Pastafarianizm? Totalny bełkot dla palikociarni! - zdjęcie
26.01.13, 12:46

Pastafarianizm? Totalny bełkot dla palikociarni!

119

27 lipca 2012 r. został wysłany wniosek o rejestrację Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji zwróciło się o opinię w tej sprawie do biegłych. Odpowiedź ma być znana do 27 stycznia br. Jaką doktryną kieruje się ta sekta?


Doktryna tego quasi-religijnego projektu głosi, że świat został stworzony przez niewidzialnego i niewykrywalnego Latającego Potwora Spaghetti, który w dodatku dokonał tego będąc w stanie wskazującym na spożycie. Potwór ten wciąż kieruje sprawami ludzkimi przez swą makaronową mackę. Dowiadujemy się ponadto, że rodzaj ludzki wyewoluował z piratów, a postępujący od początku XIX stulecia spadek liczby przedstawicieli tej „profesji” odpowiada za rzekome globalne ocieplenie i inne naturalne katastrofy, takie jak huragany czy trzęsienia ziemi. Oferowany system wierzeń zawiera takie „atrakcje”, jak wulkan piwny czy striptiz w niebie. Mamy tu generalnie sporo bełkotu, oderwanego od myślenia przyczynowo-skutkowego, rodem z telewizyjnych kreskówek dla dzieci, i to tych niższych lotów. Odnoszę wrażenie, że osoby o takiej właśnie wrażliwości najłatwiej łykną owe przesłanie.


Inicjatywa ta spotkała się ze wsparciem ze strony polityków Ruchu Palikota.


Mnie to nie dziwi. Wbrew pozorom oba przedsięwzięcia – zarówno parareligijnych „pastafarian”, jak i postpolityczny Ruch Palikota – łączy szereg cech wspólnych, jak beztroskie podejście do spraw poważnych i populizm wobec określonej kategorii odbiorców. W Internecie czytam, że wiara w Latającego Potwora Spaghetti zyskała popularność zwłaszcza wśród ateistów i agnostyków. Moja intuicja podpowiada mi jednak, że ta diagnoza może być trafna tylko po części, albowiem – podobnie jak inicjatywa winiarza z Biłgoraja – „pastafarianie” największą atencją będą się cieszyć u osób mało refleksyjnych i niedojrzałych, które w erze postmodernizmu, gdzie zmienne i elastyczne kryteria społecznej koegzystencji odgrywają większą rolę niż obiektywne kryteria prawdy i dobra, chwytają to, co jest podane w ciekawszym opakowaniu, bardziej „krzykliwe”. Tu widziałbym przyczyn sukcesu jednych i drugich. Sukcesu krótkodystansowego – dodałbym.


Na oficjalnej stronie internetowej sekty znajdujemy zapowiedź wzięcia przez nich udziału w Przystanku Woodstock 2013. Dotychczas Jerzy Owsiak promował krysznaitów. Czy teraz przerzuci swoje sympatie na „pastafarian”?


Nie należy się spodziewać, że Jerzy Owsiak porzuci ruch Hare Kryszna na rzecz jakiegoś totalnie plastikowego produktu. Czciciele latającego potwora mogą co najwyżej liczyć na uczestnictwo w Przystanku na zasadzie takiej, jak inne ugrupowania pragnące mniej formalnie pozyskiwać adeptów. Przed laty obserwowałem osobiście ostatni Przystanek w Żarach i kogo napotkałem? Satanistów czy pseudosatanistów, którzy na polu namiotowym rozbili swe obozowisko, przetaczających się gdzieś moonistów, członków sekty Christianie usiłujących zwerbować mnie na terenie Pokojowej Wioski Kryszny czy świadków Jehowy rozdających „Strażnice” na deptaku prowadzącym na Woodstock. Tutaj byłoby ewentualne miejsce dla „pastafarian” – wśród szarych uczestników. Status równy krysznaitom to wyższa półka, mając na względzie okoliczności, które przed paroma laty opisałem na łamach „Tygodnika Solidarność” w artykule zatytułowanym Hare Owsiak. Tytuł ten mówi chyba wszystko.


W jednym ze swoich postulatów bluźniercy żądają likwidacji Funduszu Kościelnego.


I nie są w tym oryginalni. Bo to pierwsi na ten pomysł wpadli? Sprawa ciągnie się od początku przekształceń ustrojowych w Polsce.


Czy w historii wyznań religijnych pojawiały się podobne inicjatywy?


Tak, mniej lub bardziej bzdurne. Przykładem jest rodzimy wynalazek religijny o nazwie „Antrovis”, którego wyznawcy przekonywali, że Jezus Chrystus był Polakiem i jako młody chłopak pilotował statki kosmiczne. Był ponadto synem Maryi i kosmity. W nauczaniu tego stowarzyszenia można było znaleźć oryginalną nutkę patriotyzmu, wierzono bowiem, że zostanie zbawionych 144 tysięcy Słowian, zwłaszcza Polaków. Jednak najbardziej absurdalny jest fakt, że doktryna ta naprawdę znalazła naśladowców w postaci – na przykład – aktorki Krystyny Sienkiewicz czy byłej prezydenckiej minister Barbary Labudy. Inna ciekawa ilustracja to Romuald Statkiewicz, który przez jakiś czas był związany z grupą Haliny T., właścicielki księgarni ezoterycznej we Wrocławiu, zwanej Bóg Haliną, a następnie wyemancypował się z jej kręgu i postanowił wykreować się sam. Zapytany przez dziennikarkę, czy to prawda, że uważa się za Jezusa Chrystusa, odpowiedział stanowczo: „Nie uważam się. Ja jestem Jezusem Chrystusem i mogę to udowodnić”.


Przytoczyłem tylko dwa przykłady, ale takich rzeczy jest więcej. W tym kontekście widać, że wyznawcy latającego potwora nie oferują nic „ekstra”.


Jak Pan sądzi, jaki cel w rzeczywistości mają przywódcy tej sekty?


Raz celem bywają pieniądze, innym razem pragnienie rozgłosu, a nawet problemy natury psychicznej. O co chodzi w tym przypadku? Trudno powiedzieć. Nie wiem, czy możemy w ogóle tutaj mówić o przywódcy organizacji kultowej w klasycznym tego słowa znaczeniu. Trudno też orzec, czy słowo „sekta” byłoby na miejscu. Za świeże zjawisko, aby dokonywać klasyfikacji. Prędzej bym mówił o jakiejś aberracji religijnej, a nawet przyrównałbym do podwórkowego humoru w stylu Janusza Palikota opróżniającego pod swym domem „małpki” na oczach zebranych fotoreporterów. Chwytliwe? Z pewnością. Na krótką metę ktoś się może również zaczadzić doktryną „pastafarian”, jednak nie wróżę temu projektowi długiego sukcesu. Mamy tu raczej do czynienia z warzywem jednosezonowym. To samo zresztą tyczy się ich politycznych promotorów w naszym kraju.



Rozmawiał Kajetan Rajski

Komentarze (119):

anonim2013.01.26 12:55
Palikotyzm i pastafarianizm to antyteizm dla chamów-tumanów oderwanych od pługa. Bóg-Halina to dopiero było kuriozum-dziwadełko. Wspominam ze wzruszeniem akcje związane ze słynną księgarnią :DDDD
anonim2013.01.26 13:00
Ludzie, pastafarianizm to parodia religii wytykająca bezsensowność pewnych założeń w największych systemach religijnych tego świata, nie wierzę że ktoś ją odbiera na serio :D Poza tym pastafarianizm istnieje już dłużej jak jeden sezon, więc hipotezę o warzywie jednorocznym można odrzucić. Jak widać na Frondzie wszystko jest możliwe. Wszystko się opiera na dobrej zabawie, podobnie jak znajomi utworzyli Kościół Pizzoświątkowców .
anonim2013.01.26 13:01
Zabawa jest najważniejsza. Bawmy się do upadłego !
anonim2013.01.26 13:02
Akurat pastafarianizm jest dużo starszy od Ruchu Palikota. Ba, on chyba jest dużo starszy od Frondy. I Palikot odejdzie w niepamięć, a ten kabaret nadal będzie trwał na całym świecie. Religia kabaretowa, nie da się ukryć. Ale w gruncie rzeczy, niezależnie od powodów jej stworzenia, przysługują jej prawa jak innym religiom.
anonim2013.01.26 13:08
Proszę pokazać jakie niedorzeczności niby to pastafarianizm demaskuje w KK ?
anonim2013.01.26 13:12
Określanie pastafarianizmu mianem sekty jest śmieszne. Przecież to jest coś wymyślone całkowicie dla jaj.
anonim2013.01.26 13:16
Przyznam się szczerze, że samo Państwo polskie robi z siebie głupka i skończonego idiotę legalizując takie sekty :) Śmiech na sali i bez komentarza. Każdy idiota teraz może założyć sobie kościół. Kupy i logiki to wszystko się nie trzyma. Żenada dla Państwa polskiego, które nie dorosło w najmniejszym stopniu do demokracji.
anonim2013.01.26 13:16
Oj bracia w wierze, aż dzisiaj ugotuję makaron!
anonim2013.01.26 13:41
A co by się złego stało, jakby został zarejestrowany?
anonim2013.01.26 13:53
Na Przystanku Woodstock jest rowniez Przystanek Jezus. Zaraz obok Krysznowcow i Swiadkow Jechowy. Wyznawcy Latajacego Potwora Spagetti beda wiec mogli podzielic sie makaronem i piwem z wyznawcami wszystkich innych religii :)
anonim2013.01.26 13:55
@tommmik Tak. Kazdy idiota moze sobie zalozyc kosciol. To sie nazywa wolnosc wyznania :)
anonim2013.01.26 13:56
Trzeba być albo idiotą żeby brać FSM na poważnie, albo zdawać sobie sprawę (i się tego bać), że istnienie FSM można tak samo skutecznie udowodnić jak istnienie dowolnego, innego boga. Artykuł przedni :)
anonim2013.01.26 14:05
Jakie spaghetti na obiad zrobić? Ktoś się podzieli jakimś dobrym przepisem? Bo mam taką studencką wersję z mięskiem, puszką pomidorów cebulką i dużą ilością bazylii. Wszystko na patelnię i na makaron :)
anonim2013.01.26 14:09
Polecam sos z serem niebiesko-plesniowym. Delikatnie podgrzewamy patelnie, dodajemy ser pokruszony. Podgrzewamy do rozpuszczenia sera. Dodajemy lyzke smietanki, male kaparki (garsc) i pieprz. Polewamy makaron. Jemy. Ramen
anonim2013.01.26 14:13
@Simba Jaka jest definicja "prawdziwej" religii?
anonim2013.01.26 14:17
@Anna_Izabela kaparki mam, robię pielgrzymkę do spożywczaka po ser pleśniowy!
anonim2013.01.26 14:34
Twórcy „potwora spaghetti” to dopiero mają życie, żeby wymyślić coś tak głupiego to trzeba mieć naprawdę dużo wolnego czasu, normalnie żyjącemu i pracującemu człowiekowi nawet by do głowy coś takiego nie przyszło.
anonim2013.01.26 14:39
@wroc_1 Pierwszym prorokiem Latajacego Potwora Spagetti jest Bobby Henderson - wowczas 24 letni student fizyki z Oregon State University. Tak wiec rzeczywiscie mial troche wiecej wolnego czasu niz potencjalny ciezko pracujacy czlowiek z 6-tka dzieci.
anonim2013.01.26 14:46
Hm... dużo wolnego czasu? Raczej pomysł, ideę którą wymyślił na porannym kibelku/w autobusie/wykładzie/obiedzie/jakimkolwiek innym miejscu. Czasem coś śmiesznego musi do głowy po prostu wpaść.
anonim2013.01.26 15:25
głupota jak zawsze znajduje poklask.
anonim2013.01.26 15:26
głupota zawsze znajduje poklask.
anonim2013.01.26 15:42
@New templum Widać to świetnie na przykładzie chrześcijaństwa.
anonim2013.01.26 16:08
@Deschner o chrześcijaństwie, to ty chyba pojęcia nie masz?
anonim2013.01.26 16:23
@New templum Chyba jednak ma pojęcie, i to większe niż Ci się zdaje.
anonim2013.01.26 16:24
Tu są przykazania, o których pan Kajetan nie raczył wspomnieć http://fsm.racjonalista.pl/index.php?id=przykazania
anonim2013.01.26 16:25
"Raz celem bywają pieniądze, innym razem pragnienie rozgłosu, a nawet problemy natury psychicznej. O co chodzi w tym przypadku?" No, a w przypadku chrześcijaństwa - to która opcja jest wyjaśnieniem?
anonim2013.01.26 16:37
pastafarianizm i ich kanon, to jakieś bzdury.
anonim2013.01.26 17:36
Przecież cała ta "religia" to czysty trolling, żart wymierzony w wierzących. To czy jest on dobry, czy kiepski to każdy osądzi według własnego gustu, ale z pewnością jest on udany. Sam fakt, że na Frondzie pojawia się wywiad z naukowcem, specjalistom od sekt, oraz próbuje się dokonać analizy tego zjawiska musi wywoływać spazmy śmiechu u twórców tego dziwactwa. Sam pomysł bóstwa spaghetti przywędrował z USA (można było o tym przeczytać jakiś czas temu), więc jest to żart z kategorii tych odgrzewanych. Jak długo ten ruch będzie popularny? Tak długo jak będzie wywoływać skrajne emocje wsród wierzących :) więc życzę odrobiny dystansu do świata, który nas otacza. Pozdrawiam!
anonim2013.01.26 17:38
"odpowiada za rzekome globalne ocieplenie" - a-ha! czyli globalne ocieplenie jest fikcją. Taki dodatkowy smaczek w tym artykule.
anonim2013.01.26 17:40
Tak samo jak trzeba być idiotą żeby brać jakąkolwiek religię na poważnie. Pastafarianie przynajmniej nikogo systemowo nie zaibjali. Ramen
anonim2013.01.26 17:52
Niestety wśród chrześcijan obraza uczuć religijnych działa wyłącznie w jedną stronę, patrząc po kąśliwych komentarzach
anonim2013.01.26 18:03
Zecydujcie się w końcu czy to parodia czy też religia...
anonim2013.01.26 18:06
Ale to jest zaraz parodia i religia.
anonim2013.01.26 18:06
powinno być zarazem
anonim2013.01.26 18:08
Jedno wyklucza drugie. No chyba, że osoby aspirujące do bycia ,,racjonalnymi" ,,wierzą" w coś co same uważają za głupie...
anonim2013.01.26 18:10
Takie rzeczy zwiastują upadek społeczeństwa. Pewien czas temu słyszałem też o sekcie wierzącej w podobnie niewidzialnego i niewykrywalnego zombie sprzed 2 tysięcy lat, której członkowie odprawiają mroczne rytuały w czasie których symbolicznie zjadają jego zwłoki, brrr. Bóg z Wami!
anonim2013.01.26 18:13
Jeżeli ma pan na myśli chrześcijaństwo, to pana wiedza na ten temat jest niestety żadna...
anonim2013.01.26 18:19
Ramen :)
anonim2013.01.26 18:30
Chrześcijaństwo jest najbardziej racjonalną religią, a pastafarianizm zwyczajną bzdurą dla kogoś kto ma makaron zamiast mózgu.
anonim2013.01.26 18:38
Chrześcijaństwo jest najbardziej racjonalną religią, a pastafarianizm zwyczajną bzdurą i jakąś bajeczką. Makaronowa pożywka polana sosem zdziwaczenia. Być może chrześcijańskie prawdy są niezrozumiałe, dla kogoś kto zamiast mózgu ma w głowie makaron.
anonim2013.01.26 18:38
Religia i parodia zarazem. Ramen.
anonim2013.01.26 19:10
Mam prawo do własnego zdania i takie wyrażam. To wolnościowe prawo. Nazywanie głupotę głupotą nie powinno nikogo obrażać. Dla mnie możecie nawet być wyznawcami szklanki zimnej coca-coli i zółtego bumeranga... Bawcie się dalej, powodzenia, dyskusja warta dziecięcej piaskownicy...
anonim2013.01.26 19:11
Istotnie inicjatywa ma ta celu ośmieszenie religii i postawy teistycznej jako takiej. Szkoda, że autor tekstu tego nie zauważył. Bertrand Russel porównywał wierzących w Boga do wyznawców latającego czajniczka.
anonim2013.01.26 19:16
Radzę zastanowić się głęboko nad tym pytaniem...
anonim2013.01.26 19:26
Ramen
anonim2013.01.26 19:36
"Pastafarianizm narodził się w czerwcu 2005, kiedy fizyk Bobby Henderson, wysłał otwarty list do Board of Education (Rady Edukacji) w stanie Kansas w odpowiedzi na debatę, czy należy dać teorii inteligentnego projektu równouprawnienie względem teorii ewolucji i równy czas w nauczaniu na lekcjach biologii." To jest cytat z wiki, każdy może po prostu przeczytać jaki jest cel tego ruchu. Aż dziw bierze jak zgrabnie pan dr Nowakowski wymigał się od odpowiedzi a nie uwierzę, że tego nie czytał. Zaskakujące jest również, że traktuje pastafarian jako sektę kiedy to to od samego początku jest po prostu parodia religii i wygłup mający na celu pokazanie, że nie każdy nonsens (w tym przypadku kreacjonizm) który głoszą religie wszelkiej maści musi być od razu przyjmowany przez naukę tylko i wyłącznie silą wiary jej wyznawców. WSTYD PANIE DOKTORZE, ŻE W IŚCIE SEKCIARSKI SPOSÓB PRZEMILCZA PAN NIEWYGODNE FAKTY...
anonim2013.01.26 19:41
Proszę udowodnić, że ,,kreacjonizm to nansens"...
anonim2013.01.26 19:42
Tak jak zaznaczył NightHunter, ta "sekta" to po prostu odwilż po czasach terroru Kościoła Katolickiego. Nie zdziwiłbym się gdyby wyznawcy Islamu też w jakiejś przyszłości, kiedy już przestaną być śmiertelnie poważni w sprawach religii, stworzyli religię-żart. Niestety ale wadą Katolików jest to, że nie potrafią oni uszanować woli innych. Jak tylko KK traci wiernych, to zaczyna się dzwonienie na alarm "sekty atakują, panie chroń bo się świat kończy". Jestem chrześcijaninem, nie Katolikiem i jest to mój świadomy wybór po paru latach bycia bezwyznaniowcem (formalnie jestem katolikiem, ale po pierwsze nie uznaje tej sekty na poważnie po tym jak poznałem jej praktyki, po drugie tym bardziej że ta wiara została mi narzucona bez mojej świadomości i bez mojego pozwolenia przez moich rodziców) zacząłem się interesować w szczególności nowym testamentem i naukami Chrystusa. Jego nauki są bardzo cenne, odnoszą się do rozwoju duchowego ku prawdzie i w pokorze. Nie mam nikogo nad sobą, poza Chrystusem i Bogiem. Żadnych Maryj, żadnych świętych sztucznie wyniesionych do rangi bożków. Żadnych sztucznych modlitw do obrazków, rzeźb (to niesamowite jak wielu katolików nie ma świadomości jakie jest 2 przykazanie w wersji starożytnej żydowskiej), żadnych celebracji pogańskich świąt zaadaptowanych dla potrzeb KK. Niestety, krytykujecie wszystko wokół, a nie widzicie siebie.
anonim2013.01.26 19:45
Tak jak zaznaczył NightHunter, ta "sekta" to po prostu odwilż po czasach terroru Kościoła Katolickiego. Nie zdziwiłbym się gdyby wyznawcy Islamu też w jakiejś przyszłości, kiedy już przestaną być śmiertelnie poważni w sprawach religii, stworzyli religię-żart. Niestety ale wadą Katolików jest to, że nie potrafią oni uszanować woli innych. Jak tylko KK traci wiernych, to zaczyna się dzwonienie na alarm "sekty atakują, panie chroń bo się świat kończy". Jestem chrześcijaninem, nie Katolikiem i jest to mój świadomy wybór po paru latach bycia bezwyznaniowcem (formalnie jestem katolikiem, ale po pierwsze nie uznaje tej sekty na poważnie po tym jak poznałem jej praktyki, po drugie tym bardziej że ta wiara została mi narzucona bez mojej świadomości i bez mojego pozwolenia przez moich rodziców) zacząłem się interesować w szczególności nowym testamentem i naukami Chrystusa. Jego nauki są bardzo cenne, odnoszą się do rozwoju duchowego ku prawdzie i w pokorze. Nie mam nikogo nad sobą, poza Chrystusem i Bogiem. Żadnych Maryj, żadnych świętych sztucznie wyniesionych do rangi bożków. Żadnych sztucznych modlitw do obrazków, rzeźb (to niesamowite jak wielu katolików nie ma świadomości jakie jest 2 przykazanie w wersji starożytnej żydowskiej), żadnych celebracji pogańskich świąt zaadaptowanych dla potrzeb KK. Niestety, krytykujecie wszystko wokół, a nie widzicie siebie.
anonim2013.01.26 19:47
W czym przejawiał się rzekomy ,,terror Kościoła Katolickiego" ? [Zakadam, że nie mógł pan tego terroru poznać ponieważ przez blisko 50 lat panowała tutaj ateistyczna komuna]...
anonim2013.01.26 19:49
Ładnie to tak konkurencję opluwać?
anonim2013.01.26 19:50
@SzEm "Proszę udowodnić, że ,,kreacjonizm to nansens"" - trzeba udowodnić że jest prawdziwy, dopóki tak się nie stanie, równie dobrze można mówić że FSM wszystko stworzył. Ciężar dowodu.
anonim2013.01.26 19:51
Zatem - udowodnij, że ewolucjonizm jest prawdziwy. Kwestia sformułowania pytania...
anonim2013.01.26 19:52
@SzEm Istnieją coraz mocniejsze dowody naukowe na potwierdzenie ewolucji (czyli już nie teorii) a ta gryzie się z kreacjonizmem. Bez względu na "myślowe" fikołki, które stosują kreacjoniści aby wpasować się w nowoczesne społeczeństwo. Dlaczego nie odrzucić nauki w całości skoro metoda naukowa sprowadziła świat na manowce ewolucjonizmu. Czyli metoda jest zła... :D
anonim2013.01.26 19:56
Ależ ja formułuję swoje pytania serio. Traktowanie obecnego stanu wiedzy naukowej jako dogmatu...przecież to kłóci się z samą jej istotą. Istnieje wiele argumentów za teorią ewolucji ale i sporo takich, które te pierwsze podważają. A sformułowanie ,,x to nansens"....użyłbym go gdyby zjawisko x można było zdecydowanie wykluczyć.
anonim2013.01.26 20:01
@SzEm Nie jestem pewien co rozumiesz przez "ewolucjonizm", ale jeśli chodzi Ci o teorię ewolucji, to wystarczy przeczytać definicję teorii naukowej, ja tego za Ciebie nie zrobię. Metoda naukowa to jedyny sposób poznawania który daje wyniki, sprawdzalne i niosące konkretne korzyści. Ewolucja jest faktem, sama teoria ewolucji (czyli obecnie obowiązujacy opis) jest potwierdzona wieloma dziedzinami nauki. Ale pewnie nie ma się co produkować, bo najwyraźniej argumentujesz z niewiedzy, skoro Ty tego nie rozumiesz, to dla Ciebie to nie jest prawda, skoro dla Ciebie to nie ma sensu, to widocznie to nie jest prawda. Teoria naukowa to kulminacja obserwacji i badań, więc albo uznajesz metody naukowe, albo nie. Skoro potrafisz obalić obecną teorię ewolucji, to daj linki do swoich publikacji i gratuluję nagrody Nobla, którego pewnie dostaniesz za taki przewrót. I najważniejsze, jeżeli teoria ewolucji to stek bzdur, i potrafisz ją obalić, to wcale nie znaczy że Twoja wersja kreacjonizmu jest prawdziwa, ani tym bardziej że istnieje Twoja wersja boga.
anonim2013.01.26 20:01
@SzEm Nikt nie traktuje nauki jak dogmatu. Gdyby tak było nie dokonał by się postęp cywilizacyjny. A jednak leczysz się nowoczesnymi lekami, jeździsz samochodem, używasz GPS dzięki satelitom (co w sumie jest dziwne, bo przecież ziemia jest płaska). Oczywiście, że pewne dowody są sprzeczne, ale to nie oznacza, że jak czegoś do końca nie rozumiemy to musimy rzucić się w wir "myślenia magicznego" jakim jest kreacjonizm.
anonim2013.01.26 20:05
@SzEm "użyłbym go gdyby zjawisko x można było zdecydowanie wykluczyć." - czyli jak ktoś powie że Yeti albo krasnoludki to nonsens, to tak samo odpowiesz?
anonim2013.01.26 20:08
Przeciętniaku - A niby dlaczego nie ?
anonim2013.01.26 20:12
Poza tym - Bardzo się cieszę z pańskiej pewności siebie i poczucia intelektualnej czy też racjonalnej wyższości [:)]. Być może jest pan specjalistą w dziedzinie w której się pan wypowiada. Ja zaś chętnie zaznajamiam się z argumentami obu stron sporu. Nie silę się aby być polihistorem [:)] - pokora warta naśladowania z uwagi na tutejszą nadreprezentację teologów-amatorów.
anonim2013.01.26 20:15
@SzEm Wiem że można, pytam czy faktycznie tak byś zapytał. Rzecz w pewnym standardzie, jeżeli krasnoludki to dla Ciebie faktycznie możliwa opcja, do momentu aż ktoś nie udowodni ich nieistnienia (ponownie się ciężar dowodu kłania, jest po stronie wierzących w krasnoludki) to znaczy że jesteś w stanie uwierzyć w praktycznie wszystko, bez dobrego powodu.
anonim2013.01.26 20:16
Sobolgu - wyobraż sobie, iż pewien naukowiec [z uwagi na twoją erudycję wiesz dobrze kto] sprawdzał czy pająki sa w stanie przejść krąg ze sproszkowanego rogu nosorożca. Ale to było w XVII wieku - znaczy średniowieczu :) Ps. Pragnę przypomnieć iż dyskusja toczy się pod artykułem w którym pastafarianizm nazywany jest na serio religią :DDDDDDD
anonim2013.01.26 20:21
Alternatywa wydaje się być fałszywa - fakt, iż coś wydaje się nieprawdopodobne nie oznacza że nie istnieje. Nie jestem pastafarianinem - pozostawiam im kwestie dowiedzenia swoich racji skoro nie jest to żart...
anonim2013.01.26 20:27
@SzEm "Alternatywa wydaje się być fałszywa - fakt, iż coś wydaje się nieprawdopodobne nie oznacza że nie istnieje. Nie jestem pastafarianinem - pozostawiam im kwestie dowiedzenia swoich racji skoro nie jest to żart..." Skoro tak to nie można wykluczyć istnienia Jego Makaronowatej Macki kierującej światem :D. Na Makaron, chyba zostanę człowiekiem głębokiej (do kuflowego dna) wiary :D. Człowieku z każdą minutą coraz bardziej się pogrążasz...
anonim2013.01.26 20:29
ps. Więc również katolicy powinni udowodnić swoje racje. Niestety dowód stoi w sprzeczności z samą ideą wiary :)
anonim2013.01.26 20:49
Papież powinien zabronić makaronu. Przynajmniej w niedzielę. Tak, do rosołu też. Dowiemy się, kto czci spaghetti!
anonim2013.01.26 21:20
Zapomniałem rzec, spaghetti z przepisu w komentarzach pod artykułem - z kaparami - świetne! Chyba do was dołączę ;) Ramen, dobrze mówię? ;)
anonim2013.01.26 21:49
Ramen :)
anonim2013.01.26 22:59
Czy Was pogięło??? Nie macie co z czasem robić? A może daliście sobie z mózgu makaron zrobić? Proponuję głupotami się nie zajmować!!!
anonim2013.01.27 0:26
Wow... Fronda dostała się na główną na wykopie z tym artykułem
anonim2013.01.27 0:41
@Joozef Bracie w tłustej i węglowodanowej wspólnocie, bluźnisz przeciwko pierwszemu przykazaniu. Skoro nie wierzą, niech nie wierzą, ale niechby chociaż kropla potu z wysiłku "nawracania" wystąpiła na czole wyznawcy pastafarianizmu, będzie to znak, że nie jest sprawiedliwy i nie postępuje według tego przykazania. Odrzuć czczą polemikę, wiesz dobrze, że makaron wszak starszy jest od tych wszystkich przesądów.
anonim2013.01.27 9:02
Interesujące jest to, że najbardziej opluwajace komentarze piszą sympatycy jedynej słusznej sekty w Polsce.
anonim2013.01.27 11:41
Wiadomo że parafarianizm to wygłup niskiego lotu, który z założenia ma wykpić i ośmieszyć religie jako takie, dlatego jakiekolwiek rozpatrywanie tego wniosku ośmiesza ministra Boniego. Religie w większości są nośnikiem moralności i kultury, spełniają konkretne funkcje społeczne, w przypadku chrześcijaństwa mają dodatkowo umocowanie historyczne (Chrystus był postacią historyczną a nie wymyśloną postacią z bajki) Religie mają swoich wyjątkowych przedstawicieli w przypadku chrześcijan są to święci, którzy swoim życiem potwierdzali autentyczność wiary. Wątpię żeby takie postawy były obecny wśród wyznawców potwora spaghetti, oczywiście autor nie może powiedzieć tego w prost, bo Palikociarnia dla jaj podałaby go do sądu o obrazę uczuć religijnych, ale minister Boni niech nie robi z siebie wariata.
anonim2013.01.27 11:48
udowodnić ... przednie słowo . po wykastrowaniu nauki przez tzw. oświecenie ... została tylko technologia i trochę nowych objawień ...
anonim2013.01.27 11:58
Pastafarianizm to wygłup niskich lotów, stworzony tylko po to, żeby ośmieszyć i wykpić religie jako takie, rozpatrywanie wniosku przez Min. Boniego to kpina z Państw Polskiego.Religie w większości są nośnikiem moralności i kultury, spełniają konkretne funkcje społeczne, w przypadku chrześcijaństwa mają dodatkowo umocowanie historyczne (Chrystus był postacią historyczną a nie wymyśloną postacią z bajki jak potwór spaghetti) Religie mają swoich wyjątkowych przedstawicieli, w przypadku chrześcijan są to święci, którzy swoim życiem potwierdzali autentyczność wiary. Wątpię żeby takie postawy były obecny wśród wyznawców potwora spaghetti, oczywiście autor nie może powiedzieć tego w prost, bo Palikociarnia dla jaj podałaby go do sądu o obrazę uczuć religijnych, .Zastanawia mnie tylko skąd u antyteistów taka nienawiść do ludzi wierzących, bo przecież mają świadomość że to ich obraża , mam wrażenie, że takie gnojenie ludzi dla samego gnojenia to skutek jakieś choroby psychicznej lub kompletnego braku empatii. Rozumiem mogą mieć inne zdanie nt aborcji, in vitro czy eutanazji ale spierajmy się na argumenty, odwołujmy się do uniwersalnych wartości etycznych, do norm moralnych charakterystycznych dla danego kręgu kulturowego, a nie kpiny szyderstwo, złośliwość. To tak jakby nie zgadzając się z kimś mówił, że twoja matka jest nierozgarnięta i brzydka jak noc listopadowa, nikogo takimi tezami nie przekonam, ba, spowoduje że ilość moich przeciwników wzrośnie, ale za to przywalę mu (bez użycia siły fizycznej, bo w realu mogłoby to się dla mnie źle skończyć)
anonim2013.01.27 12:36
Zarejestrowałam się!! Kocham strone fronda.pl! Jesteście głosem boga wśród tej dziczy!! Powodzenia!! Kolejna sekta i nasze dzieci będą miały mętlik w głowach!! Takich ludzi powinno się wsadzać do więzień może by im rozumu przybyło! To jakaś kpina i bełkot! I MY na to pozwalamy?? Wymyślił to pewnie jakiś człowiek z zaburzeniem psychicznym!
anonim2013.01.27 12:46
@Etera Poczytaj może o co chodzi z Potworem, bo fronda w tej kwestii sieje tylko zamęt (tylko Ci podpowiem że pastafarianizm stworzył student, żeby pokazać absurdy religii, przy okazji prób wprowadzenia do szkół kreacjonizmu).
anonim2013.01.27 12:48
Frondo kochana powiedz basta. Już nie da się tutaj wchodzić. Nie ma bezpiecznej przystani od jadu naszych wrogów. nieraz sami ich prowokujecie. Cóż zbliża się czas, kiedy to wyparcie się Jezusa będzie warunkiem życia w "nowym wspaniałym świecie bez religii". Ludzie będą wtedy mówić jednym językiem, nie będą wyznawać (przynajmniej oficjalnie) żadnej religii. Nie będzie też możliwości określenia co jest prawdą a co nie w życiu politycznym, społecznym. Wszystko stanie się subiektywne. Dziś chcę być Polakiem, jutro homoseksualistą, pojutrze z Anią, popojutrze z Hanią, a jeszcze później (po operacji) być Basią i wraz Heńkiem na chwile adoptować na jakiś rok, dwa jakiegoś Bobasa. Oczywiście wszystko w ramach wolności wyboru, prawa do samookreślenia. Można się rechotać z katoli i ich "świętości" a niech mają: za lekcje religii, za krzyż w sejmie, za krzyże w innych miejscach, za to że ośmielają się ze swoją śmieszną religią narzucać nam jak mamy żyć. Za to wszystko należy im się pogarda.Oczywiście my jesteśmy humanistami i nie bronimy nikomu wyznawać czegokolwiek, ale niech siedzą cicho w katakumbach, albo nie niech nie rozsiewają fałszu, zabrać im dzieci, a ich do obozów reedukacyjnych. Obawiam się, że to w Polsce kwestia 20-30 lat. Ale być może się mylę. Powyższy tekst to potok myśli, próba uchwycenia emocji drugiej strony. Jezus też był lżony i pierwsi chrześcijaninie też. Od pogardy do konkretniejszych prześladowań tylko krok.
anonim2013.01.27 12:56
@Gieniu Drogi Gieniu, chciałbym zauważyć, że stwierdzenie jakoby "antyteiści" pałali straszliwą nienawiścią do ludzi wierzących jest wyssane z palca. Oczywiście zdarzają się idioci, którzy będą opluwać kk jak również inne religie. Ale musisz przyznać, że i w szeregach teistów, do których zapewne i ty się zaliczasz, jest wielu fanatycznych wyznawców, którzy obrażają wszystkich myślących inaczej. To po pierwsze. Po drugie. Niko Alm z Wiednia walczył przez dwa lata z władzami o prawo do zdjęcia w Prawie Jazdy w swoim religijnym nakryciu głowy - druszlaku. Wygrał. Można powiedzieć, że to taki nasz święty bo walczył za sprawę. Po trzecie. Masz racje religie są w dużej części nośnikami kultury, ale za to w niewielkim stopniu nośnikami moralności. A uniwersalne wartości, o których piszesz są również domeną niewierzących bo wynikają nie z nakazu boskiego ale z ewolucyjnych uwarunkowań właśnie - i to też potwierdziła ta wstrętna NAUKA! Po czwarte i piąte. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na fakt, drogi Gieniu, że to właśnie ty nas wyzywasz od chorych psychicznie (obrażając w istocie i nas i osoby rzeczywiście chore, które własnej choroby nie zawiniły... zaraz, zaraz zapomniałem one są przecież opętane a nie chore). I pewnie nie zauważyłeś, że od wczoraj toczy się tu właśnie dyskusja na argumenty, którą próbuje się zgasić stwierdzeniami: "jest tak, a tak, bo ja tak wierzę..." I po szóste. Piszesz: "bo w realu mogłoby to się dla mnie źle skończyć" sugerując, że nie mamy odwagi przeciwstawić się religii wprost. Musisz wiedzieć, że wielokrotnie wprost mówiłem o swoich poglądach w kręgach ludzi wierzących. Tu muszę przyznać Ci rację byli i tacy, którzy chętnie sprawiliby mi tęgi łomot :D. A ja się pytam czy w tej sytuacji twój nośnik moralności nie jest przypadkiem zepsuty ;). Myślę, że po wypowiedzi "Etery" (na ósmej stronie) powinieneś to poważnie rozważyć. Nie jestem wrogiem kościoła i religii, ale zawsze będę ostro reagował kiedy kością i religia będą mi narzucały styl życia i obrażały mnie. Ja was nie obrażam, chyba że samym faktem mojego istnienia.
anonim2013.01.27 12:59
ps. Komentarz JCDenton'a też potwierdza moją tezę :D
anonim2013.01.27 14:02
Najzabawniejsze jest to, że wszystkie zarzuty pod adresem pastafarian, jak ulał poasują wobec doktryny katolickiej. Czy wasz bóg nie powiedział czegos o belce we własnym oku?
anonim2013.01.27 14:04
@pegresz tych tez to miałeś kilka. Mi portal fronda.pl potrzebny jest aby utwierdzać się w swoich przekonaniach. Wam po to by kwestionować sądy innych ludzi, które uważacie za fałszywe. Niejaki pan Dennet niedawno powiedział, że należałoby zakazać w przyszłości ewangelizacji, żeby szkodliwe i nieprawdziwe poglądy nie rozpowszechniały się (nie cytuję dosłownie tylko z pamięci). Jest w tym naśladowcą XVIII filozofa francuskiego, który wcale nie powiedział słów "Wprawdzie nie zgadzam się z twoimi poglądami, ale zrobię wszystko abyś mógł je głosić (znów z pamięci). Pozdrawiam także pastafarian a niech się bawią:) Mi to w sumie lotto
anonim2013.01.27 14:08
Chyba nie doczekam się oświecenia jakie to ,,absurdy religii" demaskuje pastafarianizm....
anonim2013.01.27 14:24
i tak możemy się żonglować w nieskończoność. W całych tych działaniach aspekt ośmieszania jest niezwykle istotny. Ze strony pastafarian jest to reakcja na dominującą (do niedawna) rolę religii chrześcijańskiej w Europie i w kilku innych miejscach świata, na agresywne zachowania części wierzących w stosunku do ateuszy i innych wolnomyślicieli. Zapewne także widać tu u niektórych spontaniczną radość z uwolnienia się od presji (zacofanej) rodziny i środowiska. Jest też trochę gorliwości neofickiej. Ośmieszanie to jest tym skuteczniejsze im silniejsze są reakcje tradycjonalistów. Przeciwko śmiechowi i szyderstwu walczyć jest niezwykle ciężko, o ile w ogóle istnieje taka potrzeba.
anonim2013.01.27 14:24
Nie przekonuje mnie ten argument. Fakt, że coś może zostać sparodiowane nie jest dla mnie wystarczającym dowodem na to, że jest to z konieczności bez sensu.
anonim2013.01.27 14:25
^ komentarz do Sobloga.
anonim2013.01.27 14:51
Zatem uważasz, że wszystkie religie są sobie równe, ja uważam inaczej. Nie mamy pańskiego płaszcza, co nam pan zrobi ? :)
anonim2013.01.27 14:56
@JCDenton @SzEm Macie w sumie rację - dyskusja przybrała formę przerzucania się argumentami - czyli nie zajdziemy dalej. Natomiast pozwolę sobie zakończyć swoją obecność w tym temacie dwoma stwierdzeniami. @JCDenton jak silna jest zatem twoja wiara i przekonania skoro musisz się w nich utwierdzać na Frondzie. Mnie Fronda utwierdza w decyzji, o odejściu z kościoła. Piszesz: "Niejaki pan Dennet niedawno powiedział, że należałoby zakazać w przyszłości ewangelizacji, żeby szkodliwe i nieprawdziwe poglądy nie rozpowszechniały się" A co robił przez setki lat kościół jak nie fizycznie eliminował wszystkich, którzy się mu sprzeciwili. Na szczęście już nie może tego robić bo nie mam takiej władzy więc grzecznie wrócił na drogę "miłosierdzia". To są fakty mój drogi, a jeśli ktoś te fakty przytacza to nie znaczy, że pała nienawiścią. Po prostu chcemy prawdy, która przecież i dla ludzi wierzących jest cenna. Ale mnie z tego rachunku wynika, że istnieje więcej niż jedna prawda, chociaż mnie całe życie uczono (również w kościele), że istnieje tylko jedna. Jak śmiecie zarzucać ateistom nietolerancję w kraju, w którym istnieje parlamentarna komisja ds. przeciwdziałania ateizacji polski.
anonim2013.01.27 14:58
Ciesze sie ze spagetti serowo-kaparowe smakowalo! Ku chwale Latajacego Potwora Spagetti! :)
anonim2013.01.27 15:41
Ramen!
anonim2013.01.27 16:38
to niejest relogia tylko kpina z religii wymierzona w prawdziwa religie która ma swoich meczenników którzy za krzyż gineli i wierzyli . Dla mnie to nie religia tylko obraza uczuć religijnych .Szatan robi dalej co tylko może by osmieszyc Jezusa i Boga no ale z kościołem i Bogiem juz tylu walczyło i jak to się kończyło ... Dzis Urban nabija się na YT z eucharystii nikt nic nie robi...
anonim2013.01.27 17:17
@Nicpon3000 A luteranizm to tez obraza uczuc religijnych? A muzulmanizm? A mormonizm? A druidizm? :)
anonim2013.01.27 20:27
fajnie że łykneliście że pastafarianizm jest na serio. hahaha
anonim2013.01.27 20:48
kastrowanie to wycięcie niewygodnych dziedzin będących wtedy przedmiotem nauki , jakich to sobie poszukaj... a objawienia, równanie Shrodingera, równania Plancka, Ogólna teoria względności ....
anonim2013.01.28 1:20
Zastanawia mnie czemu tak wielu, zdawać by się mogło inteligentnym i racjonalnie myślącym ludziom sprawia prawdziwą przyjemność dowalenie innym. Nie znając ich chcą za wszelką cenę napluć im do herbaty, powiedzieć o tym w oczy przy świadkach i z satysfakcją patrzeć co wtedy zrobią, jak się zachowają? Powodem, dla którego to robią jest wyznawana przez ludzi religia. Oczywiście najgorsi i najbardziej godni ośmieszenia i wyszydzenia są katolicy, ale każda inna religia to także bzdura, a najlepszy na do dowód i świetna okazja ich obśmiania to pastafarianizm. Nie wiem jak podchodzą do tego inni, ale mnie, mimo że jestem bardzo spokojnym człowiekiem, trudno zachować w takiej sytuacji uśmiech na twarzy - nawet sztuczny. Dyskusja z takimi komentatorami, którzy nie potrafią uszanować uczuć religijnych adwersarzy pozbawiona jest jakiegokolwiek sensu. Wydaje się, że jednym z celów takiego zachowania jest wymuszenie gwałtownej i gniewnej reakcji, żeby można było użyć jej jako kolejnego kija na oponenta - pt. "patrzcie jak pluje ten katolik" (zupełnie jak w podstawówce gdy łobuz by sprowokować kolegę obraża jego matkę). Jeśli o mnie chodzi to ich przykład utwierdza mnie to tylko w przekonaniu, że mój wybór jest słuszny i nawet gdyby Boga nie było, to powiem szczerze, z takimi reprezentantami racjonalizmu jak oni nie chcę mieć absolutnie nic wspólnego.
anonim2013.01.28 11:48
@Gieniu napisal "Religie w większości są nośnikiem moralności i kultury, spełniają konkretne funkcje społeczne," A co z osmioma "Naprawde wolalbym zebys nie"? Przykladowo punkt trzeci: "Naprawdę wolałbym, żebyś nie oceniał ludzi na podstawie tego, jak wyglądają lub jak się ubierają, jak mówią, lub... Dobra, po prostu bądź miły, OK? I wbij to do swojej tępej głowy: mężczyzna = człowiek. Kobieta = człowiek. To samo = to samo. Nikt nie jest od nikogo lepszy, chyba że mówimy o stylu. I przykro mi, ale to podarowałem kobietom i niektórym facetom, którzy widzą różnicę pomiędzy kolorem morskim a fuksją. " nawoluje do rownosci i poszanowania wszystkich bez wzgledu na plec, kolor skory, narodowosc, orientacje seksualna, wyglad itd. Czy moze byc cos bardziej moralnego?
anonim2013.01.28 15:05
@Pesymista FSM został stworzony w konkretnym celu, nie wiem czy czytałeś o nim poza Frondą, zwróć uwagę że nawet sam pan dr z tekstu powyżej nigdzie nie określa go mianem sekty. Swoją drogą, jeżeli uda się kościół FSM/LPS zarejestrować w Polsce, to może do niektórych dotrze jakim absurdem jest przepis o obrazie uczuć religijnych.
anonim2013.01.28 18:29
Ugotowany za nasze grzechy! i proszę nie obrażać uczuć religijnych Pastafarian bowiem macki stwórcy są wszem obecne!!
anonim2013.01.29 17:30
pastafarianizm?! To chyba jakaś kpina! pierwsze przykazanie, Nie będziesz miał innych bogów przede Mną! pierwsza prawda wiary, JEST JEDEN BÓG!
anonim2013.01.29 17:57
@krystka Ty tak na serio?
anonim2013.01.30 12:54
@Pawelian Sam autor książki nigdzie nie określa pastafarianizmu jako sektę ;)
anonim2013.01.30 22:22
@Krystka Popieram... To jest obraza religii chrześcijańskiej! Sekta to sekta, mam nadzieję, że nie przetrwa długo, że moda na nią się skończy a wyznawcy otrząsną się z tego amoku i powrócą do Pana....
anonim2013.01.31 21:41
@Sobolg - jaja sobie robisz albo poważnie masz problem z logicznym myśleniem? Jeśli ci powiem abyś nie pieprzył bo nie wolno pieprzyć to znaczy, że nie pieprzysz bo pieprzyć nie wolno? A skoro nie wolno to znaczy, że nie pieprzysz pomimo, że pieprzysz? To dopiero zagadka! Zjedz spaghetti, dobre jest.
anonim2013.02.2 0:52
Nie życząc nikomu źle powiem, że chętnie poszedłbym na chrzest, ślub oraz pogrzeb któregoś z Pastafarian. Chciałbym zobaczyć jak konstruktorzy i wyznawcy tej nędznej prowokacji intelektualnej powagą i poświęceniem najważniejszych chwil swojego życia spędzonych w duchu pastafarianizmu z rodziną/ bez niej, potwierdzają powagę tej "idei"...
anonim2013.02.2 15:42
@Skoczek13 "chętnie poszedłbym na chrzest, ślub oraz pogrzeb któregoś z Pastafarian" - śluby i pogrzeby są przecież też świeckie, więc w czym tu problem? A chrzest niby co ma do innych religii? No i generalnie chyba nie wiesz po co powstał Potwór, warto poczytać poza frondą.
anonim2013.02.2 15:52
@Przeciętniak Nie obrażając Cię, ale nick sobie dobrałeś do skali polotu wobec tego ostatniego wyznania... Jeśli przeczytasz jeszcze raz pierwsze napisane przeze mnie zdanie, a potem spróbujesz powiązać jego sens ze zdaniem drugim i pozwoli Ci to zrozumieć całą wypowiedź, to odpisz jeszcze raz ;-)
anonim2013.02.4 10:59
http://www.ksiadz-myslacy-katolicki.blogspot.com/2013/02/zgorszenie-to-twoja-wina.html
anonim2013.02.4 13:29
@Skoczek13 Radziłbym jednak zapoznać się z ideą pastafarianizmu i z konkretnym celem w jakim został stworzony, prościej tego nie mogę napisać.
anonim2013.02.6 10:22
@Przeciętniak A co ma idea do rzeczy, skoro ja "pytam" - nie wymagając "umierania za pastafarianizm", czy odważyłbyś się poprzeć całym sobą ten "szczytny" projekt? Na tyle, żeby w duchu tych bredni z rodziną i znajomymi spędzić najważniejsze chwile w życiu? Jeśli nie to, jest to moim skromnym zdaniem gówno warta prowokacja dla pajaców. Nie umiem tego prościej napisać.
anonim2013.02.6 15:29
@Skoczek13 Czyli dalej nic nie rozumiesz, szkoda naszego czasu.
anonim2013.02.6 18:40
@Sobolg: proszę, oświeć mnie i zdradź, jakie są najważniejsze momenty Twojego życia? @Przecietniak: zobaczymy jak bedziesz mówił w chwili powaznej choroby albo w straości. Niejeden tak cwaniakował, a później tego bardzo żałował...
anonim2013.02.6 19:38
@Szkot A niejeden cwaniakował i nie żałował, takie pitolenie. Skąd wiesz jak moje życie wygląda tak w ogóle? Opowiadać bajeczki potrafi każda religia, ale tylko dlatego że są pocieszające nie znaczy że prawdziwe. Ty wierzysz tylko ze strachu, tak?
anonim2013.02.7 8:37
@Sobolg: "Dziecka nie chrzcilem, ślub mamy cywilny." Czyli żyjecie jak locha z knurem, a dziecko słomą przetarliście i ruszaj w świat (Kabaret Moralnego Niepokoju). Gratuluję takiej postawy! Taka nowoczesna :) @Przecietniak: Odwiedź w miarę swojego wolnego czasu np. hospicjum. Porozmawiaj szczerze z ludźmi, którzy tam przebywają...
anonim2013.02.7 16:02
@Sobolg: świniom też jest codziennie dobrze w gnoju, g..nie i błocie.
anonim2013.02.7 18:00
@Szkot Jak trwoga to do boga, co? Tylko którego wybrać? A tak na poważnie, to masz takie klapki na oczach jak p. Terlikowski - uznajecie tylko jeden światopogląd (patrząc na Twoje chamskie odpowiedzi do Sobolga). Bywaj zdrów, ja już odpisywać Ci nie planuję.
anonim2013.02.10 23:19
@Szkot Po świecie chodzi teraz pełno cynicznych pajaców. To "modne". Tacy są "silni", niezależni od wszystkiego, wszystko mają w dupie i tacy są szczęśliwi każdego dnia... jak nasz Sobolg nie przymierzając ;-) Z niczym się tu nie zgadza szczęśliwiec ten, ale by dopełnić swego szczęścia czyta tu co dnia. I komentuje. A co jeden komentarz, to bardziej merytoryczny. @Sobolg Odpowiedziałeś na mój wpis, ale odpowiedź była jedynie kierowana do mnie. Z moją wypowiedzią także nie była związana merytorycznie. Zamiast obronić "powagę" pastafarianizmu w tych "chwilach", próbujesz sztubacko podważyć sens pytania poprzez negowanie ich "ważności". Czyli gówno masz do powiedzenia w tej sprawie i de facto sam to przyznajesz. A skoro gówno masz do powiedzenia, to po co w ogóle do mnie piszesz? Żeby mieć ostatnie słowo w dyskusji, w której nie masz nic do powiedzenia? Brandzluj się dalej swoimi komentarzami. Życzę Ci wielu orgazmów, które tak mile wspominałeś ;-)
anonim2013.02.11 14:30
@Sobolg To mnie oświeć kolego, co z tego projektu istotnego wynika? Jakie są najistotniejsze cele? Co będzie jeśli zostaną osiągnięte? No lecisz z tym orgazmem. Z pewnością masz wiele do powiedzenia.
anonim2013.02.11 16:53
@Sobolg O "kościele" makaronowym mówię... Napisz mi proszę, tak w ilu chcesz zdaniach. Tak, żebym zrozumiał. Co to jest, po co to itd. Bo ni cholery nie wiem o co w tym chodzi... ;-) Wtedy zadam Ci parę "pomocniczych" pytań ewentualnie.
anonim2013.02.11 21:49
@Sobolg Ależ ja jestem ciekaw co Ty masz do powiedzenia. Przypier..lać się każdy potrafi. Niektórzy nawet inteligentnie. Trudniej jest obronić własne racje. Zapraszam, opowiadaj.