reklama

Jakie pieniądze Kościół oddaje państwu?

Jakie pieniądze Kościół oddaje państwu?
Polski system podatkowy traktuje Kościół katolicki tak jak inne instytucje i osoby fizyczne. Każdy duchowny opłaca podatki: zryczałtowany bądź od wynagrodzenia, a instytucje kościelne prowadzące działalność gospodarczą są opodatkowane jak wszystkie inne. Wkład Kościoła do budżetu to nie tylko płacone podatki, ale także prowadzenie różnych instytucji wypełniających zadania państwa.

Podatek zryczałtowany



Duchowni, którzy osiągają przychody z działalności duszpasterskiej są płatnikami podatku zryczałtowanego. Księża wikariusze i proboszczowie zostali potraktowani przez państwo podobnie jak osoby fizyczne, które prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą (Dz. U. z 1998 r., nr 144, poz. 930). Obowiązuje ich podatek dochodowy w formie ryczałtu od przychodów z ofiar otrzymywanych w związku z pełnionymi funkcjami o charakterze duszpasterskim.



Wysokość ryczałtu ustalana jest odrębnie na każdy rok podatkowy przez urząd skarbowy właściwy dla miejsca wykonywania funkcji o charakterze duszpasterskim. Kwartalne stawki ryczałtu zamieszczone są w załącznikach do ustawy (nr 5 i 6) i stosuje się je odpowiednio do osób duchownych innych wyznań, którzy sprawują porównywalne funkcje.



Przewidziano stawki ryczałtu dla duchownych kierujących parafią i wikariuszy, w zależności od wielkości parafii (liczy się liczba mieszkańców) i miejsca zamieszkania. Statystyczny proboszcz płaci obecnie 344 a wikary 259 zł. kwartalnie. Można oszacować, że w sumie księża płacą co najmniej 35 mln zł podatku dochodowego rocznie. Co ciekawe, księża płacą podatek od liczby mieszkańców parafii a nie od faktycznej liczby wiernych. W ten sposób system podatkowy podkreśla misyjność Kościoła i odpowiedzialność duszpasterską za wszystkich ludzi.



Umowy o pracę



Jeśli jednak księża, siostry zakonne i zakonnicy są zatrudnieni na etacie, to wówczas płacą podatek dochodowy i podlegają takim samym zasadom jak inni pracownicy. Najczęściej wykonywane prace to katecheta, nauczyciel, wykładowca, pomoc medyczna, kurialista. W 2009 r. pracowało w Polsce 33 492 katechetów, w tym 18 348 katechetów świeckich, 11 382 księży diecezjalnych, 1152 księży zakonnych i 2610 sióstr zakonnych.



Jeżeli przyjmiemy średnią pensję katechety w wysokości 3 tys. zł. brutto, to realnie płacony podatek wynosi ok. 380 zł. Rocznie daje to 69 mln zł podatku PIT od pensji osób duchownych zatrudnionych w szkołach, nie licząc innych duchownych płacących tę formę podatku.



Działalność gospodarcza



Instytucje, czyli parafie, kurie, klasztory mogą, ale nie muszą prowadzić działalności gospodarczej. Jeżeli prowadzą działalność gospodarczą muszą ją zarejestrować i płacą takie same podatki CIT, PIT, VAT jak wszystkie podmioty gospodarcze.



Co prawda kościelne osoby prawne nie płacą podatku dochodowego od dywidendy, ale w podobnej sytuacji są inne instytucje działające na rzecz społeczeństwa np. ochotnicza straż pożarna czy kluby sportowe.



Ulgi i zwolnienia



Ulgi i zwolnienia podatkowe względem Kościoła i jego instytucji zamieszczone w regulacjach prawnych mają przede wszystkim na celu wspieranie Kościoła w prowadzeniu przez niego różnych dzieł religijnych, charytatywno-opiekuńczych, oświatowych i wychowawczych, które służą dobru człowieka.



Instytucje kościelne, które nie prowadzą działalności gospodarczej nie płacą podatku dochodowego i są traktowane tak jak fundacje, które wykonują ważne zadania dla społeczeństwa i nie prowadzą działalności gospodarczej.



Podatki od nieruchomości



Ustawa o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego zwalnia kościelne osoby prawne od opodatkowania i od świadczeń na fundusz gminny oraz fundusz miejski z tytułu posiadanej nieruchomości o ile są one przeznaczone na kult religijny lub cele edukacyjne (szkoły, seminaria). Zwolnione są również: klasztory, kurie i zabytki. Za użytki rolne i lasy Kościół płaci takie same podatki jak każdy inny właściciel.



Inne formy wspierania budżetu państwa przez Kościół



Wkład Kościoła do budżetu to nie tylko płacone podatki, ale także prowadzenie różnych instytucji wypełniających zadania państwa. Świeccy katolicy i instytucje kościelne finansują kilkaset przedszkoli i ok. 600 szkół dla kilkudziesięciu tysięcy dzieci. Rodzice, którzy posyłają dzieci do katolickiej szkoły nie dostają zwrotu podatku (kiedyś częściowo dostawali), tak więc płacą dwa razy za edukację. Można oszacować, że jest to co najmniej 200 zł od dziecka miesięcznie. Daje to kwotę 120 mln zł rocznie.



Olbrzymi jest wkład Kościoła w pomoc potrzebującym i najuboższym, co wydatnie wspomaga system państwowej pomocy społecznej. Caritas w 2010 r. przekazała osobom potrzebującym pomoc materialną o wartości 500 mln zł. Caritas prowadzi 9 tys. punktów pomocy, w których na zasadzie wolontariatu pracuje ponad 100 tys. Polaków. Wartość ich pracy to setki milionów złotych rocznie.



Obok Caritas działają setki ośrodków pomocy. Same zakony, instytuty życia konsekrowanego i stowarzyszenia prowadzą w Polsce 450 placówek opiekuńczo-leczniczych. Są to: domy samotnej matki, ośrodki pomocy rodzinom, domy dziecka, ośrodki wychowawcze, placówki dla upośledzonych dzieci i dorosłych, domy starców, placówki dla osób uzależnionych, hospicja, ośrodki leczniczo-rehabilitacyjne, przychodnie, schroniska dla bezdomnych, noclegownie i kuchnie dla ubogich.



Duży wysiłek finansowy Kościoła dla społeczeństwa to utrzymanie zabytków. Większość zabytkowych budynków w Polsce to kościoły, których jest kilka tysięcy. Na utrzymanie kościoła i parafii przeznaczone są pieniądze zbierane na tacę. Środki te z trudem wystarczają na sprzątanie, ogrzewanie, oświetlenie, ubezpieczenie, drobne naprawy i malowanie. Na remonty czy zabezpieczenie przed pożarem i kradzieżą trzeba szukać dotacji, sponsorów. Utrzymanie kościoła kosztuje co najmniej 2-3 tys. zł miesięcznie a z remontami to wielokrotnie więcej. W skali kraju daje to ponad miliard złotych rocznie.



Szacując finansowe zaangażowanie katolików na rzecz społeczeństwa i państwa mówimy o miliardach złotych rocznie. Instytucje i wspólnoty Kościoła katolickiego stanowią dużą część „trzeciego sektora”. Gdyby państwo miało przejąć te zadania, kosztowałoby to wiele miliardów złotych rocznie.

 

Jacek Jakubiak / KAI

21.11.2011, 17:55 reklama

Komentarze (17):

Fanaticus1 Lis 21, 2011, 7:30 po południu

I w ten sposób episkopat godzi się na to, że katolicy opłacają aborcje, opłacają antykościelną działalność partii politycznych, płacą za demoralizacyjne akcje różnych organizacji (np. propagujących homoseksualizm) podpiętych do budżetu państwa.

Dźwiedź Lis 21, 2011, 7:42 po południu

Nigdy nie ufaj komunie,
nie odstępuj na krok,
bo okradną przy urnie,
nim zrozumiesz swój błąd!

Michał Kaśkosz Lis 21, 2011, 8:34 po południu

344 zł kwartalnie to jakieś 1/5 podatków które płace miesięcznie - wszystko w temacie.

JSK Lis 21, 2011, 9:06 po południu

Niejaki Geralt przeczytał materiały zamieszczone przez Money i sądzi, że wie wszystko, szacunki te zostały ośmieszone, przez Gościa Niedzielnego który sprawdził w sądzie telefonicznej, że ani jedna parafia ani jedna diecezja nie udzielała Moneyowi informacji na temat przychodów. Wiadomości i szacunki w większości wzięte z sufitu. Proponuję też w/w dokształcić się i rozróżniać przychody od dochodów, brzmi podobnie ale różnica spora. Prowadziłem działalność i byłem na tzw ryczałcie i na zasadach ogólnych / książka/ zdecydowanie mniej płaciłem mając książkę.  Na co Kościół przeznacza przychody z tacy warto zapytać członków rad parafialno-ekonomicznych. W mojej parafii działa b.dobrze i kto chce ten wie na co idą pieniądze. Na Caritas w znacznej części. Więc w/w pan coś prawdy nie mówi.
Dźwiedziu - popieram w całej pełni.

Fanaticus1 Lis 21, 2011, 9:13 po południu

Kościół jako instytucja jest \"golony\" przez obecnego okupanta Polski nie gorzej niż pozostali obywatele. Należy pamiętać, że pieniądze, które niektórzy z nas dają na tacę, czy jako ofiarę za inne posługi już zostały wcześniej opodatkowane. A potem gdy przychodzi do płacenia to Kosciół nie odpisuje sobie vat-u. 

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

Rosjanie zajmują kolejne miasta. Ukraiński minister obrony: Sytuacja jest trudna

Rosjanie zajmują kolejne miasta. Ukraiński minister obrony: Sytuacja jest trudna Rosyjskie wojska są już w Doniecku i Ługańsku. Ukraiński minister obrony Walerij Heletej, który poinformował o tym oficjalnie, utrzymuje, że sytuacja na froncie jest trudna, ale kontrolowana. Ukraiński minister obrony dodał, że rosyjscy wojskowi rozszerzają obszar działania, nie ukrywają już swojej obecności na Wschodzie, że są w Doniecku i atakują lotnisko w Ługańsku. Takie informuje przekazuje wywiad ...

Nigeryjski "kalifat": mordy i gwałty na chrześcijanach

Nigeryjski Mężczyznom obcinają głowy, z kobiet czynią niewolnice seksualne i zmuszają je do przejścia na islam. To los, jaki spotyka wielu chrześcijan na terenie samozwańczego kalifatu w Nigerii. Wyjątkowe prześladowania chrześcijan szerzą się w Nigerii. Po proklamacji kalifatu ekstremistyczna grupa islamska Boko Haram rozpoczęła eksterminację wyznawców Chrystusa. Według doniesień bojownicy mają obcinać głowy wszystkim chrześcijańskim mężczyznom, a kobiety ...

Rosja pomoże Iranowi ominąć zachodnie sankcje

Rosja pomoże Iranowi ominąć zachodnie sankcje Iran i Rosja obłożone są obecnie sankcjami. I właśnie one, zdaniem wielu ekspertów, zbliżają stanowiska obu państw w sprawie irańskiego programu jądrowego, wojny w Afganistanie i problemu bliskowschodniego. W Rosji ostatnio gościł minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif. I właśnie w czasie tej wizyty ustalono, że oba państwa zamierzają wzmocnić relacje ekonomiczno-handlowe, a także silniej współpracować na ...

„Kościół to wróg, z którego można żartować”

„Kościół to wróg, z którego można żartować” Abelard Giza z kabaretu Limo uważa, że kontestowanie tego, czy można sobie żartować z Kościoła katolickiego jest rodzajem cenzury, Kościół "zalicza się do wspólnych wrogów, z których mogą śmiać się Polacy". Według satyryka Kościół zalicza się do wspólnych „wrogów”, z których mogą śmiać się Polacy. Razem z Katarzyną Piasecką i Kacprem Rucińskim odpowiadał portalowi Natemat.pl o tym, z czego można żartować, ...

Dramatyczne słowa bp Sobiło o trudnej sytuacji katolików na wschodzie Ukrainy

Dramatyczne słowa bp Sobiło o trudnej sytuacji katolików na wschodzie Ukrainy "W większości parafii położnych w obwodach ługańskim i donieckim praktycznie nie mamy kapłanów. Niemożliwe jest tam sprawowanie Eucharystii ze względu na bombardowania i strzelaninę..." Sytuacja na wschodzie Ukrainy w rejonie działań wojennych jest bardzo trudna, także dla tamtejszego Kościoła. wielu katolików dla zapewnienia bezpieczeństwa swoim rodzinom musiało opuścić domy, chroniąc się u bliskich i ...

facebook