Mamrot wyznaniowy Kopacz - zdjęcie
21.10.15, 14:17

Mamrot wyznaniowy Kopacz

9

Ciekawe czego się tak obawia premier Rzeczypospolitej, państwa z wielkimi tradycjami kościoła otwartego, którego patronem jest święty Jan Paweł II, że mówi nam takie oto słowa:  „Biję dziś na alarm, jeszcze nie jest za późno. Jeszcze mamy państwo demokratyczne, a nie republikę wyznaniową”. A na mini-wiecu, bezpośrednio po wyjściu ze studia, ale jeszcze w gmachu TVP podkreśla, że jej największe obawy związane są z niebezpieczeństwem powstania państwa wyznaniowego.

Skąd ten mamrot pani premier? Kto ją tak skrzywdził? Kogo się tak obawia? Czyżby straszliwych purpuratów pojawiających się od czasu do czasu w jej otoczeniu – ks. kard. Kazimierza Nycza, bp. polowego generała Józefa Guzdka, a może ks. Adam Bonieckiego, wzorcowo tolerancyjnego redaktora „Tygodnika Powszechnego?

Chyba jednak nie. Koncyliacyjni biskupi i inni spolegliwi kapłani nie stanowią dla niej zagrożenia.

Pani premier, jak sądzę, boi się państwa w którym do głosy dojdą zwykli obywatele wyznania rzymsko-katolickiego. To zaiste czarna perspektywa. Pamiętamy świeżo wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu, po którym widać było jak trzęsie się tam, i w okolicy, państwo budowane na innych wartościach niż tradycyjne, polskie. Czy ktoś, w tej sytuacji, może dać pani premier gwarancję, że nie dojdzie do nieszczęścia?

Obawiam się, że nie. Państwo wyznaniowe jest tuż z progiem. Zresztą pani premier sama je do naszego kraju zaprosiła.

Najbardziej interesuje mnie, gdzie kupuje się mamrota, po wypiciu którego dostaje się takiej iluminacji? I czy kosztuje on więcej niż butelka wina na stole prezydenta RP? Bo efekt wydaje się przepłacony. Wypowiedzi premier dają jednak pogląd na mechanizm wyłaniania przedstawicieli elity w naszym kraju.

Widać, że wolni murarze z powodzeniem penetrują również polską prowincję.

Artur Lesnodorski

Komentarze (9):

anonim2015.10.21 14:27
Tak panie Lesnodorski, pani Kopacz może i bełkocze, ale zauważ pan, że we wczorajszej debacie wyborczej wszyscy za wyjątkiem PiS-u byli za wyraźnym rozdziałem państwo - kościół. A to daje do myślenia.
anonim2015.10.21 14:29
Jeśli Kopacz nie chce "republiki wyznaniowej" i "uprzywilejowania jednego wyznania w stosunku do innych" to dlaczego zgodziła się na islamskich imigrantów?
anonim2015.10.21 14:31
@Mar_cin Rozdział Kościoła od państwa to masz w Korei Północnej i Wietnamie, gdzie państwo nie uważa Kościoła za część siebie. Np. w Wietnamie za udział w kondukcie pogrzebowym idzie się do więzienia.
anonim2015.10.21 15:17
caluje papieza po rekach a potem....
anonim2015.10.21 15:23
Gdzie kupuje się mamrota?- W Wilkowyjach, w sklepiku ,,u Krysi"-DDD
anonim2015.10.21 15:49
Ona zachowuje się jak komunistka z lat 50-tych. Zajadła, wstrętna i cyniczna, nienawidząca wszystko co dobre i piękne. Tego należy się bać
anonim2015.10.21 15:58
Wszyscy Polacy chcą takiego państwa. Teokracja musi nastąpić i nastąpi. Cieszmy się.
anonim2015.10.21 17:40
Ta baba wyznaje religię eurosocjalizmu i buduje państwo wyznaniowe, jak każda socjalistka. A brednie, które wypowiada dowodzą jedynie jej ignorancji lub zamiłowania do kłamstwa.
anonim2015.10.22 2:27
@kors .... przeczytaj sobie "Teokrację bizantyńską" Stevena Runcimana. Nie było tak źle ...