reklama
reklama

Ks. Isakowicz-Zaleski dla Fronda.pl: Od dawna ostrzegam wszystkich entuzjastów Majdanu

Ks. Isakowicz-Zaleski dla Fronda.pl: Od dawna ostrzegam wszystkich entuzjastów Majdanu
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski (fot. JRKRUK_20130603_KS_TADEUSZ_ISAKOWICZ-ZALESKI)
Poglądy, jakie wyraził Andriej Tarasenko w rozmowie z „Rz” to nic nowego. Sam Ołeh Tiahnybook nie tak dawno mówił, że od Polski trzeba oderwać 19. powiatów - przypomina ks. Isakowicz-Zaleski.

Od dawna ostrzegam wszystkich entuzjastów Majdanu przed sytuacją, w której jeden diabeł zastąpi drugiego. Nie mam wątpliwości, że bardzo wielu Ukraińców chce zmian. Podobnie nie mam wątpliwości, że Wiktor Janukowycz, choć jest legalnym prezydentem, wybranym w wolnych wyborach, powinien odejść. Nie mam też wątpliwości, że nie wolno w żaden sposób popierać rządu, który strzela do ludzi.

Z drugiej strony, trzeba sobie jasno powiedzieć, że obecnie na Majdanie do głosu dochodzą ludzie i środowiska, które też nie mogą być akceptowane. Dzisiaj Majdan jest zdominowany przez organizacje nazistowskie. Jednym z liderów, który pełni tam ważną rolę jest Ołeh Tiahnybok, szef nazistowskiej partii Swoboda, która bezpośrednio nawiązuje do opętańczych ideologii Ukraińskiej Powstańczej Armii. Na Majdanie jest wiele czerwono-czarnych flag, portretów Stepana Bandery.

Myślę, że dziś sytuacja zmierza w złym kierunku. Słuszny protest, wielu sprawiedliwych i uczciwych Ukraińców niestety jest pod dyktando sił, które nie są przyjazne Europie czy Polsce. Takie poglądy, jakie wyraził Andriej Tarasenko w rozmowie z „Rz” to nic nowego. Sam Ołeh Tiahnybook nie tak dawno mówił, że od Polski trzeba oderwać 19. powiatów. Chodzi o tzw. Zakerzonie, czyli patrząc od strony Lwowa, tereny, które pozostały za linią Curzona, czyli część wschodnia Podkarpacia i Lubelszczyzny. Te głosy pojawiają się coraz częściej, nie dziwi więc mnie, że przedstawiciele tego nurtu, twierdzą, że trzeba oderwać Przemyśl od Polski.

Co jest w tym wszystkim niebezpieczne? Z jednej strony, brak reakcji polskich polityków, którzy od dłuższego czasu przymykają oczy na te niepokojące zjawiska. Kilka lat temu Swoboda legalnie weszła do sejmu ogólnoukraińskiego. Z drugiej strony niepokoją umizgi niektórych polskich polityków, którzy jeżdżą na Majdan, krzyczą banderowskie hasła „Sława Ukrainie, herojam sława” (oczywiście chodzi o „bohaterów” z UPA), fotografują się na tle czerwono-czarnych flag, uwiarygadniają Ołeha Tiahnyboka. Tego nie zrobiłby żaden polityk niemiecki czy izraelski!

Nawet dobrze się stało, że „Rz” opublikowała taki wywiad. To będzie wylanie kubła z zimną wodą na tych wszystkich, którzy bezkrytycznie wspierają to, co dzieje się na Majdanie. Oczywiście, Ukraińcy mają prawo protestować. Ale niech robią to w sposób demokratyczny, za pomocą kartki wyborczej, pokojowych protestów, a nie agresji. Bo w tej chwili agresja na Majdanie jest po obydwu stronach. I niech nie podnoszą idiotycznych postulatów zmiany granic, bo mówienie o rewizji granic to otwarcie puszki Pandory. W efekcie, może to się zakończyć rozpadem Ukrainy. Mogłaby się ona rozpaść na kilka kawałków, jak Jugosławia, i to w sposób bardzo krwawy. Jakiekolwiek dyskusje o zmianie granic nie powinny w ogóle mieć miejsca. 

Not. MBW

Radykalne skrzydło Majdanu: Polska niech odda Ukrainie Przemyśl!


30.01.2014, 11:07
reklama

Komentarze (29):

campbell Sty 30, 2014, 3:52 po południu

Ci ukrainscy nacjonalisci byli i sa niezaleznie od tego, czy Ukraina jest pod butem Rosji, czy w skladzie Unii Europejskiej. Osobiscie wolałabym ja wyrwać z obszaru wplywow Kremla, gdyz jako czlonek UE nie bedzie nawet miała szans na zglaszanie roszczen terytorialnych, co moze czynic bezkarnie w sojuszu z Rosja.

Geoffrey Sty 30, 2014, 4:39 po południu

W związku z najnowszymi doniesieniami prasowymi dotyczącymi rzekomo „antypolskiego” charakteru „Prawego Sektora”, ukraińscy narodowi rewolucjoniści postanowili zabrać głos w tej sprawie i rozwiać wszelkie wątpliwości. Polecamy zapoznać się z poniższym oficjalnym oświadczeniem biura prasowego ukraińskiego ruchu, które przesłane zostało naszej Redakcji.

***

Komentarz „Prawego Sektora” w sprawie spekulacji wokół naszej wizji stosunków polsko-ukraińskich

Portal informacyjny „Rzeczpospolita” opublikował wywiad z Andrijem Tarasenką, jednym z liderów „Prawego Sektora”. Ten wywiad ma wyraźnie prowokacyjny charakter i stał się przedmiotem wielu spekulacji na wokół problemu stosunków polsko-ukraińskich.

W związku z wywiadem pragniemy zwrócić uwagę na nieuczciwość dziennikarzy i specjalne zadawanie prowokacyjnych pytań, a później wyrywanie słów z kontekstu.

Aby w jakiś sposób powstrzymać spekulacje, oficjalnie oświadczamy:

1. Postać Stepana Bandery, a także historyczny obraz OUN i UPA były i będą dla nas obrazem bohaterskim. Rozumiemy, że Bandera nie stanie się bohaterem dla Polaków, tak samo jak dla nas bohaterem nie stanie się na przykład J. Piłsudski. Niemniej jednak my szanujemy prawo Polaków do posiadania własnych bohaterów. Mamy nadzieję na to, że Polacy pozbędą się szowinistycznych stereotypów i będą uznawać nasze prawo do uhonorowania swoich własnych bohaterów.

2. Jeśli chodzi o wydarzenia na Wołyniu – uważamy, że powinny one być rozpatrywane w szerszym kontekście historycznym (szczególnie w kontekście polskiej okupacji i kolonizacji ukraińskich ziem w okresie międzywojennym). Ukraińcy zabijali Polaków, Polacy zabijali Ukraińców. To wspólna tragedia obu narodów. Teraz nie czas, by robić z tej tragedii mur, jaki nie pozwoli porozumieć się dwóm sąsiedzkim narodom.

3. Dzisiaj, wszelkie wzajemne roszczenia terytorialne są niestosowne, tak samo jak i nawet najmniejsza nienawiść etniczna. I Ukraińcy, i Polacy stoją obecnie przed dwoma niebezpieczeństwami – zagrożenie moskiewskim imperializmem i niebezpieczeństwo globalizmu, amerykańskiego imperializmu, władzy ponadnarodowych korporacji i demoliberalnej dyktatury. W takich warunkach jakakolwiek eskalacja wzajemnej nienawiści jest zbrodnią. Ukraińcy i Polacy są teraz naturalnymi sprzymierzeńcami. Wcielić ten sojusz w życie – znaczy chronić swoje narody przed wieloma niebezpieczeństwami i zrobić wielki krok w kierunku zwycięstwa Dobra nad Złem.

4. Wszelkie obawy o los obywateli Ukrainy polskiego pochodzenia są naiwne i śmieszne. „Prawy Sektor” widzi ukraińskich Polaków jako integralną część społeczeństwa ukraińskiego i nie widzi u nich żadnych problemów w związku z naszymi planami.

5. Ukraińscy nacjonaliści są nastawieni przyjaźnie do tych polskich narodowo-rewolucyjnych sił, jakie nie charakteryzują się szowinistycznymi i imperialistycznymi przekonaniami. Liczymy na przyjazną współpracę w imieniu naszych narodów i całej Europy.

Służba prasowa „Prawego Sektora”.

http://www.nacjonalista.pl/2014/01/30/oswiadczenie-prawego-sektora-w-sprawie-tragedii-wolynskiej-i-rewizji-granic/

Darcheville Sty 30, 2014, 4:58 po południu

Przykład Iraku czy innych państw pokazuje,ze często obalenie dyktatury to prosta droga do terroru,kolejnych wojen,nowych sporów,albo okazja do odkurzenia starych.Oby nie była to kolejna rewolucja,która wszystkim,albo prawie wszystkim,wyjdzie bokiem.Zyczę Ukraińcom wszystkiego dobrego,ale jednocześnie jestem pełen obaw.

Dziad Sty 30, 2014, 6:44 po południu

jak na moje moze byc rewizja .... kawal mojej Ojczyzny nadal jest poniewierany przez bisurmanów

Boduszański Sty 30, 2014, 7:53 po południu

Panie Siedem: nie wiem kim Pan jest i jakie Pan ma prawo odmawiać prawa wypowiedzi na dowolny temat księdzu Zalewskiemu. Jeśli jest Pan szewcem to można powiedzieć, "a czy nie lepiej się złapać za młotek i kopyto zamiast "kadzić" o polityce..." jeśli jest Pan nauczycielem to może lepiej wziąć się za podręcznik i dzienniczki uczniów zamiast kadzić itd. itp. Pańskie komentarze na Frondzie też są "kadzeniem" o polityce (podobnie jak moje) nieprawdaż?

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

 
 
 
 
reklama

reklama

Najczęściej czytane

reklama

Najczęściej komentowane

reklama
reklama
facebook