Ks. Dziewiecki o sprawie Agnieszki Radwańskiej: Chrześcijaństwo zobowiązuje - zdjęcie
11.07.13, 23:54Ksiądz Mirosław Dziewiecki (Fot. Fronda)

Ks. Dziewiecki o sprawie Agnieszki Radwańskiej: Chrześcijaństwo zobowiązuje

29

Fakt, że naga - nazwana przez niektórych „odważna” - sesja zdjęciowa A. Radwańskiej spowodowała dyskusję w mediach na rzadko spotykaną skalę, potwierdza, że zachowanie czołowej polskiej tenisistki budzi poważne kontrowersje. Zdziwienie i rozczarowanie, wyrażane przez wiele osób i środowisk, jest tym bardziej zrozumiałe i uzasadnione, że tenisistka z Krakowa publicznie deklarowała przywiązanie do zasad wiary katolickiej. Dwa lata temu wzięła udział w kampanii "Nie wstydzę się Jezusa", zorganizowanej przez Krucjatę „Młodzi w życiu publicznym”. W popularnym klipie, który promował tę akcję, został pokazany fragment treningu A. Radwańskiej, po którym z piłek tenisowych ułożyła ona napis "Jezus". Słyszeliśmy przy tym jej słowa: „Cześć! Nazywam się Agnieszka Radwańska. Wspieram akcję ‘Nie wstydźcie się Jezusa!’. Nie wstydźcie się wierzyć!”.

Pozowanie do nagich zdjęć nie jest powodem do chluby dla osoby, która przyznaje się do Jezusa i Kościoła. Tego typu zdjęcia, naruszające intymność osoby, nie są powodem do chluby dla żadnej kobiety. To właśnie dlatego nawet wśród aktorek, modelek czy „celebrytek” nagie sesje zdjęciowe są wyjątkiem. Nie dziwi więc stanowcza reakcja Krucjaty Młodych, która wykluczyła A. Radwańską z grona ambasadorów akcji  „Nie wstydzę się Jezusa”. Młodzi katolicy opublikowali oświadczenie, w którym stwierdzają, że "Krucjata Młodych odcina się od niemoralnego postępowania pani Agnieszki Radwańskiej i tym samym wyklucza ją z grona ambasadorów akcji 'Nie wstydzę się Jezusa’. Smutny jest osobisty upadek pani Radwańskiej, która przekreśliła swoim postępowaniem własne słowa

Zdziwienie postawą naszej tenisistki wyrażają nie tylko środowiska katolickie, ale również kibice. Oto jedna z typowych wypowiedzi, jaką można znaleźć w Internecie: „Do tej pory miałem do Pani Agnieszki wielki szacunek za osiągnięcia sportowe. Teraz... trudno powiedzieć, ale moje podejście do Niej zmieniło się niestety na gorsze. Przykro, że nie mogła pozostać normalną skromną dziewczyną do końca. Są rzeczy, których się nie sprzedaje.... zaliczam do nich nagość!”

Żyjemy w cywilizacji, która usiłuje zredukować człowieka i jego ciało do poziomu towaru na sprzedaż. To cywilizacja, która schlebia instynktom i promuje niską kulturę, w której nie ma miejsca na czystość, zdrowe poczucie wstydu, szacunek dla sfery prywatności, ochronę fizycznej intymności. Zawsze będzie niepokoić postawa tych, którzy dobrowolnie i za pieniądze decydują się na zdjęcia, za którymi ubiegają się paparazzi. Na szczęście także w naszych czasach większość dziewcząt i kobiet zdecydowanie chroni swoją godność i własną postawą potwierdza, że ich ciała nie są na sprzedaż, ani na pokaz. 

oprac. ToR

Komentarze (29):

anonim2013.07.12 7:07
Zgadzam się, że zobowiązuje. Czy tylko Radwańską, czy innych też?
anonim2013.07.12 7:46
@Kroman To już nie chodzi o samą przynależność. Bo wielu przynależy, ale się nie identyfikuje i publicznie o tym nie świadczy. Jeżeli Agnieszka, jako dorosła i świadoma dziewczyna, przyznaje się do Jezusa, to to JUŻ ZOBOWIĄZUJE.
anonim2013.07.12 7:58
jesli Ks. Dziewieckiemu (czy komukolwiek) przeszkadzaja nagie ciala to niech, po pierwsze, nie patrzy, a po drugie, niech sam nie pokazuje swojego. i po problemie.
anonim2013.07.12 7:59
@Kroman Nikt ci nie każe przynależeć do kościoła. Jest to czysto dobrowolne. To że ktoś cie ochrzcił nic nie zmienia. Jeśli nie wierzysz w Boga to dla ciebie było to zwykłe pokropienie wodą. A jeśli tak ci z tym źle to miej pretensje nie do kościoła tylko do tych co zanieśli cię do kościoła. Jeśli nie wierzysz w Boga to droga wolna i nikt nie będzie cię za to ścigał i nikt nie będzie od ciebie niczego wymagał. Najgorzej jest jak ktoś deklaruje się że jest katolikiem a postępuje wbrew zasadom nas obowiązujących.
anonim2013.07.12 8:34
@ petrasCK i inni! Macie rozum czy jesteście sterowani myśleniem naszych mediów! Wasze komentarze to zachowanie się dzieci w piaskownicy! Jedno jest złe i drugie jest złe! Czy to tak ciężko to zobaczyć. Ale czemu nie, najlepiej uciec od tematu i zastąpić go innym! To sposób medialny! Udziela się, no nie?
anonim2013.07.12 8:39
Ale gdzie jest ta NAGOSC Radwanskiej????!!! Przeciez wszystkie "strategiczne" miejsca sa zakryte!!!! Kobiety w bikini na plazy pokazuja tyle samo i nikt o nagosc ich nie oskarza!!!! Hipokryci!!!!!!!!!!!!!!
anonim2013.07.12 8:50
@ KEFAS 1277! Trochę pytanie z logiki! Odpowiedz mi jednym słowem: tak lub nie! Człowiek nago to ten, co nie ma na sobie ani jednej rzeczy, okrywającej go! jest to logiczne! Zatem pytam: Czy Agnieszka Radwańska ma na sobie, jest ubrana, w jakąkolwiek rzecz, ciuch itp? TAK czy NIE? (a wniosek sobie sam wyciągnij ze swego rozumowania)
anonim2013.07.12 9:08
" jeśli cię oko twoje gorszy to wyłup je i odrzuć od siebie " I po kłopocie
anonim2013.07.12 9:33
Czy warto rozmawiać o przykładach głupoty i pazerności na forsę?
anonim2013.07.12 9:55
Nagość nie jest ani niczym wstydliwym, ani niczym niemoralnym. Ludzie nie powinni się wstydzić swojej nagości. Pan Jezus umierał na krzyżu nagi. Dopiero papież Paweł II kazał "ubrać" Jezusa w przepaskę na biodra aby nie "świecił" obrzezanym penisem przypominając wszystkim, że jest Żydem. Nagość jest piękna. Piętnowanie jej jest obrzydliwością.
anonim2013.07.12 9:57
Jeśli idziemy tą retoryką to niech Krucjata wykluczy tez Litzę! Jest cały w tatuażach, które naruszają boskość ludzkiego ciała. Żenada co żeście zrobili z Agnieszką oszołomy.
anonim2013.07.12 9:59
NaChlodno! A gdy ubiore sobie tylko czapke i buty to jestem goly czy nie? Twoje pytanie jest nielogiczne!!!
anonim2013.07.12 10:02
Respondenci zdają się nie rozumieć, że czym innym jest nagość prywatna, a czym innym publicznie wystawiona na sprzedaż. Sprzedaż swojej nagości jest niczym innym jak prostytucją i jest moralnie naganna. Oto dlaczego środowiska katolickie krytykują p.Radwańską. Nie można deklarować przynależności do Jezusa i jednocześnie publicznie sprzedawać swojego ciała. P. Radwańska jak każdy z nas upadła, pytanie tylko czy potrafi się podnieść. Jezus na nią czeka i nie potępi jej jeśli tylko ona odrzuci swój grzech.
anonim2013.07.12 10:17
Kroman Masz pełne prawo do darcia książek o tematyce religijnej, skoro stać Cię na kupowanie ich i darcie. Rzecz gustu. Nie masz prawa natomiast drzeć Ksiąg, które są świętością dla różnych religii jak np:, Koran, Biblia, Tora. Masz prawo do usuwania guzów w brzuchu, ale nie do zabijania dzieci, które nosisz pod sercem.Ponieważ "moja ciąża" to czyjeś życie. Masz prawo do robienia zakupów w niedzielę i święta kościelne, ale ci, którzy są zmuszeni np:do siedzenia przy kasie w hipermarkecie, także mają prawo do spędzenia tego czasu z rodziną. Wszystko, co nazywasz Twoim prawem, jest wpisane w kulturę osobistą i człowieczeństwo. Masz zatem prawo pozostać człowiekiem. Tyle tego, do czego masz prawo. Zrobisz jak zechcesz..
anonim2013.07.12 10:26
Jak zwykle jasna i rzeczowa wypowiedź Księdza Marka.
anonim2013.07.12 10:32
Skarb, im bardziej jest trudny do zdobycia czy odnalezienia, tym większą ma wartość, staje się nie raz i bezcenny. Coś, co jest powszechne, na wyciągnięcie ręki dla każdego, ma niską wartość i łatwiej się tego pozbyć, wyrzucić, zapomnieć. Tak samo jest z naszymi relacjami między bliźnimi.
anonim2013.07.12 10:51
Już był taki który kazał w Watykanie zamalowywać freski i zakrywać rzeźby, ponieważ było na nich widać przyrodzenie ludzkie. Czego my sie wstydzimy, piękna ciała człowieka? Ciało z wiekiem może stawać sie nieestetyczne, ale iluż ludzi pieknie sie starzeje. To jest zwykła hipokryzja narzucona kilka wieków temu przez chrześcijan.
anonim2013.07.12 11:50
"Na szczęście także w naszych czasach większość dziewcząt i kobiet zdecydowanie chroni swoją godność" Ależ nie tylko dziewcząt! Na prawdę Ci, którzy tak głośno krzyczą choćby w internecie "z lewej strony" są w mniejszości czyniąc to co czyniąc jedynie na własną zgubę. :)
anonim2013.07.12 11:52
@NAchlodno. Czy zawsze gdy spotykasz oponenta o innym światopoglądzie zarzucasz mu, że nie potrafi samodzielnie myśleć, jest sterowany przekazem medialnym, itp. ? Czy dopuszczasz do siebie taką ewentualność, że twój światopogląd jest efektem braku umiejętności samodzielnego myślenia i jest sterowany przekazem medialnym?
anonim2013.07.12 16:22
Radwańska powinna się skupić na tenisie i rozwijaniu swoich umiejętności,bo turniej w Wimbledonie pokazał ,że przed nią jeszcze daleka droga.Ta pazerność na kasę może ją zgubić. To jej sprawa ,czy pokazuje gołą dupę w czasopismach ,ale jak ktoś deklaruje swój katolicyzm to w tym wypadku staje się obłudnym.
anonim2013.07.12 17:13
trudny temat.....każdy ma swoje zdanie na tę sprawe......kilka sugestii osobistych, ponoć Bóg stworzył nas na własne podobieństwo - więc czemu mieli byśmy sie wstydzić własnego ciała.....no ale z drugiej strony czy nie mamy nic wiecej do zaoferowania.... myślę,że to kwestia miejsca i czasu w jakim żyjemy, otoczenie wywiera b.duży wpływ na nas, zmieniaja sie trędy i obyczaje, to co kiedyś było tabu dzis jest normą. Nie sądzę by nam było dane oceniać innych, świat jest mieszanką wyznań,poglądów i obyczajów, nie każdy sie identyfikuje się ze wszystkimi. Myslę,że powinniśmy zostawić takie kwestie bez komentarzy typu ,,zawiodła, przegrała, zbeszcześciła,, . Nie bądźmy bigotami, jeśli ktoś ma ochote pokazać swoje atuty niech je pokazuje, nie widze nic złego w tym by pokazać, że osoba obdażona talentem sportowym jest także atrakcyjna kobietą. Wszystko jest dla ludzi oby tylko nie przesadzić. A wiadomo ,że w dzisiejszych czasach ważną, o ile nie najważniejszą kwestią są pieniądze, czasem musimy coś dać by coś innego zdobyć, świat nie jest bajką i niestety musimy sie sprzedawać- sprzedajemy się pracując, tworząc, itd. Reasumując, bądźmy bardziej tolerancyjni, nie popadajmy w chisterię i nie mieszajmy do wszystkiego Boga. Jeśli brak nam argumentów to nie mówmy nic, to lepsze niż inkwizytorskie bełkoty.
anonim2013.07.12 18:16
A. Radwańska jest osobą o wysokim statusie społecznym nie tylko w kraju ale również na świecie, dlatego absolutnie nie rozumiem jej wyskoku zwłaszcza, że wielokrotnie deklarowała swój konserwatyzm i wartości chrześcijańskie
anonim2013.07.12 19:23
Dobrze ksiądz prawi, bardzo logiczny wywód.
anonim2013.07.12 22:31
@piccolo: "każdy ma swoje zdanie" no i to jest problem relatywizmu, także pośród katolików
anonim2013.07.13 12:08
Zgadam sie z ks. Dodam ze szkoda dziewczyny bo robiła duzo dobrego w tej akcji i w pomocy fundacji sw Alberta. Chyba nie czuje sie dosc ładna skoro posuwa sie do takich sesji.
anonim2013.07.13 19:08
Problem jest gdzie indziej. Nie czy Radwańska postąpiła dobrze czy źle.Bo wiadomo że źle.Problemem jest czym ma być akcja "nie wstydzę się Jezusa". Czy mniejszym ruchem prawdziwych katolików którzy nie tylko słowami ale i życiem dają świadectwo wiary.Taki ruch duchowo misjonarski. Czy większym ruchem niekoniecznie tylko prawdziwych katolików dla którym "nie wstydzę się Jezusa" oznacza sprzeciw w laicyzacji katolickiego kraju i zabierania prawa głosu katolikom w przestrzeni publicznej.Taki społeczny ruch sprzeciwu. I dlatego wykluczenie Radwańskiej dzieli nawet księży i konserwatywnych publicystów.Moim zdaniem na dzisiaj bardziej potrzebujemy ten drugi i dlatego źle się stało że Radwańska została wykluczona.
anonim2013.07.14 10:01
Przykro naprawdę czytać niektóre komentarze. Bóg stworzył kobiety i mężczyzn, mniej więcej anatomia jest powtarzalna. Dlatego nie rozumiem fascynacji tych, którzy z wybałuszonymi oczami i z herzklekotem rzucają sie na czasopisma prezentujące nagie, kobiece zdjęcia. To nie tylko narusza godność osób prezentujących publicznie - zarobkowo lub z niedowartościowania - swoje ciało, ale także tych, którzy rzucają się na takie publikacje jak nałogowy narkoman na skręta.
anonim2013.07.14 22:35
Zły duch który pracował nad Radwańską doprowadził w końcu do zwycięstwa aby doszło do zgorszenia.Ile zła dzieje się przez ducha nieczystego ile dusz idzie do piekła przez otwarcie się na tego ducha.Szatan ma swoich adwokatów którzy bronią Radwańskiej.Trzeba moditwy i postu bo satanizm który wdziera się beszczelnie do naszego kraju będzie się nasilał,dlatego trzeba nam zbliżać się do Jezusa aby udzielał nam Swego Ducha i dzieki niemu mogli demaskować zło.Za takie osoby jak R.trzeba się modlić o opamiętanie bo takim złym przykładem mogła zachęcić te osoby które wachają się czy w takiej sesji wystąpić
anonim2013.07.23 14:30
Szanowna Pani Agnieszko, Z wielu talentow, jakimi obdarzyla Pania natura, dwa sa szczegolnie widoczne dla nas, Pani kibicow. Reszta zalet (oraz wad; a któż ich nie ma?) znana jest Pani rodzicom i najbliszym. Chociaż ostatnimi dniami najwiecej o Pani mowia Ci, ktorzy znaja Pania najmniej. Od wielu juz lat zachwyca nas Pani swoja gra na korcie, w ktorej ewidentne sa takie walory jak inteligencja i precyzja. Do tego porusza sie Pani z duza gracja i elegancja. Te aspekty daja Pani dodatkowa przewage (rowniez wzrokowa) nad wieloma kolezankami z branzy, ktore niestety preferuja model herkulesowy, a osiagnawszy szczyty rankingow kobiecych szykują atak na doly i srednie regiony rankingow meskich. Byc moze przy dzisiejszym pomieszaniu pojec czesc Panow z dolu i ze srodka drabinki chetnie zamienilaby sie z niektorymi Paniami, co powinno w zasadzie przejsc niezauwazone. Pani drugi talent, a moze lepiej dar - to wysokiej klasy uroda, sylwetka i wdziek. Ten drugi talent niestety nie jest doceniany juz tak chetnie przez wszystkich, a szczegolny opor w tym temacie przejawiaja srodowiska, z ktorymi bylo Pani (i im rowniez) dotychczas po drodze. Trudno jest zrozumiec tak otwarta krytyke skierowana pod Pani adresem i podjeta decyzje o pozbawieniu Pani przez Krucjatę Młodych tytułu honorowego ambasadora i wykluczeniu z akcji "Nie wstydzę się Jezusa". Piszac ten list do Pani chcialem mocno zaprotestowac przeciwko fundamentalistycznej mentalnosci, ktora przebija przez taką decyzje KaEmu. Ufam, ze wielu Pani życzliwych podobny protest juz wyrazilo, albo chetnie dolaczą sie do mojego. Naprawde nie musimy udawac sie w daleka podroz w poszukiwaniu ekstremistow, o ktorych z definicji wiadomo, ze sa zwyczajnie niebezpieczni. Coz tu jeszcze powiedziec? Jak to dalej komentować? Ze "nadgorliwosc gorsza od faszyzmu"; ze niektórzy "sa bardziej papiescy od Papieza". A moze ze "kochanego ciala nigdy nie za wiele" i ze lubimy patrzec na Pania Agnieszke taka, jaka ja Pan Bog stworzyl. Bo piszac o tych Pani darach i talentach to wlasnie chcialem podkreslic - sa dane od Boga, jako Stworcy, sa wyrazem pieknego aktu stworzenia, oddaja Bogu chwale i czesc. A my patrzymy na te Pani talenty, owe vestigia dei (slady Boga w swiecie), z zachwytem i uwielbieniem. Jest Pani pieknym swiadectwem, ze w dzisiejszym swiecie, w swiecie sportu, kariery i sukcesu, gdzie czesto nie ma miejsca na promowanie autentycznych wartosci, mozna otwarcie deklarowac swoje przywiazanie do wartosci tradycyjnych i chrzescijanskich. Na zakończenie zastanawiam sie jeszcze, czy KM konsultowalo sie w tej sprawie ze swoim Prezesem (Jezusem). Watpie w to, tak jak watpie, czy zechcialby On z nimi rozmawiac o temacie, ktory... nie wymaga jakiejkolwiek dyskusji. Na ich zapytanie odpowiedziałby zapewne milczeniem i pisalby palcem po piasku. A sytuacja, w ktorej czynil to pierwszy raz, była przecież calkowicie nieporownywalna. Natomiast KM i inni otwarcie wyrazili swoje oburzenie, oskarzyli o niemoralne zachowanie... Tą krytyką KM chyba jednak zaprzeczyl swojej statutowej ideii: nie opowiedzialo sie za Jezusem. Oni nie wstydzą się Jezusa. Nalezy jednak zapytać, czy Jezus nie wstydzi się teraz ich. Pani Agnieszko, pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia w zyciu osobistym i na kortach! A tak od strony czysto sportowej dodam: pani Agnieszko, prosze wzmocnic podania, jeszcze czesciej inteligentnie wybijac rywalki z ich rytmu i, przede wszystkim, proszę nie zalamywac rak, nie tracic ducha i nie opuszczac glowy po swoich nieudanych zagraniach. Prosze również nie tracić wiary w TEGO, KTÓRY JEST, gdy dokoła ze strony Jego wyznawców mnożą się ataki na Pani osobę, oczerniając Panią, iż jest Pani na bakier z moralnością taką, jak oni ją rozumieją.