Ewa Wanat na portalu naTemat.pl tłumaczy dlaczego rezygnuje z kolęd. „Polskie kolędy są piękne, albo raczej były - używane przez wszystkich i do wszystkiego straciły dla wielu z nas swój wyjątkowy czar. Może go odzyskają, kiedy przestaniemy używać ich jako tła do wydawania pieniędzy i konsumowania dóbr, jako wypełniacza anteny w ramówkach radiowych osieroconych w święta przez grafik urlopowy. Gramy je, bo tradycja, bo tak się przyzwyczailiśmy, bo wydaje nam się, że tak już musi być” - podkreśla.
I dodaje, że gdy dyrektor muzyczna zaproponowała, by w związku z tym w RDC nie grać kolęd, to przychyliło się do niej większość dziennikarzy tego medium. „Kiedy rzuciłam ten pomysł na kolegium redakcyjnym okazało się, że wszyscy mamy te same wrażenia, ten sam przesyt, to samo poczucie dewaluacji. Więc nie gramy w RDC kolęd, gramy dużo pięknej muzyki” - dodała Wanat.
TPT/naTemat.pl
