reklama
reklama

Sławomir Cenckiewicz oskarża kardynała Glempa

Sławomir Cenckiewicz oskarża kardynała Glempa
reklama Historyk Sławomir Cenckiewicz uważa że postawa kardynała Józefa Glempa wobec śledztwa dotyczącego śmierci ks. Jerzego Popiełuszki bardzo odpowiadała SB i władzom PRL. Dlaczego Prymas przekonywał Papieża o nieszkodliwości generała Jaruzelskiego?

 

- Kardynał Glemp, omawiając sprawę porwania i zabicia ks. Popiełuszki, stwierdził, że był to gest "twardych komunistów" wymierzony przeciwko gen. Jaruzelskiemu osobiście. Potępiając tę prowokację, prymas położył zarazem duży nacisk na fakt, iż ks. Popiełuszko postępował nierozważnie i nie stosował się do rad i poleceń kierownictwa Kościoła – pisał dyrektor Departamentu I MSW gen. Zdzisław Starewicz w informacji dla najwyższych władz PRL. Z materiałów SB wynika, że prymas naiwnie wierzył w szczerość i dobrą wolę generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka - twierdzi historyk Sławomir Cenckiewicz.

Ta wiara mogła wynikać z niezbyt przychylnego stanowiska wobec samego ks. Jerzego. Według agentury papież Jan Paweł II miał pretensje do kardynała Glempa za zbytnią uległość wobec reżimu Jaruzelskiego i napominanie "rozpolitykowanych kapłanów" związanych z "Solidarnością". Postawę prymasa podzielali także inni biskupi. Arcybiskup Bronisław Dąbrowski miał stwierdzić na temat ewentualnego procesu beatyfikacyjnego ks. Jerzego, iż „episkopat nie dopuści, aby doszło w tym przypadku do pomieszania wiary z polityką”. Ks. Popiełuszko miał wśród biskupów opinię krnąbrnego i „narwanego od młodości”.

- Na szczęście Jan Paweł II nie uległ sugestiom ludzi, których zachowanie świadczyło o ich wrogości wobec księdza Jerzego. Miejmy nadzieję, że obecnie nie przeszkodzą oni w wyniesieniu do chwały ołtarzy kapłana, który ostatecznie obnażył zło komunizmu, pokonując je dobrocią i odwagą - konkluduje Cenckiewicz.

Więcej na ten temat w artykule Sławomira Cenckiewicza „Wywiad PRL na tropie księdza Jerzego”.

sks/Rz

27.02.2009, 14:57

Komentarze ():

Antropozofia Lut 27, 2009, 4:24 po południu

Uszatek zawsze lubił komuchów, czy nie? ktoś mnie oświeci bo o jego opozycyjnej wobec władzy postawie nie słyszałem

moabita Lut 27, 2009, 4:29 po południu

... trolla nie do się oświecić; co najwyżej "do-świecić"! To ręcznie lepiej wychodzi ....

ArGut Lut 27, 2009, 5:09 po południu

Zdecydowanie za mocny tytuł. Kardynał Glemp swoim działaniem dał wyraz ugodowości czy nawet naiwności wobec władzy, ale to naturalne gdy poszukujesz pojednania a nie prawdy.

Antropozofia Lut 27, 2009, 6:02 po południu

Anonim 5353 Doprawdy? to dlaczego tak wielu ludzi w tym ja jestem obrażany? Dlaczego plujecie na każdego kto ma inny pogląd niż KK? Dla czego znajduje wpisy o ateistach skur... , protestanckim ścierwie i że lewactwo trzeba utopić w krwi a japonie rozwalic z a pomocą bomb atomowych?

Miriaam Lut 27, 2009, 8:52 po południu

Szanowna redakcjo, przeczytałem artykuł i .... no właśnie tytuł do treści ma się jak te z Wiadomej Gazety. Czekam na więcej materiałów, faktów. Nie chowajmy głowy w piasek bo ..... wystaje a ta nie potrafi mówić, przekonywać, dowodzić .... Pozdrawiam

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

 
 
facebook