reklama
reklama

Ksiądz uwiedziony, czyli co zrobi arcybiskup Hoser z księdzem Lemańskim?

Ksiądz uwiedziony, czyli co zrobi arcybiskup Hoser z księdzem Lemańskim?
Ksiądz Henryk Zieliński (Fot. Idziemy)
- Duchowny w niekatolickich mediach nie jest u siebie i uczestniczy w tańcu do cudzej muzyki - pisze ks. Henryk Zieliński w tygodniku "Idziemy".

Zacznę od anegdoty, którą na rekolekcjach dla księży opowiadał ks. Stefan Moszoro-Dąbrowski. Oto zaproszony do filharmonii prosty człowiek wyznał na koniec, że nie potrafiłby tak pięknie zagrać na żadnym z instrumentów, co najwyżej mógłby chyba „machać patyczkiem, jak ten pan” – tu wskazał na dyrygenta z batutą.

Czasem myślę, że podobnie łatwe wydaje się wielu ludziom, także duchownym, funkcjonowanie mediów i ich obecność w mediach. Ot, zwykłe mielenie językiem i robienie dobrych min. Przecież wyjście na ambonę niczym się nie różni od stanięcia przed kamerą, a napisanie artykułu od redagowania parafialnych ogłoszeń. Pozornie! Bo w odbiorze medialnego przekazu ważne jest jednak nie tylko, co i jak się mówi, ale również gdzie się mówi. Duchowny w niekościelnych mediach nie jest u siebie i uczestniczy w tańcu do cudzej muzyki. Nieświadomy sposobu działania mediów staje się mimowolnie „pożytecznym idiotą”, który uwiarygodnia antykościelną propagandę, a z czasem zaczyna kwestionować nauczanie Kościoła i kościelną dyscyplinę.

Przykładem może być ubiegłotygodniowy występ ks. Wojciecha Lemańskiego, proboszcza z Jasienicy, w programie „Tomasz Lis na żywo” w TVP2. Prowadzący urządził sobie niezłą hucpę, napuszczając właśnie księdza na małżonków Małgorzatę i Tomasza Terlikowskich broniących akurat nauczania Kościoła w kwestiach bioetycznych. Wypowiedzi księdza kwestionowały nie tylko treści zawarte w ostatnim dokumencie bioetycznym Konferencji Episkopatu Polski, nauczanie Stolicy Apostolskiej zawarte w dokumentach Donum vitae i Dignitas personae, ale nawet podstawy katolickiej teologii moralnej. Nie pierwszy to zresztą przypadek medialnych potknięć ks. Lemańskiego. Ale to było wyjątkowo gorszące.

Wątpię jednak, aby sprawca zamieszania sam wyciągnął wnioski z roli, jaką systematycznie odgrywa nie tylko pod okiem Tomasza Lisa, ale także w „Gazecie Wyborczej” czy TVN. W jego przypadku można już chyba mówić o jakimś medialnym uwiedzeniu. Obecność w mediach uzależnia bowiem jak narkotyk. Daje poczucie znaczenia, a pęd do znaczenia jest według Ericha Fromma bardziej fundamentalny nawet od popędu seksualnego. Chorobliwe parcie na szkło, przed mikrofon, na łamy gazet czy na internetowe portale, jak każde inne uzależnienie odbiera rozsądek i nawet księdza zmienia w klauna, gotowego powiedzieć każde głupstwo, byle tylko zaistnieć. Media potrafią wynieść człowieka do pozycji autorytetu, wobec którego blednie nawet autorytet papieża. Kariera takiego autorytetu kończy się nagle, gdy tylko przestanie być użyteczny. Lista złamanych przez media życiorysów, także kapłańskich i zakonnych, jest długa.

Kodeks Prawa Kanonicznego stwierdza, że w czasopismach, które atakują religię i dobre obyczaje, duchowni mogą cokolwiek zamieszczać jedynie za zgodą swojego ordynariusza. Udział duchownych w programach radiowych i telewizyjnych mają regulować przepisy Konferencji Episkopatu. Te zaś nakazują, aby duchowny na udział w każdej audycji uzyskiwał zgodę swojego ordynariusza. Ksiądz Lemański ani w jednym, ani w drugim wypadku, z tego, co wiem, takiej zgody nie ma.

Co w tej sytuacji zrobi ordynariusz ks. Lemańskiego i mój, abp Henryk Hoser SAC? Coś zrobić musi – bez osobistej urazy. Sprawa ma bowiem charakter publiczny. Chodzi o jasność nauczania Kościoła, w imieniu którego ksiądz się wypowiada i o powstrzymanie go przed brnięciem do punktu, z którego nie będzie odwrotu.]\

Ks. Henryk Zieliński

Tygodnik IDZIEMY

15.05.2013, 10:12 reklama

Komentarze (22):

Theodoros Maj 15, 2013, 10:26 rano

Rekkon - oczywista oczywistość nie podlega nadrzędnej oczywistości.
Nie o osobnika tu chodzi ale o treść. A ta dla Ciebie zdaje się być niejasna , lub jasna inaczej. Czyj Ty jesteś? Lisa?

Credo Maj 15, 2013, 10:33 rano

@Rekkon
Na szczęście twoje zdanie też nie ma znaczenia.

bond Maj 15, 2013, 10:53 rano

I pomyśleć,że kiedyś Wajda albo Kuroń przemawiali w kościołach.
A potem ks.Tischner był w radzie programowej UW.

bond Maj 15, 2013, 11:24 rano

Te automaty są wolne nie zaprogramowane bo grzeszą.

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

Kolejne państwo Europy wpadło w sidła diabła

Kolejne państwo Europy wpadło w sidła diabła Słowenia, kraj niegdyś należący do cywilizacji łacińskiej, poddaje się kłamliwej ideologii LGBT. Tamtejszy parlament zaakceptował „małżeństwa” homoseksualne – i adopcje przez takie pary. Deputowani do słoweńskiego parlamentu opowiedzieli się za liberalnymi kłamstwami i odrzucili własną chrześcijańską tradycję. Zdecydowali, że osoby homoseksualne mogą zawierać w ich kraju „małżeństwa”, a nawet adoptować dzieci. Ustawę w ...

Bieriezowski przed śmiercią żałował, że dopuścił Putina do władzy

Bieriezowski przed śmiercią żałował, że dopuścił Putina do władzy Borys Bieriezowski to jeden z tych, którzy "wymyślili" Putina. Zmarła w Londynie w 2013 roku w "niewyjaśnionych okolicznościach". Przed śmiercią mówił, że bardzo żałuje dopuszczenia Putina do władzy. „Przy takich mechanizmach, nawet małpę można było zrobić prezydentem” – mówił rosyjski oligarcha Borys Bieriezowski, który był głównym architektem kampanii wyborczej z 2000 roku. W jej wyniku do władzy doszedł ...

Andrzej Talaga dla Fronda.pl: Mińsk jednak przyniósł efekty

Andrzej Talaga dla Fronda.pl: Mińsk jednak przyniósł efekty Amerykanie przedłużyli sankcje wobec Rosji, bo mińskie porozumienie nie jest w pełni przestrzegane. Nie zostało też jednak ostatecznie złamane, dlatego Zachód nie zaostrza na razie kursu. Portal Fronda.pl: Barack Obama zdecydował, że amerykańskie sankcje wobec Rosji zostaną przedłużone o kolejny rok. Dlaczego? Andrzej Talaga: Sankcje amerykańskie miały skończyć się w marcu. Musiały więc zapaść decyzje wykonawcze ...

Ministerstwo Zdrowia popiera ideologiczny projekt ustawy o uzgodnieniu płci

Ministerstwo Zdrowia popiera ideologiczny projekt ustawy o uzgodnieniu płci Projekt ustawy o uzgodnieniu płci przygotowany przez grupę posłów lewicy, nad którym pracowała wczoraj sejmowa podkomisja, realizuje najbardziej radykalne postulaty ideologii gender. W myśl przygotowanych regulacji procedura określenia płci ma się opierać na subiektywnym odczuciu pacjenta, a biologiczne uwarunkowania płci stracą znaczenie. Możliwość zmiany płci mieliby posiadać pod pewnymi warunkami już 16-latkowie. ...

Zabito dziecko w wypadku? OK - to przecież nie jest człowiek

Zabito dziecko w wypadku? OK - to przecież nie jest człowiek W Stanach Zjednoczonych nie szanuje się życia nienarodzonych dzieci - o tym wiadomo od dawna. Okazuje się jednak, że coraz częściej dzieciom nienarodzonym odmawia się wszelkiego prawa do człowieczeństwa. W dzisiejszym świecie nikogo już niestety nie dziwi zabijanie nienarodzonych dzieci w klinikach. Dziwić powinno natomiast to, że na sprawiedliwość w stanie Colorado nie można liczyć nawet wtedy, gdy nienarodzone ...

Kremlowi muzeum Gułagu jest nie w smak?

Kremlowi muzeum Gułagu jest nie w smak? Organizacja, która od lat prowadziła muzeum Gułagu w górach Uralu, ogłosiła, że dokona samolikwidacji. To efekt represji ze strony rosyjskich władz, oskarżających ją o promocję "faszyzmu" i współpracę z USA. W górach Ural znajduje się kompleks łagrowy Perm-36. Jeszcze w latach 90. społeczni aktywiści otworzyli tam muzeum, które upamiętniało ofiary Sowietów. Muzeum zarządzane było przez organizację pozarządową i jak dotąd ...

reklama

reklama

Najczęściej czytane

reklama

Najczęściej komentowane

reklama
reklama
facebook