reklama
reklama

Świadectwo Eweliny: „W grze to ty jesteś bogiem”, czyli jak gry RPG zniewalają człowieka

Świadectwo Eweliny: „W grze to ty jesteś bogiem”, czyli jak gry RPG zniewalają człowieka
fot. atokatok/sxc.hu
Na początku gry były tylko rozrywką i metodą na zrelaksowanie się. Później granie stało się formą oderwania od realnego świata, wejściem do przestrzeni, w której moje problemy traciły na znaczeniu.

Gry RPG były w moim domu odkąd pamiętam. Siadywałam wieczorami z tatą i przyglądałam się jak grał. Opowiadał mi, co się dzieje na ekranie, a ja wpatrywałam się w niego zauroczona. Kiedy podrosłam na tyle, by swobodnie podążać za fabułą, sama włączyłam się do rozgrywki. Było to dla mnie czymś naturalnym, codziennym nawykiem: wracałam ze szkoły, odrabiałam lekcje… i siadałam do gier.  W liceum  świat lochów i smoków stał się już moim światem.

Na początku gry były tylko rozrywką i metodą na zrelaksowanie się. Później granie stało się formą oderwania od realnego świata, wejściem do przestrzeni, w której moje problemy traciły na znaczeniu. W tym świecie miałam poczucie panowania nad tym, co się dzieje i kontrolowania życia. Byłam swoim własnym panem. To mnie pociągało – ja decydowałam, czy mam ochotę być dobrym paladynem, czy nekromantą panującym nad podziemiem. Z czasem coraz rzadziej wybierałam „dobre” postaci, ponieważ przestały być one dla mnie wystarczająco atrakcyjne. Wydawało mi się, że korzystniej wybrać taką ścieżkę gry, na którą w życiu nie zdecydowałabym się w realu. Moje posunięcia stawały się coraz bardziej agresywne, a ja wtapiałam się w postać, którą grałam, powoli przekraczając cienką granicę.

Jednocześnie rodzice zawsze pilnowali, żebym chodziła razem z nimi do kościoła. Szczególnie mama dbała o moją więź z Bogiem. Nie nazwałabym się wtedy osobą wierzącą, ponieważ była to dla mnie część tradycji, rodzinnego zwyczaju. Śmieszyło mnie jak ktoś podsyłał mi artykuły o szkodliwości tego typu gier. Wydawało mi się, że księża powinni się zająć czymś lepszym niż straszeniem o diable, bo przecież mamy XXI wiek, a nie średniowiecze.

Minęło bardzo dużo czasu zanim zorientowałam się, że coś jest nie tak. To nie jest tak, że zagrałam raz czy dwa i od razu działo się coś złego. To był powolny proces wchodzenia w rzeczywistość, w którą nie wierzyłam, a która moją niewiarą specjalnie się nie przejęła.

Granie już mnie nie odprężało, stawałam się coraz bardziej niespokojna. Rósł we mnie też gniew, którego nie umiałam kontrolować. Miałam też wrażenie ciągłej obecności „czegoś”.

W pewnym momencie jednak problemem dla mnie było nawet wyjście na zewnątrz. Miałam wrażenie derealizacji świata. Nie robiło mi różnicy, co się ze mną dzieje. Gdyby ktoś wtedy kazał skoczyć mi pod auto, pewnie bym to zrobiła. Czasami mamy tzw. „świadomy sen”, wiemy, że śpimy, więc możemy sobie pozwolić na rzeczy, które normalnie byśmy nie zrobili. Po obudzeniu się pamiętamy zaledwie fragment snu, o ile i to nam nie wyleci z głowy. Ja „śniłam” przez 10 miesięcy i nie pamiętam większości tego czasu. W tym czasie straciłam kontakt z większością moich znajomych, wydawałam im się obca, agresywna, zupełnie nie przypominałam dawnej mnie. Gniew stopniowo rósł, wystarczyła błaha sytuacja, by wyprowadzić mnie z równowagi. Rodzina czuła, że coś się dzieje, byli przerażeni człowiekiem, którym się stałam. Zrzucali to wszystko na „trudny wiek dorastania”. Boga od dawna w moim życiu już nie było. Denerwował mnie Kościół i panoszący się księża. Przypomniałam sobie o Nim jedynie w momentach, w których nie chciałam i nie miałam siły już żyć. Robiłam swój własny zakład Pascala, z którego nic mi nie wychodziło. Chrześcijański Bóg był dla mnie odległą myślą filozoficzną i niczym więcej.

Początek mojego nowego życia wiąże się z przegranym zakładem. Jedna z niewielu osób, które w tamtym czasie chciały przebywać w moim towarzystwie, założyła się ze mną o pewna rzecz. W razie przegranej miałam jechać na mszę z modlitwą o uzdrowienie i porozmawiać z jednym księdzem na temat mojego życia. I przegrałam. Potem okazało się, że była to wygrana mojego życia. Mszy nie pamiętam, pamiętam natomiast uczucie gniewu, które mi wtedy towarzyszyło. W tym okresie życia miałam już myśli samobójcze, które stały się tak częste, że powoli przestałam się im opierać. Nie miałam siły podejmować decyzji o zmianie. Chciałam tylko „świętego spokoju”. Rozmowę z księdzem, która później nastąpiła, mogę włożyć do pudełka z napisem: „najważniejsza rozmowa w życiu”. Usłyszałam rzeczy, których nie chciałam usłyszeć. Najbardziej uderzyło mnie jedno zdanie, które wypowiedziane przez kogoś innego i w innych okolicznościach, nie zrobiłoby na mnie żadnego wrażenia: „Bóg to nie filozofia”. Czy tamtego dnia coś się zmieniło? Pewnie tak, choć ja wyjechałam zła, z poczuciem zmarnowanego czasu. Chciałam cudownego środka na moje problemy, a usłyszałam: „Decyzja należy do ciebie”. Następnego dnia, po raz pierwszy od wielu miesięcy, czułam się trochę lepiej. Później wydarzenia nabrały tempa. W piątek byłam już na kursie prowadzonym przez tego samego kapłana, podczas którego po raz pierwszy poczułam, że Bóg mnie kocha. Doświadczenie Boga, który jest bliski człowiekowi, było moim uzdrowieniem. W lutym na kolejnym z kursów wzięłam udział w modlitwie o uwolnienie i raz na zawsze zamknęłam za sobą tamto życie.

Co jest złego w mieszaniu się w gry?  Dlaczego mogą być one zagrożeniem dla ducha człowieka? Odpowiedź jest prosta. W grze to ty jesteś bogiem. Stawiasz zawsze siebie na pierwszym miejscu, polegasz tylko na sobie. Wielu graczy ignoruje treści satanistyczne i okultystyczne, uważając je za nieodłączny element rozgrywki, gwarancję dobrej zabawy. Stwarzanie nieumarłych, rzucanie klątw, rytualne zabójstwa i dziwne pakty z postaciami do złudzenia przypominającymi wizerunki Lucyfera, to wszystko odbywa się nie tylko w wirtualnej przestrzeni, ale także w psychice gracza, który nie jest już tylko jakimś Janem Kowalskim, ale czarodziejem czy czarnoksiężnikiem, którego stworzył. Nie ma znaczenia czy wierzysz w to, czy nie. Ja też nie wierzyłam, mówiłam sobie „przecież to tylko gra, bez przesady”.

Ewelina

Oprac. Natalia Podosek

25.08.2013, 9:39 reklama

Komentarze (85):

Marik1234 Sie 25, 2013, 10:07 rano

To już nawet nie dało się podobnego paszkwila na RPG dać do napisania Pani Marcie czy komuś innemu z redakcji, że trzeba było wklejać kwadratowe tłumaczenie (bez podawania źródła).

Moria Sie 25, 2013, 10:24 rano

Reasumując, RPG jest czymś więcej niż tylko zwykłą zabawą. Wydaje się niemal pewnym rytem, pewną ceremonią, w której gracze są całkowicie zaangażowani. "Role-playing game" jest rodzajem "mentalnego" i "duchowego" teatru, charakteryzującego się silnym zaangażowaniem emocjonalnym uczestników, którzy rozmawiają swoim językiem i całkowicie ukrywają się w swoich postaciach.

Jak już powiedzieliśmy, nieprzypadkiem jej korzenie sięgają "psychodramatu" Jacoba Levi Moreno, w którym odtwarzanie było wykorzystywane do celów terapeutycznych. Utwierdza nas w tym, że identyfikacja z jakąś rolą, chociażby tylko "mentalna", może spowodować u człowieka naprawdę głębokie zaangażowania psychologiczne, emocjonalne i duchowe. To dlatego właśnie RPG przekształca się w urodzajny gruntu do zasiania "nasion" ezoteryzmu.(...)

"To jest właśnie problemem RPG. Gdzie kończy się udawanie, a gdzie zaczyna się prawdziwe zainteresowanie tym, co tajemne? Młodzież łatwo może zafascynować się światem magii i chcieć go poznawać. Zwłaszcza wtedy, gdy jak to już wcześniej widzieliśmy, przechodzi kryzys i doświadcza uczuć wewnętrznej pustki.

Wiele z tych gier jest oczywiście odpowiedzią na fantazjowanie, charakterystyczne dla młodych. Jednak język stosowny w niektórych historiach jest na tyle "techniczny" i posępny, że stanowi już rodzaj inicjacji do świata ezoteryzmu, będąc bramą otwartą w kierunku nieznanych światów."

Carlo Climati "Młodzi i ezoteryzm.Magia, satanizm i okultyzm - oszustwo ognia, który nie spala" Wydawnictwo JEDNOŚĆ, Kielce 2001 (fragment)

Stefan Sie 25, 2013, 10:29 rano

Dzieki za swiadectwo. Chwała Bogu!.

Racja gry sa demoniczne i nie mam zadnych watpliwosci:

Np. najbardziej znane gry:
- Diablo - sam tytul mowi,
- Bioshock infinite - trzeba przejsc "chrzest" by grac dalej - tylko w czyje imie?.
- wiedzmin...
- quake? w mapach pentagramy i trupy chyba na krzyzach jak pamietam... + mordowanie,
- seria Thief - ciemnosc, morderstwo i zlodziejswtwo i co sie okazuje demoniczne postacie,
- batman - trzeba jakas inicjacje demoniczna przejsc by walczyc z kimstam na koncu (jezeli gracz wciela sie w postac to po co ma takie cos przechodzic!!!),
- assasin cred - mordowanie ludzi z krzyzami - chrzescijan? (jak sie nie myle)
- to tylko kilka tytulow w ktore sie gra latami - mam mowic dalej?.,,,

Widze ze ostatnio jest pelno tytulow nawiazujacych do piekla, ciemnosci, demonow i duszy. A wielu uparcie jak katarynk mowi ze zlo w grach to przesada. Moze upadly ma mniej czasu, albo ludzie coraz bardziej kochaja ciemnosc zamiast tego co dobre.

Oczywiscie osoba ktora nie wierzy moze miec to gdzies, bo nie rozumie z czym sie wiaze utrata duszy... Ale fakt jest taki ze kto gra ten wie co sie dzieje...

frenetyczny Sie 25, 2013, 10:35 rano

Widzę, że Fronda uparcie trwa przy szukaniu zagrożeń i zła we wszystkim, co się rusza i nie rusza.
Czytelniku, nie wychodź zatem z domu, bo za węgłem czeka szatan, żeby Cię pożreć, a Twój Jezus może gdzieś tam i jest, ale nie będzie Ci potrzebny, w końcu my stawiamy najlepszą diagnozę, czyż nie tak?
Pani Ewelinie powiem natomiast, że gry RPG mogą być wspaniałą rozrywką. A to, co Pani pisze o nich, można w takim samym stopniu powiedzieć o teatrze, filmie lub o drugim człowieku. O niemal wszystkim. Przesada zawsze jest niezdrowa.

Sn0wball Sie 25, 2013, 10:37 rano

Proponuję zamienić Diablo na Starcrafta :-)

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

Ustawa o in vitro umożliwi projektowanie dzieci!

Ustawa o in vitro umożliwi projektowanie dzieci! Projekt ustawy o in vitro w obecnym kształcie umożliwi projektowanie dzieci, na przykład pod kątem koloru oczu czy kształtu nosa. Eksperci biją na alarm, ale tak naprawdę rozwiązanie jest proste! Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, w opinii specjalistów przygotowany projekt o in vitro zawiera bardzo dużo kontrowersyjnych pomysłów. Zdaniem ekspertów wymaga wprowadzenia wielu zmian. Przede wszystkim w obecnym jego kształcie ...

Odbyła się rozmowa między Watykanem a FSSPX

Odbyła się rozmowa między Watykanem a FSSPX We wtorek prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller spotkał się z przełożonym Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, bp. Bernardem Fellayem. Oficjalnie poinformowała o tym Stolica Apostolska. Obaj rozmówcy ustalili, że „stopniowo i w racjonalnym okresie czasu będą pracować nad przezwyciężeniem trudności”, jakie narosły między Watykanem a Bractwem. Mają ponadto nadzieję na „pełne pojednanie”. Przedmiotem rozmowy były ...

Marcin Przeciszewski dla Fronda.pl: Dla czynnych homoseksualistów nie ma miejsca w kapłaństwie

Marcin Przeciszewski dla Fronda.pl: Dla czynnych homoseksualistów nie ma miejsca w kapłaństwie „Decyzje abp Hosera nie są wcale przełomowe w procesie oczyszczania Kościoła w Polsce z grzechów pedofilii” - mówi Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej. Bardzo dobrze, że abp Henryk Hoser podjął tak radykalne decyzje wobec kapłanów z archidiecezji warszawsko-praskiej. Nie są one jednak przełomowe w procesie oczyszczania Kościoła w Polsce z grzechów pedofilii i ...

Dylematy ślązakowca. "Fana" polska, śląska, czy niemiecka?

Dylematy ślązakowca. Okazuje się, że nie wszyscy mieszkańcy Polski potrafią cieszyć się ze zwycięstwa naszej drużyny w siatkarskich mistrzostwach. Spore opory mają w tym względzie niektórzy ślązakowcy... Bardzo pouczająca, choć krótka dyskusja na temat "uczuć narodowych" ślązakowców wywiązała się na Facebooku przy okazji Mistrzostw świata w siatkówce. Na profilu tuudi.net opublikowano żartobliwy komiks, przedstawiającą agresywnych ślązakowców, którzy ...

Każdy trochę gwałci, panie redaktorze?

Każdy trochę gwałci, panie redaktorze? Szanowny panie redaktorze, nie jestem ani starą, ani dewotą, ani już na pewno nie „niedopchniętą feministką”, a jednak uważam, że pańskie słowa są skandaliczne. Dlaczego? Rafał Ziemkiewicz, znany publicysta „Do Rzeczy”, autor licznych książek i niekwestionowany autorytet młodzieży prawicowo-narodowej, jest święcie przekonany, że zdecydowana większość mężczyzn choć raz w życiu wykorzystała nietrzeźwą kobietę. Przyznam szczerze, ...

Szok! Proboszcz modlił się za Putina. Wierni oburzeni!

Szok! Proboszcz modlił się za Putina. Wierni oburzeni! Spora część wiernych parafii we wsi Chodosi na Ukrainie wystąpiła z niej na znak protestu wobec jednego z księży,który podczas mszy św. modlił się w ich świątyni za prezydenta Rosji Putina i za"wojsko ruskie" Modlitwa w intencji Putina i za jego wojsko spowodowała, że duża część parafian opuściła cerkiew, należącą do Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego (UKP PM) i utworzyła wspólnotę niekanonicznego Patriarchatu Kijowskiego. ...

Jeśli Polska nie będzie silna, nikt nam nie pomoże!

Jeśli Polska nie będzie silna, nikt nam nie pomoże! "Nie możemy się oglądać na innych, ani wierzyć w pomoc. Nikt nam nie będzie pomagał, jeśli nie będzie miał w tym interesu oraz jeśli sami nie będziemy silni" - mówił Jacek Bartosiak w kontekście Ukrainy. „Trzeba sobie uświadomić jak sytuację na Ukrainie odbierają główni gracze światowej polityki. To pokazuje, jak bardzo duży rozdźwięk jest pomiędzy percepcją kwestii wschodniej w Polsce i na Zachodzie. Wydaje mi ...

Wylali Ciechana do ścieków. Bo właściciel krytykował homo-adopcję

Wylali Ciechana do ścieków. Bo właściciel krytykował homo-adopcję Lewicowi działacze urządzili sobie happening i publicznie wylali do ścieków (tudzież kosza na śmieci) kilka skrzynek piwa Ciechan. Wszystko przez rzekomą „homofobię” właściciela browaru. W poniedziałkowy wieczór grupka lewicowych aktywistów zgromadziła się przed klubo-księgarnią wrzenie świata, gdzie odbył się happening wymierzony w browar Ciechan. Wszystko przez rzekomą „homofobię” właściciela, który na Facebooku napisał do ...

Andrzej Talaga dla Fronda.pl: Rosja poniosła polityczną porażkę

Andrzej Talaga dla Fronda.pl: Rosja poniosła polityczną porażkę Wydarzenia na wschodzie to regionalna kapitulacja Ukrainy. Jednak plan Rosji został zrealizowany tylko w niewielkim zakresie. Moskwę ogromnie zaskoczył patriotyzm Ukraińców i ich lojalność względem ojczyzny. Portal Fronda.pl: Kijów poinformował, że na północy Krymu rozmieszczono 5000 ludzi, samochody bojowe i helikoptery. Władze ostrzegają, że Rosja, jeżeli chce utrzymać Krym, to jest zmuszona zająć część obwodu chersońskiego. ...

MON potwierdza chęć zakupu pocisków do F-16 od USA

MON potwierdza chęć zakupu pocisków do F-16 od USA Tomasz Siemoniak, szef MON, zapewnia, że Polska z wielkim prawdopodobieństwem kupi od Stanów Zjednoczonych nowoczesne rakiety do samolotów F-16. Umowa ma zostać podpisana jesienią. Niedawno Pentagon przedłożył w amerykańskim Kongresie wniosek o akceptację sprzedaży Polsce pocisków do samolotów F-16. Dodatkowo umowa z Amerykanami zakłada też modernizację tych maszyn. Jak argumentują wnioskodawcy, realizacja tego kontraktu ...

Zbigniew Kuźmiuk: Tusk zakodował całe mistrzostwa, Komorowski odkodował finał

Zbigniew Kuźmiuk: Tusk zakodował całe mistrzostwa, Komorowski odkodował finał Tusk odchodzi z polskiej polityki, ale gdyby, chcąc zemścić na swoim do niedawna koledze partyjnym, uderzył w tysięce kibiców siatkówki w Polsce, to ci kibice nie powinni mu już pozwolić na powrót do niej. 1. W ostatnią niedzielę, Polska została mistrzem świata w siatkówce mężczyzn po dramatycznym meczu z Brazylią, który ku uciesze tysięcy kibiców, został jednak pokazany w otwartej telewizji Polsat. W piątek ...

„Behemoth” znów chce promować satanizm! Zaprotestuj!

„Behemoth” znów chce promować satanizm! Zaprotestuj! Organizatorzy akcji „STOP promocji satanizmu!” nawołują do bojkotu trasy koncertowej zespołu „Behemoth” i promującej jej płyty zatytułowanej „The Satanist”. Pod protestem podpisało się już sześć tysięcy osób. Przypomnijmy, że Adam Darski, lider zespołu „Behemoth” nie poniósł żadnej odpowiedzialności za publiczne potarganie Pisma Świętego podczas jednego z koncertów, ani za to, że nazwał Biblię „kłamliwą księgą” a Kościół ...

reklama

reklama

Najczęściej czytane

reklama

Najczęściej komentowane

reklama

Wybrane artykuły

reklama
facebook