Tuesday,25 November 2008,22:10
Kategoria: Rodzina Tuesday, 25 November 2008, 22:10
Dziś króciutko i na temat...
Po narodzinach naszej najmłodszej pociechy - pomyślałem sobie po prostu: Pan Bóg znów nam zaufał.
Odsłon: 484 Komentarzy: 5
Monday,17 November 2008,21:45
Kategoria: Religia Monday, 17 November 2008, 21:45
Dziś w przedszkolu mój Synek dość długo się ubierał. Jak na trzylatka, to całkiem nieźle Mu szło, jednak z mojego punktu widzenia trwało to wieczność (czyli jakies 20 minut). Po kolei: bluza, buciki (ehh...), chustka na szyję, kurtka i czapka... Co chwilę słyszałem:
- Tato, ja nie umiem... Ja nie mogę... Tatusiu, ubierz mi buciki... Ja nie umiem zamka...
Co chwilę też musiałem Mu przypominać to, co ma w danym momenie zrobić; pomagałem mu się skupić.
Dzielnie opierałem się pokusie, by rzucić się i ubrać Młodzieńca w trzy minuty: On MUSI nauczyć się samodzielności; ja mogę Mu pomóc dopiero wtedy, gdy już naprawdę nie daje rady.
Po dłuższej chwili na kochanej buźce zagościł uśmiech.
- Jestem gotowy! - powiedział.
(-:
A jak wygląda z Twoją modlitwą? Czy dzielnie starasz się w nią "ubrać"?
Odsłon: 464 Komentarzy: 2
Sunday,16 November 2008,18:48
Kategoria: Ogólne Sunday, 16 November 2008, 18:48
Kto z Was pamięta zapach świeżo upieczonego chleba, rozchodzący się po całym domu?
Dziś w południe, wracając z kościoła, taki zaszczyt mnie spotkał. Pszenno-żytni, obsypany otrębami... Palce lizać! Trzeba tylko chwilę odczekać, by nieco przestygł... A później - jeszcze dżem malinowy "Made-In-Babcia", jak mawia mój kuzyn. (-:
Pieczenie chleba sprawia naprawdę wielką frajdę (-;
***
św. Josemaría Escrivá - Przyjaciele Boga
Przyjaciele Boga > By wszyscy zostali zbawieni > Punkt 257
Chcemy iść za Panem i pragniemy szerzyć Jego Słowo. Z ludzkiego punktu widzenia logiczne jest, że też zadajemy sobie pytanie: Czymże jesteśmy dla tak wielkiej rzeszy ludzi? W porównaniu z całą ludnością świata, nawet gdyby nas były miliony, stanowimy zaledwie garstkę. Dlatego musimy patrzeć na siebie jak na drobny zaczyn przygotowany do czynienia dobra całej ludzkości, pomni na słowa Apostoła, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza— przemienia. Musimy nauczyć się być tym zaczynem, tymi drożdżami, aby zmieniać i przekształcać mnóstwo ludzi.
Czy może drożdże same w sobie są więcej warte niż ciasto? Nie. Ale drożdże stanowią środek służący temu, by to ciasto udało się, zmieniając się w pożywny i zdrowy pokarm.
Zastanówcie się chwilę, choćby ogólnie, nad tym, jak skutecznie działają drożdże przy wyrobie chleba, tego podstawowego pożywienia, prostego i dostępnego dla wszystkich. W wielu miejscach — może byliście tego świadkami — wypiek chleba stanowi prawdziwy obrzęd, przynoszący wspaniałe, apetyczne bochenki.
Wybiera się dobrą mąkę, możliwie jak najlepszego gatunku. Wyrabia się ciasto w dzieży, miesza się je z zaczynem długo i starannie. Następnie odstawia się je do ciepłego miejsca, co jest niezbędne, aby drożdże zaczęły działać i ciasto wyrosło.
W tym czasie piec nagrzewa się od płonących polan. A to ciasto włożone do żaru paleniska zamienia się w miękki i chrupiący chleb. Nie można by było tego osiągnąć bez skutecznego i niezauważalnego działania drożdży, tej odrobiny, która się rozpuściła i wymieszała z innymi składnikami.
Odsłon: 449 Komentarzy: 2
Sunday,16 November 2008,00:53
Kategoria: Ogólne Sunday, 16 November 2008, 00:53
Dzień się już pochylił i noc nadeszła. Patrzę na śpiącą rodzinkę i dziękuję Panu Bogu za Żonę i dzieciaki.
A Wam, którzy to przeczytacie...
Witajcie!
Żaden szturm, żadna walka nie będzie łatwa bez wsparcia. Od tego też jestem (-:
Choć zapewne nieraz i ja poproszę o westchnienie - będę starał się Wam od czasu do czasu coś podrzucić. Jeśli zaś chodzi o dzisiejszy dzień...
Ile otrzymałeś talentów? A ile na nich "zarobiłeś"? Błogosławione to słowo: właśnie talent, a nie jakiś dinar - denar - grosz - srebrnik. Talent, dar, powierzenie. Mówisz, że nie masz żadnego?... Nic z tego, nie idziemy na skróty. Masz talenty, ale może się jeszcze do nich nie dokopałeś.
I właśnie to: talenty. Nie jeden, lecz wiele. Chyba ze świecą można by szukać człowieka, któremu Pan by dał tylko jeden talent. Poza tym przypowieść mówi, że kiepsko kończy ten, kto jest minimalistą. (-;
Tym optymistycznym akcentem... życzę Ci miłej niedzieli. (-:
Odsłon: 551 Komentarzy: 5
1