reklama
reklama

47 procent Polaków wierzy w Zmartwychwstanie! A w śmierć na krzyżu o procent więcej

47 procent Polaków wierzy w Zmartwychwstanie! A w śmierć na krzyżu o procent więcej
Fot. sxc.hu
reklama Szokujące dane przynosi dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”. Wynika z nich, że Polacy są w zdecydowanej większości niewierzący, a czasem praktykujący. Taki obraz pokazują badania TNS.

Jeśli te badania zostały przeprowadzone zgodnie z regułami, to przynoszą one wyniki absolutnie szokujące i uświadamiające, że jesteśmy terenem misyjnym, miejscem, gdzie po prostu trzeba głosić Ewangelię. Z badań TNS wynika bowiem, że tylko 81 procent Polaków wierzy w Boga (a ponad 95 deklaruje katolicyzm, co oznacza, że mamy ponad dziesięć procent katolickich ateistów). 48 procent wierzy w śmierć na Krzyżu Chrystusa, a 47 w Zmartwychwstanie (a przecież już św. Paweł mówił, że jeśli Jezus nie zmartwychwstał to daremna jest nasza wiara).

Jeszcze gorzej jest z wiarą w Niebo (38 procent), piekło (31 procent), czyściec (30 procent) czy istnienie diabła (28 procent). Ściśle katolicki dogmat jakim jest Niepokalane poczęcie wyznaje 38 procent, a w sąd po śmierci wierzy 39 procent.

Jednym słowem jest dramatycznie. Realnie bowiem wierzących jest w Polsce może trzydzieści procent Polaków. Reszta wierzy w jakąś formę katolickiego konformizmu, który już niewiele ma wspólnego z chrześcijaństwem.

TPT/Gazeta Wyborcza

18.12.2013, 8:16

Komentarze (61):

pettersolberg Gru 18, 2013, 8:24 rano

Mój świat jest prosty: jeśli dzieci nie znają ortografii - winni nauczyciele,
jeśli katolicy nie (wy)znają prawd wiary - winni księża. Choć - uprzedzając wasze głosy - za ortografię i wiarę po części odpowiadają też rodzice;]

campbell Gru 18, 2013, 8:26 rano

Nie zalamywałabym rąk. Te wyniki wpisuja sie w ogolny trend w Europie, a sa chyba duzo bardziej pomyslne dla wiary niz na Zachodzie. A sprawe ewangelizacji nalezy dobrze przemyslec. Juz widac, ze "ewangelizacja" w wykonaniu papieza Franciszka sluzy utwierdzaniu ateistow i ludzi indyferentnych w ich braku wiary i w niecheci do Kosciola niz wnosi cos pozytywnego. Nie rozumiem, jak ci od "efektu Franciszka" moge tego nie widziec. No i wiara nie jest aktem woli czlowieka. Wiara musimy byc natchnieci, zarazeni...A to umiał czynic papiez Benedykt XVI tylko spojrzeniem i usmiechem...

Wrog_Z_Papieru Gru 18, 2013, 8:47 rano

Ja osobiście też nie wierzę w dogmat niepokalanego poczęcia (czemu z dużej?). Uważam że jest zbędny, niezbyt mądry i nie wiadomo po co i katolicyzm miałby się dużo lepiej bez niego. Ale też wierzę w dużo innych rzeczy które katolicy nienawidzą, przynajmniej ci tutaj, więc co ja tam wiem.
Jeżeli komuś by się chciało wytłumaczyć mi po co jest ten dogmat, chętnie posłucham.
Pozdrawiam,

Grund Gru 18, 2013, 8:52 rano

Już jesteśmy w mniejszości w tym kraju. Dołączamy jako katolicy do szeregu innych mniejszości: homoseksualistów, muzułmanów etc. W przyszłości czeka nas los taki jak każdej mniejszości oraz... walka większości z Kościołem pod hasłem "STOP dyktaturze mniejszości".

lachim Gru 18, 2013, 8:58 rano

Nie oglądam tvn i nie czytam gw ,a tu proszę Fronda przytacza jakieś gnioty tylko po to żeby było na niej więcej wejść ? Szanowni państwo redaktorzy już za Urbana było znane powiedzenie ,,nie miesza się czystej wody z szambem " czyli
Kto się szanuje nie słucha urbana mądre prawda ..

pokaż więcej komentarzy

Najnowsze artykuły:

 
 
facebook