Przebudzenie lemingów, czyli protest wyborców PO po piątkowym głosowaniem nad związkami dla homoseksualistów - zdjęcie
27.01.13, 08:16

Przebudzenie lemingów, czyli protest wyborców PO po piątkowym głosowaniem nad związkami dla homoseksualistów

13

"Udowodniliście tym samym, że kierujecie się uprzedzeniami, a nie interesem tysięcy Polek i Polaków żyjących w związkach nieformalnych. Ich dyskryminację uważam za niedopuszczalną. O ile nie zmienicie Państwo zdania w kwestii związków partnerskich proszę nie liczyć na moje poparcie w przyszłości" - piszą w listach do Premiera Tuska jego zwolennicy. Dobrze, że nie napisali miliony Polek i Polaków.

 

Podobnie protest zorganizowali młodzi z magazynu liberalnego "Liberte" (też wyznawcy słońca Peru i wpatrzonych w antykatolickie ideologie). Napisali oni takie piękne i pełne wiedzy zdania (proszę przeczytać parę razy, bo w ogóle nie zrozumiecie za pierwszym razem o co chodzi): "Nie żyjemy już w czasach caratu, nawet jeśli ponad połowa posłów RP wciąż mentalnie nie opuściła XIX wieku. (..) Skoro nie potrafi Pan przeforsować związków partnerskich mając większość w sejmie, senacie i „swojego” prezydenta to nie wiem czy jest nam Pan do czegoś jeszcze potrzebny  - pisze Leszek Jażdżewski, redaktor naczelny "Liberte". Z tym caratem i wiekiem XIX-tym przychodzi na myśl ideologia lewicowo-antykatolicka, którą posługiwano się wtedy gdy tematem spraw społeczno-cywilizacyjnych były sprawy moralne. Widać, że u lemingów zagotowała się woda w mózgu. I bardzo dobrze. Czas pomyśleć może o emigracji, nie tej peszkowej, wewnętrznej ale tej normalnej zewnętrznej. Może coś ona pomoże na złe samopoczucie.

 

philo

Komentarze (13):

anonim2013.01.27 8:53
walczymy z sodomią, a tak naprawdę to jesteśmy ogrywani na innych polach. "Tym razem Lotosu obronić się już nie udało 1. Wczoraj po blisko roku od skierowania do sejmowej komisji skarbu obywatelskiego projektu ustawy o zakazie prywatyzacji spółki Lotos S.A., została ona odrzucona głosami koalicji Platforma – PSL. Większość koalicyjna w komisji przez prawie rok unikała pracy nad tym projektem, żeby na początku tego roku przygotować sprawozdanie, zalecające Sejmowi jego odrzucenie. Przypomnę tylko, że projekt ustawy o zakazie prywatyzacji Lotosu, został przygotowany przez społeczny komitet, zebrano pod nim ponad 150 tysięcy podpisów i wniesiono go do Sejmu na jesieni 2011 roku. Była to reakcja na ogłoszony na początku 2011 roku przez ówczesnego ministra skarbu Aleksandra Grada zamiaru sprzedaży 53% akcji Lotosu, a w szczególności na próbę sprzedania go koncernowi rosyjskiemu. (..) Pewnie teraz prywatyzacja Lotosu pójdzie jak z płatka, bo parę miliardów złotych w budżecie, bardzo się przyda, w sytuacji kiedy wpływy podatkowe w roku 2013 w wielkościach zaplanowanych przez ministra Rostowskiego, są poważnie zagrożone. A do Rosjan jako inwestorów, rząd Tuska już nie ma żadnych uprzedzeń, ba od jakiegoś czasu jest gotowy im tu w Polsce wręcz „nieba przychylić”. Z całym szacunkiem dla wysiłków osób, którym zależy na obronie praw rodziny, walczących z kulturą śmierci. Nolens volens, są zasłoną dla polityki obecnego rządu, oddającego resztę suwerenności Polski w te same od dziesiątek lat ręce. A tzw. niezależni dziennikarze, nie zauważając niczego poza aborcją, sodomią, biorą w tej osłonie udział.
anonim2013.01.27 9:18
Nie ukrywam, ze ten krzyk i jazgot homoseksualistów domagających się legalizacji ich związków jest intrygujący Zastanówmy się , PO co jest im potrzebny ślub w USC? Może w tym dążeniu homoseksualistów, wcale nie chodzi o zalegalizowanie miłości, tylko zabezpieczenie swoich praw do dóbr materialnych, na które trzeba czekać , aż do śmierci np. starego nadzianego partnera, który już się znudził młodemu partnerowi? Bo to, że wśród homoseksualistów nie ma wierności i słyną z wiarołomstwa zapewne jest wszystkim wiadome. . Można domniemać, że to desperackie wycie , wynika również z obaw i niepewności o przyszłość życia z facetem zburzonym emocjonalnie, o niedojrzałej osobowości i np zniewolonym seksoholizmem z ewidentnymi ciągotami do dojrzewających chłopców, zagrażających starzejącemu się partnerowi, który może w każdej chwili być zamieniony na młodszy model? Prawne usankcjonowanie daje szansę rekompensaty i możliwość przywłaszczenia sobie , tego co stanowi wspólnotę związku zawartego na zasadach łączących małżonków , z którym może się rozwieść partner porzucony, lub porzucający. Z zachowania homoseksualistów , wynika ,że w tej wrzawie o legalizację związków partnerskich , nie chodzi o usankcjonowanie ich miłości. Dlaczego?, bo gdyby chodziło o miłość nie było by , tego agresywnego krzyku i hałaśliwego domagania się prawa do zawierania związku w majestacie prawa. Zarzuca się nam katolikom bezduszność i brak wrażliwości do rzekomej homoseksualnej miłości. Jak się okazuje , to sami sodomici mają z MIŁOŚCIĄ problem, Ujawniana frustracja homoseksualistów, szczególnie ich mowa " językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący" 1 Kor 13,1 Niestety cymbał brzmiący zawsze ujawnia ewidentny brak znamion MIŁOŚCI, która jak wiemy, JEST więzią doskonałości.
anonim2013.01.27 9:43
Po raz pierwszy chyba, zgodze sie z Megi. :)
anonim2013.01.27 10:01
Jak Polak i Polka żyją w związku nieformalnym, to mogą się pobrać cywilnie. Ale jak Polak z Polakiem lub Polka z Polką żyją nieformalnie, to przykro mi bardzo, przywilejów nie będzie.
anonim2013.01.27 10:07
Megi a nie lepiej zakazać całkiem ślubów osób młodszych ze starszymi partnerami? przecież wiadomo że młode blondyny lecą na kasę?
anonim2013.01.27 10:38
@ Gandalfie, miło mi, że brat w wierze chyba po raz pierwszy zgadza się z moją opinią. Pragnę , abyś rozważył te słowa: Bóg kocha trzy klasy ludzi: tych, którzy nie zapalają się gniewem, tych, którzy nie rezygnują ze swojej wolności, tych, którzy nie chowają urazy. @ siewczenko nie wiem za czym lecą młode blondyny? Wiem na pewno, że głupiec zawsze jest w stadzie baranów, głośno nie tylko beeeeeeeeeeeeeeeczacych, ale wyyyyyyyyyyjących , co widać i słychać szczególnie w środowisku wynaturzeńców seksualnych, moralnych i intelektualnych. Jak mi nie wierzysz włącz TVP.
anonim2013.01.27 11:19
Głupoty wypisują niektórzy zwolennicy PO, ale to nie powód, aby autor wysyłał ich na emigrację.
anonim2013.01.27 12:01
Bardzo to źle o Was świadczy, że nie potraficie określić ludzi, którzy się z Wami nie zgadzają inaczej niż "lemingi". Taka straszna żółć Was zalewa kiedy widzicie, że "oni myślą inaczej niż ja, na pewno to nie ich własne poglądy, tylko dali się przekabacić lewackim mediom". Każdy kto ma inne zdanie jest lemingiem? Kto to w ogóle jest leming? Idiota, który łyka to co mu rząd i media powiedzą? A lemingiem już nie jest ktoś kto łyka bezmyślnie wszystko co powie Macierewicz, napisze GPC albo Fronda? Może troszkę więcej szacunku do oponenta, o co tak często apelujecie do drugiej strony. A kwestionować i baczni się przyglądać trzeba wszystkiemu, niezależnie kto to mówi. To tak na wypadek gdybyście jeszcze raz chcieli przedrukować coś z Faktu, bo akurat Wam przesłanie pasuje (jak w przypadku gett w Holandii np.).
anonim2013.01.27 12:54
HOMOSEKSUALIZM - zaburzenie, anomalia rozwojowa, nabyta dewiacja psychiczna. (cz. 2) http://www.youtube.com/watch?v=Uq3ucryp-yc
anonim2013.01.27 13:24
Cord, mniejszość chce kraść. Jest też taka mniejszość, która lubi seks z dziećmi. Jest taka mniejszość, która lubi seks ze zwierżętami. Jest też taka mnienszość, która lubi czasem komuś dać w mordę. Niechże wreszcie państwo zadba o nich wszystkich. A skoro sobie ludzie żyją w związkach partnerskich to niech żyą, nikt im tego nie zabrania. Po drugie, w tej ustawie chcieli przepchnąć związki partnerskie ORAZ związki homoseksualne, a to wcale nie jest tożsame. Związek partnerski to przecież też konkubinat kobiety i mężczyzny. I tu jest pewna nielogiczność; bo skoro dwoje ludzi nie chce wstąpić w związek małżeński (a przecież to nie musi być ślub kościelny, są przecież śluby cywilne, czyli taka potwierdzona majestatem państwa umowa) to znaczy, że chce żyć na wolną rękę, nie chce żadnyc uregulowań prawnych ograniczających ludzi. Ale przywileje to już by chcieli. No to dlaczego? Niech przyjmą zarazem przywileje i obowiązki wynikające z podjęcia decyzji o małżeństwie. Jeśli przejdzie ustawa o związkach partnerskich - mam na myśli związki hetero- to nie będzie to zrównanie praw, ale wprost dyskryminacja rodziny i ludzi zawierających prawnie małżeństwo. Homozwiązki to inna bajka, bo celem rodziny (niezależnie czy weźniemy za punkt wyjścia wiarę czy biologię) jest wydanie na świat potomstwa (ewolucja, przetrwanie gatunku, przekazanie genów, zapewnienie swoim genom sukcesu etc). A dwie osoby tej samej płci nie mogą spłodzić potomstwa, choćby nie wiem co robiły. Więc niech sobie żyją, nikt im tego nie zabrania, w testamencie można ująć kto i co ma dziedziczyć. No i wreszcie czemu karać tych ludzi z PO, którzy się wyłamali? Nie było dyscypliny w tej sprawie. A zresztą, dyscyplina byłaby ograniczaniem wolności poglądów czy jak to się nazywa. Więc o co halo? Dla mnie to jeszcze jeden argument za okręgami jednomandatowymi, żeby głosować na konkretną osobę i ją rozliczać z podejmowanych decyzji. No i monitor dobrze podsumował w czym rzecz. Tu się trochę ponaparzamy o sodomię, ludziska się zacietrzewią i zajmą, a tymczasem zrobimy swoje po cichu i bez rozgłosu. Tłum jest głupi. To już JKM powiedział.
anonim2013.01.27 13:55
@Megi - "PO co jest im potrzebny ślub w USC?". Po nic.
anonim2013.01.27 16:06
@ JackuH PO-trzebny i to bardzo potrzebny jest ślub w USC. Szczególnie tam, gdzie jest mamona , którą może sobie przywłaszczyć współpartner, z racji zawartego w majestacie prawa przysługującego małżonkom związku. Chłoptaś, który np, jest utrzymankiem nadzianego starego i obleśnego partnera, rozwodząc się z nim, lub będąc porzuconym przez niego , może żądać zadośćuczynienia. Oczywiście w majestacie prawa dotyczącego zaślubin homoseksualistów w USC , czego nie gwarantuje mu żadna inna spisana prawnie umowa.
anonim2013.01.27 17:53
@Megi - nie sądzę, żeby chodziło im o spadki; bardziej o taki kaprys. Zresztą w sytuacji, gdyby nadziany stary pederasta naprawdę stanął w obliczu wyboru komu powierzyć część swojego majątku przez "małżeństwo" czy inny związek prawny, mógłby zmodyfikować umowę i zapisać go komuś innemu, np. rodzinie, czy WOŚP, nie zaś przygodnemu partnerowi, którego poznał w dworcowym kiblu, ale się w nim - podobnie jak w kilkudziesięciu wcześniejszych - zabujał. Ci ludzie chyba aż tacy głupi nie są.