Lider .Nowoczesnej Ryszard Petru oświadczył na antenie RMF FM, że decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o wysłaniu dwóch kontyngentów wojskowych na Bliski Wschód może mieć związek z Trybunałem Konstytucyjnym.

– Czy Pan nie widzi związku między wysłaniem polskich wojsk na Bliski Wschód, a powodzeniem szczytu NATO? – zapytał lidera .Nowoczesnej prowadzący "Kontrwywiad" RMF FM Konrad Piasecki. – Wydaje mi się, że tu chodzi o Trybunał – odpowiedział Ryszard Petru. Jak dodał, "polskiemu rządowi bardzo zależało na tym, żeby nie było nacisków ze strony chociażby Amerykanów na to, żeby w Polsce zrobić porządek z Trybunałem, czyli żeby PiS się wycofał z tego, co zrobił". – Może to jakiś większy deal – ocenił polityk.

Wypowiedź lidera .Nowoczesnej skomentował w "Chłodnym okiem" Tomasz Terlikowski. – Idąc dalej można zadać pytanie, dlaczego w ogóle powstało ISIS (tzw. Państwo Islamskie - red.) i czy nie jest to spisek Jarosława Kaczyńskiego, który wraz z Antonim Macierewicz założył je, by odwrócić uwagę Zachodu od dobrej zmiany w Polsce – ironizował redaktor naczelny Telewizji Republika.

W niedzielę prezydent Andrzej Duda podpisał postanowienia o użyciu dwóch Polskich Kontyngentów Wojskowych w operacji "Inherent Resolve" w okresie od 20 czerwca do 31 grudnia 2016 r. Kontyngenty wesprą działania Globalnej Koalicji do walki z tzw. Państwem Islamskim. Misja na Bliskim Wschodzie ma mieć charakter szkoleniowy i rozpoznawczy, a polscy żołnierze nie będą się angażowali w działania bojowe.

JJ/Telewizja Republika