Polityka

Macierewicz: PO-PSL planowało utratę części Polski na rzecz Rosji bez obrony i próby odzyskania zagarniętych ziem

— Ta koncepcja, opracowana w 2011 roku, a w 2014 roku opublikowana przez prezydenta Komorowskiego, zakładała, że nie będzie żadnej agresji ze strony Rosji. W związku z tym można się spokojnie cofnąć do Wisły i nie przejmować się żadnym atakiem ze strony rosyjskiej — przekazał w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem były szef MON, a obecnie Marszałek Senior Antoni Macierewicz w programie Jedynki TVP „Jedziemy”.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)
— Ta koncepcja, opracowana w 2011 roku, a w 2014 roku opublikowana przez prezydenta Komorowskiego, zakładała, że nie będzie żadnej agresji ze strony Rosji. W związku z tym można się spokojnie cofnąć do Wisły i nie przejmować się żadnym atakiem ze strony rosyjskiej — przekazał w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem były szef MON, a obecnie Marszałek Senior Antoni Macierewicz w programie Jedynki TVP „Jedziemy”.

— Nie było idei obrony Polski przed Rosją. Była idea likwidacji armii, podporządkowania się Rosji” — stwierdził były minister obrony narodowej, komentując opublikowane dokumenty, które ujawniają zatwierdzone w 2011 roku plany obrony Polski z czasów rządu PO-PSL.

Jak podkreślił Antoni Macierewicz, z tych dokumentów wynika wprost, że rząd Donalda Tuska był gotowy oddać Rosji połowę Polski, gdyby ta zdecydowała się uderzyć na Polskę. Dodał też, że koncepcja ta wynikała z całkowitej niewiedzy, co może grozić Polsce ze strony Rosji.

— Oni nie rozumieli, jaki był sens ataku polegającego na zbrodni smoleńskiej. To był pierwszy atak na państwo NATO-wskie, mający na celu wyeliminowanie niepodległościowej formacji, sprawienie, żebyśmy nie byli zdolni bronić się przed Rosją

— ocenił Macierewicz, dodając że chodziło wyłącznie o „poddanie się i zaakceptowanie dominacji Rosji i układu rosyjsko-niemieckiego”.

— W istocie nie było scenariusza obrony Polski – podkreślił były szef MON.

— To była naprawdę rezygnacja. Dlatego likwidowano wszystkie formacje wojskowe na wschodzie.

— stwierdził Antoni Macierewicz.

— Nie było planów odzyskania terenów, o których mówi się, że rezygnowano z nich na daną fazę wojny. Było wyłącznie wycofanie się

— wyjaśnił były minister obrony narodowej, dodając, że dla rządu PO-PSL „armia była niepotrzebnym wydatkiem. Była stratą pieniędzy. Doprowadzano do likwidacji armii polskiej”.

— Nie mówię, że wszyscy generałowie mieli koncepcje prorosyjskie, wręcz odwrotnie. Byli eliminowani, musieli wyjeżdżać za granicę bądź odchodzić. Ale zostali przywróceni przeze mnie. Trzeba było odbudowywać silną armię

— podsumował Antoni Macierewicz.

Źródło: wpolityce.pl, tvp info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej