Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Powstanie warszawskie i dzisiejsza elita

Kategoria: Ogólne Friday, 08 January 2010, 13:31

Dzisiaj mamy pierwszego sierpnia, kolejną rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. Czy było ono naprawdę potrzebne ? Przy całym szacunku dla przelanej krwi powstańców i mieszkańców Warszawy, dla ich poświęcenia i heroizmu. Zaplanowane w ramach planu „Burza” tak jak cały ten plan nie przyniosło efektu.

Zginął kwiat polskiej inteligencji, ci którzy mogli by w okresie stalinowskim stawiać realny opór ideologiczny. Zginęło miasto, jego niepowtarzalna atmosfera, atmosfera przedwojennej Warszawy. Zginęły zabytki, archiwa, dokumenty. Po to by rząd w Londynie mógł legitymizować swoje prawa do rządzenia krajem. Po powstaniu warszawskim drugi polityczny błąd – sankcjonowanie rządów komunistycznych poprzez wicepremiera Stanisława Mikołajczyka . Najpierw krwawa ofiara a niewiele później zaprzeczenie tej ofiary. Elita emigracyjna nie sprawdziła się, tak jak i elita polityczna Polski po 1935 roku, tj. po śmierci marszałka Piłsudskiego. Podobnie nie sprawdza się współczesna polityczna „elita” z nadania służb specjalnych PRL.

Coś mi się wydaje, że czeka nas katastrofa gospodarcza w szybkim niestety czasie, a rząd premiera Tuska będzie zmieciony przez społeczną lawinę niezadowolenia. Oby tylko tak się skończyło. Do Tuska nic nie mam osobiście, dawno temu byliśmy nawet kolegami na studiach ale jeśli dalej będzie tak postępował skończy w politycznym niebycie jak Marian Krzaklewski. Kto dziś o nim pamięta ? A przecież ten człowiek przez na pewno dwa i pół roku faktycznie rządził Polską. I przegrał wszystko co było do przegrania.

 

Odsłon: 835 Komentarzy: 15


Komisja Macierewicza jest lepsza niż prokuratura

Kategoria: Polityka Thursday, 29 July 2010, 12:01

Antoni Macierewicz jest niewątpliwie jednym z najuczciwszych polskich polityków lat ostatnich, którego zasługi w walce o niepodległość i suwerenność Polski są niewątpliwe. Komisja sejmowa mająca wyjaśnić tragedię smoleńską pod jego przewodnictwem, pomimo ataków, prób dyskredytacji, wreszcie wulgarnego opluwania zarówno jego osoby jak i jej prac, w swoich działaniach jest lepsza niż prokuratura. Polski tzw. „wymiar sprawiedliwości” skonstruowany jest chyba po to, by jej nie było.

 Świadczy o tym przedawnienie wyroku skazującego zomowca który zabił Grzegorza Przemyka. Jest to zwyczajna hańba narodowa. Tak to należy przyjąć. Tak samo jak pozostawienie w końcu w spokoju oprawcy która wydała wyrok na generała Fieldorfa „Nila”. W spokoju umrze Jaruzelski i cała jego ekipa. Część z nich, zwłaszcza ci z stowarzyszenia „Grunwald” są teraz etatowymi „ patriotami”, rozsianymi w różnych partiach, rozgłośniach i mediach. Stali się, zgodnie z prawami dialektyki swoim przeciwieństwem. Ich byli towarzysze odmawiają Antoniemu Macierewiczowi nie tylko godności ale nawet psychicznego zdrowia. Temu, który jest naprawdę uczciwy i naprawdę jest patriotą.

Odsłon: 1917 Komentarzy: 40


Palikot skończy jak Tymiński

Kategoria: Polityka Friday, 23 July 2010, 09:41

Większość młodych czytelników blogów czy w ogóle internautów nie pamięta już postaci Stana Tymińskiego. Przypominam, że był to twórca tzw. Partii X, człowiek który w pierwszych powszechnych wyborach prezydenckich doszedł do drugiej tury i był bardzo poważnym zagrożeniem dla ówczesnego kandydata, Lecha Wałęsy. W końcu przegrał. Partia X którą założył jeszcze przez dwa czy trzy lata istniała, potem razem z jej twórcą zapadła się w polityczny niebyt. Stan Tymiński wzbudzał kontrowersje, uczucia skrajne, od uwielbienia do nienawiści, pogardy, lekceważenia. Pierwszy posługiwał się metodą politycznego happeninigu, tj. zdarzenia, skandalu, drwiny, prowokacji. Symbolem tego była słynna czarna teczka którą stawiał obok siebie i w której miał podobno „haki” na Wałęsę.

Obecnie również mamy podobne zjawisko czyli posła Palikota. Jest to Tymiński numer dwa. Sądzę, że tego typu zjawiska będą się regularnie powtarzały i znajdą jeszcze wielu naśladowców. Na prawicy próbował tego poseł Artur Górski, ale się przestraszył i przestał szokować. Gdyby to kontynuował, byłby „prawicowym Palikotem”. Takie „rozkoszne dziecko” polityki, czy jak kto woli „syndrom psotliwego Dyzia” występował już w okresie międzywojennym w polskim sejmie i w innych parlamentach. Zniknie i zapadnie się w polityczny niebyt Palikot, będzie następny „Tymiński”, „Dyzio” czy jak ich tam zwał.

Odsłon: 983 Komentarzy: 26


Krzyż to podstawa tożsamości polskiej i europejskiej

Kategoria: Ogólne Monday, 19 July 2010, 15:26

Wojna o krzyż trwa. Nie jestem wprawdzie ani katolikiem ani nawet chrześcijaninem, ale uważam symbolikę krzyża za jedną z podstaw europejskiej i polskiej tożsamości. Dlaczego odmawiać narodowi jego symbolu do którego jest tak przywiązany ? Śp. Prezydent Lech Kaczyński zginął podczas pełnienia obowiązków służbowych jako najwyższy urzędnik państwa a więc poległ na posterunku w imię tradycji i suwerenności Polski. W tym sensie jest on męczennikiem sprawy.

 Ta śmierć, „dziwna śmierć” coraz bardziej przypomina katastrofę generała Sikorskiego pod Gibraltarem. Tu i tam są insynuacje sięgające również pewnych polskich środowisk politycznych, tu i tam Polska zrzekła się części swojej suwerenności pozwalając by obce mocarstwo prowadziło śledztwo w sprawie katastrofy, tu i tam chodziło o Katyń. Generał premier Sikorski jechał na Bliski Wschód między innymi po to, by podjąć rozmowy z sowietami w prawie mordu katyńskiego, zaś prezydent Kaczyński poleciał po to, by uczcić tam pomordowanych. Obie katastrofy łączą niedomówienia i podejrzenia, które w świetle faktów z kontekstu stosunków międzynarodowych wydają się być logicznymi przesłankami do wyciągnięcia wniosków o……

Za to w sobotę obóz rządzący funduje paradę seksualnych dewiantów pod hasłem poprawności politycznej. Reaktywujesię również festiwal rockowy w Jarocinie o którym już wiadomo, że za czasów PRLu służył do pacyfikacji kulturowej politycznego buntu młodzieży. Niech lepiej ćpają i piją niż demonstrują swoje niezadowolenie z aktualnej polityki rządu która zwiększa bezrobocie, dziurę budżetową, zapaść społeczną ale za to daje garstce homoseksualistów i byłym agentom bezpieki ułudę wolności i bezkarności.

Odsłon: 1015 Komentarzy: 24


Wojna o krzyż

Kategoria: Ogólne Tuesday, 13 July 2010, 10:00

Trwa polityczna „wojna o krzyż” . Dotyczy to zarówno krzyża pod pałacem prezydenckim jak i szerzej, symboliki chrześcijańskiej w miejscach publicznych czy jeszcze dalej – obecności religii w sferze publicznej – państwa i społeczeństwa. Spór przybiera w Polsce znamiona wręcz wojny religijnej. Rząd , zamiast zając się koniecznymi reformami, zajmuje się symboliką w publicznej przestrzeni na wzór rządu hiszpańskiego. W Polsce , zamiast zadbać o miejsca pracy dla absolwentów wyższych uczelni, o reformy ubezpieczeń społecznych, i wszystkie inne o których ciągle mówią niby niezależne media, rząd zaczyna dbać o posady i stanowiska dla kolegów i ciągle mało mu władzy. Skończy się to tragedią na miarę Argentyny lub Grecji a wtedy nikt nie będzie winny, wszyscy chcieli dobrze, itd. Im większa wojna o krzyż tym większe szanse dla Prawa i Sprawiedliwości.

Odsłon: 725 Komentarzy: 9


1

 

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.