiego składa się z pamiętników przesłanych z rzeczywistości równoległej do naszej rzeczywistości (Wolski wykorzystuje więc stare i sprawdzone narzędzia literackie). Publikacje ilustrują kolorowe plakaty z II wojny światowej i kolarze wykorzystujące międzywojenne ilustracje. Powieść rozpoczynają fragmenty pochodzących z alternatywnej rzeczywistości wspomnień polskiego lotnika z ataku polskiego lotnictwa na Wielką Brytanie (wydane w polskim Lwowie i Wilnie w 1940 roku). Momentem przełomu w dziejach Polski jest udanie się na skuteczne leczenie Piłsudskiego rozpoczęte w 1930 roku, autor kreuje Piłsudskiego na geniusza politycznego i wizjonera. Zdrowie Piłsudskiego miał wymodlić Ojciec Pio. Autorka pamiętników z rzeczywistości równoległej jest Halina Silberstein pół żydówką i biseksualistką (nie wiedzieć czemu bohaterką nie może być etniczną Polką i heteroseksualistką) którą po śmierci matki regularnie gwałcił ojczym endek późniejszy szpieg niemiecki (widać zachowanie realiów historycznych wymuszało postać ojczyma endeka pedofila i gwałciciela). Halinka dzięki swej niebywałej pamięci i miłości do Polski zostaje agentką polskiego wywiadu. Wysłana na misje do Niemiec zostaje sekretarką Hitlera.

 

Pod koniec 1938 roku Piłsudski składa Hitlerowi propozycje: sojuszu, zatrzymania komunistycznej agresji, budowy Wspólnoty Europejskiej opartej na pokoju i współpracy, referendum w Gdańsku co do przynależności Gdańska do Niemiec, budowy trzech autostrad (via Baltica do Rygi i Talina, centralnej Warszawa Mińsk, południowej Kraków Lwów – budowa autostrad widać jest w Polsce osiągalna tylko w perspektywie science fiction), protektoratu niemieckiego w Czechach i polskiego w Słowacji. Po powrocie z Niemiec Piłsudski desygnuje na swojego następce Sikorskiego i powołuje pod jego przewodnictwem Rząd porozumienia Narodowego (z Witosem i Korfantym). Podczas podpisywania traktatu sojuszniczego w Krakowie Hitler spotyka młodego Karola Wojtyłę (który według autorki pamiętników pisanych pod koniec XX wieku w alternatywnej rzeczywistości nie odegrał żadnej roli w historii Polski i świata, nie mniej w powieści pojawia się papież Jan Paweł II ale widać jest nim ktoś inny niż Karol Wojtyła). W Krakowie Hitler przekonuje o szkodliwości żydów (rzadko zresztą się zdarza by takie sformułowania padały w książkach finansowanych przez państwo) a Piłsudski planuje wyzwolenie spod komunizmu narodów ciemiężonych w ZSRR. Pracując u Hitlera autorka pamiętników bierze ślub (świadkami na ślubie są Hans Klose i Ewa Braun).

 

W 1939 w wyniku referendum Gdańsk przyłącza się do Niemiec, Słowacja staje się polskim protektoratem, Polska wspiera emigracje żydów do Palestyny, ZSRR za zgodą Polski i Niemiec podporządkowuje sobie Łotwę i Estonię, sowieci napadają na Finlandię (którą wspierają ochotnicy z Polski i Niemiec). W 1940 w Warszawie powołany zostaje Pakt Warszawski (przez Polskę, Rumunię, Czechy, Słowację, rządy emigracyjne Litwy, Łotwy, Estonii, przedstawicieli Białorusinów i Ukraińców).

 

1 mają 1940 roku Polska, Niemcy, Włochy, Hiszpania atakują ZSRR. Beria ratuje przed śmiercią Trockiego, zabija Stalina, sam ginie, komuniści przywracają carat, carem zostaje Romanow. USA i Wielka Brytania wspierają postkomunistyczną carską Rosję (dalej walczącą z Polską, Niemcami, Włochami i Hiszpanią). W 1941 po śmierci Sikorskiego w zamachu lotniczym Piłsudski desygnuje Wieniawę, koalicja antysowiecka rozpoczyna walki z Brytyjczykami wspierającymi Rosję. Niemcy odnoszą spektakularne zwycięstwa na zachodzie (wraz z Polakami, Węgrami, Rumunami, Bułgarami, Hiszpanami i Włochami). Część Francji jest okupowana część pod władzą Petain'a przyłącza się do koalicji antysowieckiej. Nasi zajmują Wielką Brytanie i całkowicie ją niszczą. Po całkowitym zwycięstwie przez Europę przetaczają się antyżydowskie i antynazistowskie czystki (czystki organizuje między innymi Hans Klose). Indie ogłaszają niepodległość, rozpada się brytyjskie imperium kolonialne. Niemieccy terroryści atakują USA (by uniemożliwić amerykanom stworzenie bomby atomowej). USA wypowiadają Niemcom wojnę. Niemcy budują bombę atomową. Zamierzają zrzucić ja na nowo powstałe miasto Nowa Jerozolima (powstałe koło Czarnobyla) do którego zwieźli 2 miliony żydów i zaprosili europejskich przywódców. Na szczęście w ostatniej chwili samolot przejmuje polski lotnik pederasta którzy zrzuca bombę atomową na Hitlera. W Niemczech przez 2 lata trwa wojna domowa (w wyniku której ginie 5 milionów Niemców). Polska zajmuje ziemie zachodnie i zdobywa kontrole nad bronią atomową. Tworzy się Wspólnota Środkowoeuropejska i Zintegrowane Europejskie Siły Zbrojne. Papieżem Piusem XIII w 1965 roku zostaje Stefan Wyszyński. Prezydentem Polski Jan Nowak Jeziorański. A gwałcona przez Hitlera autorka pamiętników rodzi Hitlerowi syna (który mieszkać ma w alternatywnej Historii w Wawrze przy ulicy Halickiej 3 – w naszej rzeczywistości nie istniejącej w Warszawie).

 

O wiele mniej dynamiczną jest książka Macieja Parowskiego „Burza” (by nie napisać że Parowski przynudza przez ponad 500 stron). Osią książki jest tytułowa wielodniowa burza która we wrześniu 1939 unieruchomiła niemieckie siły pancerne i pozwoliła Polsce wygrać w 1939 roku. Polsce walczącej z Niemcami na pomoc ruszyli Francuzi, Brytyjczycy (Anglicy, Nowozelandczycy i Australijczycy) i Litwini. Sowieci nie wchodzą do Polski. RAF bombarduje Berlin. Ułani sieją dywersje w Niemczech. Komandosi Sosabowskiego zajmują Berlin przy pomocy spiskowców Stauffenberga. Antyhitlerowskie powstania mają miejsce w Wiedniu i Pradze. Modrzejwski z USA odbudowuje mosty na Wiśle. Stauffenberga z Canarisem tworzą nowy rząd niemiecki. Po procesie Norymberskim Hitler trafia na wyspę świętej Heleny. Polska, Francja i Wielka Brytania okupują Niemcy. Do Polski przyłączone zostają Prusy Wschodnie, Gdańsk, Pomorze Zachodnie. Tworzone są dwa państwa żydowskie jedno ze stolicą w Berlinie, drugie w Palestynie. W ZSRR ma miejsce destalinizacja.

 

Wokół tego jednego wydarzenia przez karty książki Parowski przepędza tabuny sławnych ludzi. "Leni" Riefenstahl zgwałconą przez Tewie Bielskiego. Hitchcocka. Marlenę Dietrich grająca w polskim filmie i deklarująca ze jest polską nacjonalistką. Adolfa Hitlera. Wizjonera Stefana Osowieckiego. Rydza Śmigłego. Stefana Starzyńskiego. Broniewskiego. Bieruta. Gomułkę. Irzykowskiego. Gombrowicza. Witkacego. De Gaulle'a (który niesubordynowany wbrew rozkazom zaatakował we wrześniu niemieckie wojska). Degrelle'a. Studnickiego. Stauffenberga. Camusa. Boya Żeleńskiego. Jungera. Erenburga. Sosabowskiego. Orwella wokół którego ma miejsce jedyna w książce akcja (pisarz zostaje porwany). Kutrzebę. Roweckiego. Miłosza. Kisielewskiego. Dołęgę Mostowicza. Wata. Lema. Andrzeja Wajdę. Hlonda. Karola Wojtyłę. Janka Bytnara „Rudego” i Tadeusza Zawadzkiego „Zośkę”. Karskiego. Ozjasza Szechtera. Sophie Scholl. Willego Brandta. Grota Roweckiego. Fieldorfa Nila. Ingrid Bergman. Kima Philby'ego. Lechonia. Wieniawę. Jerzego Giedroycia. Samuela Morela. Grety Garbo. Wallenberga. Chiraca. Słonimskiego. Andrzejewskiego. Henryka Sucharskiego. Franciszka Dąbrowskiego. Adolfa Dymsze. Szczepcia i Tońcia. Zwłoki Bruno Jasińskiego. Bruno Schulza.

 

Jan Bodakowski

 

Odsłon: 349 Komentarzy: 0


III RP według Dudka i Śpiewaka

Kategoria: Wiadomości Friday, 02 April 2010, 22:25

Jan Bodakowski

III RP według Dudka i Śpiewaka

 

Wydawnictwo Demart opublikowało niedawno album „Polska 1989 – 2009. Ilustrowany komentarz historyczny” autorstwa Antoniego Dudka (sympatycznego naukowca z IPN) i Pawła Śpiewaka (osobnika żywiącego głęboką nienawiść do Polski i prawdy).

 

Na 223 stronach albumu znajduje się blisko 300 zdjęć opatrzonych autorskimi komentarzami (każdy komentarz podpisany jest inicjałami bo autorzy żywią odmienne poglądy). Każde zdjęcie i komentarz dokumentuje ważne (według autorów wydarzenie) wydarzenie, proces i przemianę w III RP. Osobiste komentarze mają skłonić czytelników do refleksji. Jedną z pierwszych moich refleksji było to że wiele z tego co było dla mnie ważne w ogóle nie zostało spostrzeżone przez autorów.

 

Rok 1989 to dla autorów rok: bankructwa PRL, pustych sklepów i kolejek, zabójstwa księży (Niedzielaka, Suchowolca, Zycha), okrągłego stołu (co ciekawe przypomniane zostały protesty opozycji przeciwnej paktowaniu z komunistami), wyboru Jaruzelskiego na prezydenta (jego kandydaturę promowały USA i prezydent Bush senior), koalicji Solidarności z PSL i SD, rządu Mazowieckiego, nowego ministra finansów Leszka Balcerowicza (o którym czytelnicy mogą w albumie przeczytać „Leszek Balcerowicz, mało znany adiunkt ekonomii z SGPiS, w latach 1978 – 1980 szef grupy doradców przy premierze PRL [Piotrze Jaroszewiczu – JB], były pracownik Instytutu Marksizmu i Leninizmu”), rozwoju handlu.

 

W roku 1990 „po utworzeniu rządów Tadeusza Mazowieckiego rozpoczęto na wielką skalę usuwanie dokumentów służ specjalnych”, niszczeniem akt kierowali Kiszczak i Jaruzelski. PZPR przekształciła się w SdRP. Postkomunistom w odrodzeniu pomógł „odziedziczony po PZPR majątek którego nacjonalizacje zablokował rząd Tadeusza Mazowieckiego”. W 1990 trwały też strajki, powstało Porozumienie Centrum braci Kaczyńskich, Wałęsa [wspierany przez Kaczyńskich] został prezydentem.

 

W 1991 rząd Mazowieckiego chciał by Polska była członkiem neo RWPG, papież Jan Paweł II odwiedził Polskę, następował rozwój małych firm, powstała giełda, przekręty robiła „art B” (jej twórcy wyemigrowali do Izraela), przemysł był w kryzysie, wolne wybory do parlamentu wygrała Unia Demokratyczna [partia gazety wyborcze], SLD [postkomunistów], i Polska Partia Przyjaciół Piwa [której posłem był Leszek Bubel zanim został antysemitą], premierem został Jan Olszewski [jeden z niewielu jawnych masonów].

 

W 1992 po wizycie w Rosji Wałęsa odwołał Olszewskiego, powstał pierwszy w Polsce Mac Donald, rozgorzał spór o aborcje, Suchocka została premierem, Anastazja Potocka romansowała z politykami (Kwaśniewskim, Millerem, Kernem z PC i o mało co z Niesiołowskim), bankrutowały PGRy, powstawały bieda szyby na Śląsku, powstała WOŚP.

 

W kolejnym 1993 roku na ekrany kin weszły „Psy”, policja brutalnie pacyfikowała demonstracje przeciw Wałęsie, podpisano konkordat, ostatni rosyjscy żołnierze opuścili Polskę, dzięki nowym wyborom ZChN i PC znalazły się poza parlamentem, SLD mające 20% głosów zdobyło 37% mandatów, PSL mające 15 % zdobyło 28% mandatów (w parlamencie znalazły się też UD, UP, KPN, BBWR), powstała KLD Tuska (środowisko KLD w latach 1990 – 1991 było w PC Kaczyńskich).

 

W 1994 powstał Polsat, Walendziak został szefem TVP (jak zdradzają autorzy albumu dziś robi karierę biznesową u Ryszarda Krauzego), Radio Maryja dostało ogólnopolską koncesje.

 

Rok później w 1995 miała miejsce denominacja, wprowadzono telefonie komórkową, premierem został Cimoszewicz, a prezydentem Kwaśniewski.

 

W 1996 uwagę autorów przykuła muzyka disco polo i Nobel dla Szymborskiej. W 1997 wprowadzono nową konstytucje, prezydentem USA został Clinton, wybory parlamentarne wygrała AWS [z której powstała PiS i PO], AWS i UW [powstała z połączenia UD i KLD], zmieniono liczbę województw, bezdomność stała się problemem społecznym. W 1998 premierem został Buzek, zabito Papałę, Samoobrona urządzała blokady.

 

W 1999 Polska weszła do NATO, miała miejsce kolejna pielgrzymka Jana Pawła II, pijany Kwaśniewski zataczał się na cmentarzu w Charkowie (album ilustruje piękne zdjęcie pijanego Kwaśniewskiego). W 2000 roku rozpadła się koalicja AWS UW, Buzek wydobył Kaczyńskiego z niebytu politycznego, Kwaśniewski ponownie został prezydentem III RP, rozpoczął się rozwój internetu.

 

W 2001 burdy kiboli stały się problemem społecznym, powstał TVN 24, w Jedwabnym Kwaśniewski przepraszał ze Polacy mordowali żydów (za co spotkała go kampania nienawiści w której wziął udział Janusz Korwin Mikke – i jest to jedyna wzmianka o tym polityku o jego partii UPR nie ma ani słowa), wybory wygrał SLD (do sejmu weszły też PIS, PO i PSL, poza sejmem znalazły się partie koalicji rządzącej AWS i UW), premierem został Milller.

 

W następnym roku 2002 zniszczono firmę Kluski, arcybiskup Paetz okazał się być zboczeńcem i tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa, po raz pierwszy bezpośrednio wybrano prezydentów, wójtów i burmistrzów (Lech Kaczyński został prezydentem Warszawy), wybuchła afera Rywina, na ekrany wszedł „Dzień świra”. W 2003 otwarto nowy budynek Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego a polska armia wzięła udział w agresji na Irak. W 2004 roku Polska wstąpiła do UE (autorzy książki nie dostrzegli że byli przeciwnicy integracji), powstało Muzeum Powstania Warszawskiego, Miłosz wrócił do Polski.

 

Opisując lata 2004 i 2005 autorzy opisali wiele procesów i zjawisk: pielgrzymki, uroczystości rodzinne, polską literaturę, teatr, brud w Polsce, koleje, korki, lustracje, nowoczesną architekturę, strzeżone osiedla, nową burżuazje, podatki, autostrady, komunie, muzykę klasyczną, centra handlowe, turystów z Wielkiej Brytanii, starzenie się społeczeństwa, ochronę środowiska, uniwersytety trzeciego wieku, sztukę nowoczesną, Dodę, małyszomanie.

 

W 2005 umarł Jan Paweł II, opublikowano listę Wildsteina, Kaczyński został prezydentem Polski. A teksty zamieszczone w albumie „Polska 1989 – 2009” dzięki bredniom wypisywanym przez pełnego nienawiści do Polski i Polaków Pawła Śpiewaka zaczęły budzi grozę (co z jednej strony jest wadą książki, a z drugiej czyni ją ciekawym zapisem nienawiści i pogardy przedstawiciela establishmentu do mieszkańców tego kraju). Śpiewak w swojej relacji z Marszu Równości (demonstracji poparcia dla homoseksualnej agresji) opisał rzekome reakcje kontrmanifestantów z Młodzieży Wszechpolskiej. Śpiewak w swoim tekście wszechpolaków określa mianem faszystów (w związku z tym że faszyzm jest sprzeczny z ideami wszechpolaków – zapewne Śpiewak wpisuje się w tradycje terroru komunistycznego który mianem faszystów określał wszystkich przeciwników komunistycznej tyrani) którzy rzekomo mieli skandować „Pedały do gazu” i „Zrobimy z wami, co Hitler z żydami” (co jest niewątpliwą legendą miejską – jedną z wielu branych z sufitu lub wyssanych z brudnych paluchów). Dodatkowo Śpiewak w swojej notce stwierdził że miała miejsce „ostra propaganda antygejowska, ośmieszanie i marginalizacja ruchów równości” (czym ukazał prawdziwy talent w orwellowskiej mowie nienawiści nazywając informowanie o zagrożeniach zdrowotnych wynikających z patologii życia seksualnego „propagandą”, a przeciwstawianie się propagowaniu zachowań szkodliwych dla zdrowia „marginalizacją ruchów równości”). W kolejnej notce Śpiewak nazwał ideologie LPR i Młodzieży Wszechpolskiej jawnie ksenofobiczną i nietolerancyjną (nadając tym samym nowe zbieżne z postulatami ekstremy lewackiej znaczenie słowom ksenofobia i nietolerancja, co ma ewidentnie na celu odebranie wolności słowa i narzucenie lewicowej tyrani środowiskom nie akceptującym promocji zachowań szkodliwych dla zdrowia).

 

W kolejnej notce zatytułowanej „Dyskoteka w Auschwitz” (co charakterystyczne dalej w tekście można przeczytać że nie w Auschwitz tylko „niecałe dwa kilometry od dawnego hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz”) Śpiewak dopatruje się polskiego antysemityzmu w otwieraniu dyskoteki w 40 tysięcznym mieście – które zamiast być w nieustannej żałobie żyje normalnie obok Muzeum Obozu znajdującego się w środku miasta (pewnie mieszkańcy miasta powinni być deportowani by nie razić oczu pana Śpiewaka). W kolejnym zdaniu Śpiewak kłamie „o konflikcie na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych wokół usytuowania klasztoru karmelitanek na terenie obozu”. Podczas gdy teren Żwirowiska przylega (jak całe miasto) do terenu obozu. Kolejnym kłamstwem Śpiewaka jest pisanie o „sporze o krzyż papieski postawiony na Żwirowisku (też na terenie obozu)” podczas gdy Żwirowisko nie leży na terenie obozu. Kontrowersyjne jest też dla Śpiewaka budowanie supermarketu (w rzeczywistości zwykłego sklepu) i parkingu „na wprost bramy z napisem „Arbeit macht frei"” – czyli całkowicie normalnej infrastruktury niezbędnej dla funkcjonowania muzeum (autokary z turystami potrzebują paliwa, a sami turyści możliwości skorzystania z toalety). Dodatkowo Śpiewak milczeniem pomija to że w Auschwitz ginęli głownie Polacy katolicy mające święte prawo by w miejscu ich śmierci stał krzyż i odprawiano za nich modlitwy.

 

W kolejnej notce poświęconej wiejskim dyskotekom Śpiewak daje upust swojej chorej nienawiści do mieszkańców wsi. Przedstawiając w młodych ludzi ze wsi jako zdehumanizowane bestie z dostępem do internetu („Bywalcy w liczbie ponad 1000 osób tańczą w rytm disco polo czy podobnych dźwięków. Alkohol leje się strumieniami, jest „koks", a panienki, jak w blogach piszą chłopcy, są całkiem łatwe”, „pijani chłopcy wracając nad ranem do domu na zawsze zostają na jakimś drzewie”.

 

Z kolejnych notek obu autorów czytelnicy dowiadują się że w 2005 roku PiS wygrał wybory parlamentarne, a wywodzący się z ZChN Marcinkiewicz został premierem. W 2006 do III RP pielgrzymował nowy papież Benedykt XVI, powstała koalicja PIS, Samoobrony, LPR (od Giertycha krytycznego wobec pedałów odcina się PiS), działają tanie linie lotnicze, premierem zostaje brat prezydenta, a w Samoobronie ma miejcie seksafera.

 

W 2007 roku ma miejsce niedoszły ingres Wielgusa, lustracja, samobójstwo Blidy, protest pielęgniarek, obrona Rospudy, rozpada koalicji, samorozwiązanie sejmu, zwycięstwo PO w wyborach, koalicja PO i PSL, układ z Schengen, korupcja Sawickiej, powstają nowe budynki, stare się renomuje, mają miejsce koncerty, telewizja wyświetla telenowele, kibice pasjonują się sportem, nieliczni literaturą i sztuką, Polacy emigrują, rozwija się mniejszość niemiecka, inne mniejszości kultywują swoje tradycje (w tym 500 żydów), kobiety spędzają czas w spa i na pokazach mody.

 

W 2008 Śpiewak powraca notka „Uwaga: faszyzm!”. Ilustrowaną zdjęciem na którym około 25 członków ONR i Młodzieży Wszechpolskiej bierze udział w anty lewicowej demonstracji z okazji 1 mają. Śpiewak w swej notce stwierdza że „Narodowo-Radykalny Obóz, Narodowe Odrodzenie Polski, Zadruga to najbardziej znane skrajne organizacje w Polsce, zwane faszystowskimi. Łączą je skrajny nacjonalizm, antysemityzm, rasizm, niechęć do zjednoczonej Europy (zwolennicy Unii Europejskiej to w ich opinii eurofile, znienawidzeni podobnie jak pedofile), wrogość wobec demokracji, kult przemocy. Organizacje te nawiązują do przedwojennych ruchów ksenofobicznych oraz kultywują tradycję Narodowych Sił Zbrojnych działających w opozycji do Armii Krajowej. Opowiadają się za karą śmierci. Manifestacyjnie zwalczają homoseksualizm oraz feminizm. Język tych ugrupowań jest skrajnie agresywny i konfrontacyjny. Wiele haseł tych organizacji podejmuje również Młodzież Wszechpolska. Z wielką siłą występują przeciw Marszom Równości czy przerywając spotkania poświęcone tolerancji. Ostatnio próbowali atakować Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie.

Narodowe Odrodzenie Polski uzyskało w wyborach 0,05% głosów. Młodzież Wszechpolska współpracująca z Ligą Polskich Rodzin doczekała się swoich reprezentantów w Sejmie, ma też znaczne wpływy w mediach publicznych”.

 

Katalog bredni Śpiewaka można zacząć od tego że opisywana przez niego organizacja to zapewne ONR (przynajmniej taki skrót widach na zdjęciu w albumie) a nie „Narodowo-Radykalny Obóz” NRO jak by chciał Śpiewak. W swojej plugawej notce Śpiewak nie wyjaśnia czemu nazywa organizacje takie jak NOP czy ONR faszystowskimi (faszyzm to pogląd zakładający ze państwo ma ingerować we wszystkie dziedziny życia – a NOP co typowe jest dla polskiego ruchu narodowego jest przeciwny ingerowaniu państwa w życie obywateli, poglądy bliższe faszynowi mają zwolennicy UE która realizuje bliską faszystom politykę ingerowania we wszystkie dziedziny życia). Dziwne jest też utożsamianie Zadrugi z ruchem narodowym. Zadruga opiera się na ideologii Stachniuka bliska jest w wizji społeczno gospodarczej komunizmowi, jest ruchem pan slawistycznym (więc sprzecznym z nacjonalizm) i anty katolickim (czyli całkowicie wrogim ideom ruchu narodowego). Klasycznym szlagierem z komunistycznej propagandy jest bezpodstawne oskarżanie o rasizm, łączenie rasizmu z niechęcią do UE oraz sprzeciwem wobec kary śmierci. Wylatkowo ohydnie brzmią stwierdzenia (jak z propagandy PRL) Śpiewaka że „organizacje te nawiązują do przedwojennych ruchów ksenofobicznych oraz kultywują tradycję Narodowych Sił Zbrojnych działających w opozycji do Armii Krajowej” z którego ktoś nie mający pojęcia o prawdzie historycznej mógłby odnieść wrażenie ze NSZ kolaborowały z nazistami (bo tak niewątpliwie należy tłumaczyć działanie w „w opozycji do Armii Krajowej”. Perełką kłamstw lub objawem zaburzże psychicznych jest stwierdzenie Śpiewaka że narodowcy „ostatnio próbowali atakować Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie”. Rzekomy atak polegał na legalnej kilkuosobowej manifestacji (podczas której agresje wykazywała kilkuset osobowa grupa żydowskich i filosemickich kontrmanifestantów) przeciw kłamstwom pracownicy ŻIH która bredziła odpowiedzialności Polaków za wymordowanie milionów żydów podczas II wojny światowej”.

 

Album kończą notki z 2008 roku o olimpiadzie, wizycie Kaczyńskiego w Gruzji i procesie Jaruzelskiego, oraz z 2009 o PZPN, kongresie kobiet, wyborze Buzka na szefa europarlamentu, obchodach wybuchu II wojny światowej.

 

 

Jan Bodakowski

Odsłon: 320 Komentarzy: 1


1

 

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.