reklama
reklama

Papież Franciszek: Życie wieczne nie jest projekcją doczesności

Papież Franciszek: Życie wieczne nie jest projekcją doczesności
Papież Franciszek podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pańsi przypomniał, że życie wieczne jest światłem dla życia doczesnego, a nie projekcją naszego bytowania na ziemi.

„Imię Boga kojarzy się z imionami ludzi, z którymi On się wiąże, a ta więź jest silniejsza od śmierci. Możemy to powiedzieć także o relacjach Boga z nami, z każdym z nas: On jest naszym Bogiem! On jest Bogiem każdego z nas! To tak, jakby nosił nasze imię. On chce nam to powiedzieć i to właśnie jest przymierze. Oto dlaczego Jezus stwierdza: «Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją». I to jest ostateczna więź, podstawowe przymierze: przymierze z Jezusem. On sam jest Przymierzem, On sam jest Życiem i Zmartwychwstaniem, bo dzięki swojej ukrzyżowanej miłości zwyciężył śmierć. W Jezusie Bóg daje nam życie wieczne, daje je wszystkim i wszyscy dzięki Niemu mają nadzieję na życie prawdziwsze, niż to obecne. Życie, które Bóg nam przygotowuje, nie jest zwykłym upiększeniem obecnego życia. Przekracza ono bowiem naszą wyobraźnię, ponieważ Bóg stale nas zdumiewa swoją miłością i miłosierdziem”.

„Gdy spojrzeć na to jedynie po ludzku, należy stwierdzić, że droga człowieka zmierza od życia ku śmierci. To widać, ale jest to tylko spojrzenie ludzkie. Jezus odwraca tę perspektywę i oznajmia, że nasze pielgrzymowanie zmierza ze śmierci ku życiu, i to ku pełni życia. I ta pełnia oświeca naszą drogę. A zatem śmierć stoi z tyłu za plecami, a nie przed nami. Przed nami stoi Bóg żywych, Bóg przymierza, Bóg, który nosi moje imię, nasze imię, jak sam powiedział: Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba... Przed nami stoi ostateczna klęska grzechu i śmierci, początek nowego czasu radości i światła bez końca. Jednak już tu na tej ziemi, w modlitwie, w sakramentach, w braterstwie spotykamy Jezusa i Jego miłość i tak możemy poczuć przedsmak zmartwychwstałego życia. Doświadczenie Jego miłości i wierności rozpala w nas jakby ogień w sercu i przymnaża nam wiary w zmartwychwstanie. Jeżeli bowiem Bóg jest wierny i miłuje, to nie może być takim jedynie na jakiś czas. Wierność i miłość są wieczne, nie mogą się zmienić. On jest wierny na zawsze, i na każdego z nas czeka, towarzyszy nam tą wiekuistą wiernością” – powiedział Ojciec Święty.

ToR/rv.pl



10.11.2013, 16:12 reklama

Komentarze (0):

Najnowsze artykuły:

Rodzice chcą uratować chłopca, którego lekarze proponują zabić. Potrzebna jest pomoc!

Rodzice chcą uratować chłopca, którego lekarze proponują zabić. Potrzebna jest pomoc! Gdy nie czuję, że Jaś kopie, wpadam w panikę. Na szczęście zaraz przypomina mi o sobie, pokazuje, jaki jest silny. Mówię mu wtedy, żeby rósł i nabierał sił - przed nim operacja ratująca życie. Pierwsze swoje dni Jaś spędził nad polskim morzem, w Gdańsku. Miał zaledwie kilka milimetrów, nie było jeszcze wiadomo, czy będzie dziewczynką, czy chłopcem. Potem przeprowadził się do Olsztyna, ponieważ rodzice ...

„Chcecie amerykańskiej demokracji? Będziecie mieć homo-małżeństwa”

„Chcecie amerykańskiej demokracji? Będziecie mieć homo-małżeństwa” Decyzja o wprowadzeniu do systemu prawnego „małżeństw jednopłciowych” powinna skłonić do rozmyślań zwolenników „demokracji po amerykańsku” – uważa o. Wsiewołod Czaplin z patriarchatu moskiewskiego. Ojciec Wsiewołod Czaplin, szef synodalnej Komisji ds. relacji Cerkwi i społeczeństwa zwrócił się z apelem do zwolenników „demokracji po amerykańsku”. Jego zdaniem powinni oni głęboko przemyśleć swoje sympatie, biorąc pod ...

Co czwarty uczeń nie zdał matury!

Co czwarty uczeń nie zdał matury! Co czwarty uczeń nie zdał matury! Świadectwo dojrzałości uzyskało 74 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych. Aby zdać egzamin wystarczyło uzyskać co najmniej 30 procent. Co czwarty uczeń nie zdał matury! Świadectwo dojrzałości uzyskało 74 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych. Jak wynika ze wstępnych wyników tegorocznego egzaminu maturalnego - Świadectwo dojrzałości uzyskało 74 proc. tegorocznych ...

Terlikowski: Uspokajanie rozbudzonych pragnień, czyli na Synodzie bez zmian

Terlikowski: Uspokajanie rozbudzonych pragnień, czyli na Synodzie bez zmian Wypowiedź kardynała André Vingt-Trois jest symptomatyczna. Metropolita Paryża przygotowuje swoich wiernych do rozczarowania z powodu potwierdzenia przez Kościół prawdy o małżeństwie. Metropolita Paryża nie był nigdy jastrzębiem kardynalskiej herezji. Nie on zgłaszał projekty dopuszczenia osób rozwiedzionych w ponownych związkach do Komunii Świętej, i nie on przekonywał, że można to pogodzić z ...

reklama

reklama

Najczęściej czytane

reklama

Najczęściej komentowane

reklama
reklama
facebook