Szkoły katolickie bardzo wysoko w rankingu! - zdjęcie
31.03.15, 12:16fot. sxc hu

Szkoły katolickie bardzo wysoko w rankingu!

5

W związku z jutrzejszym egzaminem szóstoklasisty "Dziennik Gazeta Prawna" publikuje zestawienie najlepszych gimnazjów w kraju. W czołówce nadal dominują szkoły z Warszawy, jednak w rankingu znalazło się także wiele szkół z mniejszych miejscowości – jak np.  Gimnazjum nr 25 z Sosnowca czy nr 18 z Rybnika.

Jeżeli chodzi o przedmioty humanisytczne, najlepsze wyniki osiągają uczniowe z dużych miast, natomiast ci z mniejszych ośrodków lepiej radzą sobie z matematyką.

Szczegółowe wyniki  ile wiedzy przybyło uczniowi w czasie nauki ilustruje wskaźnik EWD.

Zgodnie z tą klasyfikacją, największy przyrost wiedzy notują gimnazja: TWP w Ciechanowie i w Nieszkowicach Wielkich (woj. małopolskie).

Szkoły katolickie stanowią niemal jedną czwartą ze stu najlepszych placówek, w których uczniowie osiągają najwyższe wyniki zarówno z matematyki, jak i języka polskiego.

Sab/Dziennik Gazeta Prawna

Komentarze (5):

anonim2015.03.31 13:02
Stek bzdur powyżej i cytat wyrwany z kontekstu. Czemu trzeba wzywać Boga ? I co się stanie z bezbożnymi a co z wyznawcami Boga ? O tym dalej w Piśmie(celowo nie podałeś że to z Izajasza bo dalsze wersety przeczą twoim bzdurom): 3 Lecz wy zbliżcie się tutaj,  synowie wiedźmy,  potomstwo wiarołomnej i nierządnicy!  4 Z kogo się naśmiewacie?  Na kogo otwieracie usta  i wywieszacie język?  Czyż wy nie jesteście dziećmi przestępstwa,  potomstwem nieprawego łoża?  5 Wy, którzy płoniecie żądzą pod terebintami  i pod każdym zielonym drzewem,  mordujecie dzieci na ofiarę w jarach,  w rozpadlinach skalnych.  6 Gładkie kamienie potoku są twoim działem,  one to, one - twoją częścią wylosowaną.  Im też w ofierze wylewałaś płyny,  ofiarowałaś obiaty.  Czyż mam być z nich zadowolony?  7 Na górze wielkiej i wysokiej  tyś rozłożyła swe łoże,  tam też wstąpiłaś,  żeby składać ofiary.  8 Postawiłaś twój znak rozpoznawczy1  za bramą i za słupami odrzwi.  Tak, z dala ode Mnie się odkrywałaś,  weszłaś i rozszerzyłaś swe łoże.  Ugodziłaś się o zapłatę z tymi,  których łoże umiłowałaś;  pomnożyłaś z nimi twój nierząd,  patrząc na stelę.  9 Udałaś się do Molocha z olejkiem,  użyłaś obficie twych wonnych olejków.  Wysłałaś daleko swych gońców2,  aż do Szeolu się zniżyłaś.  10 Utrudziłaś się tyloma podróżami,  ale nie powiedziałaś: "Dosyć!"  Odnalazłaś żywotność twej siły,  dlatego nie osłabłaś.  11 Kogo się lękasz i boisz,  że Mnie chcesz oszukać?  Nie pamiętasz o Mnie,  nie dajesz Mi miejsca w twym sercu.  Czyż nie tak? Ja milczę i przymykam oczy,  a ty się Mnie nie boisz.  12 Objawię Ja twoją sprawiedliwość  i twoje uczynki nieużyteczne.  13 Gdy będziesz wołać, niech cię ocalą twe obrzydłe [bożki]!  Ale wiatr je wszystkie rozwieje,  wicher je porwie.  Kto zaś ucieknie się do Mnie, posiądzie ziemię  i odziedziczy moją Świętą Górę.  A już mieszanie tego z historią Polski jest po prostu śmieszne. 
anonim2015.03.31 13:41
Redaktorowi Sab może warto zwrócić uwagę na fakt, że 3/4 to więcej niż 1/4. Poza tym, szkoła to szkoła, dużo zależy od miasta, nauczycieli i uczniów, nie wiem czy to czy katolicka czy nie, ma w ogóle znaczenie (z wpisu nic nie wynika w tym temacie).
anonim2015.03.31 14:13
Szkoly katolickie to szkoly prywatne, co oznacza odplatne. Czasami mocno odplatne, jak np. Sternik (od 1000 zl wzwyz). To znaczy, ze z badanej grupy odpadaja dzieci ludzi biednych, w tym dzieci meneli cierpiace na FAS (nauka w gimnazjum jest jeszcze obowiazkowa). Czy to dziwne, ze dzieci lekarzy, prawnikow i biznesmenow, ktorych stac na placenie za prywatna szkole, osiagaja lepsze wyniki w nauce niz dzieci z populacji ogolnej pomniejszonej o dzieci ze szkol prywatnych? Grupa odniesienia do oceny wynikow szkol katolickich powinny byc bezwyznaniowe szkoly prywatne lub szkoly prywatne innych wyznan, a nie rejonowe szkoly publiczne.
anonim2015.03.31 15:13
No właśnie to jest zła wiadomość, bo okazuje się że placówki płatne są lepsze, a bezpłatna edukacja leży.
anonim2015.03.31 19:25
Państwowe podstawówki są przegrane na wstępie, bo jak słusznie tu zauważono, one nie selekcjonują. Ale niech mi ktoś powie, jak sprawa wygląda na etapie liceów i uniwersytetów. Nie wiem, jak jest teraz, ale kiedy ja chodziłam do liceum, to w Warszawie królował Batory, Rejtan, Rej, Władysław IV itd. i ani jednej szkoły katolickiej. Na etapie uniwersytetu, prawo można było studiować na Uniwersytecie Warszawskim albo Jagiellońskim. A tam już się selekcja dokonuje. I ta najlepsza młodzież wybierała edukację średnią i wyższą państwową.