reklama
reklama

Cohn-Bendit – kolejne fakty nt. działalności pedofilskiej

Cohn-Bendit – kolejne fakty nt. działalności pedofilskiej
Fot. Wikimedia Commons
Pisaliśmy już dziś o działalności Cohn-Bendit, niemieckiego aktywisty pokolenia 68, który zasłynął opisem seksualnych zbliżeń do małych dzieci, w książce, mającej udokumentować eksperyment socjologiczny „nowoczesnej” „antyautorytarnej” edukacji, który odbywa właśnie swoiste tournee po Polsce. Dziś gościł w siedzibie „GW”, a jutro ma pojawić się we Wrocławiu. Okazuje się, że odnośnie wspomnianego bulwersującego opisu, sprawa miała swój zaskakujący ciąg dalszy.

Cohn-Bendit, uznany przez władze Francji w latach siedemdziesiątych za persona non grata, po wielu latach niezmąconej ciszy i zapomnienia, w ostatniej dekadzie został zaatakowany za swoją pedofilską działalność. Polityk odpierał oskarżenia, posługując się listem poparcia napisanym przez niektóre osoby, których dzieci miały uczęszczać do eksperymentalnego przedszkola, w którym prowadził swoją perwersyjną działalność.

Okazuje się jednak, że ta linia obrony nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Kilka dni temu niemieckim mediom wypowiedzi udzieliła pani Thea Vogel, która przyznała, że pod listem podpisała się wyłącznie z przyczyn politycznych – by bronić Cohn-Bendita przed oskarżeniami „które odnosiły się do faktów mających mieć miejsce 26 lat temu”. Jednocześnie podkreśliła, że nie zapoznała się z treścią zamieszczonych w książce sugerujących przestępstwo fragmentów. Co więcej powiedziała, że jej syn nigdy nie był w przedszkolu, w którym Cohn-Bendit przeprowadzał swoje erotyczne eksperymenty. Cały list okazał się być przekrętem.

Obecnie nie ma więc żadnych świadków, którzy gotowi byliby zeznać, że Cohn-Bendit nie molestował dzieci.

Drugą, a być może nadrzedną kwestią, są postulaty środowiska, w jakim działa polityk, a które w przeszłości były jawnie pro pedofilskie. Dyskutowany tu opis nie jest niczym innym jak ordynarną promocją pedofilii. Nie chodzi bowiem o prywatne wspomnienia, ale o opis i realizację postulatu politycznego, którym miałaby być tzw. „antyautorytarna edukacja”. Rewolucjonistyczne środowisko wycofało się z tej formy realizacji swych pomysłów, dopiero, gdy zorientowało się, że nie ma społecznego przyzwolenia dla pedofili. Co nie oznacza, że w sprzyjających warunkach, nie zechcą do niego powrócić.

Czyż nie jest małym krokiem, w kierunku realizacji tego postulatu, konferencja z udziałem MEN, opisywana w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”, otwarcie mówiąca o budowaniu świadomości seksualnej nieletnich?

MCC/C-FAM

23.04.2013, 17:39 reklama

Komentarze (17):

Smerf Kwi 23, 2013, 9:14 po południu

Za chwilę psychologia stwierdzi że to całkiem normalne, i znowu będzie dzień i noc będziecie słuchali, że nauka już się na ten temat wypowiedziała:)

HAL9000 Kwi 23, 2013, 9:26 po południu

A jeśli zgwałci w czasie tournee kilkoro polskich dzieci,to nic mu nie zrobią, bo ma immunitet biurokraty europejskiego,dzięki czemu nie moze być aresztowany nawet za najcięższe zbrodnie. Fajnie,co?

RoUEN Kwi 23, 2013, 9:28 po południu

To występuje wśród zwierząt!!!!!11111111one

http://www.nambla.org/dolphins.html

Nabi Kwi 23, 2013, 9:43 po południu

Ot i cała hipokryzja lewactwa - wystawianie i hołubienie prawdziwego pedofila - to w porządku, ale niechby nosił sutannę i koloratkę, to wcale nie musiałby być pedofilem, żeby mu stos lub szafot szykowano wśród lewackiego jazgotu.
A przypomnijmy, że 40% - czyli 400 (słownie czterystu) na 1000 (tysiąc) pedofilów to homoseksualiści, a jeden promil - czyli jeden na tysiąc to ksiądz.
I po księżach się jeździ z jazgotem, a tu jak widać prawdziwego pedofilia zamiast aresztować, osadzić i ukarać - przyjmuje z pompą i frtuje - no brawo towarzysze lewaccy, brawo...

2013 Zuzelski Kwi 23, 2013, 10:03 po południu

Wy tu gadu gadu a Bayern robi z Barcy befszytk

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

Tresura Polaków idzie naprzód. Odebrali im dzieci przez bałagan w mieszkaniu!

Tresura Polaków idzie naprzód. Odebrali im dzieci przez bałagan w mieszkaniu! Państwu Bałutom odebrali trójkę dzieci, bo: mieszkanie było małe, panował tam bałagan i były zwierzęta domowe. Trzy córeczki odebrano siłą, niszcząc ich psychikę. Tak zadecydowali urzędnicy - i koniec. Państwo (anty)polskie odebrało państwu Bałutom z Niska na Podkarpaciu dzieci. Dlaczego? W mieszkaniu był "bałagan" i - o zgrozo - były tam zwierzęta domowe.Rodzicom odebrano trzy dziewczynki i umieszczono je ...

Terlikowski: Z terrorystami się nie rozmawia, tylko broni ofiar

Terlikowski: Z terrorystami się nie rozmawia, tylko broni ofiar Zwolennicy aborcji przekraczają kolejne granice. I trzeba powiedzieć jasno to, co robią, to nie jest już zwyczajne zbydlęcenie (bydlątka takich rzeczy nie robią), ale przejście na stronę demoniczną. Ostatnio pewna amerykańska 26-latka zażądała za nie zamordowanie swojego dziecka miliona dolarów od obrońców życia. Aborcjonistka (kobieta wcale nie ukrywa, że jej celem jest popularyzacja zabijania nienarodzonych) podkreśliła, że obrońcy ...

reklama

reklama

Najczęściej czytane

reklama

Najczęściej komentowane

reklama
reklama
facebook