reklama
reklama

"Rządzą nami ludzie, którzy chcą żeby Polski nie było"

"Rządzą nami ludzie, którzy chcą żeby Polski nie było"
reklama 10 kwietnia, w 72. rocznicę zbrodni katyńskiej, na Polskim Cmentarzu Wojennym w miejscu mordu zabraknie przedstawicieli polskich władz. Do Rosji nie wybiera się ani prezydent, ani premier, ani nawet marszałek Sejmu czy przedstawiciele parlamentu. - Wcale mnie to nie dziwi – mówi portalowi Fronda.pl Wiktor Węgrzyn, prezes zarządu Rajdu Katyńskiego. Dokąd jego zdaniem zmierza to rugowanie historii i pamięci w Polakach? - Biorąc pod uwagę ruchy separatystyczne na Śląsku czy Kaszubach – do likwidacji Polski – odpowiada Węgrzyn.

 W tym roku w rocznicę ludobójstwa w Katyniu na Polskim Cmentarzu Wojennym w miejscu mordu zabraknie polskich władz. Do Rosji nie wybierają się ani prezydent, ani przedstawiciele rządu ani parlamentu.  Wracamy tym samym do czasów, w których naród o niej pamiętał, a władza nie. Przez wszystkie te lata, które minęły od zbrodni katyńskiej, widzieliśmy już wiele. Ale to, że historia zatoczyła koło i taka decyzja możliwa jest dziś, wydaje się szczególnie przykre. To niewyobrażalna kompromitacja tej władzy. Zapewne wiąże się ona z faktem, że uroczystości katyńskie kojarzą się jej z tragedią w Smoleńsku sprzed dwóch lat, a tę szczególnie chciałaby ona wyrzucić z naszej pamięci – komentował w rozmowie z „GPC” Andrzej Melak, przewodniczący Komitetu Katyńskiego.

 

Ta sytuacja wcale nie dziwi Wiktora Węgrzyna, prezesa zarządu Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego. - To, że w tym roku do Katynia nie wybierają się przedstawiciele władz to normalne, przecież rzadko kiedy się wybierali. Cmentarz Katyński jest w ogóle zapomniany, poza nami, żadne ważniejsze organizacje tam nie przyjeżdżają. Wcale nie jestem tym zaskoczony, to normalne – mówi portalowi Fronda.pl.

 

Wydawać by się mogło, że po katastrofie smoleńskiej, która zwróciła oczy całego świata ku Katyniowi, ofiarom tamtej straszliwej zbrodni wreszcie zostanie oddany należyty hołd, a pamięć o nich nie zaginie. Tymczasem, nie minęły jeszcze dwa lata, a przedstawiciele władz znowu „zapominają” o Katyniu. Dlaczego? - Zbrodnia katyńska i pamięć o niej była niepopularna w okresie PRL, a obecnie także jest pomijana. Media, rzecz jasna, głównego nurtu i władza starają się o tym zapomnieć. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że w Budapeszcie stoi wielki, piękny pomnik pamięci ofiar tej strasznej zbrodni, podobnie w Bostonie czy New Jersey. A w Polsce? Jedyny mały pomniczek, który stał nieopodal placu Zamkowego w Warszawie został przeniesiony i nie wiadomo, czy wróci na swoje miejsce – mówi Węgrzyn i dodaje: „Trzeba sobie zdać sprawę z tego, kto nami rządzi i jakie zmiany wprowadza. Nauka historii w szkołach ma zostać ograniczona do jednej godziny w tygodniu, w ogóle likwiduje się naszą tradycję i historię, w zamian produkując armię młodych bęcwałów i debili, czego skutki właściwie już widać – ocenia Węgrzyn.

 

Za przykład podaje sprawę Rajdu Katyńskiego. - Jest spowity jakąś cenzurą, przecież nikt o nim nie wie. Niedawno rozmawiałem z redaktorem naczelnym dużego pisma, który mówił, że nigdy o takim rajdzie nie słyszał. Organizowaliśmy do niedawna zlot na Jasnej Górze, a teraz musimy – dzięki staraniom prezydenta miasta, zresztą z SLD, Krzysztofa Matyjaszczyka – przenieść się do Gietrzwałdu. To otwarta walka z Kościołem, historią, w ogóle z Polską. Wszystko, co polskie, piękne, patriotyczne jest niechciane, zakazane, wręcz ośmieszane – wylicza Węgrzyn.

 

Dokąd to wszystko zmierza? - Do likwidacji Polski. Jeśli weźmiemy pod uwagę coraz silniejsze ruchy separatystyczne, najpierw ze Śląska, teraz z Kaszub, to przecież wszystko wskazuje na to, że zmierza to do rozbioru Polski. Rządzą nami ludzie, którzy chcą żeby Polski nie było – ocenia gorzko Węgrzyn.

 

Marta Brzezińska

19.03.2012, 13:33

Komentarze (13):

JanusP Mar 19, 2012, 2:22 po południu

Czy mogę zapytać skąd informacja, że 10. kwietnia to 72. rocznica? Na jakiej podstawie ta data została wybrana? Wiki podaje, że mordowano polskich jeńców od 3 kwietnia do 12 maja. Nie wiem skąd akurat 10.04.

monitor Mar 19, 2012, 2:49 po południu

@ Zespół Tourette\'a: daj spokój, nie karm trolla.

Pl1987 Mar 19, 2012, 2:59 po południu

Może boją się kolejnego wypadku? A może boją się, że będą ich nawiedzać duchy tragicznie zmarłych przed dwoma laty.

Jacek7777 Mar 19, 2012, 3:35 po południu

Wg mnie od zawsze władza nie interesowała się tą sprawą. Bo jak Tusk w 2010 gnał na złamanie karku do Smoleńska tak w tym roku zabraknie nawet przedstawiciela. Bo rozumiem, ze co roku się nie da być ale przynajmniej przedstawiciel podniósłby rangę tego wydarzenia.  A piszę, że władza się nie interesowała bo poprzedni prezydent (śp. Lech Kaczyński) też do Katynia rzadko podróżował 

Szarlej Mar 19, 2012, 4:47 po południu

Według mnie coroczne latanie do Katynia aby honorować zmarłych jest przesadą. Okrągłe rocznice można tak honorować, ale do reszty wystarczy uroczystość pod odpowiednim pomnikiem gdzieś w Polsce.

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

 
 
facebook