reklama
reklama

"Posiedzenie Knesetu w Krakowie to dla Polski dobre wydarzenie"

Budynek Knesetu w Jerozolimie Fot. joshuapaquin/Flickr
reklama "Posiedzenie Knesetu w Krakowie to dla Polski dobre wydarzenie" - mówi poproszony o komentarz do zbliżającej się sesji Knesetu w Krakowie przez Fronda.pl, red. naczelny Bartłomiej Radziejewski.

Posiedzenie Knesetu w Krakowie to dla Polski dobre wydarzenie. W pierwszym rzędzie dlatego, że odbywa się pod hasłami polskiego filosemityzmu, co może istotnie się przyczynić do pozbycia się – przyprawianej nam przez wiele lat, w radykalnym kontraście z faktami – gęby antysemitów. Ma to związek z neokolonialnym fałszowaniem historii i obciążaniem Polaków współodpowiedzialnością za holocaust. Tymczasem w związku z krakowskim posiedzeniem Knesetu Żydzi zapowiadają m.in. walkę z notorycznie powtarzanym w zachodnich mediach określeniem „polskie obozy koncentracyjne”. Można się z tego tylko cieszyć i mieć nadzieję, że nie będzie to jednorazowa kampania.

To również świetna okazja do przypomnienia o fenomenalnym Sejmie Czterech Ziem. Czyli o żydowskim parlamencie w I Rzeczypospolitej, który był prawdopodobnie jedyną w historii ludzkości centralną reprezentacją polityczną narodu w diasporze na terenie innego państwa. Co więcej, reprezentacją republikańską w epoce szalejącego w Europie despotyzmu.

Przyjazd izraelskich parlamentarzystów nad Wisłę to także dobra okazja do tego, aby nasi politycy porozmawiali z żydowskimi o sprawach, w których ci ostatni mogą nam pomóc. Takich jak rezygnacja ich amerykańskich ziomków z roszczeń majątkowych względem Rzeczypospolitej, czy wsparcie – polityczne i technologiczne – w budowie tzw. polskiej tarczy antyrakietowej (czyli obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej).

Ogólnie rzecz biorąc, podtrzymywanie dobrych relacji z Izraelem jest w żywotnym interesie Polski. Zwłaszcza w dobie amerykańskiego zwrotu na Pacyfik i wynikającego z niego wycofania z Europy. Bo Tel Awiw wciąż – pomimo rozluźnienia dwustronnej relacji za Obamy - ma duży wpływ na Waszyngton.

Bartłomiej Radziejewski, redaktor naczelny "Nowej Konfederacji"

16.01.2014, 12:12

Komentarze (104):

Jack_Holborn® Sty 16, 2014, 11:29 rano

Czekam na posiedzenie rosyjskiej Dumy z Katarzyną, tfu! - z Putinem w roli gościa specjalnego.

antolek Sty 16, 2014, 11:37 rano

Cóż za naiwność pana redaktora. A obstawa postrzelać też będzie sobie mogła?

Aplegra7 Sty 16, 2014, 11:38 rano

No właśnie.. czemu tekst Michałkiewicza wyparował ??
http://www.fzp.net.pl/opinie/fronda-chwilowo-nieczynny-oboz-zaglady
O co chodzi ?
Czyżbym nie zdawał sobie sprawy z większości żydowskiej na Frondzie mało przychylnej polskiemu kosciołowi ???

Grund Sty 16, 2014, 11:57 rano

Obrady obcego pralamentu w innym, rzekomo niezawisłym i niezależnym kraju, to rzecz absurdalna i haniebna. Nie zmieni tego nawet treść obrad.

Michalkiewicz ma racje! A Radziejewski mąci.

optymista12345 Sty 16, 2014, południe

Czy Kneset potępi okupację ziem Palestyńskich? .........Posiedzenie w Polsce to posiedzenie na ziemi okupowanej w czasie II wojny światowej przez Rosję i Niemcy!

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

 
 
facebook