reklama
reklama

Sellin do PO: Zostawiliście Putinowi wrak jako triumf wojenny

Sellin do PO: Zostawiliście Putinowi wrak jako triumf wojenny
screenshot Telewizja Republika
reklama

W programie "Woronicza17" w TVP Info zaproszeni politycy dyskutowali m.in. o ostatnich doniesieniach na temat znieważenia ciał ofiar katastrofy smoleńskiej podczas sekcji.

Marszałek senior Kornel Morawiecki podkreślił, że cała sytuacja to tragiczne nieporozuienie i dowód na gigantyczny bałagan, zarówno po stronie Rosji, jak i ówczesnych polskich służb. Jednak ekshumacje, zdaniem Morawieckiego, "z punktu widzenia całości nie są chyba potrzebne".

"To tragiczne nieporozumienie, wielki bałagan Rosjan, nasze służby medyczne i inne też wtedy nie zadbały o to, żeby wszystko było w porządku. Ale nie chciałbym z tych ekshumacji robić problemu centralnego. Ci ludzie lecieli na Katyń, na straszną tragedię, gdzie miliony zostały pozbawione wszystkiego. (…) Trwała II wojna światowa..."

Redaktor Michał Rachoń zapytał polityka, czy nie widzi podobieństw między Katyniem a Smoleńskiem. Kornel Morawiecki raz jeszcze podkreślił, że przyczyną tragedii był bałagan, niedopatrzenie i pośpiech.

"W Katyniu chcieli zniszczyć naród polski, a tutaj jest wielka tragedia, pośpiech, niedopatrzenie, bałagan rosyjski. Nie chcę stawiać oskarżeń, że Rosjanie robili to specjalnie". 

"Nie widzę błędów polskiego rządu. Jeśli doszło do błędów przy identyfikacji, której dokonywały też rodziny, to zrozumiałe. Pamiętam pierwsze dni. Mówiono, ze jak najszybciej należy sprowadzić je do Polski i udostępnić rodzinom w celu dokonania godnego pochówku"- stwierdził z kolei Jan Grabiec z PO. Poseł podkreślił, że jest zdziwiony poruszaniem w święta tak bolesnego tematu.

"Rzeczywiście, w czasie Świąt, kiedy cieszymy się z triumfu życia nad śmiercią musimy wracać do tej tragedii, ale skoro takie bulwersujące informacje przed świętami przyszły, to nie sposób od refleksji nad nimi się uchylić. Bo obowiązkiem nas, jako polityków, jest rozmawiać o kondycji państwa polskiego. Słyszeliśmy po 10 kwietnia 2010 roku, że państwo polskie zdało egzamin, bardzo szybko dowiedzieliśmy się że jednak nie zdało, zwłaszcza w kwestii wyjaśniania przyczyn. Łudziliśmy się że może w kwestii pochówku wszystko odbyło się prawidłowo, okazało się, że nie"- podkreślił wiceminister kultury, Jarosław Sellin, poruszając kwestię odpowiedzialności politycznej ówczesnej ekipy rządzącej. Wiceszef MKiDN przypomniał jednocześnie, że 10 procent przypadków wskazuje na to, że pomylono ciała, co więcej dochodziło do profanacji. 

"To wszystko są dowody na to, ze państwo rządzone przez konkretne osoby, przez konkretną ekipę, która moim zdaniem ma bardzo nisko ustawiony instynkt państwowy, zawiniła i popełniła straszliwe błędy. Teraz się z tym bólem męczymy"- ocenił Sellin, dodając, że kluczowe znaczenie ma zgoda ówczesnych władz Polski na nieotwieranie trumien. W ocenie polityka jest to przemoc symboliczna, poniżenie państwa polskiego oraz naszego narodu. 

"Jeśli Rosjanie usłyszeli od wysokich urzędników państwa polskiego, że trumny w Polsce nie będą otwierane, to sobie pofolgowali. Stąd te zaszywane śmieci." Jak stwierdził wiceminister, ekshumacje są konieczne. 

"Ekshumacje ciał są konieczne. Rodziny mają prawo wiedzieć, że przychodzą na grób swoich bliskich których ciała nie są sprofanowane".

"Sposób obrażeń ciał też jest istotnym dowodem materialnym do wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej, bo tego też państwo rządzone przez poprzednią ekipę tego zadania też nie dopełniło. Nie wyjaśniło przyczyn tej katastrofy"-ocenił Jarosław Sellin. 

"Ja się oburzam na te ekshumacje. To jest niepotrzebne, to nic nie wyjaśni."- podkreślił Kornel Morawiecki. Jarosław Sellin przypomniał, że do Katynia leciała delegacja państwowa, a państwo ma obowiązek wyjaśnić przyczyny katastrofy.

"Ciała są jednym z dowodów materialnych, które państwo musiało przebadać".- tłumaczył wiceminister kultury. Na koniec ostro skrytykował działania PO i partii, która z niej wyrosła, po katastrofie smoleńskiej. 

"Pamiętamy kto tę wspólnotę rozbił, jaki ruch wyrósł z PO, nazywał się Ruchem Palikota, chyba najbardziej barbarzyński ruch w polityce polskiej ostatnich 20 lat. Pamiętamy jak szturchano staruszki, sikano do krzyży i jak lider tego ruchu mówił, że to sympatyczny Hyde Park"- powiedział polityk.-"Zostawiliście Putinowi wrak jako triumf wojenny"- podsumował opozycję.

ajk/TVP Info, wPolityce.pl, Fronda.pl

17.04.2017, 13:14

Najnowsze artykuły:

 
 
facebook