reklama

POLSKIE GESTAPO

POLSKIE  GESTAPO

JEST  TO 1 CZESC MATERIALU  KTORY UKAZE SIE NA  POLSCOTT24.COM

Marcin I Rebecca Pobiarzyn , małżeństwo które musiało uciekać z anglii do polski przed troskliwą opieką społeczną  z Bury . O tym pisałem ponad 20 razy, lecz pozwolę sobie raz jeszcze  dla  niezorientowanych na przedstawienie ich historii od nowa.

Rebeka  jest obywatelką  Sudanu , kraju podzielonego  wojną  religijną  pomiędzy  chrześcijan a muzułmanów . Dochodzi  tam  od wielu lat do krwawych pogromów ludności  chrześcijańskiej . Życie Rebeki nie było  ‘’słodkie’’  ani usłane różami ! Kobieta  została w swych młodych latach wydana  ( oddana)  za  o wiele  straszego  mężczynę . Związek  wymuszony nie mający nic wspólnego  z miłością w  którym dochodziło do aktów przemocy fizycznej , bardzo skrajnych !

Rebecca postanawia  uciec  do lepszego świata , będąc  w 8 miesiącu  ciąży  udaje się  wraz z innymi  w długą  drogę  przez  pustynie do  sąsiedniej Ugandy,  aby tam szukać  schronienia . Idą   kilka dni  bez  wody i jedzenia , młoda  matka  mdleje  z upału  i wycięczenia  ale  udaje się  jej dotrzeć do obozu uchodźców  . Tam  Sudańczycy  są   niemile  widziani , stosunki  pomiędzy  Ugandą  a Sudanem  zawsze nie były   najlepsze . Jednak  obóz  jest  organizowany przez  ONZ  więc  dostają  pozwolenie na  pozostanie .

W obozie  Rebecca  rodzi córeczkę  Linni Akim   w międzyczasie  miała  okazję  wyjazdu do USA  ale  jej bilet  został skradziony  i kobieta  znowu musi czekać  na  swoją  kolej . Po  roku otrzymuje  szanse na  wyjazd do  Wielkiej  Brytanii , zgadza się  i wraz z  córką   i innymi  sudańczykami  udaje się  w  okolice  Manchester ( anglia)  tutaj zaczynają dziać się różne dziwne rzeczy , kobieta  jako samotna matka  z dzieckiem   zostaje odseparowana  od  pozostałych  azylantów,   co  było  pogwałceniem prawa  , zarówno  międzynarodowego  jak też  prawa  emigracyjnego UK .Azylantów  przydziela się  do zamieszkania w bliskości ze sobą  , robione to  jest  w takim celu  aby mogli  razem sobie pomagać   co też taka praktyka  zapobiega wyobcowaniu  i pomaga w asymilacji . Jednak  Rebecca  została  ulokowana  aż  15 km od pozostałych !  Dlaczego tak to  zrobili  - tego nie  wiemy do dziś  ,ale to miało poważne  reperkusje w  dalszym  życiu  na obczyźnie Rebeki .

Opieka  społeczna z  miejscowości  Bury  w anglii  przydziela jej  mieszkanie  - 2 bed flat ,  było to  mieszkanie bardzo  duże !  Dwie  sypialnie, kuchnia,łazienka,przedpokój  i duży  salon !  Wszystko  ogrzewane  na prąd  , co  pochłaniało   masę  pieniędzy , ..pieniędzy  których  Ona nie miała !  Urząd miasta   wyznaczył  jej  czynsz  , nikt inny z azylantów  poza  Rebeką  czynszu nie płacił  - TYLKO ONA !

Pomoc  społeczna dla  azylantów  , jak też  jej  wysokość  jest określona specjalnymi przepisami , śmiem twierdzić  na  podstawie  posiadanych  dokumentów  ,że  pracownicy  Social Service  Bury , złamali prawo i to nie jeden  raz !

Rebecca  otrzymuje  środki w wysokości  45 funtów na  tydzień , w niektórych dokumentach  widnieje suma 52  funty na tydzień . Pieniądze te   są  jej wypłacane   w dziwnym  stylu  - z rączki do rączki-  przez  opiekunkę  Anca Tudor  , ta  włoszka  która  nota bene  sama jest emigrantką  , przynosi jej  jałomużnę   w formie  czeku !  Nie udało nam się  ustalić  czy był to czek  ‘’prywatny’’  czy urzędowy , ale  zwarzywszy na  przepisy    to z pewnością  nie było  to  praktyką  legalną !  Zachodzi tu  pytanie   gdzie  się  podziały  pozostałe  pieniądze ?  Wątek  - Anca Tudor  jest w  tej całej  sprawie  bardzo istotny  a momentami   dramatyczny – jak  wypłakała  nam do kamery  Rebecca  - ‘’ Tudor zniszczyła całe moje życie , niszczyła  mnie i moje dzieci ..za co się  tak mściła ‘’?

No właśnie , dlatego  owej  uczciwej pracownicy postanowiłem poświęcić  więcej czasu. Ustaliliśmy pewne fakty nieznane  do tej pory . Otóż  Superviser  Social Service  Anca Tudor  miała prowadzone postępowania  w/s   o zachowania  rasistowskie  i to  dziesiątki razy !  Mamy  kontakt  z osobami , które  również  doświadczyli  jej troskliwej opieki , w ich wypowiedziach  pojawiają się  stwierdzenia ,że   pani urzędniczka  potrafiła  wyzywać , kląć , dopuszczać się  do  aktów  fizycznej przemocy !  Nie stroniąc od  rasistowskich  wyzwisk !  W  stosunku do wielu osób ..

Dziwnym trafem  ciągle ta paniusia  z kraju  makaronu  ciągle pracuje !?  W wypowiedziach  osób  mających  z nią  kontakt  zawsze  pojawia się  kwestia dziwnych  pieniędzy lub też  padają  oskarżenia  o  fraud . Jednak   bez  ewidentnych dowodów  czyli kopi  tych czeków nie można jej nic udowodnić  a  podstawiane sprytnie  dokumenty ,są  podpisywane przez  ludzi  bez zrozumienia co podpisują !

Zazwyczaj są  to ludzie  przywiezieni  z różnych części świata  , nie mówiący  po angielsku , nie  znający miejscowego prawa,zwyczajów i kultury . I to jest  skrupulatnie  wykorzystywane . Tak samo było  z  Rebeccą  , lecz  tutaj   Tudor miała  kłopot  , początkowo  uznała że  ‘’głupia czarna baba z afryki’’  jak nazywała  Rebekę !  Nie  wie  co ta z nią  robi   i tak też  było początkowo ,ale dziewczyna odważyła się  na to  aby zacząć  uczyć  się języka kraju w którym się znajduje . No to  było  zagrożeniem  dla Tudor  bo już  nie mogła  swobodnie  realizować swoich zapędów !

Wtedy to   , prawdopodobnie  ,aby ukryć  pewne  powiedzmy to  - niedociągnięcia !  Postanowiła zneutralizować  zagrożenie , z dnia na dzień   Rebecca  stała się  złą  matką , z dnia na dzień   była  niezaradna życiowo ! Rozrzutna  , niedbała ... Tudor  z uporem maniaka starała się  udowodnić  przed szefami  swoje chore  fantazje !  Dręczyła  młodą  matkę , która  była bez żadnej pomocy z zewnątrz , najściami w środku nocy  w celu ‘’sprawdzenia ‘’  jak się  ma !  Co było bardzo uciążliwe  i krępujące , ale Tudor  kobieta w wieku 40 lat bez  męża ( co nie dziwne)  bez dzieci , miała czas ! Pewnego dnia  zrobiła  znowu  niezapowiedzianą  inspekcję  w celu  sprawdzenia  finansów  Rebeki , po tym  wydała  raport o rozrzutności   i niegospodarności  matki Linni . Stwierdzając  w nim ,że  kobieta  wydaje za dużo na prąd , wode, czy telefon  z  kwoty  45 funtów na tydzień .

Dwa dni  po tym  wydarzeniu  , bez pytania  kogokolwiek o zgodę   podjechała  autem pod dom , nakazała  Rebece  aby  się ubierała  i zabrała ze sobą  dziecko  bo  musi ich przebadać lekarz ? Rebecca  zrobiła co  urzędniczka  chciała , okazało się   że  zawiozła  ich do  psychiatry !!  Rebecca  nie wiedziała  dlaczego  i w jakim celu , tego nikt im nie wyjaśnił  ,światły  anglik  przeprowadził  ‘’badanie’’   kobiety  bez  tłumacza ! Rebecca nie rozumiała  nawet 10 %  tego co do niej mówił , następnie po tym  cyrku , Tudor  ‘’zapakowała ‘’  Rebekę  i Linni  do swego auta  i wywiozła do Manchester , podczas  tej ‘’wycieczki’’  w pewnej chwili  zatrzymała  auto  i slowami   ‘’fuck off ..from my car’’   wyrzuciła   je  na  ulicę  w środku  zimy , bez pieniędzy  na bilet  do domu . Rebecca  pieszo wracała  z córką  na  rękach   do  swego mieszkania !!

Tudor  robiła  wszystko  aby oczernić  czarnoskórą  azylantkę , znęcałą się  nad nią  psychicznie  a i śmiało można powiedzieć ,że  fizycznie też  !  I Rebeka  nie  była jedyną  azylantką  z  którą  Tudor tak postępowała !  Dziś  mogę o tym  napisać   bo mam  dowody . Zaiste dziwną praktyka jest tolerowanie rasizmu  przez  szefostwo  Bury Social Service ! Pewnego dnia w kościele  gdy Rebecca przyszła z córką  na  msze  , była  tam Tudor   i w pewnej chwili  zaczeła  krzyczeć  na nią   aby się  wynosiła,   bo to nie miejsce  dla takich jak ona , Linni zaczeła płakać , dziecko ściskało w rączkach Biblię  którą  otrzymała w prezencie od  Petera . Rebecca  nie chcąc  uczestniczyć  w tej jawnej dyskryminacji  wyszła z  kościoła  i więcej tam nie  poszła . Takich sytuacji było dużo  więcej ..

Tudor doprowadziła do tego ,że  Rebecca  straciła  córkę Linni Akim , nikt  do tej  pory , po tylu latach nie wyjaśnił  dlaczego  dziecko  zostało zabrane  od matki !  Nie ma  na  to dokumentów , nie ma  na to decyzji .. sytuacja  wyglądała tak ,że  ta  ‘’opiekunka’’  pewnego dnia  wdarła się  do mieszkania Rebeki z  9  policjantami  i  siłą  odebrała jej córkę , policjanci  powalili  matkę  na  ziemię  , dwóch z nich kolanami  przypierało  ją  do gruntu  a  Tudor  krępowała  małą  Linii . Dziecko  płakało ,matka  błagała  o litość  ! Niestety  Tudor  skępowała  rączki  dziecka  i  wyniosła  je  do  radiowozu , matka  została  zakuta w kajdanki  i zabrana  do  aresztu !  Od tamtej pory  trwała  beznadziejna  walka  o małą  Linni , walka  którą  zraniona  matka  przegrała !  Dzień  przed  całkowitym  odseparowaniem kontaktów , na lini matka-córka ...Tudor  wysyła  do  Rebeki  pismo  tej treści : ‘’ Możesz przyjść  do ośrodka  pożegnać  się  z córką  bo oddajemy ją  do  adopcji  i już  jej więcej nie  zobaczysz’’ .. to było  jak cios w serce,  to było  jak  wyrok !  Rebecca  w desperacji  i żalu  idzie na spotkanie , ostatnie  spotkanie  z  córką  w jej  życiu !   Zabiera  ze  sobą  nóż  , będąc  w ośrodku wyciąga nóż  przykłada go sobie do  piersi  i mówi :-‘’ Oddajcie mi dziecko ..błagam  wam ,albo się  zabije na waszych oczach’’ ... to zostało potraktowane  jako  atak na dziecko  ,  a dla Tudor  było to jak  prezent pod choinkę  , dostał bachor  swego lizaka ! ..

Rebecca  zostaje  powalona  po podłogę  przez  rosłych  ochroniarzy  i policjantów  !  Tylu  rycerzy  na jedną  kobietę !  Została  aresztowana  i skazana .. A  Tudor  tryumfowała , Linni  została oddana do  adopcji  do  ‘’rodziny’’ dwóch  gejów , którzy  w/g naszych  informacji  otrzymują  na jej  utrzymanie około  600 funtów na  tydzień  , podczas  gdy  Tudor   kazała jej  żyć  za  45 !

Rebecca  wychodzi z  kryminału , szuka pomocy prawnej w celu odzyskania dziecka , jednak  wszelkie próby nie dały  pozytywnych  rezultatów .  Podczas  sprawy sądowej  Rebecca  nie miała  tłumacza  a obrońca z urzędu  skupił się  tylko do asysty  na sali sądowej .  Proces  był prowadzony w języku angielskim z  którego  Rebecca  nie wiele  rozumiała , sędzia mówił do niej po  angielsku a  podsądna w dinka ..  to była  wręcz  parodia .  Zgłosiło  się ponad 100 osób  chcących  wystąpić  w  obronie  skrzywdzonej  matki  jednak  sąd  nie  dopuścił   do  tego aby mogli  złożyć swoje świadectwo !

Zeznania  pastora Petera  ( osoba zaufania publicznego)  zostały  zignorowane  , zeznania  właścicielki  kilku  fundacji  charytatywnych  - Margaret , nie zostały  wzięte  pod uwagę . Sąd  dał wiarę  tylko  temu  co  napisała  opieka  społeczna  . Pozostałych  świadków  wogóle nie dopuszczono  do  zeznawania !

Jesteśmy w posiadaniu  całej listy  świadków , którzy  mogli  zadać kłam temu co  twierdziła opieka  i jej gwiazdeczka  z italiańskiej choinki –TUDOR

Ale życie idzie dalej ,  dziewczyna  zapisała się  na  kurs  językowy w Bury College  tam poznaje polaka  Marcina Pobiarzyna , początkowo  przyjaźnia się  ale   ten związek  przeradza się  w miłość , miłość  która  trwa do dziś !  Marcin  spłaca  długi  za Rebekę  , dotyczące  czynszu  za mieszkanie . Pomaga jej stanąć  na nogi  odzyskać  uśmiech na  twarzy . Zabiera ją  na wycieczki  za miasto , pomaga z  pracą . Jak sam nam powiedział :-‘’ Jak wszedłem  do  jej  mieszkania  to okazało się  ,że  nie ma co jeść  , nie miała  nawet chleba ..była  głodna , niedożywiona .. lodówka była  pusta !.. Kupiłem  co mogłem , aby miała  co  jeść ..dbałem o nią  , bardzo ją  pokochałem   to wspaniała  kobieta !.. Założyliśmy wspólnie mały interes  , taki catering    dobrze  nam się  wiodło , pewnego dnia opowiedziała mi  co się  stało z jej córką . Byłem  zszokowany  postanowiłem pomóc  zadziałać  dałem  jej  wiele  nadziei  ale  niestety  nie udało się  nam  odzyskać  dziecka ‘’

Mało tego ,że  im się  nie  udało   odzyskać  Linni Akim  to  w dodatku  oczy  Tudor  podążały  za nimi  krok w krok !  Problem jednak polegał na tym ,że  Marcin nie był  azylantem a  ob.UE  i  jakaś  Tudor  mało  mogła  mu zrobić  . Życie  pary  zaczeło nabierać  rumienców i kolorów , widoki na  przyszłość  były bardzo dobre , interes  się  kręcił na  pieniądze nie  mogli narzekać . Marcin podjął jeszcze  jedną  dodatkowa pracę  , zamieszkali razem .

Żyć nie umierać , ale  to miało się szybko skończyć   bo na choryzoncie pojawiła się  była  sympatia  Pobiarzyna –Wisieniewska , ta  polka która  przez  długi czas   uwiła sobie  miłe  darmowe gniazdko  w domu  polaka nie chciała  dać za wygraną  ,że  Pobiarzyn  zamienił ją  na jakąś ‘’czarną’’  . W mojej rozmowie z  panem Tomaszewskich z  polskiej społeczności  w Bury   wynikało  ,że  owa  dama  to była   bardzo  dystyngowana  i dobrze  wychowana kobieta !  I co ten marcin zrobił .. Otóż  owa  polska społeczność  znała Wisieniewską  z  innej  strony  tej oficjalnej  i tej  tzw ‘’niedzielnej’’   a prawdziwne  oblicze  było inne  . Mieszkała  u niego  i za nic nie płaciła  , nie dokładała się  do utrzymania  mieszkania  a co do prowadzenia  to powiem  tak : Marcin miał takie rogi ,że  do  domu musiał wchodzić  bokiem !

Znudziło  mu się  bycie  frajerem i  postanowił  ,że  ten  toksyczny związek  chce zakończyć  co  też uczynił !  Ale  kobieta  mściwą potrafi  być   co mamy  to na  przykładzie Tudor  etc .. Wisieniewska  oskarżyła  Marcina  o  rzekomy  gwałt , pod dom  zajechały  radiowozy z policjantami , został aresztowany na  oczach  sąsiadów !  Opinia  pary  zaczeła legać w gruzach .. szybko jednak  okazało się  ,że  gwał to  tylko  wymysł   ‘’poszkodowanej’’  ,ale opinia poszła w obieg , nikt się nie zainteresował  tym ,że  to było szykanowanie ale  każdy pamięta że była policja . Następnie  do  wiadomości policji  wpływały  anonimowe  zawiadomienia  o  rzekomym handlu  narkotykami  przez Marcina i Rebekę .

Co chwilę pod dom znowu  zajeżdżały radiowozy  a policjanci  wywracali dom do góry nogami  ,ale biorąc  pod uwagę  powagę  informacji nie mogli uczynić inaczej . Nigdy nic nie znaleźli a  następne  zawiadomienia zaczeli  ignorować . Do dziś   policjanci  z Bury mają  usilne pragnienie  spotkania się  z Wisieniewską . I dziwnym trafem nie  potrafią  jej zlokalizować pomimo ,że  mieszka w Manchester . Dziwnym trafem   plotki   o ‘’handlu narkotykami’’ , ‘’ gwałcie’’  trafiły do  rodzimego  Stójkowa i Lądka Zdrój . kto  był ich autorem  domyślcie  się sami , nasze materiały  o rodzinie  wyprostowały opinię  na temat tych  plotek .

Marcin wyprowadził  się  z  tego miejsca  i wynajął  inne  mieszkanie  aby  mieć  szanse  na nowe życie  w innym miejscu , rozpoczeli  nowe życie  pełne nadziei  na przyszłość  . Rebecca  zaszła w ciążę  nosiła już  pod sercem  polskie  życie , ustalili  że  synek będzie  miał na  imię  Emanuel . Rebecca  była w  siódmym  niebie ,rozpromieniona ,szczęśliwa , radosna ... kupili  łóżeczko ,ubranka  ..wszystko co będzie potrzebne  dla  ich  dziecka .

Przechodziła  badania w przychodni , ciąża  rozwijała się   bardzo  dobrze ,ale nie wiedzieli  co ich czeka , co im  szykuje  opieka społeczna  z Bury . Tudor  dowiedziała się ,że  ‘’ta czarna będzie mieć znowu dziecko’’   poszły  pisma do  sądu  ale tym razem  potajemnie , dokumenty które są  w naszym  posiadaniu  wskazują  na  odsunięcie od  postępowania rodziców jeszcze nie narodzonego   polaka. Opieka  zmawiała się   z sędzią  poza  plecami  strony zainteresowanej  , podczas gdy  ani Marcin  tym bardziej jego  żona  nic o tym nie wiedzieli . Sędzia Munro podjął  decyzję  tylko na  podstawie  badań przeprowadzonych  przez  dr.Blank  i dr. Reading . Nie mam  pojęcia  jak mogli przeprowadzić   badania bez tłumacza  w języku  dinka . Obaj stwierdzili ponad wszelką  wątpliwość  ,że  matka  zaraz  po urodzeniu  dziecka  ZABIJE  JE !  Co  też  można  wyczytać  w  sentencji  orzeczenia sądu . W międzyczasie  do polski  została wysłana   opiekunka  społeczna  - Perzynski  , która  miała  za zadanie  wykazać  nieprzydatność  rodziny  marcina  do bycia  rodziną  zastępczą !  Co też  im się  ładnie udało , Perzynski    oraz  jej  koleżanka  złamali prawo  ponieważ  dokonywali czynności  służbowych na  terenie  Polski  bez wiedzy  i zgody  miejscowych  urzędów .

Raport Perzynski  nie zostawił  suchej nitki  na  rodzinie  Pobiarzynów . Trzeba tu dodać  ,że  misja  Perzynski  nie miała  żadnego  i uzasadnionego powodu , ponieważ  dziecko  będąc jeszcze  pod sercem swojej  matki , już  było  przeznaczone   do  konkretnej  rodziny  adopcyjnej .  Sędzia  wydał  orzeczenie  i nakaz  bez  obecności strony  zainteresowanej  ani też   ich obrońcy !  Takie praktyki są rodem z Białorusi  i nie  przystoi  to  państwu  które   chce  uchodzić  za  kolebkę  demokracji  i praworządności .

Odebranie  Emanuela  wyglądało  w taki sposób : byli śledzeni  przez  opiekę  , obserwowani  i oczekiwali  nadejścia  rozwiązania ,  w 9 miesiącu ciąży  podczas  spaceru   Rebecca  zostaje  brutalnie  aresztowana   na ulicy , wepchnięta  do  radiowozu  i zawieziona  do  aresztu ( więzienia)  tam  od razu   skuwają  ją  kajdankami  do krat  , kładą  na  stole   ...rodzierają  jej nogi na boki   i związują  pasami . Kobieta  nie wie co się dzieje -  błaga  o litość  .. nikt nic nie mówi  , w chwili gdy była  już  skrępowana – WYDUSZAJĄ  Z NIEJ DZIECKO !!!  Emanuel  przychodzi  na ten  cudowny świat jako niewolnik ... dziecko  zostaje  od razu  zabrane  , matce nie  pozwalają  go  zobaczyć  ani przytulić  ,jedyne  co otrzymuję  od złego losu   to  PIERWSZY  KRZYK SWEGO  SYNA ! Kobieta miała  sporo szczęścią , bo jej termin porodu  był za kilka dni .. ‘’lekarze’’  i położne’’ zdecydowali  ,że  dokonają  cesarskiego cięcią   oraz  chcieli  zrobić  sterylizacje  matki – tak od siebie – a ponoć  i na to są  jakieś  zalecenia  i decyzje !  Temu  barbarzyństwu  zapobiegł   czarnoskóry lekarz , który  wbiegł  do  pomieszczenia  gdzie  dręczono  Rebekę !  Nakazał  odsunąć  się  rzeźnikom .. podał  jej  środki na  wywołanie porodu .. i zabronił   aby dokonali  wysterylizowania  jej !

Po  porodzie  Rebece usuneli tylko łożysko , nikt nie  pokwapił się  o to  aby ją  umyć  .We  krwi  i  wodzie poporodowej  zanoszą  ja na więzienną  pryczę!

Nigdy go  nie zobaczyła  , nigdy nie  poczuła  jego  oddechu , do dziś  mówi że ciągle pamięta  jak kopał w  brzuchu , że  czasem  myśli  że on ciągle  tam kopie !  Tak  angielscy panowie  postąpili  z tą  biedną  kobietą !  W tym  samym  czasie  marcin  biega   od urzędu do  urzędu  próbując   dowiedzieć się  co się  stało z matką  jego dziecka ... jest  ignorowany  i nikt nie udziela  mu żadnych  informacji.

Wszyscy są  w szoku , marcin płacze  błaga  o informacje  o pomoc !  Wraca  przebity  do domu , do domu w którym  już  nie ma  ani  rebeki   ani  emanuela !  Siedzi  na łóżku całą  noc , modli się  i płacze !   Pomocy  z  nikąd , na drugi  dzień  idzie  do  Polskiego  Konsulatu  w Manchester  , ale tam  pracownicy   wspaniałej  polskiej  placówki  dyplomatycznej nie mają  dla niego czasu !  Został  odprawiony z  kwitkiem  a  paniusie  z okienka  wyznaczyły mu termin  spotkania  z konsulem  na 2 tygodnie  od tego  dnia !!!  Przy  tak  ważnej  sprawie  , gdy  liczyła  się  każda sekunda  i minuta  .. po upływie  2  tygodni  konsul  Białek  przełożył  termin na kolejny tydzień !!

Marcin wydzwania  do  konsulatu , ale nikt nie  chce  z nim  rozmawiać  a konsul Białek   być może też  Nowotniak   zakazują   odbierania  od niego  telefonów  !  Po urodzeniu   emanuela  zostaje  wystawiony  akt  urodzenia w  którym  anglicy nie zezwalają  na  wpisanie  nazwisk  rodziców,  tylko  określają  dziecko jako BABY D  . Marcin walczy z całych sił  aby to  zmienić , tymczasem  rebecca  ciągle  jest  przetrzymywana w  więzieniu  co  jest  bezprawnym  pozbawieniem  wolności !

Na ratunek  idzie  miejscowy  radny , który  pomaga  skorygować  akt  urodzenia dziecka , co tak  ochoczo  przypisał sobie  polski  konsulat  a co jest  KŁAMSTWEM !  I jestem w  stanie   to udowodnić , owy  radny  nie jeden raz  jeszcze  pomógł  rodzinie  choćby  zawrzeć  legalny związek małżeński  w  urzędnie  stanu cywilnego w Manchester  , co też  nie odbyło się  bez kłopotów !

Zachowanie konsulatu   graniczy z hańbą , aby nie  mówić  o wstydzie , polski urzędas  scedował  prawa  do obywatela  polskiego na  urząd  angielski  bez mrugnięcia okiem !  Próbował  wmawiać  rodzicom ,że  zadziałało  prawo  zwyczajowe czyli  prawo ziemi !!  Co jest  kłamstwem samym w  sobie , ponieważ  aby  takowe prawo  wprowadzić   w tym przypadku to  rodzice  musieliby wystąpić   z prośbą  o naturalizację !  Co z pewnością  nie nastąpiło , więc  prawo ziemi  nie mogło   tu zaistnieć !

Ale  głupoty  Białka  są  też  powielane przez  Ministerstwo Sprawiedliwości  i Polski MSZ !  Białek i Nowotniak ma na swoim sumieniu  nie  jedno  draństwo  aby nie  wspominać  tragicznej  śmierci  Patryka Ptasniaka , czy  olewanie  polskich rodzin ( 50 )   które  są  obiektem  ataków  rasistowskich od ponad  3 lat !  Mam  tu na myśli  min – Agnieszkę Oskrobę  czy  Sławomira Ambramczyka ,których sprawę prowadzimy ..tutaj  też  dochodziło  i nadal  dochodzi  do  skrajnych zaniedbań ! Ze strony konsulatu . Obsługa konsulatu  to jeden wielki  skandal , panienki z okienka są  okropnie niemiłe  i agresywne  .. typowe  polskie  urzędastwo !  I takie  draństwo  Nowotniakowi  i Białkowi  uchodzi płazem  od wielu lat !  Portal  Polscott24  będzie  organizatorem pikiety  pod konsulatem  w Manchester  w celu  zwrócenia uwagi  mediów  polskich i brytyjskich na  to co się  tam dzieje !   My informowaliśmy  Polskie MSZ  o tym , ale nikt  z pracowników  ministerstwa  tym się  nie interesuje !

O rzekomej  dbałości  Polskiej  Ambasady w Londynie , dbałości  o sprawy polonii  można  by tomy książek napisać   a  i to by było mało !

Zrobimy legalną  demonstracje  i obiecuje  ,że  wykurzymy  ich stąd  do  polski  -NA  ROLĘ ! Tam jest ich miejsce  przy pługu !

Jak  już  wspomniałem  woda  piłata spoczeła na rękach polskiego  czy też  ‘’polskiego’’  konsulatu ! Walka o  emanuela  nie  zakończyła się  , marcin   postarał się  o prawnika   z kancelarii KHF   przez  4 miesiące  pozorowanych działań  ( mamy całość  korespondencji  pomiędzy  KHF  a  Pobiarzynem)  prawnik  zainkasował  40 000 funtów ,  a jego klient  twierdzi ,że  dopłacił  do tego jeszcze 12 000 funtów  ‘’bonusa’’  aby  lepiej się  zaangażował , to miało  rzekomo pomóc . Kancelaria KHF słowami swego  rzecznika  prasowego  zaprzeczyła  ,że  ich pracownik  przyjął  taką  kwotę . Udowodnić  się tego teraz nie da , ale  ja osobiście  wierzę marcinowi !  Pozbyli go  wszystkiego , syna , marzeń , pieniędzy , chęci do życia !

Pomimo  to  starał się  jakoś żyć  , wziął  ślub  z Rebeką  i walczył  o syna  jak na  prawdziwego  polaka przystało !  Nie poddał  się   i nie  poddaje do tej pory . Anglicy  chcieli dać  mu  rzekomą  szansę  : Postawili  dwa krzesła  na przeciwko mnie  i zapytali  , co wybierasz ?  Jedno  krzesło to  syn a drugie to żona .. ‘’

Chcieli  z niego  zrobić judasza , ale  ten  polak  zachował się  jak  prawdziwy mężczyzna ! Nie  zostawił  matki  swego dziecka na  pastwę  losu ! Został za to  ukarany  tym ,że  odebrano mu dziecko NA ZAWSZE !  Marcin nigdy nie był  karany , nie ma  cryminal record , nic  nikomu złego nie zrobił . Pomimo to  w/g angielskich panów  nie  zasłużył na to  aby być  ojcem !  Redakcja  nasza  posiada  pełną dokumentacje  i raporty  pisane przez  anglików  ze spotkań  w  zamkniętym ośrodku , gdzie pozwolono mu na widywanie syna  przez  pewnien krótki czas . Są  one skandaliczne , wręcz  pachną  faszystowską  terminologią . Social Service Bury City Council   był obiektem  krytyki  , wielokrotnej krytyki  w  obu izbach brytyjskiego parlamentu  a praktyki  urzędników  z Bury  były  określane mianem  Bestialstwa !  Mamy  nagrane   transmisje  z tych  wystąpień  emitowane na  BBC  Parlament . Skandali  z udziałem gminy Bury  jest  pełno od zachowań  rasistowskich po dziwne  znikanie kasy !  Książki można  o tym pisać ...

UCIECZKA DO SWOICH

Rebecca  zachodzi w kolejną  ciążę  z marcinem  w drodze  jest  kolejne  polskie dziecko ,ale  tym razem  już  wiedzą  co ich  czeka . Marcin  został  dziwnym trafem  zwolniony z pracy , jego żona  jakimś  cudem  straciła  ubezpieczenie  społeczne  NI  pomimo ,że  wszystkie  składki  były  opłacone ! Nie ma opieki  zdrowotnej  a  dziecko miała rodzić  w domu  ... lekarz  zarządał  po kilkaset  funtów  za każdą  wizytę ? !   Ciąża  jest zagrożona , kobieta w takim stanie  została pozbawiona  opieki medycznej , biorąc  pod uwagę  doświadczenie  jakie nabyli  w poprzednich  przypadkach . Rodzina  postanawia  uciekać  do Polski  do  Swoich !

Szukając  tam  ratunku , ale tam    ratunku nie znaleźli . Cudem  udaje im się  przebrnąć  przez  Brytyjską granicę  , urzędnik UKBA  pewnie  skacowany  nie  sprawdza   dokumentów  - SĄ  WOLNI ! Przyjeżdżają  do  polski  do  Stójkowa  do  rodzinnego  domu , rebecca  rodzi w polskim szpitalu  zdrową  mała  polkę  J   Dobrusia   przychodzi na  świat  . Jednak  szczęście  trwa  krótko , pod  dom Pobiarzynów  ściągają  radiowozy policyjne , wpadają  do domu  z nakazem  sędziego Żmudy  . Mają  zabrać im dziecko , trwa  walka  o córeczkę  i wtedy  przychodzą  z  pomocą  pracownicy PCPR . Wystawiają   opinię  na temat rodziny  i  wstrzymują   egzekucje . Nie wiem co się  stało ,że  ich  podejście  tak szybko  zmieniło się  dosłownie o  180 stopni ! 

Z  przyjaciół  rodziny  w bardzo szybkim czasie  zmieniają  się  w  bezpośrednie  zagrożenie  !  Tego nie  wiemy do dziś,  ale działania kierownik PCPR   są   dziwne  nawet  bardzo dziwne !  Mogę  stwierdzić  ,że  wręcz dwulicowe . Rodzina  jest  przesłuchiwana , obserwowana  bez  wytchnienia , rebecca  musi  przechodzić  co chwilę  przez  traumę  swego życia  , opowiadając  kolejnym   Kłodzkim urzędnikom   przez  co  przeszła  . To powoduje  , kolejne  załamania , smutek , ból  i  niepewność jutra . Biorąc pod  uwagę  przez co ta kobieta  przeszła   , to  takie zachowanie  jest  jawnym barbarzyństwem ! Odwiedziny  kolejnych  kuratorów , pracowników  społecznych  bez  tłumacza , bez  zapowiedzenia  ... naloty  odbywają  się co chwilę  , Rebecca  odbiera to  jako nękanie i ma absolutną  rację !  Ile można  tego znieść  , ile  razy  można  udowadniać  ,że  się nie jest WIELBŁĄDEM  . Patrzą  na nią  jak na jakieś   czuczło , dziwoląga ! 

Marcin przechodzi  przez  szykany  pewnych osób , jest  wyśmiewany  przez  dobrych katolików  ,że ma  ‘’czarną  babe’’  . Udaje  ,że  nie  słyszy  , udaje  że  to nie do niego ..ukrywa  przed  żoną  takie przejawy .Ale  Rebecca  coraz  więcej  rozumie  po polsku , uczy się  języka   i pomimo ,że mało mówi  to  dużo  rozumie !  Odbiera  to  jako  główną  przyczynę  problemów  męża !  Wszystko  przezemnie   tak  to  odbieram , jestem  jakaś  przeklęta  a ja tylko chciałam  mieć  rodzinę  i życie  jak inni – żali się  do nas  niemalże  dzień w  dzień .

Dziecko  nie jest  ochrzszczone , prośby o pomoc   kierowane do  proboszcza  odbijają  się  jak piłka  od ściany  i powiem ,że  sam  się  przekonałem  jak  to  wygląda . Postanowiłem  porozmawiać  z księdzem , no cóż  nie dostąpiłem łaski !  Dzwoniłem  może  z 60  razy  , jedyne  co  mi się  udało  to  porozmawiać  z gosposią  ‘’dobrego pasterza’’  , która  mi oznajmiła ,że  On ma  ważniejsze  sprawy  bo buduje  garaż !

Miałem  telefon  od  ‘’mieszkańca’’  okolicy , nagrałem to  ale  dałem słowo ,że  tego nie użyje !  Mężczyzna   powiedzmy  - Andrzej-  stwierdził : -‘’ Ja  do nich nic nie mam  ,ale  ludzie nie mogą  znieść  ,ze nam  tu przywiózł czarną   z bachorem .. ludzie  gadają  , nie chcą  aby przychodzili  do kościoła . Plotki  były  z  urzędu  wyniesione  ,że  ta  kobieta  może  latać  z  tasakiem  czy nożem , to mówiły  urzędniczki  ..my się  jej boimy i jej nie  chcemy u nas .. tak mówią  inni .Ja  raz  zagadałem do niej w sklepie .. powiedziała mi  ‘’dzin dobry’’  uśmiechnięta  miła  osoba , polubiłem ją .. myślę  ,że to  fajna dziewczyna  i wiem ,że  marcin którego znam od dziecka    , to on jest z nią  szczęśliwy ja powiem tak , jestem  dumny z  marcina  po tym co  wyczytałem w gazecie kłodzkiej  . Ma chłopak  charakter  , bronił  swej żony i dzieci  i ma do tego prawo .Ale  wiem co mówią  ludzie i mówią  źle  , nie powiem kto te ploty roznosi,  ale  wiem ,że  to z urzędu  wychodzi ,bardzo mi ich szkoda ale co ja mogę  sam się  nie  odzywam bo mnie wezmą  zaraz na języki  , nie chcę  kłopotów mam rodzinę i wiem ,że ludzie  potrafią być  mściwi ...’’

Takich  telefonów , maili mamy więcej  dziwne  dla  mnie jest to  ,że  ludzie  się boją . Milczenie  jest złe , ale cóż  porządki w powiecie Kłodzkim  jak widać  są  w nienajlepszym  stanie . Co na to  starosta ?  Zbiera  mnie na wymioty  kiedy   na to  patrzę , prowadzę  sprawę  rodziny Oskroba  ze  ślaska  , która  jest  obiektem  ataków  rasistowskich  w anglii ( Doncaster)   wybijane szyby , bite dzieci , ignoranctwo  policji i urzędów !   Myśle  ,że  każdy  choć  raz  z tych  ludzi z powiatu kłodzkiego  powinien   stać  się choć  na  pół roku  emigrantem w obcym kraju  aby zrozumieć  przez co  przechodzi  Rebecca  w Polsce .

Po wielu  interwencjach  posła Johna Godsona z Łodzi  i kierownik biura Ani Komorowskiej , przyznano rodzinie  adwokata z  urzędu  . Proszę  państwa  owy ‘’pan’’  przez 4 tygodnie  od kiedy ma  sprawę  nie  przejrzał nawet  jednej kartki  z  akt  , akt które liczą  tomy !!  Jak  on zamierza  bronić  ich skoro  tak nonszalancko  podchodzi  do sprawy ! Dla mnie jest  to  ewidentne  działanie na  szkodę klienta , no cóż   sprawa z urzędu   kto by się  przykładał  za takie marne pieniądze !  Marcin sam postarał się  o  uzyskanie  akt  sprawy podczas gdy to  jest  powinność  adwokata !! 

Rozmawialem z  rzecznikiem prasowym Okręgowej Rady Adwokackiej z Wałbrzycha  poinformowałem go  o braku  jakichkolwiek  działań  ze  strony  jego  ‘’podwładnego’’ . Sprawa ma zostać  sprawdzona . Pobiarzyn  zostaje  wezwany  do komendy policji  w/s  Hatalskiej  , był przesłuchiwany  bez  obecności  swego adwokata , nie został  poinformowany  na jaką  okoliczność  jest przesłuchiwany , nie został  poinformowany o  prawach  jakie mu przysługują !  Wpisywane  do  protokulu  przesłuchania świadka  zdania  których nie  wypowiedział !  Sugerowanie  odpowiedzi , szczucie na matkę ,  istne  gestapo  i  metoda  ‘’zły glina ,dobry glina’’  ..istna  masakra !  Adwokat  akurat  miał  dziwnym trafem  wyjazd  i to akurat w ten dzień !

Marcin  poraz  kolejny  musiał  opowiadać  co  im się  przydażyło , niedouczony  policmajster   znowu wysnuł  teorię  o której nie miał  bladego  pojęcia   a mianowicie  o prawie  ziemi   w USA   hahaha  i  prawie  anglosaskim , no  czapki z głów  jaki  obeznany !  Znowu  brednie   typu  :  sprawa w anglii  to sprawa w  anglii a sprawa w  polsce  to sprawa  w polsce !  No brak  słów , powody  odebrania  dzieci w anglii  i chęć  odebrania  dziecka  w polsce są  te same !  Bredził  dalej  ... zadawał  pytania  oderwane od  logiki .. ta  mordęga  trwała dobre 4 godziny . A  ton rozmowy  zmieniał się  z minuty na minute, na  bardziej  agresywny !  Oczywiście  przesłuchanie  zeszło  na temat Hatalskiej  i  mojej  skromnje osoby ..  policjant chronił Hatalskiej  jak  rycerz  okragłego stołu . Hatalska  złamała  prawo  art 44  prawa prasowego  - polecam  ten zapis !  Czytać  ze zrozumieniem !   W szybkim  tempie  cała rodzina  została  wezwana na kolejne  przesłuchanie też  do PCPR  .. znowu  temat Hatalskiej  znowu  groźby !  Kierowniczka  zapewniła  ,że  media  tu szkodzą  a nie pomagają   a politycy  to  tylko  chcą  zbić  na nich  kapitał  propagandowy !  No cóż   , ciekawe co  na  to  poseł  Godson  i pani  poseł z  PO ? Co na to  Helsińska  Fundacja Praw Człowieka , która  zajmuje się  sprawą , co na to  inni  , którzy poświęcają  swój czas na ratowanie  tej rodziny ! 

No cóż  nie mogę   oprzeć  się wrażeniu  ,że  są  tam tacy  co  sami sobie  przyznali prawo do  życia tej rodziny !  Marcin nie  może  podjąć  pracy  na pełny etat , bo  urzędnicy  życzą sobie  aby za każdym  razem  kiedy najdzie ich ochota aby  ich ‘’odwiedzić’’  ma być  w domu !   I  to  tak trwa  od ponad 2 lat .. jednocześnie  zarzucają  mu ,że  nie pracuje za  większe pieniądze .Jak  to ma zrobić  kiedy zawsze  kiedy  przyjeżdżają  to ma być  w domu .. istny  dom  wariatów !

Tyle lat  wycięte  wręcz  z życia  na zawsze , stracone dzieci , zrójnowane  życie !  Trzeba tu dodać   ,że  rodzina marcina  nigdy nie otrzymała  żadnej pomocy  finansowej  ani  z  gminy , miasta czy  powiatu .. żadnej  , nigdy nie  dali im nawet  jednej złotówki   , choć  z pewnością  im się  nie przelewa ! ZERO ale rządania  mają   , traktuja  ich  jak swoich niewolników ! 

Oczekiwanie na  ostatni proces  jest  jak  odsiadka  skazanego na śmierć  w celi śmierci !  W polsce  odbyły się  4  sprawy  bez  obecności  ojca  i matki  małej Dobrusi ?!   Co  wam to  przypomina  .. dokładny  scenariusz  jak w anglii , sądy tajemne !  Jak ma  się  bronić , tłumaczyć  skoro  nikt  go  nie wezwał na sprawę , pytam się  kto  zatem  był na sprawie !  kto  decydował za nich ! ???

Polska  to kraj prawa ?  W takie   bajki  już  nikt  nie  wierzy  i to  od  dawna !  Czekaliśmy  na  rozstrzygnięcie  sprawy  w polsce  bo  do  rozpoczęcia  batalii o  ich dzieci  na wyspach  jesteśmy  już  gotowi  ale niestety  ‘’polskie  ruchome piaski’’  zatrzymały  wszystko !   Od ponad 2 miesięcy szukamy  prawników w UK  co by  sprawę   wzieli  w swoje ręce  . Ale  sprawa  musi zostać  zakończona  w  polsce  , niestety  sztuczne  problemy   i fantazje  buńdzucznych urzędników  blokują  wszystko . Rodzina  jest  normalna , dziecko zadbane , matka  troskliwa  i dbająca  ... dom zadbany ! Ojciec  pracuje  stara się .. co oni jeszcze  chcą !!! Życie  skrorygowało   farfocle  dr.Readinga  i Blanka .. nic  z tych  okropnych  wizji  o matce  morderczyni  się  nie  spełniło !!!  Urodziła  ,dba , kocha  córkę  aż  miło patrzeć  ...DAJCIE   IM ŻYĆ !  OKAŻCIE  ŁASKĘ   ..CO MAJĄ  ZROBIĆ ?  KLĘCZEĆ  PRZED  WAMI !! Sprawa  znajdzie  finał przed  Trybunałem  w Strasburgu  to pewne , jeśli będziemy  musieli skarżyć  Polskę  i Anglię  trudno  damy radę !

Chciałbym  też  tu dodać  pewne  fakty  , które  marcin  wyczytał  w aktach  polskiego  sądu  , są  tam kłamliwe notaki  Hatalskiej , która  tak  ładnie  udawała  przyjaciela  rodziny . Dam  wam porównanie  : Hatalska  lat  około  35 może  36  ... bez  męża  bez dzieci ... wrędna  i zawistna !   A teraz  Tudor – lat 40 .. bez  męża  i bez dzieci  ... czy widziecie  podobieństwo ? Zarówno w  zachowaniu  jak też  draństwie !

SPRAWA  HATALSKIEJ

Pozwolę  sobie  poraz kolejny  opisać  co się  działo   w domu marcina  po  wizycie  w programie telwizji TVN ..  zaznaczam ,że  byłem świadkiem  tych  wydarzeń !  Był włączony  skype  a ja byłem w trakcie  rozmowy z  marcinem i rebeką .. do domu  wręcz  wpadła  Hatalska  i tymi słowy  : JA WAM DAM  TELEWIZJĘ  JA WAM DAM GAZETY .. CO WY SOBIE WYOBRAŻACIE   , MACIE  TU NATYCHMIAST  WSPÓŁPRACOWAĆ  ALBO ZARAZ  ŚCIĄGNĘ  POLICJĘ , PROKURATORA I ZABIORĘ DZIECKO ..JA WAM DAM TELEWIZJĘ ..

Art 44 Prawa Prasowego – Kto  utrudnia lub tłumi krytykę prasową , podlega karze grzywny lub pozbawienia  wolności . Tej samej karze podlega ,kto nadużywając  swego  stanowiska lub funkcji działa na szkodę innej osoby z powodu krytyki prasowej ,opublikowanej  w społecznie uzasadnionym interesie .

Czy  można  coś tu dodać ? Hatalska  kurator  sądowy z Kłodzka  , stwierdziła  że  jest tam  na polecnie  sędziego Żmudy !

Ostrzegłem  ją  w rozmowie przez telefon ,że jeśli zrobi tej rodzinie krzywdę  to ‘’rozjadę jak żabę ‘’  , ta światła  i  wysoce kształcona  wiejska magister   nie  pojeła aluzji !  I uznała  ,że  przyjadę ze  szkocji samochodem aby ją  rozjechać jak żabę ...hahahaha    doprawdy   nie mam  po kim jeździć  tylko po Hatalskiej  i aby dostąpić  tej przyjemności  śmignę 3000 km do  polandii J .. dziennikarski żargon  czyli  ‘’rozjechać jak żabę’’ oznacza  ,że   reporter lub dziennikarze   zaczną  zbierać  materiały dotyczące  obiektu zainteresowania co też   czynimy !  A ustalenia przekażemy  min:  do  urzędu kontroli skarbowej  i kilku innych   bo jak się  okazuje  Hatalska  świętą  nie jest  !!!  ;)

Kurator  była  bez  tłumacza  , zaczeła  robić  inspekcję  całego  mieszkania , poszła do gości  agroturystów  i zaczeła ich  przesłuchiwać  , ludzi  nie mających  ze  sprawą  nic wspólnego !!  Niszczyła ich na ile miała ochotę . Kto więcej przyjedzie  do  takiej agroturystyki skoro jest  nękany przez  jakiś  urzędników !  To  jest cios  w skromne  zasoby  i budżet rodziny , rodziny której się nie przelewa ! Ale kogo  to obchodzi  , miała ochotę  powyżywać się  i pokazać kto tu ma władzę   i pokazała .

Odgrażała się ,  była  agresywna  i ‘’kulturalnie wulgarna’’  , ja zadzwoniłem  od razu na posterunek policji  w Lądku Zdrój , po rozmowie z  officer  Ślesicki ( przepraszam jeśli przekręciłem nazwisko)  policjant ten  zachował się  jak na człowieka honoru przystało – wysłał  patrol  ,ale Hatalska uciekła !  Przed  wyjściem  odgrażała się  ,że   teraz   to ona zacznie   rozpytywać  sąsiadów , wójta  a nawet sołtysa  i teraz to im pokaże !

Policjanci nie zastali  jej na miejscu ale  uspokoili   rodzinę  ,że  owa  emisarjuszka  nie ma tu nic do gadania !  Ja  skontaktowałem się  z  BOGINIĄ  ŻYCIA  I ŚMIERCI   -  kierownik  PCPR ..  zapytałem ją  dlaczego  to się dzieje , co  wy sobie wyobrażacie !   Kierownik  stwierdziła  ,że  to  musi być  pomyłka !  Nie mam  dowodów  ale  podejrzewam ,że  to właśnie  kierownik PCPR  i Hatalska   działały  wspólnie  w  tym skandalu . Choć   Hatalska stwierdziła  ,że  ją  wysłał  sędzia .

Po mojej  publikacji  , dosłownie  w 10 minut  po tych  wydarzeniach  otrzymałem   wiadomość  na  gg  na numer  6539340 , podejrzewam ,że  to od Hatalskiej ... jest to  treść  która  jest tak wulgarna  ,że nie będę jej tu  wstawiał  ale  słowa   które  tam  widnieją  - k....ch...sk...kur...  itd  treść   owej wiadomości  zachowałem !  Jeśli jest  to  wiadomość  z  numeru  Hatalskiej    to  współczuje   waszym dzieciom  , które  uczy w szkole !  Policja  w Lądku  zajeła  się  naruszeniem  ‘’praw’’  Hatalskiej  przez mój  portal . Zaznaczam ,że  ja nie jestem  pod waszą  jurysdykcją  prawną , nie  podlegam pod wasze  sądy , prokuratury  a nawet  pod wasze   ‘’prawo prasowe’’  o ile to  tak  można  określić !  W kraju w którym  ja żyje  nie  morduje się  dziennikarzy  za to ,że  obnażają   korupcję , draństwo  i inne  aspekty  takiego  kraju jak Polska !

Dziennikarz w  UK  może  publikować   zarówno  nazwisko  przestępcy  jak też  jego wizerunek , tak samo ma się  to do  osób  publicznych  , żyjących  za publiczne pieniądze !  Hatalska  będąc  kuratorem i to o zgrozo  sądowym,  taką  osobą  właśnie  była !  Więc  straszenie mnie  i prowadzenie  sfingowanego  postępowania jest dla mnie  tzw  ‘’polską  błazenadą’’ . Jeśli  Hatalska  czuje się  skrzywdzona  to zapraszam  do  miasta  Aberdeen  , tam na  ulicy  Union Street  jest  - Aberdeen Sheriff Court  i tam niech założy mi sprawę  o ilą  ją  stać ..:)  i o ile  taką  sprawę  sąd  przyjmie !  Bo tu nie ma  zwyczaju  kneblowania  dziennikarzom ust  ani  zamykania ich do  więzień  jak  to w polsce  ostatnimi czasy  się dzieje !  Tu nie  będzię  cioci  w sądzie  , brata w prokuraturze  i  ....kochanka w policji !

A  jeśli sąd  uzna ,że  Hatalska  wykorzystując  swoją  pozycję  zowodową  doprowadziła  do sytuacji groźniej  dla dziecka  - to  z sądu wyjdzie  ale w ‘’obrączkach’’  !!   Zapraszam  jestem  gotowy na konfrontacje !  Z jakąś  tam  polską  hatalską !

Policjant z Lądka  który  przesłuchiwał  marcina  zarządał od niego  loginów  na skype  zarówno jego jak też mojego i innych , numerów  telefonów  dziennikarzy   z którymi  się  kontaktował !!  Pełna  inwigilacja ..  wypytywał go o  rzeczy  o których nie  miał  prawa  ani pojęcia  wiedzieć !  Mianowicie  o to:  czym ja  się  zajmuje  w  szkocji ,a  czy  napewno  jestem w  szkocji , a może  uciekłem do  szkocji , a z  czego żyje  w tej szkocji , a  czym  zajmowałem się  w polsce !  Istne  UB   albo  POLSKIE  GESTAPO !!!

Wypytywał   tak  samo  o red. Przychodzkiego  , padały  dokładnie  te same  pytania ,szkoda  że  nie  był  taki  dociekliwy co do  redaktorów z TVN !   No  ale tu by zaraz  zadziałały  tzw  ‘’czynniki’’ !

Szczuł marcina na  matkę  , próbował   wyciągnąć  z pobiarzyna  obciążające  zeznania  jego matki  jako  rzekomej rasistki !  Wpisywał do  protokołu  zdania  których  Pobiarzyn nie  wypowiedział  : ‘’ To co  ta pani Hatalska to  dobra kobieta ..tak..tak..wpiszemy tak .. ok   dobra kobieta , dobrze..’’

Sugerował  odpowiedzi , manipulował  świadkiem  jak tylko umiał !  Na czyje  polecenie ?  A  może   go coś  łączy  z Hatalską  , coś  więcej  poza   stusunkami  służbowymi ?   Kto by  tam  dociekał  ale jeśli   tak to  chłopina ma  kiepski gust !  Zaznaczam ,że  posiadamy  pełny materiał dowodowy na  to co tu jest napisane  i  w tzw ‘’społecznie  uzasadnionym  interesie’’  ..możemy  go  opublikować !

Ale na prośbę  rodziny Pobiarzyn , którzy  boją się  już  o swoje życie , wstrzymamy  emisję  tych materiałów   , bo liczy się  dobro  rodziny !  Choć  ja uważam ,że  nie należy  już  czekać !  Ja bym dał  pełny materiał  z  tłumaczeniem   na  niemiecki ,rosyjski,angielski !! Tak aby  się  dowiedzieli ludzie w  europie  jak wyglądają  porządki w  kraju  który  ma prezydencje  UE ! Jak wygląda łamanie prawa obywatela  i prawa  człowieka !

Wezwanie do PCPR miało  ten sam kontekst  ,znowu Hatalska  i znowu  pretensje   typu : ‘’co wy zrobiliście  tej kobiecie’’  to istny obłęd  , nikt  się  nie zainteresował co  zrobiła  Hatalska  ale wszyscy stoją  murem za  Hatalską  zamiast  za  rodziną  Marcina i Rebeki !!  Pomimo ,że  kierownik PCPR nie była na miejscu zajścia to   z  dziwną  pewnością  wiedziała  ,że  Hatalska nie  mogła  tak postąpić !  Zaiste  godna ‘’pochwał’’   solidarność  zawodowa  ,a  może  kierowniczka  chroni  swój tyłek    , to by miało  sens  gdyby się  okazało ,że Hatalska  nie była  z tam  z polecenia  sędziego  a  z polecenia kierowniczki !  Cóż  tego nie wiemy ,  ale jak znam życie to  się to  pewnie  niebawem okaże !

Starałem  się  znaleźć  pracę  dla  Rebeki  zarówno w Lądku Zdrój jak też  w  Kłodzku , kilka razy  usłyszałem   odpowiedź  - czarnej nie  zatrudnimy !   Bardzo chciałem zrobić  materiał  o  Zamku na skale   aby  pokazać   zachodnim turystom    do  jakiego  miejsca  jadą  i kogo  wspierają , kilka  restauracji  w Kłodzku  - które  czarnych  nie  zatrudniają !    Znowu wstrzymał mnie  Pobiarzyn , prosząc  o to abym się  wstrzymał  bo  boi się ,że go  zniszczą   i  zaszczują  a może nawet  zabiją !  No cóż   - this is not  police  business  ..but  Hatalska   this is  police  business ...polskie realia , polska klika  !

Bardzo żałuje ,że  nie  mogę  jeszcze  dać  tego co mam !  Bo to  by pokazało   prawdziwe  oblicze  rasizmu w  powiecie kłodzki  i   żenujący  ,zaściankowy  poziom jego władz !  Szczególnie  starosty kłodzkiego , który nie  panuje  nad  swymi pracownikami  ani podległymi mu jednostkami terenowymi !  Co  według mnie  jest  powodem aby go z owej funkcji   usunąć  w ogólnym interesie  obywateli !

Wyrok na  wasz  powiat  i piszę  to do  mieszkańców  tych okolic  ,żyjących z  turystyki  jakby nie  było  -został  ino  odroczony !  Do tematu  wrócę   OBIECUJE !  Na   europejskim  forum , youtube,my space,polscott24  i innych  podobnych  miejscach gdzie  gromadzi się  miliony ludzi !

Sprawą  rodziny  zaczynają się  interesować  inne stacje  takie jak  Deutsche Welle , BBC Scotland ,STV , polonijne  stacje ... więć  życzenia   kierownik PCPR  - żadnej więcej telewizji -  nie spełnią  się ! A jeśli nadal będzie  starała się  tłumić  krytykę  prasową  to  wpędzimy  ją  jak też  jej szefów  w niezłe kłopoty !  Nikt  więcej  tej  rodzinie  nie zrobi  żadnej  krzywdy ... ŻADEN  SZUBRAWIEC  WIĘCEJ NIE BĘDZIE SIĘ  ZNĘCAŁ  I PASTWIŁ  NAD  NIMI  !!! 

Sprawę  z pewnością doprowadzę  do końca , do szczęśliwego  końca   a rodzina  nie  zostanie w  polsce ani jeden dzień  dłużej  niż  to jest  KONIECZNE  ...zabiorę  ich do szkocji , praca  dla  ‘’czarnej’’   czy też  ‘’dzikiej’’  jak  ją  nazwywają   tam gdzie teraz  jest !  Praca  w Aberdeen  na nią  czeka , czeka mieszkanie  dla całej rodziny   mieszkanie z  urzędu  miasta  , szkocja  ich przyjmie jak matka i przytuli do swego serca !  A  jak już  będą  bezpieczni  poza  waszymi  rasistowskimi  bolszewickimi  łapami   to  wtedy  się  z wami  rozprawie  po swojemu !  Zrobie  wam  taką  reklamę   w  europie  ( darmową)  ,że  jeśli przyjedzie do was jakiś  turysta   to tylko  spod  znaku  sfastyki !

Andrzej  Mariusz Szumiło

Polscott

Polscott

-->

Komentarze (9):

Polscott Lip 10, 2011, 5:48 po południu

Anglicy chca  nawet rzadaja  aby  sad w polsce  odebral  Dobrusie  i przekazal ja im ,.,..  to jest w aktach , to co sie  klebi w tych  papierzyskach wola  o pomstwe do nieba  a   rodzina ciagle nie ma  opieki prawnej !   TO  JUZ  TRWA W POLSCE 2 LATA ! lamane sa ich prawa   dzien w dzien !  Sa  straszeni  , szykanowani i szydzeni ...  klamstwo goni klamstwo , nagrania  mp3 jakie  sa w naszym posiadaniu   gdybysmy je opublikowaly  to wywrociloby to caly powiat do gory nogami !  Posiadamy   ponad 6  nagran   to prawie  10 godzin   skandalu!  Mamy nagranie video !   OBled !

Polscott Lip 10, 2011, 6:16 po południu

Prosba , jesli ktos z was  zna prawnika  , ktory  by sie podjal  obrony  rodziny to  moj skype - polscott1971, gg  6539340  lub  telefon  004407771538809

Jacek Schmidt Lip 11, 2011, 11:44 rano

Pomóc nie mogę bo nie znam żadnego prawnika, natomiast mam wielką prośbę o formę przekazu... Może to \"drobiazg\" jednak gdyby tak uporządkować ten tekst, aby nie był taki emocjonalny i z polskimi znakami oraz bez literówek. Przyznaję, że ciężko przez to przebrnąć. Gdyby tak logicznie przedstawić sprawę jakiejś Fundacji, albo Rzecznikowi Praw Dziecka? lub Rzecznikowi Praw Obywatelskich?

laura_kinga Lip 11, 2011, 5:04 po południu

Bardzo współczuję tym rodzicom.
Boże miłosierny broń ich przed złem, w swoim miłosierdziu uratuj ich dzieci. Maryjo Matko módl się za naimi do najlepszego Ojca.
Aniołowie Stróżowie czuwajcie nad nimi.
 
 

Polscott Lip 11, 2011, 10:13 po południu

fakt , nie moge  juz  bez emocji  i z pewnoscia   to moze  zabeltac  , ale czasem  jak nazbieram te  wszystkie mysli a wiem  w tej  sprawie  wszystko   to moze tak wychodzic ,ze chce przekazac jak najwiecej w jak najkrotszym \'\'czasie\'\' . Odnosnie  nowych faktow - dzis otrzymalem  kopie  dokumentow  z polskiego  sadu i powiem tak -  wlosy deba mi stanely  co Hatalska  wypisywala  w  raportach  , wszystko to  jeszcze  w  tym tygodniu  opisze ,pokaze na  polscott24.com  material  video juz prawie  gotowy - jest  wstrzasajacy ! I przepraszam wrazliwych za literowki ,ale tu nie idzie  o ortografie ale o ZYCIE .

pokaż więcej komentarzy
Załóż bloga reklama

reklama

Najczęściej czytane

reklama

Najczęściej komentowane

reklama
facebook