reklama
reklama

Czy duchowni w Watykanie należą do lóż masońskich?

Czy duchowni w Watykanie należą do lóż masońskich?
Co oznacza nagroda im. Kard. Augustyna Bea dla kard. Dziwisza wyjaśnia dr Norbert Wójtowicz, historyk IPN w rozmowie Jarosław Wróblewskim.

J. Wróblewski: Egzorcysta diecezji rzymskiej o. Gabriel Amorth w książce „Moje życie w walce z Szatanem" wyznał wprost, że w Watykanie są obecni sataniści „Tak, są wśród nich księża, prałaci i kardynałowie” - powiedział. Te słowa powodują, że nasuwa się np. pytanie o to, czy duchowni w Watykanie należą do lóż masońskich?

 

Dr N. Wójtowicz: Jak Pan doskonale wie, ani duchowni, ani w ogóle katolicy nie mogą być członkami lóż wolnomularskich. Przynależność taka byłaby niezgodna z obowiązującymi zasadami dyscypliny kościelnej. Tak więc odpowiedź na pytanie o to, czy duchowni w Watykanie należą do lóż masońskich może być jedna – duchowni nie mogą być w lożach masońskich. Oczywiście zasada ta dotyczy również przywoływanej przez Pana grupy „duchownych w Watykanie”.

 

A nieoficjalne?

 

Pytanie bardzo niejednoznaczne, bo cóż by to miało znaczyć? Jak Pan rozumie taką „nieoficjalną przynależność”? Zgodnie z określonymi zasadami wszyscy nie powinniśmy robić pewnych rzeczy. Wielu z nas stara się na co dzień przestrzegać obowiązujących regulacji, ale przecież mamy świadomość że czasem ktoś z jakiegoś powodu zdecyduje się je złamać. Pyta Pan czy możliwa byłaby taka sytuacja, że ktoś ze wspomnianych przez Pana „duchownych w Watykanie” przynależy do masonerii. Hipotetycznie rzecz biorąc taka sytuacja byłaby możliwa, ale równocześnie pragnę podkreślić, że tak jak mało konkretne było Pańskie pytanie, tak też mało konkretna jest moja wypowiedź. Ludzie niejednokrotnie decydują się złamać lub naginać jakąś zasadę więc hipotetycznie taka sytuacja byłaby możliwa, ale jeśli oczekuje Pan odwołania się do faktów to wypowiedź brzmi – nie ma ich potwierdzenia. Mówię o faktach, a nie o spekulacjach.

 

Czy Pan jako historyk i specjalista od masonerii ma informacje, że loże sięgają do Watykanu, mają dziś wpływ na działanie Stolicy Apostolskiej?

 

Raz jeszcze powtarzam, nie ma potwierdzenia takich faktów, choć zarówno w publicystyce jak i w internecie można znaleźć wiele spekulacji na ten temat. Czym innym są jednak spekulacje, a czym innym potwierdzenie tych faktów w dokumentach. Ja o żadnych dokumentach nie wiem. Niektórzy powołują się na  włoskiego kapłana ks. Puttiego, który na łamach wydawanej przez siebie gazety opublikował nazwiska kardynałów będących jego zdaniem członkami masonerii. Dziś lista ta została już wiele razy poszerzona. Można znaleźć rozmaite listy, w których ktoś wymieniał nazwiska uczestników Vaticanum II jako rzekomych wolnomularzy. Zdaniem autorów tych spisów sam fakt, że zwolennicy zmian soborowych był niejednokrotnie wystarczającym powodem by ich tam umieścić. Czasem listy te wzbogacane są o jakieś dodatkowe szczegóły, nieweryfikowalne kryptonimy czy niesprawdzalne daty wstąpienia do masonerii. Problem jednak w tym, że zarówno sam ks. Putti jak i jego duchowi następcy nie przedstawi żadnych dokumentów na poparcie swoich hipotez. Co więcej, w większości są to listy ogłaszane anonimowo, w żaden sposób nieautoryzowane i nieudokumentowane. Brak tam też jakichkolwiek informacji pozwalających na odwołanie do konkretnych źródeł, a bez tego trudno oczekiwać jakiejś weryfikacji tych faktów. W dostępnej literaturze znajdzie Pan wiele spekulacji na ten temat, ale ja się pod tym nie podpiszę. Przypuszczenia, domysły i podejrzenia to dla historyka trochę za mało. Dziennikarz może na tym bazować, historyk musi szukać dalej.

 

Czy w tych spekulacjach jest ziarno prawdy?

 

Jeśli się uprzeć to pewnie „ziarno prawdy” można znaleźć praktycznie wszędzie. Istotne jest jednak nie to by znajdować jakieś „ziarno prawdy” lecz to by wskazać to co ma rzeczywiste znaczenia dla istoty sprawy. Jeśli więc pyta Pan o prawdziwość tych spekulacji, to historyk nie mając dokumentów może odpowiedzieć jedynie – nic mi na ten temat nie wiadomo.  I nie będzie to jakaś wykrętna odpowiedź tylko proste stwierdzenie faktu. 

 

Czy od czasów II wojny światowej natrafił Pan na dokumenty, z których wynikałoby, że dostojnicy Kościoła katolickiego byli członkami lóż masońskich?

 

I tu wracamy do wcześniejszych pytań. Moja odpowiedź brzmi – nic mi na ten temat nie wiadomo, ale… chętnie bym się czegoś o tym dowiedział. Pod warunkiem jednak, że będzie to wiedza weryfikowalna.

 

Dużo komentarzy wywołało np. to, że kardynał Dziwisz otrzymał Międzyreligijną Nagrodę im. Kardynała Augustyna Bea.

 

Odebranie przez kard. Stanisława Dziwisza Międzyreligijnej Nagrody im. kard. Augustyna Bea wywołało dyskusje z kilku powodów. Po pierwsze jest ona przyznawana przez żydowską „Ligę Przeciw Zniesławianiu”, która dawniej nosiła nazwę „The Anti-Defamation League of B’nai B’rith”. Owo dopełnienie nazwy wiązało tę strukturę z organizację „The Independent Order of B’nai B’rith” określanym często mianem „masonerii żydowskiej”. Drugim powodem kontrowersji może być osoba patrona tego wyróżnienia. Kardynał Augustyna Bea przyczynił się bowiem do powstania trzech dokumentów Soboru Watykańskiego II: Dekretu o ekumenizmie, Deklaracji Nostra aetate o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich oraz Deklaracji o wolności religijnej. Jest on z tego powodu umieszczany często na wspomnianych powyżej rozmaitych listach osób, którym przeciwnicy przypisują przynależność do wolnomularstwa. Biorąc pod uwagę powyższe kontrowersje należy jednak podkreślić, że ani B’nai B’rith nie jest strukturą wolnomularską w ścisłym tego słowa znaczeniu, ani nikt nie udowodnił przynależności kard. Augustyna Bea do wolnomularstwa. Tak więc pytanie o to wyróżnienie dla kard. Stanisława Dziwisza w kontekście dyskusji o wolnomularstwie wydaje się być nie do końca uzasadnione. Nagroda ta jest nadawana dla podkreślenia wkładu duchowieństwa w to co wynika z soborowej deklaracji „Nostra aetate” o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. Kard. Dziwisz otrzymał ją bo ktoś uznał, że udziela się aktywnie na polu dialogu międzyreligijnego. Nie jest to nagroda za działalność czy aktywność masońską.

 

Ale czy pewne działania nie mogą wskazywać na to że ktoś ma związek z masonerią?

 

Pewne działania mogą wskazywać, że ktoś może mieć związek z masonerią, ale wcale nie oznacza to, że mają ten związek rzeczywiście. Przesłanki dla podejmowania takich działań mogą być zupełnie inne i przyczyny tego tkwić zupełnie gdzie indziej. Prywatnie mogę czasem zastanawiać się co tkwi u przyczyny takich, a nie innych działań czy wypowiedzi pewnych osób. Jednak jako historyk nie mogę opierać się na jakichś domniemaniach i takich przyczyn jednoznacznie potwierdzić.

 

Czy dostojnicy Kościoła oficjalnie kontaktowali się z masonerią?

 

Pierwsze próby takich kontaktów podejmowane były jeszcze w okresie międzywojennym. Warto tu wspomnieć choćby działalność niemieckiego jezuity Hermanna Grubera. Po Vaticanum II w następstwie przyjętych wówczas dokumentów zaczęto masowo „dialogować” z przedstawicielami innych wyznań, innych religii i innych światopoglądów. W konsekwencji w latach 1974-80 toczyły się rozmowy pomiędzy przedstawicielami Kościoła i niemieckiego wolnomularstwa. Powstała wtedy nieoficjalne komisja mająca za zadanie przeanalizować trzy pierwsze stopnie wtajemniczenia wolnomularskiego i wypowiedzieć się na temat możliwości pogodzenia tych dwóch światopoglądów. Rozmowy prowadzone były „w szczerej i przyjacielskiej atmosferze” ale wobec braku możliwości ustanowienia wspólnego stanowiska nie powstał wówczas żaden wspólny dokument. Efektem tych rozmów była tylko jednostronna opinia Kościoła wskazująca, że te światopoglądy nie są ze sobą do pogodzenia. Równocześnie jednak dopuszczano w uzasadnionych sytuacjach możliwość współpracy w innych sferach, o ile nie podważa to doktryny Kościoła.

 

Może Pan podać taki przykład?

 

W Ameryce Południowej zdarzały się przypadki, że miejscowy hierarcha kościelny decydował się na doraźną współpracę z miejscową lożą np. w celu pomocy rolnikom, których dotknęła klęska żywiołowa. Należy jednak bardzo mocno podkreślić, że współpraca taka dotyczyła jedynie pomocy socjalnej i w żaden sposób nie ingerowała w sferę doktrynalną Kościoła. Co więcej, nie są to przykłady masowe, a raczej wypadki jednostkowe. Kościół z zasady nie angażuje się w nic, co nie byłoby jest zgodne z jego obowiązującą doktryną.

 

Rozmawiał Jarosław Wróblewski

 

15.02.2013, 20:13 reklama

Komentarze (63):

CzęstochowskiPoeta Lut 16, 2013, 9:54 rano

Kretyńskie, na poziomie "Faktu" pytania i dobre, fachowe odpowiedzi.

Berliner Lut 16, 2013, 10:45 rano

Fronda chciala znalezc kolejny skandal, a tu nic z tego :)

Terra Lut 16, 2013, 11:01 rano

Co za pytanie! Oczywiście, że są. Nie tylko w Watykanie, ale na całym świecie. W Irlandii na przykład całkiem oficjalnie księża należą do przyparafialnych oddziałów Lions Clubs, które są organizacją masońską. Poza tym masoni są wszędzie. Gdzie mieliby lepsze możliwości niszczenia Kościoła Katolickiego niż w jego wnętrzu?

Redakcja Fronda.pl Lut 16, 2013, 11:02 rano

JW: Do Berlinera i Poety: Nie chodzi o skandal, ale o prawdę. A, co do zadawanych, a opublikowanych pytań, była to bardzo trudna rozmowa i cieszę się, że jest w takiej formie. Pozdrawiam serdecznie i proszę modlitwę za Kościół w trudnym dla niego czasie.

blumkwist Lut 16, 2013, 11:17 rano

Analogicznie mogła by wyglądać inna hipotetyczna rozmowa:

Dziennikarz: Czy uważa pan że w polskiej polityce funkcjonują ludzie powiązani z obcymi wywiadami.

Historyk IPN: Nic mi na ten temat nie wiadomo, nie ma żadnych dokumentów na ten temat, a w ogóle co to za śmieszne i nie zasadne pytanie,

dziennikarz: A czy wie pan cokolwiek na temat działania obcych służb na terenie naszego państwa.

Historyk IPN: znowu te nieuzasadnione niczym insynuacje....czy ma pan jakiekolwiek dowody na potwierdzenie tych sugestii zawartych w sposób niemal oczywisty w pańskich pytaniach...to nie poważne. Nie ma śladu po takich działaniach...i już! Kończmy te spiskowe wątki, bo to zaczyna być nużące.

dziennikarz: ale chyba nie sposób sobie wyobrazić że obce służby nie mają u nas swoich agentów, niekiedy nawet ulokowanych w ważnych państwowych instytucjach?

Historyk IPN: Nawet jeżeli jest to teoretycznie możliwe, nie ma na to żadnych dokumentów

Dziennikarz: dziękuję za wyczerpującą wypowiedź.

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

Angelina Jolie padła na kolana i pomodliła się o cud

Angelina Jolie padła na kolana i pomodliła się o cud Podczas kręcenia filmu o życiu Louisa Zamperiniego, jego reżyserka Angelina Jolie mogła przekonać się o sile modlitwy. Córka Zamperiniego jest pewna, że jego świadectwo wiary może wpływać na osoby niewierzące. Podczas kręcenia filmu Angeliny Jolie "Niezłomny", którzy przedstawia życie Louisa Zamperiniego, weterana II Wojny Światowej, olimpijskiego biegacza i chrześcijanina, sama reżyserka przekonała się, jak wielką moc ma modlitwa. Kiedy reżyserowała ...

Andrzej Talaga: Ukrainie opłaca się mieć dobre relacje z Polską

Andrzej Talaga: Ukrainie opłaca się mieć dobre relacje z Polską „Poroszenko dał do zrozumienia, że Polska liczy się dla Ukraińców jako ważny, choć drugorzędny partner. Ukrainie opłaca się mieć z nami dobre relacje, bo Polska to droga na Zachód” - mówi Andrzej Talaga. Wizyta Perta Poroszenki w Polsce oraz jego wystąpienie w naszym parlamencie nie mają dużego znaczenia w kontekście relacji polsko-ukraińskich. Przemówienie Poroszenki miało wymiar głównie kurtuazyjny. Znaczenie mają realne wpływy polityczne. ...

Od 1 stycznia wzrosną ceny prądu. Kopacz kłamała!

Od 1 stycznia wzrosną ceny prądu. Kopacz kłamała! Od stycznia wzrosną rachunki za energię elektryczną. Przeciętnie gospodarstwa domowe zapłacą miesięcznie więcej niż do tej pory od jednego do dwóch złotych. URE zatwierdził taryfy dla wszystkich dystrybutorów. Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził już taryfy dla wszystkich dystrybutorów energii elektrycznej i trzech tzw. sprzedawców z urzędu. Rzeczniczka URE Agnieszka Głośniewska powiedziała IAR, że jeśli chodzi o samą cenę prądu, ...

Kobieta-„ksiądz”: ekskomunika to dla mnie wyróżnienie

Kobieta-„ksiądz”: ekskomunika to dla mnie wyróżnienie Christine Mayr-Lumetzberger twiedzi, że jest „biskupką”. W najnowszym wywiadzie opowiada, że wraz z innymi „duchownymi” koleżankami śmiała się z ekskomuniki Watykanu. Nic ona dla niej nie znaczy. Pycha, jaka przebija z najnowszego wywiadu Christine Mayr-Lumetzberger jest wręcz porażająca. Ta urodzona w Austrii kobieta była benedyktyńską zakonnicą. Została jednak ekskomunikowana, bo w 2002 roku została „wyświęcona” na księdza. ...

Wojciech Cejrowski: Wkurza mnie też, że opłatkiem dzielą się ludzie kompletnie niewierzący

Wojciech Cejrowski: Wkurza mnie też, że opłatkiem dzielą się ludzie kompletnie niewierzący "Wkurza mnie też, że opłatkiem dzielą się ludzie kompletnie niewierzący. Jeśli człowieku nie wierzysz, to bądź konsekwentny i nie bierz do łapy czegoś co wprost symbolizuje Hostię, Jezusa żywego itd.". Wkurza mnie Leszek Miller rozdający prezenty z okazji Bożego Narodzenia. Dla Leszka Millera, działacza PZPR (partii komunistycznej) żaden Bóg nie narodził się w Boże Narodzenie, a zatem jakiekolwiek obchodzenie tego ...

Girzyński zwraca 13 tys. złotych i przeprasza

Girzyński zwraca 13 tys. złotych i przeprasza Poseł Zbi­gniew Gi­rzyń­ski zwró­cił ponad 13 tys. zło­tych, które po­brał jako ekwi­wa­lent kosz­tów po­nie­sio­nych na wy­jaz­dy służ­bo­we. Girzyński przyznał, że popełnił błąd, za który przeprasza. Po­li­tyk już wczo­raj za­po­wia­dał, że bie­rze pod uwagę swoją po­mył­kę i za­zna­cza, że "jeśli źle in­ter­pre­to­wał prze­pi­sy sej­mo­we, to nie bę­dzie się uchy­lał od obo­wiąz­ku". Dzisiaj Girzyński przyznał, że popełnił ...

12-letnie dziecko napadło na bank. Próbowało sterroryzować kasjerkę

12-letnie dziecko napadło na bank. Próbowało sterroryzować kasjerkę 12-letni chłopiec chciał dokonać napadu na bank w Siemianowicach Śląskich. Dziecko próbowało sterroryzować kasjerkę przedmiotem przypominającym granat. Żądało wydania 2 tys. złotych. Jeden ze świadków zdarzenia poinformował o policjantów siemianowickiego komisariatu o próbie napadu. Według jej relacji, młody chłopak z granatem w ręce domagał się od pracownicy banku wydania pieniędzy. Funkcjonariusze ujęli ...

Hamas to już nie terroryści. UE skreśliła ich z listy

Hamas to już nie terroryści. UE skreśliła ich z listy Sąd UE usunął z unijnej listy organizacji terrorystycznych palestyński Hamas. „Oczekujemy, że Hamas zostanie niezwłocznie z powrotem wpisany na listę organizacji terrorystycznych” – ogłosił premier Izraela. Swoją decyzję sąd UE w Luksemburgu tłumaczy powodami proceduralnymi. „Nie pociąga ona za sobą żadnej formy oceny w sprawie kwalifikacji Hamasu jako organizacji terrorystycznej” – czytamy w komunikacie. Mimo takiej ...

Prof. Krystyna Pawłowicz dla Fronda.pl: PO robi kolejny krok w kierunku psucia państwa i rodziny. Wszystko dla własnego interesu

 Prof. Krystyna Pawłowicz dla Fronda.pl: PO robi kolejny krok w kierunku psucia państwa i rodziny. Wszystko dla własnego interesu PO może liczyć już tylko na lewicowy. To ludzie, których interesuje wyłącznie ciepła woda w kranie, grillowanie i liberalizacja obyczajowa. Dlatego wracają pomysły na przeforsowanie związków partnerskich. Portal Fronda.pl: Posłowie będą dziś głosować nad tym, czy rozszerzyć posiedzenie Sejmu o punkt dotyczący związków partnerskich. Jednym słowem, wraca pomysł przeforsowania w Polsce projektu ustawy przygotowanej przez posłów Twojego ...

Kaczyński: Komorowski z powodu swoich związków z WSI wydaje się przedstawicielem opcji prorosyjskiej

Kaczyński: Komorowski z powodu swoich związków z WSI wydaje się przedstawicielem opcji prorosyjskiej – Komorowski z powodu swoich związków z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi wydaje się przedstawicielem opcji prorosyjskiej – stwierdził Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Gazetą Polską". W najnowszym numerze "Gazety Polskiej" Jarosław Kaczyński, prezes PiS mówi m.in. wyborach samorządowych, głosowaniu oraz fałszerstwach jakie miały miejsce w czasie wyborów. Zapytany o propozycję dotyczącą kwestii nieważnych głosów oddawanych ...

reklama

reklama

Najczęściej czytane

reklama

Najczęściej komentowane

reklama

Wybrane artykuły

reklama
facebook