24 lutego 2014, o godzinie 17, studenci z różnych organizacji patriotycznych zorganizowali happening w rocznicę zamordowania przez komunistów gen. Augusta Fieldorfa „Nila”. Portrety Żołnierzy Niezłomnych, odczytanie Manifestu Młodego Pokolenia, setki rozdanych ulotek i liczni warszawiacy, których akcja nie pozostawiła obojętnymi - tak dziś wyglądały okolice stacji Metra Centrum.
Chcemy przypomnieć dzisiaj o zbrodni, jakiej dokonano na generale Auguście Fieldorfie „Nilu” - mówi jeden z organizatorów, Michał Gawriłow z Niezależnego Zrzeszenia Studentów UW – chcemy upomnieć się o tych, których zamordowano i skazano na zapomnienie, chcemy wskazać ich jako wzór dla naszych rówieśników.
Jako młode pokolenie Polaków, spoglądając w przyszłośc, nie możemy zpominać o preszłości, a przede wszystkim o tych, którzy zapisali się w naszej historii, o Niezłomnych, którzy gineli za wolność, za Ojczyznę, a także za nas. My dziś mamy obowiązek upomnieć się o nich – dodaje Marcin Bagiński z Stowarzyszenia KoLiber.
24 lutego to dzi`eń symboliczny dla naszej akcji. W tym bowiem dniu przypada rocznica zamordowania przez komunistyczny reżim gen. Fieldorfa "Nila", legendarnego dowódcę AK z czasów II wojny światowej. Chcemy, żeby o takich, jak on uczono w szkole i ich stawiano za wzór dla dzisiejszej młodzieży– mówi Sebastian Kaleta z Młodych Dla Polski.
Dzisiejsza akcja przy Metrze Centrum to tylko jeden z elementów obchodów Dnia Żołnierzy Wyklętych. Studenci organizują koncerty, pokazy filmów oraz dyskusje z historykami i artystami. Najbliższe spotkanie już we wtorek 25 lutego o 20:00 w Auli Starej Bibliotek UW z Marceliną Stoszek i Dorotą "Dore" Lizun, artystkami zaangażowanymi w projekt muzyczny „Panny Wyklętę”. Zaś 26 lutego o 18:30 w tym samym miejscu odbędzie się debata Tadeusza Płużańskiego z Sebastianem Wierzbickim na temat warszawskiej polityki historycznej.
Więcej informacji na stronach:
