reklama
reklama

"Jedyny, który bronił Nergala". Ks. Boniecki będzie gościem Przystanku Woodstock

Ks. Adam Boniecki (fot. Justyna Drążek_Agencja BEW)
W ubiegłym roku gościem Akademii Sztuk Przepięknych był bp Tadeusz Pieronek. W tym roku na Przystanek Woodstock wybiera się... ks. Adam Boniecki.

Widok księży na woodstockowych polach jakoś specjalnie nie dziwi. Pojawiają się tam nieprzerwanie od kilkunastu lat wraz z ewangelizatorami z Przystanku Jezus, głosząc Ewangelię pomiędzy bananową młodzieżą, często odurzoną alkoholem i innymi używkami. I choć zdarzały się pewne spory pomiędzy organizatorami obu imprez, to jednak nieodłącznym elementem w krajobrazie kostrzyńskiego festiwalu jest małe poletko z białym krzyżem, gdzie przed wyjściem na ewangelizację modlą się „ci od Jezusa”. 

Pewnym novum, budzącym wiele emocji jest jednak udział duchownych jako gości specjalnych w Akademii Sztuk Przepięknych. Tak było w 2007 roku, kiedy na zaproszenie Owsiaka w Kostrzynie pojawił się śp. abp Józef Życiński, tak było i w roku poprzednim, kiedy na woodstockowej scenie stanął bp Tadeusz Pieronek. Pojawiały się wtedy liczne głosy oburzenia, że przecież osobie duchownej nie wypada pojawiać się na imprezie, na której króluje hedonizm i „lajtowe” podejście do życia. Imprezie, na której brylują praktycznie wyłącznie lewicowi salonowcy, którzy nie kryją antykościelnych poglądów. Ba! Sami uczestnicy Woodstocku jawnie się z nimi obnoszą, paradując z odwróconymi krzyżami czy antyklerykalnymi transparentami.

Z drugiej strony... Pan Jezus nie posyłał uczniów tylko do tych, którzy zgadzają się z Jego nauką. „Przecież przede wszystkim posyłał ich do tych, którzy ich krytykowali! Czyżbyśmy o tym zapomnieli? Do swoich mamy mówić? Tylko do tych już przekonanych? Także trzeba, owszem, ale nie tylko do nich” - mówił rok temu, jeszcze przed wizytą w Kostrzynie bp Pieronek. Ubolewał nad tym, że my katolicy mamy tendencję do zamykania się w swoim własnym gronie, a przez to do nikogo nie dotrzemy z nauką Jezusa.

Woodstockowa młodzież przyjęła księdza biskupa bardzo serdecznie, chociaż nie oszczędzając, postawiła w ogniu ostrych pytań. Na tapetę poszła oczywiście pedofilia w Kościele czy żywo komentowany wtedy przypadek poznańskiego księdza, który nie wezwał do swojego rodzącego się dziecka karetki. Noworodek zmarł. Biskup Pieronek odpowiadał na zarzuty mieszania się Kościoła do polityki a także przedstawił stanowisko na temat in vitro i związków partnerskich. Czy słowa duchownego trafiły do młodzieży? Czy przemówiły do niej argumenty biskupa, który bądź co bądź, w odróżnieniu od większości duchownych, cieszy się jednak pewną estymą wśród liberalno-lewicowego salonu?

Sam ksiądz biskup był pozytywnie zaskoczony przebiegiem spotkania z woodstokowiczami, którzy na koniec nagrodzili go gromkimi oklaskami. „Ja w ogóle odniosłem wrażenie, że po pierwsze, to byli ludzie zainteresowani tematyką, a po drugie - chyba jednak w dużej mierze ludzie związani z wiarą i aprobujący pewien model życia, który jest bliski chrześcijaństwu. Pytali nie tylko o związki partnerskie, także o kwestię równości kobiet. Starałem się, aby odpowiadając na ich pytania, jak najlepiej ująć stanowisko Kościoła. I to zostało przyjęte ze spokojem. Zresztą, całe spotkanie przebiegało bardzo spokojnie, czasem może trochę okraszone humorem, ale naprawdę na poziomie” - wspominał w rozmowie z Fronda.pl.

Kolejny Woodstock zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim następne małe zaskoczenie. Jednym z gości Akademii Sztuk Przepięknych ma być bowiem... ks. Adam Boniecki. Otrzymany w 2011 roku od władz zakonnych zakaz wypowiadania się w mediach poza łamami „Tygodnika Powszechnego” nie przeszkodził sędziwemu duchownemu w bezpośrednich spotkaniach ze swoimi fanami. Przy okazji promocji najnowszej książki „Lepiej palić fajkę niż czarownicę” ks. Boniecki odbył rajd po Polsce, biorąc udział w spotkaniach autorskich. W Warszawie wystąpił w dyskusji prowadzonej przez Brygidę Grysiak, której udzielił wywiadu. Patryk Stanik, specjalista od promocji „Tygodnika Powszechnego” wyjaśniał wtedy w rozmowie z Fronda.pl, że ks. Boniecki zakazu nie łamie, bo wcale nie udziela wywiadu, ale bierze udział w spotkaniu autorskim.

„Od pół roku ks. Adam jeździ po całej Polsce na takie spotkania, głównie dotyczące jego wcześniejszej książki, i prowadzone często przez znakomite osobistości - także ze świata medialnego. To jednak nie są wypowiedzi bezpośrednio do mediów, choć bywają nagrywane przez uczestników” - tłumaczył Stanik. Nie powinno być zatem wątpliwości, że biorąc udział także w woodstockowym spotkaniu ks. Boniecki nie będzie łamał obowiązującego go zakazu.

Pojawia się jednak pytanie, z jakimi treściami wystąpi na kostrzyńskiej scenie? I z czym kojarzy go pokolenie, bawiące się m.in. taplaniem w woodstockowym błocie? Choć nie mam wątpliwości, co do licznych zasług redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”, to obawiam się, że znaczna część młodej widowni kojarzy go jako „zakneblowanego” przez Kościół księdza albo co gorsza – przyjaciela Nergala. Lektura komentarzy woodstockowiczów pod informacją o zaproszeniu ks. Bonieckiego utwierdza mnie w tym przekonaniu. „Jedyny,"Jedyn który mówi tak, jak myśli i nie daje się całkowicie podporządkować swoim władzom. Jedyny, który bronił Nergala i za to go pogonili, ja się chętnie przejdę na to spotkanie” czy „zaproście Nergala jako współ-gościa”.

Jaki będzie efekt tego spotkania?

Marta Brzezińska-Waleszczyk


26.07.2013, 19:48 reklama

Komentarze (54):

hamaczek Lip 27, 2013, 11:56 rano

Nie mam nic przeciwko gadaniu z ludźmi niewierzącymi w Boga, czy otwarcie krytykującymi KK. Pan Jezus szedł do każdego, nie wyróżniał nikogo, ale też nie ukrywał prawdy o grzechu człowieka, z którym rozmawiał. Nie chodzi o to by potępiać - to jest oczywiście wbrew woli Boga - ale trzeba błąd wykazać, a czy ks.Boniecki to zrobił w rozmowie z Nergalem? O niczym takim nie słyszałam. Co zmieniło to spotkanie w życiu Nergala? Obawiam się, że nic lub niewiele, natomiast w życiu owego księdza a i owszem, tak sądzę.
Pozdrawiam Wszystkich!

pate Lip 27, 2013, 12:28 po południu

@hamaczek
masz rację.pozdrawiam

gonzo22 Lip 27, 2013, 2:03 po południu

@Epifan
uwolnij muu ręce to sie pomodli za ciebie

Krzysiekj Lip 28, 2013, 8 rano

Epifan jak zwykle "mundry inaczej". Aż dziw, że z katolickiego domu (? prędzej bym powiedział ubeckiego) - tyle pogardy, nienawiści i ten całkowity brak wychowania...

Co do ludzi którzy zarzucają coś x. Bonieckiemu - co on właściwie zrobił? Czy to, że nazwał Nergala "farbowanym" satanistą jest złym określeniem? Czy jak aktor w sztuce odgrywa księdza to staje się kapłanem Kościoła? Dla mnie Nergal to taki satanista dla hucpy - zarabia na swoim wizerunku i nie wierzy w to co mówi/śpiewa. Inna sprawa, że takim zachowaniem wystawia się na działanie sił demonicznych, ale satanistą to on nie jest - to tylko/aż kolejny człowiek zaślepiony kasą...

Szef Lip 28, 2013, 9:28 rano

jestescie naprawde slabi z tym wjezdzaniem na Woodstock ze stereotypami. Wszyscy nawaleni, nacpani i co jeszcze? Doskonale widac,ze nigdy tam nie byliscie,a jest taka zasada: nie byles, nie lubisz to nie komentuj. Z reszta hipokryzja autorki tez jest imponujaca w tym fragmencie o nauczaniu Jezusa,ze nie mozna tylko swoich uczyc,ale ze trzeba isc do ludzi nieprzekonanych jeszcze. BRAWO Pani Marto, BRAWO!!! Nie rozumiem dlaczego nie przeszkadza Wam taki opener festiwal z Gdyni, tam to jest dopiero promocja nowoczesnosci, kult pieniadza i materialnosci. Bylem i niestety widzialem, sa wg mnie gorsze rzeczy od nawalenia sie. Ale idzcie ta droga smialo, tylko sie osmieszacie, a mi to sprawia spora przyjemnosc :)

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

Lech Wałęsa o opóźnionych wynikach wyborów: Podejrzewam jakąś dywersję

Lech Wałęsa o opóźnionych wynikach wyborów: Podejrzewam jakąś dywersję „Źle wygląda demokracja, kiedy tak proste elementy są zabałaganione. Musimy coś z tym zrobić” - powiedział Lech Wałęsa, komentując opóźnienia w ogłoszeniu wyników wyborów samorządowych. „Podejrzewam jakąś dywersję. To niemożliwe, żeby tak skopać” – stwierdził były prezydent, odpowiadając na pytanie, jak ocenia opóźnienia w ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów samorządowych. Zdaniem Wałęsy, nieważne jest, która partia ...

Przewodniczący PE: Społeczeństwo bez Kościoła nie funkcjonuje

Przewodniczący PE: Społeczeństwo bez Kościoła nie funkcjonuje „Bez Kościoła nie ma spójności społeczeństwa” - uważa przewodniczący Parlamentu Europejskiego . „Dzięki Kościołowi można wiele więcej pozytywnego osiągnąć, choć nie zawsze jest to łatwe” - uważa Martin Schulz. Martin Schulz od wtorkowej wizyty papieża Franciszka w Strasburgu oczekuje wyraźnego przesłania na różne tematy. - Chodzi zwłaszcza o odniesienie się do konfliktu między Ukrainą a Rosją i o problemy ...

Liczyli tak długo, aż wygrała Platforma (przynajmniej w liczbie mandatów)

Liczyli tak długo, aż wygrała Platforma (przynajmniej w liczbie mandatów) "Liczyli w PKW wyniki tych wyborów do tego momentu aż wybory wygrała Platforma. I dopiero wtedy je ogłosili" - stwierdza Zbigniew Kuźmiuk, obserwując zamieszanie z wyborami samorządowymi. 1. Tydzień temu zaraz po zakończeniu głosowania w wyborach samorządowych w 3 ogólnopolskich telewizjach informacyjnych pokazano prognozę wyniku wyborczego w skali całego kraju i w 16 województwach na podstawie tzw. ...

Zdemaskowano niewolniczą fabrykę mebli w Wielkiej Brytanii

Zdemaskowano niewolniczą fabrykę mebli w Wielkiej Brytanii W Wiel­kiej Bry­ta­nii toczy się pro­ces wła­ści­cie­la fa­bry­ki mebli, który za­trud­niał nie­wol­ni­czą za­ło­gę. Wę­gier­ski gang za­pew­niał mu nie­mal dar­mo­wą siłę ro­bo­czą. Zatrudnieni przez firmę Kozeesleep w Dewsbury na północy Anglii Węgrzy otrzymywali za swoją pracę niecałe 2 funty dziennie, podczas gdy minimalna ustawowa stawka godzinowa wynosi ponad 6 funtów za godzinę. ...

Franciszek: Nie pozwólmy się rozpraszać przez inne sprawy ziemskie i przemijające

Franciszek:  Nie pozwólmy się rozpraszać przez inne sprawy ziemskie i przemijające „Podążajmy ich śladem, naśladujmy ich wiarę i miłość, aby nasza nadzieja przyodziała się w nieśmiertelność. Nie pozwólmy się rozpraszać przez sprawy ziemskie i przemijające” - mówił papież o nowych świętych. - Dzisiaj Kościół stawia nas wobec przykładów nowych Świętych, którzy właśnie poprzez swoje dzieła i wielkoduszne oddanie Bogu i braciom służyli, każdy w swoim zakresie, Królestwu Bożemu i stali się ...

Kaczyński przygotowuje dużą manifestację. Wynik wyborów podane przez PKW są nieprawdziwe

Kaczyński przygotowuje dużą manifestację. Wynik wyborów podane przez PKW są nieprawdziwe To jest demokratyczna i słuszna postawa opozycji.Na fałszerstwo trzeba odpowiedzieć mądrze.Jarosław Kaczyński wyprowadzi tysiące ludzi na ulice,nie w celu pacyfikacji rządowych budynków,dla ratowania demokracji Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej w Katowicach powiedział: "Chcemy, by 13 grudnia był dniem protestu wobec tego, co się stało. Przeciwko temu wielkiemu nadużyciu!". Tak skomentował ogłoszone wyniki wyborów samorządowych ...

Olejnik kolejny raz puszczają nerwy. Tym razem poszło o jej wykształcenie!

Olejnik kolejny raz puszczają nerwy. Tym razem poszło o jej wykształcenie! Monika Olejnik coraz bardziej nerwowa. Po spięciu ze Zbigniewem Ziobro, tym razem do awantury doszło w rozmowie z politykiem PiS Zbigniewem Girzyńskim. Widać Olejnik naprawdę nienawidzi PiSowców! W programie „7 dzień tygodnia” Monika Olejnik wszczęła awanturę z posłem PiS Zbigniewem Girzyńskim. O co poszło?Awantura rozpoczęła się od sporu o wykształcenie. Zbigniew Girzyński zwrócił Olejnik uwagę, że z ...

"Stoimy nad przepaścią, ludzkości grozi samobójstwo"

Stoimy nad przepaścią, musimy się zatrzymać. Jeśli zrobimy kolejny krok, nie będzie już odwrotu – tak kard. Gerhard Müller opisał sytuację małżeństwa i rodziny w zsekularyzowanym świecie zachodnim Małżeństwo jako komplementarny związek kobiety i mężczyzny jest zagrożone i deprecjonowane. Jesteśmy świadkami swoistego samobójstwa ludzkości – powiedział prefekt Kongregacji Nauki Wiary w wywiadzie dla tygodnika National Catholic Register.Przeciwstawić się ...

Jezuici niosą pomoc niemal 300 tysiącom na Bliskim Wschodzie

Jezuici niosą pomoc niemal 300 tysiącom na Bliskim Wschodzie Bez jezuitów cierpienia na Bliskim Wschodzie byłoby o wiele więcej. Dzięki ich dziełu pomocy ponad 300 tysięcy ludzi ma co jeść i w co ubrać się na zimę. Jezuici niosą też ogromną pomoc w szkolnictwie. Działalność jezuitów na Bliskim Wschodzie obejmuje już ponad 300 tysięcy potrzebujących. Wywiad z dyrektorem międzynarodowej organizacji „Jezuici w służbie uchodźcom” został opublikowany przez niemieckie „Radio Watykańskie”. Okazją stała się 34 ...

reklama

reklama

Najczęściej czytane

reklama

Najczęściej komentowane

reklama

Wybrane artykuły

reklama
facebook