Na europejskich straganach i w kioskach z pamiątkami możemy natknąć się na koraliki i ozdoby z owalnymi wzorami, przypominające gałkę oka o granatowej tęczówce, nieraz ze złotą obwódką. Często sprzedający nawet nie wie co posada, a i kupujący nieraz myśli, że jest to wyłącznie ozdoba.

Są to jednak amulety, choć form mają wiele nazywane są „Nazar”, a to słowo możemy przetłumaczyć jako „niewidoczny" lub "widzenie". Choć główne nurty islamu, podobnie jak judaizm i chrześcijaństwo zabraniają magii, to również podobnie jak w innych wyznaniach, są w ludowym islamie też elementy folklorystyczne, magiczne. Powszechne jest tam przekonanie o „złym oku”, czyli spojrzeniu osoby nieżyczliwej, złorzeczącej, która może złym spojrzeniem kogoś „zauroczyć”. Właśnie przed takim złym spojrzeniem ma czynić „niewidocznym” amulet Nazar.

Jest to szczególnie popularne w folklorze Persji, ale również w Azji Środkowej, gdzie w ciągu wieków podobne przesądy nakazywały przechowywać w celu odegnania „złego oka” także inne dziwne obiekty - podkowy, czosnek, zęby wilków, suszone ciernie. Niemniej od czasów starożytnych popularne, choć bywały dosyć drogie, te szklane amulety podobne do oka. Spotykamy amulety „Nazar” w Turcji, Rumunii, Albanii, Bośni i Hercegowinie , Bułgarii, Syrii, Libanie, Izraelu, Egipcie, Armenii, Iranie, Afganistanie. Przedmioty takie wiszą w domach, biurach, w samochodach. Drukowane są na ubraniach dla dzieci, jak i wbudowane w biżuterię i ozdoby. Także sprzedawane są turystom. (por. http://www.blog.bezokularow.pl/oko-proroka-czyli-tajemnicza-pamiatka-z-turcji/ )

Katolik powinien pamiętać, że noszenie amuletów jest naganne, a wspomina o tym Katechizm Kościoła Katolickiego 2117 „Jest również naganne noszenie amuletów”. Chrześcijanin nie może uważać, żeby przed jakimkolwiek złem mógł go ochronić pogański przedmiot. Nawet nieświadome posiadanie takich przedmiotów jest niebezpieczne, ponieważ jest odniesieniem się do mocy, które na pewno nie mają związku z Jezusem Chrystusem.

Maria Patynowska